Uciążliwy remont torów na Oruni

Film naszego czytelnika pokazujący prace nocne na linii kolejowej w okolicach Oruni

Od kilku miesięcy remontowane są tory kolejowe na Oruni zobacz na mapie Gdańska. To jeden z etapów modernizacji linii E65, czyli trasy Gdynia-Warszawa. Mieszkańcy gdańskiej dzielnicy skarżą się jednak, że prace uprzykrzają im życie.



Czy prace remontowe powinny odbywać się w nocy?

Zobacz wyniki (525)
Duże remonty infrastruktury komunikacyjnej (drogowej, tramwajowej lub kolejowej) bardzo często budzą emocje. Ci, którym roboty utrudniają poruszanie się po mieście, złoszczą się, że prace nie są prowadzone w nocy, by jak najszybciej je zakończyć i udrożnić ruch. Ale gdy wykonawca decyduje się na prowadzenie robót nocą, naraża się okolicznym mieszkańcom, którzy skarżą się, że zakłócana jest cisza nocna i nie są w stanie zmrużyć oczu.

O podobnej uciążliwości związanej z remontem torów kolejowych na Oruni poinformował nas właśnie pan Radek. Jego zdaniem nocne prace są tak głośne, że okoliczni mieszkańcy nie mogą spać.

- Zdarza się, że w spaniu nie pomagają nawet stopery douszne. Cały czas mamy w pamięci prace kolejarzy, którzy stosunkowo niedawno zakończyli prace na tym samym odcinku kolei. Trwały przez pół roku - opowiada nasz czytelnik.

Teraz zaczął się remont drugiego toru i problem wrócił. Jak dodaje nasz czytelnik - podobne odczucia mają jego sąsiedzi i mieszkańcy okolicznych budynków.

Czytaj także: Pendolino z Trójmiasta do Warszawy: więcej pytań niż odpowiedzi

- Nikt normalnie nie może odpocząć, pospać chociażby te sześć godzin w nocy. Praca takich maszyn na torach jest po prostu jakimś absurdem - skarży się pan Radek.

Nic jednak nie wskazuje na to, żeby do końca remontu ta uciążliwość się zmniejszyła.

- Zanim rozpoczniemy jakiekolwiek prace musimy otrzymać wszystkie niezbędne pozwolenia. Musimy sprawdzać oddziaływanie inwestycji na środowisko. W takim jak ten przypadku wykonywany jest pomiar hałasu. Jeśli byłby zbyt wysoki, nie moglibyśmy prowadzić remontu - zapewnia Maciej Dutkiewicz z PKP PLK, które finansują remont na Oruni.

Na odcinku przebiegającym przez Orunię remontowany teraz jest drugi tor.

- Przepraszamy za uciążliwość prac, staramy się ograniczać jak najbardziej roboty wywołujące największy hałas. Jednocześnie stosujemy się do zaleceń, jakie otrzymaliśmy między innymi od nadzoru budowlanego przed przystąpieniem do inwestycji - tłumaczy rzecznik PKP PLK.

Nasz czytelnik zwraca uwagę jeszcze na jedną kwestię, a mianowicie nocne zachowanie osób, które prowadzą remont. - Krzyki, gwizdy i nawoływania pracowników wykonujących roboty torowe są poniżej krytyki. Naszym zdaniem jest to wynik zupełnego braku poszanowania dla innych. Jest to bardzo męczące i denerwujące - narzeka pan Radosław.

Uwagi na temat zachowania pracowników wykonawcy przekazane zostały do dyrekcji inwestycji.

Remont toru w Oruni potrwa jeszcze kilka miesięcy. Wszystkie prace torowe z modernizacją linii kolejowej Warszawa-Gdynia zostaną zakończone w przyszłym roku.

- Modernizacja torów na trasie liczącej 350 km jest zaawansowana - mówi nam Maciej Dutkiewicz. Dotychczas przebudowano 210 km linii kolejowej. Najbardziej intensywne prace toczą się teraz w okolicach Iławy i Malborka.

Inwestycja pochłonie 9,5 mld zł, co oznacza, że 1 km trasy Warszawa-Gdynia jest modernizowany kosztem 26 mln zł.

Opinie (90) 2 zablokowane

  • Te remonty skutecznie (7)

    przekonały, że lepiej jeździć autobusem, ci pasażerowie, którzy zrezygnowali z powodu tego burdelu (ciągłe zmiany rozkładu jazdy, mijanki po 1 torze, wydłużenie czasu przejazdu itp.) nie wrócą już do PKP. Czy o to chodziło?
    A wystarczyło lepiej to skoordynować i porobić alternatywne torowiska na kilkudziesięciu metrach dosłownie.

    • 31 45

    • (3)

      Ty byś to na pewno lepiej skoordynował...
      A alternatywny tor to pewnie środkiem Traktu św. Wojciecha miałby iść,

      • 24 8

      • cechujesz się podobną wyobraźnią, (2)

        a konkretnie jej brakiem jak ci od tego remontu, skoro nie ogarniasz tak prostych rzeczy.

        • 6 16

        • Alternatywne torowiska,dobreeeee (1)

          Jeszcze do tego bezkolizyjne zwrotnice :)

          • 6 2

          • głupiś ;)

            to się śmiejesz

            • 0 0

    • Do autobusu to ja mogę wsiąść, ale w Szwecji. Bo tam na drogach

      jest spokój, a nie tu w Polsce, gdzie na naszych drogach chyba co piąty kierowca to nie nerwus.
      Więc jak widzisz na pewno wrócę do pociągu. Bo na razie od kilku lat nie jeżdżę po kraju. Autem co najwyżej do Torunia i czekam na oddanie autostrad - tylko nimi da się jeszcze po tym kraju jeździć. Biada miejscowościom położonym daleko od nich - wycieczki do nich albo pociągiem albo wcale.

      • 5 0

    • Za 26mln/km to TGV by było (1)

      Ale prawda, mogli zrobic nowy tor i poprowadzic Warszawa-Olsztyn-Gdynia.

      • 0 0

      • Ale po co nowy tor, istnieje już linia Tczew-Elbląg-Morąg-Olsztyn oraz Olsztyn-Olsztynek-Nidzica-Działdowo-Mława

        Tylko, że puszczanie połączenia z Gdyni do Warszawy przez Olsztyn jest czasowo i ekonomicznie bezzasadne. Chyba,że chcesz mieć ceny biletów, jak w Anglii...

        • 0 0

  • Tak to już niestety jest: (5)

    - czy remontów nie można przeprowadzać w nocy?! Będzie szybciej i przy tym mniej utrudnień! Co za idioci nic nie myślą!

    albo:

    - dlaczego ta banda baranów remontuje w nocy?! Przecież to hałas, spać nie można, dzień jest od pracowania!

    • 87 8

    • Ale w dzień Wam też nie pasuje.

      • 11 5

    • w dzień marudzicie, że jest za gorąco

      • 4 4

    • (1)

      Co za barany hałasują nocą. Zakłócają oruńskie pijackie burdy i nie słychać komu z sąsiadów trzeba wpier...ć

      • 18 6

      • Pedro

        • 0 0

    • Problemem nie jest remont nocą, ale brak remontu w dzień!

      • 7 3

  • Ludzie (2)

    a czy coś kiedyś będzie ludziom pasować ? Jak nie narzekacie ze to nie remontują, że drogi dziurawe, że pociagi wolno jeżdzą, że to nie ma dróg rowerowych, że to chodniki krzywe lub ich brak. Za to jak już remontują, to korki, to uciążliwość, że hałasują, że nie ma jak przejść - robią chodnik, przejechać - bo robią drogę rowerową. To kiedy mają to robić jak wiecznie się nikomu nic nie podoba ? Jest zima to musi byc zimno, jest lato to jest ciepło, jest remont to będą utrudniania, hałaś etc. Wiecznie narzekania. A sami nic od siebie.

    • 82 10

    • bez przesadadznia w obie strony

      piszesz tak, bo nikt koparką nie hałasuje ci pod oknem.
      remonty są potrzebne, ale musi być umiar. Cisza nocna jest potrzeba, chciałbyś jechać autobusem z kierowcą który nie spał całą noc?

      A prawda jest taka - przetarg na remont wygrała firma która zatrudnia na szaro i czarno, więc tanio, a pracują w nocy więc dodatkowo atrakcyjny termin. Ot polska rzeczywistość

      • 0 0

    • a może trzeba pomyśleć?

      Jak to nic od siebie? A podatki?
      Nigdzie na świecie nie kładzie się torów na odcinku 2 km przez rok, a na Oruni właśnie tak jest. Ludzie chcą spać, jest noc to się śpi! Jest zima- jest zimno. Naprawdę trzeba myśleć a nie cytować!

      • 2 0

  • Jeszcze nie było tak, żeby wszyscy byli zadowoleni. (3)

    A już na pewno nie, jeśli chodzi o najbardziej marudny naród na świecie. Nawet ludzie z trzeciego świata mają więcej radości życia niż Polacy.

    • 50 9

    • robią źle, nie robią też źle...

      ...a najlepiej by było gdyby jakiś rozklekotany pociąg wyskoczył z tych rozklekotanych szyn i przejechał tym marudom przez kuchnię przedpokój i wszystkie pokoje...

      • 17 2

    • Rzecz jasna że tak (1)

      bo Polacy są już poniżej statusu Trzeciego Świata.

      • 1 3

      • To spadaj się naturalizować w Bangladeszu.

        • 4 0

  • i po co to remontować jak i tak nikt nie jeździ już pociągami?

    Każdy ma samochód, albo podróżóje polskim busem, lub tanimi samolotami

    • 8 32

  • ale jaja (8)

    dotychczas to mieszkańcy tej dzielnicy uprzykszali życie całemu miastu a teraz im przeszkadza cywilizowanie regionu

    • 49 30

    • Ciekawe ile PKP PLK (1)

      jest stratne na kradzieżach różnych materiałów z placu budowy.

      • 13 5

      • Prawda boli

        pewnie sporo patola to patola pamietam ze w zeszlym roku pociagi mialy poltora godziny spoznien w internecie na stronie PKP PLK wpisali powód "kradzież urządzeń sterowania ruchem w Gdańsku-Oruni" !!!

        • 6 3

    • Hmm...

      • 0 0

    • Hmm... (2)

      Jako mieszkaniec lepszej zapewne dzielnicy Gdańska winieneś wykazać się również lepszą znajomością zasad ortografii niż wykpiwany przez Ciebie element.

      • 8 2

      • To pisałem ja, oruński patol. (1)

        Teraz pochwa się, gdzie Ty zamieszkujesz. Pośmiejemy się razem.

        • 6 1

        • Sam jesteś pochwa!

          • 5 0

    • nikt nie lubi konkurencji

      • 4 0

    • cywil

      ty sloik z jakiej jestes wiochy

      • 4 0

  • Hurra PKP??? (1)

    nowe tory będą i Pendolino, które pojedzie do Wawy tylko pół godziny szybciej niż stare składy dawniej jeździły, bo wagony PKP kupiło niewychylne...

    • 22 14

    • moze i dobrze

      bo wychylne w naszych warunkach mogloby sie wychylic poza szlak

      • 1 1

  • To nie pierwszy i nie ostatni przypadek, że roboty toczą się w pobliżu osiedli (3)

    zakłócając spokój, ale są niezbędne i trzeba je przyjąć na klatę. Ze strony wykonawcy zabrakło informacji np. jak długo potrwają, kiedy się skończą itp.
    Proponuję imprezę integracyjną wykonawcy i mieszkańców pt. "Orunia śpiewa i tańczy".

    • 23 9

    • już widzę te buzie tubylców spuchnięte od denaturatu hehehe

      • 6 3

    • a jako rekompensata analna malinka dla kazdego ;)

      • 7 2

    • tylko wiesz co jest najgorsze w tym bałaganie ?

      że po wymianie te tory nie spowodowały wyciszenia przejazdu pociągu, a miało byc inaczej mnie to trzymało "przy zyciu" ta nadzieja,że po 30 latach będzie ciszej, a tu niestety pierwszy zawód spotkał mnie kiedy oddano tor do użytku:( kiedy wycieli bez skrupułów drzewa, krzewy jedyną osłonę akustyczną jaka była, marzenia o ciszy prysnęły jak bańka mydlana:(((

      • 2 0

  • Orunia bronx

    Ciekawe ile fantow zniknie na budowie.

    • 35 11

  • szara rzeczywistosc ma racje, zdecydujcie sie czego chcecie.

    albo rybki albo akwarium, wiecznie macie problemy, a pozniej sami bedziecie z tego korzystac. jakby miasto zajelo sie orunia, a nie ze ludzie nie maja co robic to sie nudza :P

    • 6 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.