Fakty i opinie

stat

ZOO: pierwsze bliźnięta łosia

Zobacz, jak małe łoszaki uczą się chodzić i jaki mają kamuflaż.



Niezwykły poród w gdańskim ZOO: samica łosia urodziła bliźnięta! To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek w historii polskich ogrodów zoologicznych - cieszą się opiekunowie zwierząt. Obecnie klępa Agatka nabiera sił po porodzie i bacznie strzeże maluchów, które powoli uczą się chodzić.



Czy kiedykolwiek widziałe(a)ś łosie w gdańskim ZOO?

tak, wielokrotnie

42%

tak, miałe(a)m kiedyś okazję

30%

nie, ale z chęcią zobaczył(a)bym te zwierzęta

14%

nie miałe(a)m takiej okazji

3%

nie wiedziałe(a)m, że w gdańskim ZOO są łosie

11%
Najczęściej spacerują w kierunku źródła mleka. Powoli podnoszą się na wątłych nogach, po czym jeszcze trochę nieporadnie stawiają krok za krokiem. Mama łoszaków - klępa Agatka - jest w zasięgu kilku metrów.

- To doświadczona matka, potrafi opiekować się potomstwem. W końcu to jej czwarty poród, choć różnica jest taka, że urodziła bliźnięta. To prawdopodobnie pierwsza taka sytuacja w polskim ogrodzie zoologicznym - opowiada Andrzej Gutowski, asystent hodowlany w gdańskim ZOO.

Przeważnie klępy wydają na świat jednego łoszaka. Zdarza się jednak, że starsze samice mogą mieć liczniejsze potomstwo. Być może pewien wpływ na ciążę bliźniaczą Agatki miał także jej partner - potężny łoś Jacek.

- Podobnie jak klępa, samiec łosia pochodzi z Finlandii. Jednak różnią się między innymi tym, że Jacek przyszedł na świat... jako bliźniak - zdradza asystent hodowlany w gdańskim ZOO.

Obecnie Jacek mieszka na osobnym wybiegu. Tak na wszelki wypadek, aby przypadkowo nie trącił porożem któregoś z maluchów. Bliźniętami opiekuje się Agatka, która ma dwa razy więcej obowiązków niż zwykle. Do upilnowania i wykarmienia ma w końcu dwa łoszaki. Potrzeba więc dwa razy więcej czujności i dwa razy więcej mleka.

- Po urodzeniu łoszaki szybko wypiły matczyną siarę, która nie dość, że jest bardzo odżywcza, to jeszcze daje maluchom odporność - tłumaczy Jakub Werdenowski, opiekun zwierząt.

Pod opieką troskliwej matki bliźnięta nabierają sił i pewności siebie. Radośnie strzygą uszami i poznają kolejne metry wybiegu łosi. Powoli też podążają za matką, kiedy Agatka idzie ugasić pragnienie lub odwiedza paśnik. W takich chwilach klępa bywa poddenerwowana, bo wybieg w pewnych miejscach jest stromy, a małe łosie nie są jeszcze wprawione w chodzeniu po takim terenie.

Bliźnięta są jednak na razie bardzo ostrożne. Choć w przyszłości ciekawość zwycięży i przyjdzie czas na naukę poruszania się w terenie bagiennym. Na razie jednak łoszaki trzymają się mamy, a pracownicy ZOO czekają na moment, w którym możliwe będzie określenie płci bliźniąt. Dwa samce? Samica i samiec? A może dwie samice? Jak sądzicie?

Nandu w akcji, czyli nieloty z Ameryki Południowej.

Nandu w akcji, czyli nieloty z Ameryki Południowej.

Co kreatywny opiekun czyta swoim małpom?

Co kreatywny opiekun czyta swoim małpom?

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (48)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.