ZOO: włochate pancerniki i tamaryny

Zobacz, co łączy tamarynę i niemieckiego cesarza oraz jak małpy mieszkają razem z włochatymi pancernikami.



Kiedy pancernik coś przeskrobie, tamaryna w ramach upomnienia potrafi wskoczyć na jego grzbiet i pociągnąć go za włosy. To jednak rzadkie sytuacje. Bo tamaryny cesarskie i pancerniki włochate, które w gdańskim ZOO mieszkają w jednym pawilonie, to współlokatorzy praktycznie idealni. Małpy skaczą po gałęziach w dzień, a pancerniki biegają po ściółce w nocy.



Czy miałe(a)ś okazję zobaczyć pancerniki i tamaryny w gdańskim ZOO?

Zobacz wyniki (74)
Przewagę liczebną mają małpy. Jest ich pięć: samiec, samica i trzech synów. Z kolei pancerniki są tylko dwa, ale każdy z nich waży więcej niż wszystkie małpy razem wzięte. Atutem małp jest szybkość i zwinność. Druga strona dysponuje za to silnymi pazurami i mocnym pancerzem. Żaden z gatunków nie musi jednak korzystać ze swoich bojowych możliwości, bo w gdańskim ZOO cesarskie tamaryny żyją w zgodzie z włochatymi pancernikami.

- Do tamaryn należy góra, a do pancerników dół - zdradza klucz do sukcesu Małgorzata Szulc, pielęgniarz w dziale hodowlanym.

Tamaryny do woli więc biegają i skaczą po gałęziach. Mają też wysoko na ścianie własną budkę, w której mogą odpocząć lub ułożyć się do snu. Pokryta włóknem kokosowym podłoga pawilonu to z kolei teren pancerników. Mają też swój pień drzewa, na który czasem próbują się wdrapać.

Odpowiedni podział terytorium to jednak nie wszystko. Liczy się też właściwy dobór charakterów. Choć tamaryny wąsate nazwano cesarskimi na cześć cesarza Wilhelma II który mógł się pochwalić bujnym zarostem, małpy nie zadzierają nosa. Z kolei pancerniki nie przechwalają się możliwościami swoich pancerzy. Oba gatunki tolerują się nawzajem.

- Chyba że pancernik coś przeskrobie. Tamaryny doszły już do tego, że zwierzę z pancerzem nie jest raczej giętkie, więc w ramach upomnienia wskakują na pancernika i ciągną go za włosy - opowiada opiekunka.

Takie sytuacje zdarzają się jednak rzadko. W pawilonie panuje najczęściej spokój. Małpy, które w naturze żyją w lasach deszczowych Ameryki Południowej, żerują w dzień. Pancerniki jako gatunek pochodzą z tego samego kontynentu, ale prowadzą nocny tryb życia. Mimo takich różnic w sposobie życia, obie strony są zadowolone.

Kiedy małpy szaleją po gałęziach, ich współlokatorzy śpią twardym snem. Jeden zakopany w kokosowym włóknie, drugi pod kaloryferem. O tym, jak bezpiecznie i swobodnie pancerniki czują się w towarzystwie małp, świadczy często ich pozycja.

- Śpią na plecach z łapkami do góry - gestykuluje z uśmiechem opiekunka, po czym dodaje: Czasami, jak zwiedzający zobaczą tak śpiące pancerniki, to od razu myślą, że coś się stało. A one po prostu mają taki naturalny sposób spania.

Z kolei kiedy przychodzi noc, pancerniki myszkują po pawilonie, a małpy idą spać. A że pancerniki to ciche zwierzęta, nie zakłócają ciszy nocnej współlokatorów.

"Najlepsza trawa w Polsce" - tak pracownicy gdańskiego ZOO mówią o zielonce, którą na co dzień serwują zwierzętom.

Jest nieśmiała i wyglądem przypomina warchlaka. Zobacz małą tapirzycę, która powoli przekonuje się do szczotkowania.

Jest nieśmiała i wyglądem przypomina warchlaka. Zobacz małą tapirzycę, która powoli przekonuje się do szczotkowania.

Opinie (14) 1 zablokowana

  • A co ma powiedzieć

    Brodacz Monachijski?

    • 5 4

  • Po tym artykule moje życie stało się kompletne. (1)

    • 23 3

    • A jak małpce zachce się ku...kę i narobi z gałęzi na głowę tego na dole...

      to nie wiemczy nie użyje swoich umiejętności bojowych :P

      • 0 4

  • Świetny tekst na odmóżdżenie po tygodniu pracy.

    Poprawia lepiej humor niż poranna szklaneczka rumu z lodem.

    • 22 4

  • CHa,cha,cha...

    • 13 0

  • pozdro dla gibona ambergolda (2)

    I całej ferajny

    • 15 3

    • ide na gibona :)

      • 1 5

    • Cebularze ciągle wspominają ambergolda. . . dajcie spokój gibonom

      • 1 2

  • TO tak jak PO i PIS

    Oficjalnie się tłuką, a poza światłem kamer robią wspólnie geszefty .....

    • 16 2

  • Ale symbioza

    Uczmy sie od zwierzat . Polak potrafi pokazmy swiatu

    • 1 1

  • Tak naprawde to nie rozumiem po co

    wtracac do tego artykulu osobe tego najwiekszego durnia z XX wieku Wilusia II. Sami Niemcy przyznaja ze wtracil ich w najwieksze klopoty. To przez Pierwsza Wojne Niemcy stracily prymat w Europie. Same zwierzeta, mowie o pancernikach sa bardzo delikatne mimo tego pancerza. Kiedys mieszkajac w Panamie nad Kanalem Panamskim jadac samochodem potracilismy niechcaco takiego. Wyskoczyl na ulice z krzakow i nagle zatrzymanie samochodu nie pomoglo. Jechalismy nasza Toyotka Starlet powoli. Niestety zwierze zginelo na miejscu.

    • 1 7

  • redaktorzy (1)

    drodzy państwo redaktorzy -moderatorzy może zamiast tego tekstu napiszcie coś co będzie interesowało wszystkich a szczególnie młodzież -napiszcie tekst o czymś takim jak JEMIOŁA niszczy ona wszystkie drzewa w Gdańsku np. al. Zwycięstwa okolice stadionu , Trakt św Wojciecha , okolice Marynarki Polskiej za kilka lat po drzewach nie zostanie NIC napiszcie o tym co na to ZDIZ dlaczego nie usuwają zainfekowanych części roślin czy potomnym mamy zostawić pustynię ?

    • 1 6

    • masz cholerna racje ale co ma piernik do wiatraka ?

      • 0 0

  • Jak w bajce.

    Cudne te wąsy.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.