Fakty i opinie

Znika budynek po barze mlecznym. Będzie niewielki biurowiec

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Ich mama i babcia prowadziła po wojnie bary w Oliwie

Trwa wyburzanie budynku przy al. Grunwaldzkiej 503Mapka, naprzeciwko pętli tramwajowej w Oliwie, który wielu osobom kojarzy się z działającym przez dekady barem mlecznym Biały Zdrój. Na jego miejscu oraz budynku w głębi, pod adresem 501Mapka, powstanie niewielki biurowiec. Z tej okazji przypominamy historię tego miejsca.



Jadasz w barach mlecznych?

tak, regularnie 15%
tak, ale rzadko 50%
bywałe(a)m, kiedy były dotowane, teraz nie 22%
nie, nigdy tam nie jadłe(a)m 13%
zakończona Łącznie głosów: 2081
Grunt, na którym powstanie biurowiec, miasto sprzedało niemal dwa lata temu za ponad 8 mln zł spółce Grunwaldzka 501 należącej do firmy Moderna Holding.

Miesiąc temu deweloper otrzymał pozwolenie na budowę czterokondygnacyjnego biurowca o powierzchni 3,3 tys. m kw.

Od kilku dni trwają tam prace rozbiórkowe, po nich rozpoczną się roboty ziemne i konstrukcyjne, a budynek ma być gotowy w ciągu dwóch lat.

Biurowiec Oliwa 501 osiągnie wysokość 14 metrów. Na trzech piętrach pomieszczą się 42 lokale biurowe, choć deweloper zakłada, że mogą one także zostać zaaranżowane w formie otwartej przestrzeni. W podziemnej hali garażowej znajdzie się 31 miejsc parkingowych, będą też miejsca dla rowerów oraz skuterów.

Na parterze znajdzie się sześć lokali usługowych. Jeden z nich zajmie deweloper, a w kolejnym ma powstać restauracja.

Będzie to pewnego rodzaju nawiązanie do historii tego miejsca. Bowiem w wyburzanym właśnie budynku przez 67 lat działał bar mleczny Biały Zdrój, który zakończył działalność 31 sierpnia 2017 roku. Na przestrzeni lat zmieniali się jego właściciele, a wraz z nimi nazwa (m.in. Łasuch), ale ostatni powrócił do tej pierwotnej.

Budynek przy al. Grunwaldzkiej 503 jeszcze z szyldem Bar Mleczny Biały Zdrój.
Budynek przy al. Grunwaldzkiej 503 jeszcze z szyldem Bar Mleczny Biały Zdrój. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
W "Dzienniku Bałtyckim" z 27 stycznia 1950 roku czytamy relację z otwarcia pierwszego w Oliwie baru mlecznego, które miało miejsce dzień wcześniej.

Dnia 26 bm otwarto w Oliwie u zbiegu ul. Grunwaldzkiej i Obrońców Poczty w obszernym i jasnym lokalu pierwszy bar mleczny (...) Nowo otwarty bar mleczny zasługuje na uwagę nie tylko na swój doskonały wygląd (...) Bar umieszczony w doskonałym punkcie, w pobliżu stacji kolejowej o kilka kroków od przystanków autobusowych, niedaleko gimnazjum ogólnokształcącego, będzie mógł liczyć na znaczną frekwencję.

Artykuł z "Dziennika Bałtyckiego" z 27 stycznia 1950 roku o otwarciu baru mlecznego w Oliwie.
Artykuł z "Dziennika Bałtyckiego" z 27 stycznia 1950 roku o otwarciu baru mlecznego w Oliwie. źródło Pomorska Biblioteka Cyfrowa
O tym, że rachuby na frekwencję nie są bezpodstawne świadczy napływ konsumentów już w pierwszych godzinach otwarcia baru. Między klientami widzimy kilku uczniów V Ogólnokształcącego Gimnazjum, starszą panią - emerytkę, pracownice sklepowe, które, korzystając z przerwy obiadowej, wpadły tu na gorący posiłek, robotników zatrudnionych przy pobliskiej budowie. Skończyły się już dla nich czasy "taskania" blaszanek z wystygłą kawą. Za 16 zł mogą tu wypić szklankę gorącego mleka, za 17 złotych spożyć bułkę z masłem.

Co ciekawe, gastronomiczna historia tego miejsca jest jeszcze dłuższa. Jak podaje portal dawnaoliwa.pl, sam budynek powstał w 1894 roku. Co prawda na początku działała tam firma handlująca węglem, ale w książce adresowej z 1927 roku można znaleźć informacje że właściciel posesji, Carl Fierke, był również właścicielem restauracji. Jednak potem, w latach 1927-35, działał tam zakład fryzjerski.

Zdjecie datowane na 1938 rok. Wówczas przy Adolf-Hitler-Straße 503 (obecnie al. Grunwaldzka 503), działała restauracja Zum Artus Hof.
Zdjecie datowane na 1938 rok. Wówczas przy Adolf-Hitler-Straße 503 (obecnie al. Grunwaldzka 503), działała restauracja Zum Artus Hof. źródło: fotopolska.eu
Zachowało się również zdjęcie z ok. 1938 roku, z którego wynika, że wówczas istniała w tym miejscu restauracja "Zum Artus Hof".

Po II wojnie światowej w budynku przy al. Grunwaldzkiej nr 503 kontynuowana była działalność gastronomiczna za sprawą działającego tam baru "Zachęta" prowadzonego przez Leokadię Kibler.

Opinie (283) ponad 10 zablokowanych

  • Kolejny biurowiec, kolejny paraliż miasta. (29)

    Stara Oliwa coraz bardziej zatraca swój charakter. Grunwaldzka jako jedyna droga korkuje się niemiłosiernie. Miasto ulega powolnej degradacji, ludzie żyją w Matrixie jako bateryjki ładujące miejską kasę podatkami i opłatami. To miasto się dusi a my razem z nim.

    • 431 139

    • (1)

      Tak śliczny jest ten rozsypujący się budynek. Zostawmy go, nadaje prestiżu starej Oliwie.

      • 57 38

      • właśnie tak ciubaryku - nadaje

        • 6 4

    • zajmij sie czyms o czym masz pojecie (2)

      • 27 19

      • Czyli żeby stwierdzić, że w restauracji stek jest dla mnie smaczny lub nie (1)

        To trzeba być uznanym krytykiem kulunarnym?

        • 14 11

        • bateryjki nie jadaja stekow

          • 8 2

    • Tak zapewniano,ze w budynku obok będzie przychodnia i jakoś przychodni brak (2)

      Ciekawe które w pobliżu budynki miasto sprzeda temu deweloperowi. Może pętlę tramwajowa?

      • 20 15

      • jak to brak? przecież jest

        gabinet obrazowania

        • 8 4

      • przychodnię

        to jeszcze jakiś frajer musi chcieć otworzyć i wyłożyć grubą kasę by wystartować, zwłaszczza w przypadku zakładania od nowa- to co jest, to jest, ale nowe maja normy super wyśrubowane. nie, żeby to była zła rzecz, ale to się po prostu słabo opłaca, zwłaszcza w dzielnicy, gdzie mieszka dużo emerytów- bo nfz płaci przychodniom ryczałt za ilość pacjentów, nieważne, ile przy nich roboty:)

        • 10 3

    • Od kiedy degradacją nazywamy nowe budynki? (1)

      • 19 15

      • od "kiedyś było lepiej"

        • 10 2

    • (9)

      Jak się dusisz to wyjedź!

      • 18 21

      • A ty żyj dalej w Matrixie (7)

        Pod dyktando developerów i "aktywistów" miejskich. Gdańsk był fantastycznym miastem. Jakieś 20 lat temu.

        • 25 27

        • (4)

          Dokładnie gdzieś około 1991 , jak koleś z pisu niejaki Jamroz zaczął kraść pełnymi garściami.
          Wtedy to było miodzio!! Jego zastępca , jako żołnierz wyklęty , pewnie się ukrywa w pieciogwiazdkowych hotelach kaszubskich.

          • 14 7

          • Niestety, ale Gdańsk ma pecha do włodarzy (3)

            Następca Jamroża kradł przez kolejnych dwadzieścia parę lat tylko w sposób znacznie sprytniejszy. Łapówka? Jaka łapówka? Tu nie ma żadnej łapówki. Ale mamy akurat specjalną promocję na mieszkania. Możemy sprzedać z opustem 50%. I tak kilkanaście razy. Kotłownie gazowe przeszły pod gpec z Lipska i szkoły i przedszkola płacą o połowę więcej za ogrzewanie? Nocóż, może się coś zaradzi. Mamy miejsce w Radzie Nadzorczej... I tak bez końca. Wszystko legalnie i bez zarzutu.

            • 13 17

            • następcą Jamroża był Posadzki Tomasz, trollu

              • 13 2

            • Następca Jamroża i Posadzkiego

              to był pełen poświęcenia lokalny patriota w porównaniu z tym, co się teraz dzieje. Dziura w budżecie na kilkaset milionów, ale gdzie inwestycje na podobną kwotę? Cud.

              • 2 9

            • Zawiść Zawiść

              Aż wylewa się ta żółć. Super jest narzekać i oskarżać. To takie ludzkie .....

              • 0 0

        • nie byl, byl zapyzialy jak ta rudera do wyburzenia

          • 10 2

        • Gdansk był fantastyczny i staje się jeszcze piękniejszy

          Gdansk niewiarygodnie wypiękniał przez te ostatnie 20 lat. Trzeba zupełnie nie znać miasta i nie uczestniczyć w jego życiu, żeby tego nie widzieć. Proszę policzyć ile inwestycji zostało poczynionych. Proszę nie pisać bezsensownych, nieprawdziwych opinii.

          • 0 0

      • To Ty wyjedz.

        Nie potrzebujemy w naszym mieście nachodzców, co spali na klepisku a sikać chodzili za stodołę. Byle g. Was zachwyca!

        • 6 10

    • Brawo Adaś :)

      • 2 4

    • Jaki charakter? Charakter Kwietnej ?

      • 8 2

    • Fobie trolciu mozna leczyc ,tak trujemy sie ale spalinami które tak uwielbiasz.

      Poza tym ze dyżurujesz by swoje brednie wypisywać jako pierwszy na stronie każdego arta

      • 5 1

    • To była szkaradna rudera.

      Zachować wszystko tylko dlatego, bo jest stare nie ma sensu. Przywrócić obronne wały ziemne wokół Gdańska? Zrobić zabytki z falowców na Przymorzu, bo mają więcej lat niż resztki Danziger Hof w 1945? Zmienić nazwę na Hauptstrasse lub Adolf Hitler Strasse, bo tak było?

      • 9 5

    • Jesteś

      Jesteś niesamowity Kwak!
      Dokładnie tak samo uważam!
      Doskonałe spostrzeżenia, gonić hołotę. Chociaż pewnie już za późno..

      • 2 3

    • to nie jest jedyna droga

      ważną drogą między Gdańskiem a Gdynią jest droga żelazna. Na niej jeżdżą pociągi SKM i PKP różnych spółek. To miejsce jest dobrze skomunikowane z przystankiem Gdańsk Oliwa. Tego nie zauważyłeś Kwaku?

      • 0 0

    • Co?

      A o suchaninie piszecie że nic się nie dzieje i nie buduje?
      Patologia,

      • 0 0

    • zmień tabletki

      albo bierz pół...

      • 0 0

    • Bezsensowna jest ta opinia i po prostu glupia.

      Za te pieniądze masz oświetlenie ulicy, posprzatany chodnik, place zabaw dla dzieci i zielence. Miasto dofinansowane komunikację i ośrodki kultury , itd. Gdyby nie te pieniądze miałbyś za oknem PRL. Jak nie wiesz co to, zajrzyj do Internetu. Jak można pisać takie bzdury.

      • 0 0

  • (8)

    Była produkcja żywności
    Będzie produkcja dokumentów

    • 258 28

    • tak umiera miasto ... (1)

      • 11 14

      • wytłumacz?

        miasto się przekształca w to co jest potrzebne.

        • 0 1

    • Biura nie są potrzebne

      Ludzie wolą pracę zdalną

      • 17 6

    • (3)

      to była taka produkcja żywności jak sklep z butami jest produkcją butów.

      • 8 4

      • (2)

        Trochę nie masz racji, do baru dostarczane są produkty żywnościowe a wychodzą gotowe dania, czyli produkcja jest... Lepienie pierogów to przecież produkcja, nie usługa.

        • 11 2

        • ale o co jest żal, brakuje żywności czy o co chodzi? nawyki ludzi się zmieniają, świat się zmienia. ten bar mleczny był już nieczynny od 3 lat, z jakiegoś powodu. na miejscu starego powstaje nowe.

          • 5 2

        • rozmrażanie pierogów w barze to usługa, masz rację

          • 0 4

    • Sam lepiej bym tego nie ujął

      Zawsze bardzo żal mi starych budynków kiedy umierają w tym kilkusekundowe materiale najbardziej moją uwagę przykuły rozpadające się drewniane schody jak na nie spojrzałem Zrobiło mi się bardzo smutno

      • 1 3

  • Bardzo ładne, budowac ! (1)

    • 104 192

    • inżynier mamoń?

      • 5 8

  • (10)

    Szkoda...nie można było wyremontować?

    • 258 71

    • nie mozna bylo

      • 24 10

    • To trzeba było kupić i remontować a nie biadolić co inni mają zrobić. (1)

      • 27 11

      • Wujek dobra rada dał głos.

        • 1 4

    • Nie wszystko co stare jest dobre. (5)

      Estetyka tego budynku była żadna.

      • 18 10

      • Tak (2)

        ale był otynkowany i miał normalne otwierane okna, przez co pasował do reszty dzielnicy. Wystarczyłoby postawić coś w tej "technologii" wykonania fasad zamiast stawiać coś, co bardziej pasuje do, no właśnie, do niczego chyba.

        • 11 7

        • krociech, specjalista od druciarstwa (1)

          • 3 2

          • Rzekł wioskowy "mondruś".

            • 1 0

      • Estetyka zmieniła się po wojnie.

        Spójrz choćby na elewację widoczną na zdjęciu z 1938 r. i porównaj z obecną.

        • 4 0

      • Estetyka to pojęcie względne, stare miasto też wyburzysz bo jest stare? Zaniedbany budynek to akurat żaden problem. Można odrestaurować elewację, można wymienić kanalizację i elektrykę aby zachować charakter dzielnicy. Budynek nie miał żadnych problemów jeżeli chodzi o strukturę.

        • 0 1

    • Bezużyteczności remontować?

      Nie dość, że nieopłacalne, brzydkie, a do tego z niefunkcjonalnym wnętrzem. Kup i wyremontuj, a nie się mądrzysz

      • 1 0

  • spółdzielcze punktowce najlepszym rozwiązaniem

    • 18 62

  • Super (5)

    Wincyj betonu :)

    • 143 68

    • W dobie koronawirusa budowa biurowca się nie opłaca

      • 9 5

    • wyprowadź się na wieś

      • 9 8

    • Panie Majster (2)

      Przecież tam byl budynek i będzie budynek. Wiec jak więcej, jak tyle samo?

      • 5 1

      • Secesyjna kamienica jest ceglana, biurowiec będzie z betonu i szkła. (1)

        Cegła ceramiczna pełna to nie beton, ale mogę się mylić.

        • 0 0

        • No i co z tego?

          Nie widzisz co jest pos tynkiem

          • 0 0

  • no i

    szkoda... wielka szkoda i tyle w temacie idziemy ku zagładzie ...

    • 165 57

  • smutne (6)

    smutne, burzą co tylko się da, aby sprzedać kawałek placu. Pazerni włodarze, nie liczą się z dobrem mieszkańców.. Zero szacunku dla kultury, dla przeszłóści. Mam nadzieję że wiatr rewolucji zmiecie kiedyś tą pazerną włądze

    • 240 77

    • jasne zostawmy ten bida budynek bo stary jest, po co polepszac ?

      • 29 19

    • Pazerni włodarze?

      ...a co ma do tego pazerność włodarzy? Czy ktokolwiek ,sprzedając tą ziemię pod budowę biurowca bierze tą kasę do kieszeni? Lepiej żeby stał bezużyteczne walący się budynek?

      • 19 18

    • ale co bys, jak rozumiem, dziadziu chcial?

      zeby miasto odkupilo i postawilo bar mleczny, zebys sie znow mogl poczuc, jak miales 20 lat? 45 lat temu

      • 10 10

    • Zgadzam się

      Ale ktoś tę cholerną władzę wybiera! lemingrad

      • 4 3

    • Kkj

      Ktoś tą władzę Dulkiewicz wybrał która kontynuuje to co zaczął Adamowicz

      • 0 2

    • Trole, trole, trole

      Dajcie sobie spokój. Takim osobom jest zawsze źle. Maja radość jak wszystko, wszystkim obrzydza i zgnoją. To taka przyjemność ? Ludzie czy chcecie tacy być ? Tak jest Wam rzeczywiście lepiej ?

      • 0 0

  • no kolejny bierowiec (3)

    co z barami mlecznymi proponuę biurowce na parkingach przy ulicy liszta i będzie gut

    • 79 19

    • Właśnie (1)

      Po co w mieście biurowce. Nie mogę ich zbudować gdzieś na wsi albo w lesie?

      • 4 2

      • Liszta to też miasto matołku!

        • 0 0

    • Zwariowałes? Będziesz miał Lidla i parking na Paderewskiego! Już zaklepane!

      • 0 0

  • Jeszcze jeden biurowiec !!!! (20)

    Straszna tendencja z budowaniem wszędzie biurowców - nie ma tylu korposzczurów żeby zapełnić wszystkie powierzchnie biurowe ...:

    • 233 49

    • (12)

      Ale to te korposzczury pracują na twoje menelowe+

      • 39 33

      • (11)

        A co te korposzczury wytwarzają lub produkują?

        • 31 23

        • Wytwarzają i produkują coś, za co ktoś inny chce zapłacić. (9)

          I z tej pracy płacą podatki, z których są środki na te wszystkie plusy.

          • 33 20

          • Tłumacz to januszowi.
            Jak nie zap.........lasz młotkiem z fabryce traktorów to wg niego nie praca.

            • 38 20

          • (4)

            Jeszcze trochę i zobaczysz co produkujesz w tym biurowcu , kompletnie NIC ,radzę ci już uczyć się jakiegoś fachu który tworzy konkretne dobro ,chyba że pójdziesz do pracy do Chińskiej firmy która naprawde coś produkuje.

            • 14 17

            • A co? Wraca rewolucja przemysłowa? (2)

              Prostym ludziom ciężko to zrozumieć ale te czasy już minęły. No chyba że wolisz jak górnicy "coś" produkować. Coś z czego nie ma pieniędzy i państwo musi do tego dopłacać. Tak, dopłacać i to także z podatków płaconych przez te firmy z biurowców i ich pracowników.
              Tych co według ciebie NIC nie robią, bo nie powstaje z tego produkt który możesz kupić w sklepie.

              • 19 14

              • szczurek to nic nowego ze chwalisz sie głupota by gdybys miał rozum to bys wiedział ze korpoto tylko zaplecza firm przemysłowych

                • 0 1

              • przeciez baranie ilość ludzi robiących tabelki i sztuczne wykresiki nie jest nieograniczona popyt na wykresiki ma swoje granice a w dobie "straszliwej pandemii" i tak większość tych lamusów siedzi przed swoimi komputerkami w domu i z domu te wykresiki głaszczą

                • 6 5

            • nie to jak u nas w fabryce

              robota to jest wtedy, jak sie caly upie** w smarze. A siedzenie przed komputerkiem? Przeca to nie praca

              • 6 1

          • szczurki nic nie wytwarzacie jestescie tak zwanymi śmieciarzami ,porzadkujecie smieci wielkich firm własnie przemysłowy

            i produkcyjnych!!
            Korpo smieci przenosza sie własnie do Polsku bo tutaj jest taniej niz w Chinach .
            Gdy gdzie indziej bedzie taniej to zostaniecie na lodzie a biurowce przemienia sie w tanie lofty.
            Potege gospodarcza leming buduje przemysł zawsze tak było i bedzie !!

            • 2 5

          • (1)

            przecież teraz biedny i**oto zapanowała moda na pracę zdalną wiec po co te szczurki mają mieć kolejny mini biurowiec po co żeby pustką zionął?Kawałek dalej tysiące m2 powierzchni Kryptony Argony Towery alchemie itd

            • 5 1

            • Ale to problem inwestora

              Stwierdził, że chce tu biurowiec - to stawia biurowiec. Jak zrobi na tym biznes - dobrze. Jak nie - jego strata. Jego pieniądze i jego inwestycja i nic nikomu do tego po co to robi. Jeszcze budowa się nie zaczęła a tu już 'specjaliści' mają ból głowy i innych części ciała.

              • 1 0

        • Pieniądze.

          • 0 0

    • (1)

      jakby nie było, to by nie budowali

      • 15 4

      • Gdzieś ukradzione pnieniądze trzeba wyprać.

        • 10 9

    • jeśli nie będzie najemców to zbankrutuje

      i co nas to ma obchodzić? inwestor dał kasę za działkę, zapłaci firmie budowlanej za postawienie budynku więc pewnie wie że to się opłaci, jeśli się myli - jego problem, my będziemy mieli ładny budynek w widocznym miejscu zamiast starej rudery

      • 18 1

    • co ty pleciesz (1)

      najwięcej to się buduje mieszkaniówki. Dobrze że budują biurowce, bo miasto musi się rozwijać równomiernie a ludzie muszą gdzieś pracować. Nie można budować tylko osiedli a firmy wyrzucać za obwodnicę, bo transport tego nie wytrzyma. Dobrze że ludzie mają blisko do pracy, lub mogą dojechać komunikacją miejską, a tam jest idealne połączenie.

      • 16 4

      • co za kolosalna bzdura

        Budowa biurowców to rozwój? W którym miejscu? To tylko ściany. Ściana nawet ze szkła, marmuru, złota niczego nie stworzy, nie wymyśli, nie zrewolucjonizuje. Do tego przy obecnym trendzie tandety i braku planowania zaśmieca miasto. Korporacyjne cyferki spokojnie można wklepywać zdalnie. A jeśli chodzi o dostępność, to komasowanie wszystkiego w jednym miejscu, powoduje jedynie komunikacyjny armagedon. Jeśli już koniecznie musimy mieć kolejne biurowe koszmarki, to trzeba je rozproszyć i stawić też na górnym tarasie.

        • 2 0

    • (1)

      No przecież teraz jest moda na pracę w domu. To kto tam będzie pracował?

      • 4 3

      • Kto?

        Ja - nie korpo, nie szczur. Po prostu - lubię pracę.

        • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.