Fakty i opinie

stat

Zniknie 26 drzew znad Kanału Raduni

26 drzew zniknie w najbliższych dniach znad Kanału Raduni. Przyczyną jest ich zły stan zdrowotny. Nasadzenia zastępcze pojawią się z dala od kanału ze względów prawnych i możliwości osłabianie wałów przeciwpowodziowych.



Czy wzdłuż Kanału Raduni powinny rosnąć drzewa?

tak, powinno być ich więcej niż obecnie 53%
tak, ale drzewa w złym stanie należy wycinać i nie dokonywać nowych nasadzeń 32%
nie, należy wyciąć wszystkie istniejące drzewa 15%
zakończona Łącznie głosów: 1361
Prace, które się już rozpoczęły, obejmą fragment od ul. Menonitów zobacz na mapie Gdańska do odcinka Kanału Raduni na wysokości Zaroślaka zobacz na mapie Gdańska.

W wytypowanych do wycięcia drzewach stwierdzono "infekcje grzybowe, martwicę miazgi oraz ubytki kominowe". Ponadto stan techniczny drzew, które są martwe lub zamierające, "stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego".

- Po otrzymaniu decyzji Miejskiego Konserwatora Zabytków, zezwalającej na usunięcie drzew, niezwłocznie przystąpiliśmy do prac - mówi Agnieszka Kowalkiewicz, rzecznik prasowy spółki Gdańskie Wody - Do wycinki wskazanych zostało 26 drzew spośród 750 rosnących wzdłuż Kanału Raduni. Zostaną one usunięte do najbliższego poniedziałku (9 kwietnia). Opinia dendrologiczna wskazuje także na konieczność usunięcia pni i inne prace pielęgnacyjne. Te czynności będziemy prowadzić sukcesywnie, na przestrzeni całego roku.

Nasadzenia tak, ale nie wzdłuż Kanału Raduni



Wycięte drzewa nie zostaną zastąpione nowymi nasadzeniami wzdłuż Kanału Raduni. Gdańskie Wody powołują się tutaj na zapisy Prawa Wodnego, które zakazuje sytuowania drzew lub krzewów w odległości mniejszej niż 3 m od stopy wału.

- Korzenie tak dużych roślin rozluźniają strukturę wału, zmniejszają jego szczelność i stabilność. Może mieć to katastrofalne skutki podobne jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w 2001 roku, kiedy to doszło do przerwania wału, a w konsekwencji do zalania Oruni i Lipiec. W krytycznych sytuacjach powalone drzewa mogą powodować dodatkowe spiętrzenie wody i jej przelanie ponad koroną wału - wyjaśnia Kowalkiewicz.
Na niekorzyść sadzenia drzew wzdłuż Kanału Raduni przemawia również ekspertyza zamówienia przez spółkę, z której wynika, że struktura gleby na wale może być przyczyną zamierania drzew, zaś zmiana poziomu wód gruntowych po ostatniej modernizacji kanału nie zapewni odpowiedniego środowiska dla rozwoju małych drzew.

Konserwator zabytków nie nakazuje odtworzenia drzew



Obowiązku odtworzenia drzew nie nakłada też decyzja Miejskiego Konserwatora Zabytków. Spółka obecnie poszukuje lokalizacji zastępczych, w okolicy Kanału Raduni, umożliwiających swobodny wzrost korzeni oraz odpowiedni dostęp do wody i tlenu.

Rada Dzielnicy Orunia-Św. Wojciech-Lipca, która jako pierwsza poinformowała w mediach społecznościowych o planowanych pracach przy kanale liczy jednak, że urzędnicy zgodzą się na nowe drzewa wzdłuż Raduni.

- Oczywiście bardzo byśmy chcieli odtworzyć nasadzenia. Będziemy o nie wnioskować ze względu na prawdopodobną możliwość odstępstwa prawnego w zakresie ich lokalizacji wzdłuż kanału - zapowiada Agnieszka Bartków, przewodnicząca Zarządu Dzielnicy.

Materiał archiwalny z 2014 r.

Opinie (143) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.