Fakty i opinie

stat

Żołnierze Wyklęci zyskali aleję we Wrzeszczu

artykuł historyczny
Miejski odcinek Trasy Słowackiego został głosami radnych miasta przemianowany na aleję Żołnierzy Wyklętych.
Miejski odcinek Trasy Słowackiego został głosami radnych miasta przemianowany na aleję Żołnierzy Wyklętych. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Trasa Słowackiego oficjalnie zyskała patrona. Jest nim, a raczej są nimi - Żołnierze Wyklęci. Taką decyzję jednogłośnie podjęli w czwartek gdańscy radni.



Czy nazwa "aleja Żołnierzy Wyklętych" przyjmie się w mowie potocznej?

tak, to nazwa prosta do wypowiedzenia i zapamiętania

31%

tak, ale tylko u osób, którzy czują jakiś związek z takim patronem

9%

nie, nazwa "Trasa Słowackiego" już się przyjęła

32%

nie, i tak wszyscy będą używali dotychczasowych nazw ulic

28%
Przypomnijmy, o pomyśle nadania takiej nazwy dla nowego odcinka Trasy Słowackiego od ul. Trawki zobacz na mapie Gdańska do ul. Hynka zobacz na mapie Gdańska pisaliśmy ok. dwa tygodnie temu. Wówczas pojawił się projekt uchwał Rady Miasta, który został zaakceptowany w czwartek przez wszystkich 33 obecnych na sesji radnych.

Mieszkańcy i przedsiębiorcy nie poniosą żadnych kosztów zmiany nazwy Trasy Słowackiego, gdyż dotychczasowe adresy zostaną zachowane i nadal będą funkcjonować. Nie planuje się także nadawania nowych adresów z nazwą alei Żołnierzy Wyklętych. Nadanie nazwy ma więc wymiar wyłącznie symboliczny.

Czwartkowa decyzja oznacza, że sukcesem zakończyła się inicjatywa Okręgu Pomorskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Porozumienia Niepodległościowych Związków Kombatanckich, Regionu Gdańskiego "Solidarności", stowarzyszenia kibiców Lechii Gdańsk "Lwy Północy" oraz Komisji Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska.

Inicjatorzy uzasadniali, że nadanie nazwy Trasie Słowackiego stanowi "hołd bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu. Od 2011 r. dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym, jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych."

Warto zwrócić uwagę, że taki pomysł zyskał też sporo pozytywnych głosów czytelników Trojmiasto.pl. Na pytanie w ankiecie przy artykule z 13 listopada "Jak oceniasz pomysł nowej nazwy dla Trasy Słowackiego?" aż 43 proc. z 1160 oddanych głosów przypadło odpowiedzi "to bardzo dobra nazwa dla tak ważnej arterii drogowej".

Jednocześnie aż 45 proc. głosów oddano na odpowiedź: "to zbyteczne, należy zachować nazewnictwo starych ulic, zaś przy nowych odcinkach nadawać adresy sąsiednich ulic".

Jedynie 12 proc. czytelników uważało, że należy znaleźć innego patrona dla tego odcinka Trasy Słowackiego.

Decyzja miejskich radnych wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego.

Kim byli "Żołnierze Wyklęci"?

Danuta Siedzikówna, pseud. "Inka" - należała do Żołnierzy Wyklętych. Sanitariuszka 5. Brygady Wileńskiej AK, zamordowana w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku w 1946 r. W chwili śmierci miała 18 lat.
Danuta Siedzikówna, pseud. "Inka" - należała do Żołnierzy Wyklętych. Sanitariuszka 5. Brygady Wileńskiej AK, zamordowana w więzieniu przy ul. Kurkowej w Gdańsku w 1946 r. W chwili śmierci miała 18 lat.
Żołnierze Wyklęci to tysiące osób zrzeszonych w antykomunistycznych organizacjach niepodległościowych, takich jak Armia Krajowa Obywatelska, Narodowe Siły Zbrojne po 1944 roku, czy Wolność i Niezawisłość. Przez konspirację antykomunistyczną do połowy lat 50. przez przeszło ponad 200 tysięcy ludzi, z czego ponad 20 tysięcy wzięło udział w walce z bronią w ręku. Zginęło ok. 8600 żołnierzy podziemia niepodległościowego, a 5 tysięcy skazano na karę śmierci. Ponad 20 tysięcy poniosło śmierć w obozach i więzieniach.

Przez dziesiątki lat los żołnierzy antykomunistycznego podziemia był białą plamą w historii naszego kraju. Komunistyczna propaganda nazywała ich "zdrajcami", "faszystami" lub "bandytami". Ich święto, które obchodzimy 1 marca, ma oddać hołd tym, którzy po II wojnie światowej walczyli o prawo polskiego społeczeństwa do samostanowienia, stawiając często zbrojny opór sowietyzacji Polski i podporządkowania kraju władzom i służbom ZSRR.

Katarzyna Moritz

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (330)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.