Porada eksperta - kosmetyczka
Przedstawiamy artykuł z cyklu pt. Porada eksperta. Specjaliści z różnych dziedzin udzielają w nim porad na pytania nadsyłane przez naszych czytelników.
Dzisiaj porady udziela kosmetolog Aleksandra Górnowicz z Mana Day Spa w Gdyni
Kosmetolog Aleksandra Górnowicz
Chciałabym dodać objętości i wyraźnego kształtu swoim brwiom. Czy jest jakaś inna metoda poza henną czy makijażem permanentnym? Czy ten drugi jest w 100 proc. bezpieczny? Czy zdarza się, że pacjenci są uczuleni? Jak to sprawdzić?
Zarówno objętość, jak i kształt brwi są oczywiście wynikiem długofalowej, konsekwentnej pielęgnacji. Należy przy tym pamiętać, że niektóre włoski raz wyrwane, już nie odrastają. Stąd moja rada, aby udać się do specjalistki, która pomoże podjąć decyzję o tym, jaki docelowy kształt powinny mieć brwi oraz podejmie się ich korygowania.
Nie jest to kwestia jednej wizyty. By osiągnąć pożądany efekt, zalecane są co najmniej 3 wizyty w odstępach ok. 2-tygodniowych.
Czasem zdarza się, że samodzielna manipulacja pęsetą w domu kończy się katastrofą. Brwi są za cienkie, zbyt krzywe, lub przybierają wręcz karykaturalny kształt. Wówczas pomocna może się okazać mocna henna. Zabarwi ona skórę i zamaskuje kształt brwi na pewien czas.
Makijaż permanentny polecany jest osobom, których brwi są trwale przerzedzone i nie ma już szans na ich odrośnięcie. Trzeba jednak pamiętać, że jest to zabieg inwazyjny z użyciem igły. W związku z tym nie poleca się go osobom, które borykają się z takimi schorzeniami, jak łuszczyca, bielactwo, trądzik zwyczajny i różowaty oraz z wszelkiego rodzaju infekcjami bakteryjnymi, wirusowymi lub grzybiczymi. Przyczyną jest ryzyko wywołania nowych ognisk łuszczycy czy bielactwa lub rozprzestrzenienie infekcji. Ponadto pacjenci przyjmujący leki sterydowe, przeciwzakrzepowe lub chorujący na cukrzycę również nie mogą wykonać zabiegu, a to ze względu na utrudniony proces gojenia. Wstrzyknięcie do skóry barwnika może wywołać reakcję alergiczną. Są to niezwykle rzadkie przypadki, niemniej jednak gabinety dbające o jakość swoich usług oferują wykonanie testu alergicznego. Znacznie częściej pojawiają się uczucia świądu i suchości skóry, mylone z uczuleniem, które nie powinny jednak budzić niepokoju. Proces gojenia przebiega w kilku etapach i zajmuje w sumie ok. 28 dni.
W kwestii alternatywnych metod zagęszczania brwi, pozostaje nam jeszcze poczekać na spopularyzowanie w Polsce preparatów z minoksydylem przeznaczonych właśnie do brwi, a także kosmetyków z mikrowłóknem. A do tego czasu, nie zaszkodzi odwołać się do tradycyjnych babcinych przepisów i wcierać w brwi olejek rycynowy.
Potrzebujesz porady kosmetyczki? Sprawdź ofertę gabinetów kosmetycznych w Gdańsku, Gdyni i Sopocie
Zadaj pytanie naszym ekspertom