Fakty i opinie

stat

Do trzech razy sztuka. Przygody na peronach

artykuł czytelnika
Ponieważ perony na dworcu w Gdyni (ale w Gdańsku jest tak samo) są zarządzane przez różnych przewoźników, megafony nie informują pasażerów o wszystkich zmianach w kursowaniu wszystkich pociągów.
Ponieważ perony na dworcu w Gdyni (ale w Gdańsku jest tak samo) są zarządzane przez różnych przewoźników, megafony nie informują pasażerów o wszystkich zmianach w kursowaniu wszystkich pociągów. fot. AndrzejGojke/KFP

Czasem naprawdę można odnieść wrażenie, że jazda koleją przez Trójmiasto to gra "do trzech razy sztuka". Chciałbym opisać historię, która przydarzyła mi się w sobotę wieczorem na dworcu w Gdyni Głównej.



Wybrałem się do kina z Oliwy do Gdyni Głównej. Po seansie stałem na peronie 1 i czekałem na pociąg do domu, który miał przyjechać o godz. 20:45. Na peronie 1, który należy do SKM Trójmiasto, nie są wygłaszane komunikaty z peronów do obsługi pociągów dalekobieżnych. Nagle usłyszałem komunikat, że z powodu zerwania trakcji, pociągi SKM kursują z opóźnieniem do 20 minut. Na szczęście (nauczony doświadczeniem) nie kupuję już biletów na pociągi SKM dopóki faktycznie nie zobaczę, że pociąg jedzie.

Zauważyłem, że na peronie 4 stoi pociąg Przewozów Regionalnych do Elbląga, który jedzie przez Oliwę. Idę więc tam, sprawdzam po drodze na tablicach - wszędzie napisane, że odjazd o 20:52. W tunelu kupuję bilet przez telefon i przez chwilę czuję nawet, że zaoszczędziłem, bo przecież pociągiem regionalnym z Gdyni do Gdańska można przejechać za 4 zł, a nie jak w SKM za ok. 6 zł.

Niestety już po wejściu do pociągu słyszę komunikat z megafonu umieszczonego na peronie 4, że pociąg do Elbląga odjedzie z ok. 20-minutowym opóźnieniem. Pytam więc kierownika pociągu, czy to prawda i dlaczego nie ma nigdzie o tym informacji. Ten mówi mi, że...to pociąg z Chyloni do Elbląga i do Gdyni Głównej zajechał punktualnie, a opóźnienie 20 minut dopiero powstaje, więc na tablicach będzie dopiero w Sopocie, a tymczasem wygłaszane są komunikaty przez megafony.

No świetnie, tylko na peronie 1 ich nie słychać, bo SKM Trójmiasto odcina się od komunikatów innych spółek...

Wysiadam więc licząc na to, że tamten pociąg SKM to jednak przyjedzie szybciej. Za bilet pieniędzy nikt mi nie odda, trudno, wracam na peron SKM z podkulonym ogonem. Okazuje się jednak, że w międzyczasie na peronie 2, nieujęty w rozkładzie SKM dla trasy Wejherowo-Gdańsk Główny... jedzie pociąg SKM do Kościerzyny przez Oliwę i dalej po linii PKM od Wrzeszcza. Wg rozkładu odjazd o godz. 21:00, na tablicy 21:00. Pociąg stoi - na pociągu informacja, że odjazd o godz. 21:03... Kupuję jednak bilet za 5,50 zł. Ten pociąg faktycznie odjeżdża o godz. 21:00 i szczęśliwie dowozi mnie do Oliwy.

I pomyśleć, że akurat tego dnia pomyślałem "jest ładna pogoda, pewnie masa ludzi wyjechała na miasto, będzie problem z parkowaniem, przejdę się na SKM, zostawię auto pod domem". Nie wiem, co gorsze - czy to, że te pociągi z Gdańska do Gdyni jeżdżą tak jak jeżdżą, czy to, że nikt pasażerów nie informuje rzetelnie jak ludzi, o której pociąg tak na serio odjedzie...
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor (opcjonalny):
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 150)

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.