Powstanie przy Dworze Oliwskim, gdzie będzie mieszkała reprezentacja Niemiec podczas Euro 2012. Niemcy nie wyremontują jednak płyty użytkowanej przez KS Olivia, a zbudują nowe boisko. Niewymiarowe, które w przyszłości będzie... parkingiem.
- Czy władze Gdańska powinny zgodzić się na budowę niewymiarowego boiska, zamiast remontu już istniejącego?
-
nie, to jawna niegospodarność, niezależnie od tego kto jest inwestorem
68% -
tylko pod warunkiem, że nowe boisko pozostanie na co najmniej kilka lat
19% -
tak, dobrze że tak się stało
13%
łącznie głosów: 1309
Władze miasta tłumaczą, że w boisko przy ul. Kościerskiej, użytkowane przez Klub Sportowy Olivia inwestować nie będą, bo według aktualnych planów zagospodarowania przestrzennego ma powstać tam kiedyś parking dla ogrodu zoologicznego. Klubowi szkolącemu młodzież jakiś czas temu bardzo mgliście obiecano inne boisko na Żabiance.
Inwestorem nowego boiska jest Niemiecki Związek Piłki Nożnej. Według naszych informacji wyda na to ok. 2 mln zł. Boisko będzie ogrodzone, monitorowane, a piłkarze dojdą do niego wprost z hotelu. Problem w tym, że będzie... niepełnowymiarowe, bo nie ma tam zbyt wiele miejsca. Plac będzie miał wymiary 113 na 58 m. Ma służyć głównie rezerwowym, którzy będą odbywać treningi pomiędzy meczami (podstawowi gracze będą trenować przy ul. Traugutta). Znajdzie się jakieś 100 metrów od istniejącego stadioniku KS Olivia. Gotowe będzie w kwietniu. Największym paradoksem jest jednak to, że tam również - według planu zagospodarowania przestrzennego - ma powstać parking. Zatem to boisko również zostanie w przyszłości zalane betonem. Niemiecki Związek Piłki Nożnej dotąd nie odpowiedział nam, co przeważyło o wyborze lokalizacji, ale nie kryją tego gdańscy urzędnicy.
- Podczas ostatniego spotkania z dyrekcją ogrodu zoologicznego ustaliliśmy, że priorytetem inwestycyjnym jest parking dla ZOO, który powstanie w miejscu dzisiejszego boiska Olivii. Parking na terenie budowanego przez Niemców boiska zbudowany zostanie w dalszej przyszłości - mówi Krzysztof Guzowski z biura prezydenta Gdańska ds. sportu i Euro 2012.
Nie lepiej było przekonać Niemców, by zainwestowali w istniejący obiekt, skoro oba zostaną zburzone? Jeszcze co najmniej rok będą tam grali juniorzy z Oliwy. Potem powstanie parking, albo umowa z klubem po raz kolejny zostanie przedłużona, co zdarzało się już w przeszłości.
- Zgoda władz miasta na taką inwestycję jest zaskakująca, bo za jednym razem można było wyremontować boisko dla KS Olivia, które młodym piłkarzom posłużyłoby jeszcze co najmniej rok. Podczas najbliższej Komisji Sportu zapytam prezydenta Adamowicza dlaczego tak się stało - mówi radny PO Piotr Borawski.
Z takiego obrotu sprawy niezbyt zadowolone są także władze klubu, który zajmuje się szkoleniem młodzieży oraz organizacją coraz popularniejszego międzynarodowego turnieju Euronadzieje. Boisko, na którym grają, jest utrzymywane ze skromnych składek rodziców trenujących w klubie dzieci oraz dzięki pracy społeczników.
- Z jednej strony cieszymy się, że Niemcy będą mieszkać i trenować tak blisko, ale pozostaje też niedosyt, że nie zainwestują w obiekt, który użytkujemy. Pozostałaby po nich także równiutka murawa,na której moglibyśmy grać, a nie tylko wspomnienia - mówi Olaf Dramowicz, prezes KS Olivia.
Boisko, które zbudują Niemcy nie będzie pełnowymiarowe, więc meczów - nawet juniorskich drużyn - nie będzie tam można rozgrywać.
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.