Adolphe Adambalet w 2 aktachlibretto: Jules-Henri Vernoy de Saint-Georges i Theophile Gautier wg legendy spisanej przez Henricha Heinegochoreografia: Jean Coralli, Jules Perrot w adaptacji Sławomira Gidlascenografia: Jan Bernaśpremiera: 29 września 2000 rokumuzyka z nagrania (Orkiestra Teatru Wielkiego w Moskwie, dyrygent: Algis Żuraitis)czas trwania: ok. 1h 50’ z przerwąSpektakl, w którym można podziwiać to, co najbardziej kojarzy się nam z baletem klasycznym: eteryczne postacie tancerek, białe zwiewne kostiumy, atłasowe baletki, taniec na pointach, lekkość, zwiewność, piękno ciała, lini, harmonię ruchów. Wszystko to można podziwiać w takt uroczej, melodyjnej muzyki. Pierwszy akt to pełne radości tańce zakochanych, rubaszne i dziarskie pląsy wieśniaków, tragiczny, wręcz wstrząsający finał. Akt drugi, dla kontrastu, pełen jest tańca o delikatnym rysunku, pełnego poezji, subtelnego, wręcz nieziemskiego. Choreografia "Giselle" stworzona 150 lat temu jest tak doskonała, że do dziś wykonuje się ją bez zmian. Utwór ten, zapewnił nieśmiertelność swemu twórcy – francuskiemu kompozytorowi Adamowi – stając się, obok "Jeziora łabędziego", najpopularniejszym baletem klasycznym.Treść: Młoda i oczywiście piękna wieśniaczka Giselle kocha się z wzajemnością w pewnym młodzianie. Gdy wychodzi na jaw, że nie jest on prostym pastuszkiem, ale księciem Albertem, na dodatek zaręczonym z równą sobie księżniczką, Giselle pęka serce i dziewczyna umiera. Na tym jednak historia się nie kończy. W akcie drugim zrozpaczony książę odwiedza grób ukochanej. Na cmentarzu w swój śmiertelny taniec porywają go duszę dziewcząt, które umarły, nim utraciły cnotę – willidy. Z opresji ratuje go rzecz jasna duch Giselle, która wybaczyła mu kłamstwo. Karą dla niego ma być życie w samotności, bez ukochanej kobiety.
Historia osieroconego chłopca, zwanego Oliwerem Twistem, który z nędznego przytułku N trafia do londyńskich slumsów, gdzie dostaje się w łapy podstępnego Fagina - szefa złodziejskiej szajki, usiłującego zrobić z niego przestępcę. Wyraziste charaktery, szereg groźnych przygód, sensacyjna intryga i malownicza sceneria spowitego we mgle Londynu sprawiają, że ten utwór Dickensa jest wciąż atrakcyjny dla młodego odbiorcy.Karol Dickens "Oliwer Twist"realizatorzy:adaptacja - Krystyna Jakóbczyk teksty piosenek - Marcin Ehrlich reżyseria - Marcin Ehrlich muzyka - Jerzy Stachurski choreografia - Juliusz Stańdascenografia - Ireneusz Salwa obsada: Paulina Bednarska, Hanna Miśkiewicz, Irena Sawicka,Jacek Gierczak, Aleksander Skowroński (gośc.), Waldemar Sawicki, Arkadiusz Urban, Jerzy Nawojski (gośc.), Jacek Majok, Franciszek Grzegorzewski (gośc.).
Biljana Srbljanović - „Sytuacje rodzinne”przekład: Dorota Jovanka Ćirlićadaptacja i reżyseria: k.r.IIIscenografia : Kalina Bujnickaopracowanie muzyczne: Bartosz Żurektechniczni: Ania Niedźwiecka, Adam Stadnikwystępują:Nadeżda - Kalina BujnickaVojin - Krzysztof GojtowskiMilena - Monika RobaczewskaAndrija - Darek BurkowskiBiljana Srbljanović ur. 1970r w Szwecji, absolwentka wydziału dramatopisarstwa Szkoły Teatralnej w Belgradzie(1996). Debiutowała w 1997r sztuką „ Belgradzka trylogia”. W 1998 r powstały „Sytuacje rodzinne”, które weszły do repertuaru Atelje 212. Oba teksty nagrodzono w Jugosławii i przetłumaczono na wiele języków.„Didaskalia sztuki wyraźnie sugerują działania sceniczne…Ja wraz ze swoim zespołem postaraliśmy się nie pozbawiać sztuki, założeń autorki, lecz delikatnie je rozwinąć. I tak jak w sztuce Biljany występują dorośli grający dzieci, tak tu występują dwudziesto-kilkuletni aktorzy, którzy nie „grają sytuacji” , lecz bardzo silnie w nie wchodzą, co nadaje tej sztuce większej powagi i autentyczności. Postanowiłem wystawić te sztukę z kilku powodów.Jednym z nich jest uświadomienie ludziom, poprzez teatr, następstw powojennych. Chce pokazać jaki destrukcyjny wpływ na ludzi, a przede wszystkim na dzieci, ma wojna. Teatr w dzisiejszych czasach powinien być łącznikiem miedzy brutalnym światem zewnętrznym, a widownią. Teatr musi uświadamiać, i dawać możliwość głębszej analizy treści. Bohaterowie tej sztuki są takimi łącznikami. Pokazują nam następstwa wojny, następstwa patologii, które mogą się wydarzyć w każdej rodzinie, nie tylko tej Belgradzkiej, a także następstwa znacznego ulegania i zapadania się w „obrazki z czasów pop kultury”. Bohaterowie uświadamiają nam także, że granica między zabawą a życiem realnym jest bardzo chwiejna i prawie niezauważalna. Czasami nie jesteśmy wstanie zapanować nad jej przekroczeniem…Kolejnym powodem dla którego robię te sztukę jest ,wydaje mi
OPOWIEŚĆ O ŻYCIU „PARYSKIEGO WRÓBELKA” -NAJPOPULARNIEJSZEJ FRANCUSKIEJ PIEŚNIARKI I NIEZWYKŁEJ KOBIETY!Pam Gems - PIAFReżyseria i choreografia: Jan SzurmiejScenografia: Sabina BiczOpracowanie muzyczne: Andrzej ZaryckiW roli tytułowej: Dorota LulkaLegenda francuskiej piosenki. Niezwykła kobieta i niezwykły głos. Jej biografiai twórczość fascynują do dziś nie tylko Francuzów. Jej życie pełne było porażeki sukcesów, awantur, nieszczęśliwej miłości i rozczarowań. Urodzona i wychowana w rynsztoku dotarła na sam szczyt, a drobną posturą i silnym głosem urzekała wszystkich. Dziś miałaby 88 lat, ale zmarła zbyt wcześnie, pozostawiając po sobie nie tylko wspaniałe piosenki, ale i wiarę, że wszystko jest możliwe...O niej jest ten spektakl, i o jej niesamowitym życiu.Spektakl trwa 2 godziny 30 minut, z jedną przerwąSPECJALNY POKAZ PRZEDPREMIEROWY 11 I 12 CZERWCA 2005 R. GODZ. 19.00 SERDECZNIE ZAPRASZAMY. INFORMACJI UDZIELA: BIURO PROMOCJI I IMPRESARIATU: 621-02-26