Sopocka Scena Off de BICZ zaprasza na weekend z premierami teatrów działających w ramach tej instytucji. W sobotę, 3 grudnia, zobaczymy spektakl inspirowany jednoaktówką Samuela Becketta „Kwadrat” – utwór na czterech wykonawców, światło i rytmiczną muzykę na żywo w wykonaniu Teatru Okazjonalnego. Premiera zatytułowana „Kwadrat. Wersja 6” wykorzystuje beckettowską filozofię i zamierzenia wpisane w tekst, jednak artyści postanowili poszerzyć ją o technikę tańca współczesnego i związane z tym nowe możliwości interpretacyjne, których sam autor nie przewidział. Zależy im na tym, aby był to spektakl, w którym matematyczna konsekwencja Becketta, została pikantnie przyprawiona mocnym fizycznym, niemal organicznym tańcem i bawić będzie widza nie tylko narastającą dynamiką, ale także muzyką na żywo i współczesną reżyserią świateł.Natomiast w niedzielę 4 grudnia premiera realizacji najnowszego dramatu Marka Branda. Bohaterowie tekstu „Dna” prowadzą ze sobą rywalizację, próbując udowodnić, kto jest najlepszy i najbardziej oryginalny. Nie wiadomo czy to przygotowanie do kolejnej wersji Idola czy nowego reality show. Każdej z postaci wydaje się, że jest kimś wyjątkowym i naprawdę ważnym, lepszym od innych i bardziej zasługującym na sukces. Jednak podsłuchując ich rozmowy przekonujemy się, jacy są naprawdę. Tylko publiczności udaje się zobaczyć ich rzeczywistość w naturalnej skali, pozbawioną wyobrażeń i złudzeń. Ile w nich strachu, bezradności, jak mało mają naprawdę do zaoferowania, do powiedzenia, a jak bardzo silą się na zrobienie wrażenia. „Dna” opowiada o świecie, w którym chodzi o to, żeby zabłysnąć, choćby przelotnie. Świecie, który obiecuje, że to bardzo proste i wystarczy tylko być – być najlepszym, być najważniejszym, najbardziej oryginalnym, naj….3 grudnia 2005 godz. 19.00Teatr Okazjonalny „Kwadrat. Wersja 6” spektakl inspirowany jednoaktówką Samuela Beckettakoncept: Joanna Czajkowska, Jacek
Piotr Iljicz CzajkowskiЩелкунчикbaletlibretto: Marius Petipa i Iwan Wsiwołożski wg bajek: Król myszyE. T.A. Hoffmanna i Dziadek do orzechów A. Dumasa - ojcainscenizacja i choreografia: Walery Niekrasow, Wasylij Wajnonen, Uran Azimowscenografia: Władysław Wigurapremiera: 10 listopada 1990muzyka z nagraniaczas trwania: 1h 45’"Dziadek do orzechów" jest trzecim i ostatnim baletem Piotra Czajkowskiego. Kompozytor napisał go na zamówienie dyrektora petersburskiego Teatru Maryjskiego Iwana Wsiewołożskiego. Dyrektor, składając zamówienie, liczył na to, że nowe dzieło ulubionego kompozytora peterbużan odniesie taki sam sukces, jak wystawione wcześniej w jego teatrze balet "Śpiąca królewna" i opera "Dama pikowa". Ulegając ówczesnej modzie teatralnej, dyrekcja i artysta postanowili połączyć w ramach jednego wieczoru balet z operą. Tak oto Czajkowski przystąpił do pracy nad "Dziadkiem" i jednoaktową operą "Jolanta". Praca nad baletem przysparzała kompozytorowi zarówno wiele radości jak i stała się źródłem wielu zmartwień i powodem irytacji. Nim dzieło zostało zaprezentowane w teatrze, Czajkowski zestawił z kilku jego fragmentów suitę, wykonaną na koncercie symfonicznym w marcu 1892 roku. Ogromny sukces koncertu, podczas którego bisowano niemal każdy numer suity, chyba zmienił nieco nastawienie Czajkowskiego do swego muzycznego dziecięcia, do którego wcześniej odnosił się bez entuzjazmu. Premiera opery i baletu odbyła się 6 grudnia 1892 roku. Publiczność przyjęła obydwa dzieła entuzjastycznie, zachwycano był sam car, który nie szczędził kompozytorowi pochwał. Krytyka, swoim zwyczajem, rozminęła się w ocenach, choć jednomyślnie wszyscy ganili libretto baletu. Zostało ono oparte na bajce Ernesta Teodora Amadeusza Hoffmanna opracowanej przez Aleksandra Dumasa-ojca. Podobnie jak w przypadku "Śpiącej królewny" napisał je geniusz klasycznej choreografii Marius Petipa. On też dokładnie określił charakter muzyki i nawet
KORNEL MAKUSZYŃSKIO Dwóch Takich, Co Ukradli KsiężycNajnowszy spektakl Teatru Lalki „Tęcza” w Słupsku opowiada o chłopcach bliźniakach, którzy urodzili się w skromnej miejscowości o nazwie Zapiecek. Od najmłodszych lat przysparzają kłopotów rodzinie i mieszkańcom miasteczka. Ze szczególną niechęcią odnoszą się do wszelkiej pracy – marzą by znaleźć się w kraju dobrobytu, w którym nie trzeba pracować. Pewnego dnia postanawiają odejść z rodzinnego miasteczka i poszukiwać kraju, w którym ludzie nie muszą pracować. Niebezpieczna i obfita w przygody wędrówka nauczyła ich… Czego? Dowiecie się oglądając spektakl.Spektakl trwa 80 minut z przerwą.SERDECZNIE ZAPRASZAMY
w przekładzie Krystyny Krauzereżyseria Krzysztof Rekowskiscenografia Maciej Chojnackimuzyka Maciej Cieślakkostiumy Krzysztof Ostrowskichoreografia Katarzyna Chmielewskakierownik produkcji Tomasz Rekowskigrają Piotr: Cezary Rybiński, Matka: Dorota Kolak, Ojciec: Ryszard Jasiński, Mucha: Dariusz Szymaniak, Jana: Magdalena Boć, Jerzy: Igor Michalski, Alicja: Joanna Niemirska, Sylwia: Małgorzata Brajner, Anna: Joanna Kreft- Baka, Alesz: Arkadiusz Brykalski, Manekin (Ewa): Ewa Brajner, Szef: Mirosław Krawczyk, Tancerka: Katarzyna Chmielewska / Anna Steller, Mężczyzna z publiczności: Wojciech Tremiszewskipremiera 28 czerwca 2003PRAWDZIWE I ZWYCZAJNE SZALEŃSTWO (ŚMIESZNIE I BOLEŚNIE)Zatytułowałem tak kilka refleksji o reżyserowanym przeze mnie tekście i już mam masę wątpliwości, bo "Zwyczajne szaleństwo" P. Zelenki wymyka się prostemu zakwalifikowaniu. To komedia i dramat zarazem. Myślę, że niesie w sobie katharsis, ale to specyficzne, osiągane przez śmiech. Poplątana fabuła, mnogość absurdalnych sytuacji... Mogłaby to być niezła farsa. Każdy z bohaterów jest groteskowy, ale gdy mu się bliżej przyjrzeć, wniknąć do wnętrza, okazuje się postacią tragiczną, zagubioną w chaotycznym świecie niespełnionych pragnień i kalekich układów społecznych. Głównym bohaterem jest Piotr. To jego oczami poznajemy świat. Piotr dla ukochanej Jany, która od niego odeszła, gotów jest na każde szaleństwo. Jana rywalizuje z Piotrem, kto z nich jest bardziej szalony i nie sposób rozpoznać, co jest w niej prawdziwym uczuciem, co przypadkiem, co grą. Jej kuzyn, Mucha, porzucony osiemnaście razy przez kobietę, decyduje się na seks z odkurzaczem. To mu oczywiście nie wystarcza. Sąsiadka Piotra, Alicja, może przeżyć orgazm tylko wówczas, gdy patrzy na nią ktoś trzeci, o oczach podobnych do oczu Boga. Każda, z cudownie przez autora wymyślonych postaci, poszukuje czegoś więcej – miłości, wolności, Boga, zrozumienia sensu świata lub po prostu czegoś nieuchwytnego, nie nazwanego, jakiegoś
Bogumiła Pasionek-Szachnowska „DOKTOR DOLITTLE I PRZYJACIELE” na motywach „THE STORY OF DOCTOR DOLITTLE” H. LOFTINGAteksty piosenek – Bogumiła Pasionek-SzachnowskaReżyseria – Konrad SzachnowskiScenografia – Grażyna SkałaMuzyka – Jerzy StachurskiChoreografia – Juliusz StańdaAs. Reżysera – Arkadiusz UrbanInspicjent – Waldemar SawickiObsada: Agnieszka Grzegorzewska, Paulina Bednarska, Urszula Ircha, Jolanta Darewicz, Hanna Miśkiewicz, Jadwiga Sankowska, Irena Markiewicz-Sawicka, Joanna Tomasik-Gierczak, Jacek Gierczak, Jacek Majok, Jerzy Nawojski (gość.), Waldemar Sawicki, Arkadiusz Urban, Andrzej Tomasz Żak.„Dr dolittle i przyjaciele” to spektakl adresowany zarówno do małych jak i tych dużych dzieci. To arcyzabawna historia przygód doktora Dolittle, który przestaje leczyć ludzi i staje się lekarzem zwierząt rozumiejącym ich mowę.Pewnego dnia Doktor ze swoimi zwierzęcymi przyjaciółmi wyjeżdża do Afryki by leczyć małpy, które ogarnęła tajemnicza epidemia. W trakcie tej wyprawy mają miejsce mrożące krew w żyłach zdarzenia. Ratując małpy Doktor wpada w niewolę okrutnego władcy Jolliginki. Wszystko jednak, jak w prawdziwej bajce, kończy się dobrze.