20 i 21 stycznia zapraszamy na taneczno-muzyczny performance niezależnej grupy Good Girl Killer, którą tworzą trójmiejscy artyści: tancerki – Magda Jędra i Anna Steller i muzycy – Zbigniew Bieńkowski i Grzegorz Welizarowicz. Projekcje do spektaklu przygotował Jarosław Szwoch. Good Girl Killer jest więc działaniem na pograniczu tańca, muzyki i sztuki video. Inspiracją zespołu była… kaseta magnetofonowa, która w zeszłym roku obchodziła swoje 40. urodziny, a zarazem kończyła swój żywot wycofaniem z produkcji. „Estetykę spektaklu można określić jako nasz osobisty i kolektywnie wynegocjowany rozrachunek ze śmietnikiem pop kultury. Ruch inspirowany jest automatyzmem, technikami ekstazy, poczuciem humoru, punkiem i disco. Muzyczny collage przywołuje przeszłość wykorzystując nagrania z archiwum twórców, bawi cyrkowym sentymentalizmem, atakuje i drażni miejskim hałasem i hardcorową elektroniką, wzrusza gitarą, basem i piosenką. Video akcentuje symbolikę kosmosu, miejskiej przestrzeni, drogi, technologii i ludzkiej kreatywności: pozytywnej i negatywnej” – piszą twórcy o swoim projekcie.Bohaterem Good Girl Killer jest człowiek z miasta, otoczony globalną siecią informacji, wpatrzony w kosmos i jednocześnie nim przerażony. Pragnący odnaleźć swój indywidualny język i gest. Człowiek, którego tożsamość definiuje symbolika pop kultury, osobistej i kolektywnej przeszłości oraz estetycznych i duchowych aspiracji.Spektakl dotychczas prezentowany był na kilku festiwalach w Polsce, m.in.: „Body – Mind” w Warszawie, „Heineken Open’er Festiwal” w Gdyni, a także doczekał się realizacji telewizyjnej w TVP Kultura.20 stycznia 2006 (piątek) godz. 19.0021 stycznia 2006 (sobota) godz. 18.00Good Girl Killerchoreografia: Magda Jędra, Anna Stellermuzyka i sample: Zbigniew „Zibi” Bieńkowski, Grzegorz Welizarowiczwizualizacje: Jarosław „Max” Szwochkostiumy: Tomasz Bergman Lewandowskiwystępują: Magda
reżyseria Jan Klatascenografia Mirek Kaczmarekreżyseria światła Justyna Łagowskaruchy Maćko Prusakpróbkowanie muzyczne Jan Klata & Rafał Kowalczykkierownik produkcji Magda Raczekasystent reżysera, inspicjent Jerzy Gutarowskiasystent scenografa Maciej Chojnackiasystent kierownika produkcji Ewa Siweksufler Julia Michalskagrają Joanna Bogacka - Respektowa, Eliza Borowska - Dianna, Marcin Czarnik - Jan, Jerzy Gorzko - Respekt, Grzegorz Gzyl - Rzecznicki, Marta Kalmus - Idalia, Cezary Rybiński - Fantazy, Larry OK Ugwu - Major, Kim - Rzecznicka, Dominika Michalska/ Kinga Michalska - Stella oraz Krzysztof Czerny – Kapitan,ze specjalnym udziałem: Macieja Szemiela, Franka Milanowskiego, Martyna Ninarda, Piotra Stefaniaka i Łukasza Hamadykaspektakl trwa 120 minut (bez przerwy)premiera 16 października 2005, Teatr na Targu WęglowymNarodziny społeczeństwa pieniądzaSłowacki na pieniądzach znał się jak mało kto. Był skutecznym maklerem. Z powodzeniem obracał akcjami, wekslami i papierami wartościowymi. Wiedział, co znaczy zyskać lub stracić pieniądze w jednej chwili. Rozumiał ich siłę.- Jego „Fantazy” to jedyny polski dramat romantyczny, a być może jedyny wielki polski dramat w ogóle, który opisuje narodziny społeczeństwa pieniądza. Przez pryzmat pieniędzy usiłuje się tu odczytywać miłość, przyjaźń, patriotyzm. Fascynujące, jak ten tekst pasuje do opisu współczesnej Polski – mówi Jan Klata. W Teatrze Wybrzeże reżyser przygotowuje spektakl „Fantasy” na podstawie dramatu Słowackiego. I tak jak w przypadku głośnego „H.” przenosi oryginalny dramat w realia współczesne. Stawia na scenie falowiec, wprowadza chińskie grzywacze i koalicyjnych żołnierzy. Ostro ingeruje w tekst. Zamienia tytuł. Sampluje o dodaje skrecze mentalne. Nie trzymam się literek, pozostaję wierny tematom – mówi.A głównym tematem są w tym wypadku... pieniądze. Początkujący kapitalizm i jego wpływ na relacje społeczne stanowił jeden z ważniejszych
szczegóły wkrótce
Williama Shakespeara w adaptacji i reżyserii Marzeny Nieczuja-UrbańskiejPrzedstawienie grane w formie próby otwartej podkreśla uniwersalność i ponadczasowość namiętności kierującej zachowaniem młodych kochanków oraz ich buntu wobec oczekiwań świata dorosłych. Spektakl grany przez bardzo młodych poszukujących prawdy aktorów dla swoich rówieśników.
reżyseria Jan Klatascenografia Mirek Kaczmarekreżyseria światła Justyna Łagowskaruchy Maćko Prusakpróbkowanie muzyczne Jan Klata & Rafał Kowalczykkierownik produkcji Magda Raczekasystent reżysera, inspicjent Jerzy Gutarowskiasystent scenografa Maciej Chojnackiasystent kierownika produkcji Ewa Siweksufler Julia Michalskagrają Joanna Bogacka - Respektowa, Eliza Borowska - Dianna, Marcin Czarnik - Jan, Jerzy Gorzko - Respekt, Grzegorz Gzyl - Rzecznicki, Marta Kalmus - Idalia, Cezary Rybiński - Fantazy, Larry OK Ugwu - Major, Kim - Rzecznicka, Dominika Michalska/ Kinga Michalska - Stella oraz Krzysztof Czerny – Kapitan,ze specjalnym udziałem: Macieja Szemiela, Franka Milanowskiego, Martyna Ninarda, Piotra Stefaniaka i Łukasza Hamadykaspektakl trwa 120 minut (bez przerwy)premiera 16 października 2005, Teatr na Targu WęglowymNarodziny społeczeństwa pieniądzaSłowacki na pieniądzach znał się jak mało kto. Był skutecznym maklerem. Z powodzeniem obracał akcjami, wekslami i papierami wartościowymi. Wiedział, co znaczy zyskać lub stracić pieniądze w jednej chwili. Rozumiał ich siłę.- Jego „Fantazy” to jedyny polski dramat romantyczny, a być może jedyny wielki polski dramat w ogóle, który opisuje narodziny społeczeństwa pieniądza. Przez pryzmat pieniędzy usiłuje się tu odczytywać miłość, przyjaźń, patriotyzm. Fascynujące, jak ten tekst pasuje do opisu współczesnej Polski – mówi Jan Klata. W Teatrze Wybrzeże reżyser przygotowuje spektakl „Fantasy” na podstawie dramatu Słowackiego. I tak jak w przypadku głośnego „H.” przenosi oryginalny dramat w realia współczesne. Stawia na scenie falowiec, wprowadza chińskie grzywacze i koalicyjnych żołnierzy. Ostro ingeruje w tekst. Zamienia tytuł. Sampluje o dodaje skrecze mentalne. Nie trzymam się literek, pozostaję wierny tematom – mówi.A głównym tematem są w tym wypadku... pieniądze. Początkujący kapitalizm i jego wpływ na relacje społeczne stanowił jeden z ważniejszych
reżyseria: Krzysztof Zaleskiscenografia: Marek ChowaniecOpracowanie muzyczne: Małgorzata MałaszkoKostiumy: Katarzyna Nesterukgrają: Igor Michalski, Jarosław Tyrański, Zbigniew Olszewski, Joanna Kreft-Baka Stary, czemu wy, tam w SB , nie założycie Wydziału Ratowania Narodowej Literatury?!!! To grzech, żeby tyle historii, opowiadań, wierszy, anegdot, aforyzmów i gotowych powieści przepadło na zawsze w oparach alkoholu i papierosowym dymie. Gdyby tak te teczki personalne pozamieniać w książki... Co by to była za biblioteka!!! Nie do pomyślenia? A jednak! Sytuację taką wyobraził sobie Dušan Kovačević, autor znakomitej sztuki „Profesjonalista”. Do Teodora – pisarza i redaktora naczelnego wydawnictwa przychodzi tajemniczy mężczyzna Łukasz Laban. Oznajmia, że w podróżnej walizce ma wszystkie napisane przez Teodora książki. Co najdziwniejsze, Teodor nie przypomina sobie, aby kiedykolwiek którąś z takich książek pisał... A tu – jak gdyby nigdy nic – lądują przed nim dwa autorskie tomy opowiadań, sztuka teatralna, tom „Rozważań” plus „Spotkania i rozmowy”.- Te tytuły... to wymyślił mój syn... Zgadaliśmy się, że on te twoje teczki personalne z resortu zamieni w książki. Ja tam na literaturze się nie znam. Ale on jest profesorem, a ja starym esbekiem... Wytłumaczył mi, że tytuł musi mieć charakter literacki - a nie esbecki – stwierdza i zaraz dodaje - Osiemnaście lat się znamy. Czy raczej ja znam pana osiemnaście lat. Szesnaście lat służbowo i jeszcze dwa lata prywatnie, z uwagi na syna...„Profesjonalista” napisany w 1990 roku, dotyka spraw wspólnej historii krajów postkomunistycznych, polityki i rozliczenia z epoką komunizmu. W przewrotny, a jednocześnie bezkompromisowy sposób opowiada o zawiłych relacjach, wiążących ludzi, których podzielił i ukształtował komunistyczny reżim, niezależnie po której stronie barykady stali.- Najpierw ty przez dwadzieścia lat ty byłeś wrogiem tego kraju, a potem, jak
Przedstawienie przybiera formę trzech obrazów „na szkle malowanych”- narodziny, miłość i śmierć Janosika opowiedziane poetyckim, stylizowanym nieco na ludowość zabawnym, lekkim językiem z właściwą góralskim bajarzom poetyką. Znakomitym dopełnieniem tekstu Brylla jest muzyka Katarzyny Gaertner – oscylująca pomiędzy folkiem góralski a bluesem.Z przedstawienia pochodzą przeboje: "Lipowa łyżka", "Nie zmogła go kula", "Kolibaj się, kolibaj", "Na sianeczku sianie" czy "Pożegnanie harnasia", które później śpiewali najlepsi polscy wykonawcy - Halina Frąckowiak, Czesław Niemen i Maryla Rodowicz.Występują:Janosik – Jerzy Michalski / Tomasz WięcekSwoja – Katarzyna Więcek / Anna GigielOraz: Grażyna Drejska, Renata Gosławska, Ewa Gregor, Marta Kawała, Maja Leszczyńska (ad.), Aleksandra Meller, Karolina Merda, Mateusz Brzeziński, Grzegorz Duda, Maciej Dunal, Jan Filipczyk, Tomasz Fogiel, Tomasz Gregor, Marek Kaliszuk, Rafał Ostrowski, Tomasz Podsiadły, Tadeusz Rutkowski, Jarosław Rzepiak, Zbigniew Sikora, Jacek Wester.
„Zanim zaśniesz, pomyśl o mnie” - wieczór piosenek Anny GermanŚpiewa: Marzena Nieczuja UrbańskaAranżacje muz.: Bartłomiej WoźniakZespół: Aneta Pajek (akordeon), Aleksandra Sznajdrowicz (harfa), Krzysztof Dudek (saksofon), Małgorzata Kruszyńska (kontrabas).O miłości, i miłości, i miłości... będzie śpiewać Marzena Nieczuja Urbańska w recitalu z przebojami Anny German. Oczywiście nie o miłości do ojczyzny, robotników, nadwiślańskiego piachu, itp. – mówi wokalistka. – Wybierałam piosenki, które jak najdalej odbiegają od tzw. „jedynej słusznej linii”, obowiązującej w tamtych latach.Anna German nie śpiewa już dla nas od przeszło 20 lat, lecz jej liryczny sopran i nastrojowe piosenki wciąż pozostają w naszej pamięci. W recitalu zatytułowanym „Zanim zaśniesz, pomyśl o mnie” usłyszymy jej największe przeboje. Przepiękne „Tańczące Eurydyki”, poetyckie „Zakwitnę różą” i wiele innych. Niezapomniane szlagiery w nowych aranżacjach Bartłomieja Woźniaka i niezwykłej interpretacji Marzeny Nieczuja Urbańskiej. To prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników fenomenu Anny German.Anna German. Piosenkarka i kompozytorka. Wylansowała takie przeboje jak „Człowieczy los”, „Tańczące Eurydyki”, „Bal u Posejdona”, „Zakwitnę różą” czy „Tak pragnę żyć”.Urodziła się 14 lutego 1936 w Urgenczu w Uzbekistanie. Jej ojciec – Polak - został aresztowany i rozstrzelany przez NKWD. W 1946 r. matka Anny złożyła dokumenty repatriacyjne i razem z córką przyjechała do Polski.Przyszła piosenkarka ukończyła geologię na Uniwersytecie Wrocławskim. Na scenie debiutowała w 1960 we wrocławskim „Kalamburze”. Na Festiwalu w Sopocie zdobyła II nagrodę za wykonanie utworu „Tak mi z tym źle”. Po festiwalu w Opolu w 1964 r., gdzie wykonała piosenkę „Tańczące Eurydyki”, cała Polska mówiła o zjawisku, jakim stała się Anna German.Nagrała w sumie 12 płyt,
Szczegóły wkrótce
OPOWIEŚĆ O ŻYCIU „PARYSKIEGO WRÓBELKA” -NAJPOPULARNIEJSZEJ FRANCUSKIEJ PIEŚNIARKI I NIEZWYKŁEJ KOBIETY!Pam Gems - PIAFReżyseria i choreografia: Jan SzurmiejScenografia: Sabina BiczOpracowanie muzyczne: Andrzej ZaryckiW roli tytułowej: Dorota LulkaLegenda francuskiej piosenki. Niezwykła kobieta i niezwykły głos. Jej biografiai twórczość fascynują do dziś nie tylko Francuzów. Jej życie pełne było porażeki sukcesów, awantur, nieszczęśliwej miłości i rozczarowań. Urodzona i wychowana w rynsztoku dotarła na sam szczyt, a drobną posturą i silnym głosem urzekała wszystkich. Dziś miałaby 88 lat, ale zmarła zbyt wcześnie, pozostawiając po sobie nie tylko wspaniałe piosenki, ale i wiarę, że wszystko jest możliwe...O niej jest ten spektakl, i o jej niesamowitym życiu.Spektakl trwa 2 godziny 30 minut, z jedną przerwąSPECJALNY POKAZ PRZEDPREMIEROWY 11 I 12 CZERWCA 2005 R. GODZ. 19.00 SERDECZNIE ZAPRASZAMY. INFORMACJI UDZIELA: BIURO PROMOCJI I IMPRESARIATU: 621-02-26