Juliusz SłowackiLilla WenedaReżyseria: Wiktor RubinDramaturg: Bartosz FrąckowiakScenografia: Paweł WodzińskiMuzyka: Piotr BukowskiWystępują:Arkadiusz Brykalski- LechMarta Kalmus - GwinonaKatarzyna Kaźmierczak – Roza WenedaMaciej Konopiński – Lelum PolelumKatarzyna Misiewicz – Lilla WenedaJacek Labijak – Św. GwalbertRyszard Ronczewski – DerwidCezary Rybiński - LechonDominik Stroka – ŚlazPremiera: 24 marca 2007, Duża Scena Wyznaczamy dzisiejszą wagę Świętości, Parwdę wystawiamy na sprzedaż, "Patrotyzm" odbijamy z rąk ideologów. Symulujemy Twoje marzenia, badamy geografię sumienia - deklarują twórcy Lilli Wenedy, reżyser spektaklu Wiktor Rubin i dramaturg Bartosz Frackowiak.Ich spektakl mówi o współczesności językiem klasycznej literatury. Mocno, dosadnie, przenikliwie.Akcja rozgrywa się w idealnej przestrzeni ekskluzywnego SPA. Basen na środku sceny, fototapeta okalająca jej przestrzeń oraz rozsypany nadmorski piasek wyznaczają terytorium kapitalistycznego marzenia nowej klasy średniej.Bohaterowie wchodzą w swoje role i zajmują pozycje w dwóch wrogich obozach (politycznych, mentalnych, estetycznych, światopoglądowych): Lechitów, reprezentujących nowoczesne, indywidualistyczne i ahistoryczne społeczeństwo, oraz Wenedów, tradycyjonalistów i konserwatystów, żyjących zgodnie z ideologią kosolidującą ich wspólnotę.Jak podkreślają twórcy spektaklu, Lechici i Wenedzi reprezentują dwa żywioły w ramach jednego społeczeństwa Polaków. Żywioły które przenikają się wzajemnie, prowadząc do chaosu w porządku symbolicznym kraju. Kto jest patriotą? Kto katolikiem? Co to znaczy wierzyć w Boga? Co jest ważniejsze - zaufanie w mądrość pokoleń, czy emancypacyjne unieważnienie krępujących uprzedzeń, stereotypów i mitologii? W jaką estetykę ubrać dziś swoją egzystencję?Rosa Weneda to przedstawicielka jednego z tych obozów - jako główny ideolog Wenedów strzeże "ducha narodu". To specjalistka od propagandy. Ultranowoczesna, piękna, wyemancypowana i
Zapraszamy do Sopockiej Sceny Off de BICZ na spotkanie z przemawiającym ze sceny mężczyzną. Przemawiać będzie różnymi językami: jeden werbalnie, drugi ciałem. Pomimo różnic w poetykach obaj opowiedzą o swoim doświadczeniu jako meżczyzny i artysty. Jeden wykorzystując słowa Witolda Gombrowicza, drugi inspirując się muzyką innego szalonego mężczyzny Karlheinza Stockhausena. Będzie więc dużo dobrej literatury i dużo silnego, męskiego ruchu. A przede wszystkim teatr...„Helikopter Tanz Streichquartett” Teatr Okazjonalnychoreografia: Jacek Krawczyk, Joanna Czajkowskamuzyka: Karlheinz Stockhausentańczy: Jacek Krawczyk„Helikopter Quartett” to jeden z najbardziej ekstrawaganckich pomysłów muzycznych niemieckiego kompozytora awangardzisty Karlheinza Stockhausena. Jest to utwór na kwartet smyczkowy i cztery helikoptery. Każdy instrumentalista kwartetu grał na pokładzie latającej maszyny. Gama tonów złożona ze skrzypiec, altówki, wiolonczeli i silników tworzyła koncert ponad chmurami – dźwięk przestrzeni. Mówi się, że dzieła Stockhausena to muzyka dla ekstremistów. Dźwięki, które prowokują, były inspiracją dla wielu artystów, m.in. dla francuskiego choreografa Angelina Preljocaja.Jacek Krawczyk, który konfrontuje swoje artystyczne „ja” z tak niepokojącą muzyką, sięga do swoich doświadczeń, doświadczeń dojrzałego mężczyzny i artysty. Tańczy ruchem silnym, fizycznym tak, by przenieść widza w świat podniebnych maszyn i spełnić odwieczne marzenie człowieka, by wznieść się w powietrze. To dialog z sobą, swoim człowieczeństwem i niebem.„A teraz Ja!” Teatr Stajnia Pegazana motywach „Pamiętnika Stefana Czarnieckiego” i „Ślubu”Witolda Gombrowiczascenariusz i reżyseria: Ewa Ignaczakwykonanie: Grzegorz SierzputowskiAutorzy spektaklu „A teraz Ja!” próbują opowiedzieć historię człowieka-artysty usytuowanego p o m i ę d z y, odsłaniając tak charakterystyczne cechy Gombrowicza jak bycie pomiędzy
Kompozycja w słońcu to gra na cztery postaci, z których każda przeżywa swoją indywidualną, zakorzenioną w trzewiach tragedię. Villqist w ślad za skandynawskimi klasykami wierzy, że wszystko co najważniejsze zdarzyło się przed podniesieniem kurtyny, a to, co oglądamy, jest finałem popełnionych kiedyś czynów. Kompozycja w słońcu jest tego doskonałym przykładem. Oto bohaterowie uwikłani w skomplikowane układy rodzinne, o których nie mówi się wprost, zdeterminowani przez los, czy ocaleni przez niewiedzę…? Trudi i Eugen mieszkają wraz z Panią Marią w starym, zapomnianym mieszkaniu na końcu miasta, jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym jest dla nich Pan Heizig... Tragedia już się stała... czy też może nadal trwa...?Człowiek się sam osądzić nie może… I sam na sobie wyroku nie wykona… Choćby nie wiadomo jaką karę sobie zadał… - to słowa jednego z bohaterów najnowszej jednoaktówki Ingmara Villqista. Czy człowiek może ponosić winę za nie swoje grzechy? Czy potrzeba bliskości drugiego człowieka może tłumaczyć naruszenie tabu? Miłość, tajemnica i nieodwołalne wyroki przeznaczenia…Reżyseria: Ingmar VillqistScenografia: Paweł DobrzyckiKostiumy: Julia KornackaMuzyka: Olo WalickiObsada:TRUDI Dorota LulkaPANI MARIA Małgorzata TalarczykEUGEN Dariusz SiastaczPAN HEIZIG Eugeniusz Kujawski
Urocza bajka Benedykta Hertza z happy-endem. O cudownych trzewikach, które pozwalają docenić to, co się posiada. A docenić to można dopiero wtedy, gdy zazna się w życiu odrobiny goryczy coś tracąc.
Reżyseria: Michał KotańskiScenografia: Paweł WalickiWystępują:Piotr JankowskiTomira KowalikMichał KowalskiMarzena Nieczuja-UrbańskaFlorian StaniewskiPrapremiera 10 lutego 2007 roku, Malarnia Spalenie matki Pawła Sali to rzecz o konsekwencjach płynących z zaniechania, z odmowy wzięcia odpowiedzialności za własne życie oraz o lęku przed podejmowaniem istotnych decyzji. Główny bohater, Karol, męski stripteaser towarzysząc chorej na raka matce wkracza w świat rzeczywistości realnej. Choroba budzi w nim nieznane albo spychane dotąd uczucia i refleksje. Cierpienie, którego doświadcza, dotyka również innych bohaterów sztuki. Jego partnera, Piotra, pracownika dużej korporacji, który dla awansu postanawia ożenić się z koleżanką z pracy. przygodnych kochanków, w ramionach których Karol próbuje zagłuszyć swoje emocje oraz Laurę, trzydziestokilkuletnią businesswoman, która małżeństwem z gejem usiłuje przełamać swoją wypełniona pracą oraz wizytami w męskim klubie go-go samotność. Styl życia młodych, ambitnych, dbających o wygląd i nieźle zarabiających bohaterów, poddany zostaje demistyfikacji. Autor nie poprzestaje jednak na krytycznym opisie rzeczywistości. Zadane przez Karola pytanie „kto rozrzuci nasze prochy?” kieruje obecną w Spaleniu matki refleksję poza socjologiczny opis. Jak podkreśla reżyser Michał Kotański, Spalenie matki to przede wszystkim sztuka o ludziach unikających podejmowania ważnych wyborów w życiu. Wyborów świadomych, które świadczą o odpowiedzialności, a tym samym podjęciu życiowych wyzwań. Zarówno na płaszczyźnie prywatnej jak i społecznej „jesteśmy nigdzie”- podkreśla Kotański. Jako ludzie i jako Polacy nie wiemy kim jesteśmy. W związku z tym mamy niewiele do zaoferowania. W przypadku Karola, homoseksualisty, odpowiedź na pytanie „kim jestem?” wydaje się jeszcze trudniejsza. Wydaje mu się, że stać go na radykalne decyzje, jednak cierpienie i bezradność, których doświadcza, obnaża pozorność jego wyborów.Paweł
GEORG KREISLER - DZIŚ WIECZOREM LOLA BLAUReżyseria: Andrzej OzgaChoreografia: Jarosław StaniekPacyfistyczna sztuka austriackiego mistrza kabaretu Georga Kreislera "Dziś wieczorem: Lola Blau" opowiada losy tułaczki artystki kabaretowej podczas II wojny światowej. Kiedy wiedeńskie sceny odmawiają jej jako żydówce angażu, Lola Blau ucieka do Stanów Zjednoczonych. Jej emploi zostaje za Oceanem zawężone do roli seksbomby - artystka wraca więc do Wiednia. Opowieść o miłości do sceny i trudnych życiowych wyborach na tle historycznej zawieruchy.W postać Loli, popisową partię dla śpiewającej aktorki, wcieli się Beata Olga Kowalska. Towarzyszyć jej będzie mistrz ceremonii – w tej roli zobaczymy Jakuba Kornackiego.
Muzyka i teksty piosenek - Cole PorterLibretto - Sam i Bella SpewackPrzekład - Małgorzata RyśKierownictwo muzyczne - Dariusz RóżankiewiczReżyseria - Maciej Korwin przy współpracy Bernarda SzycaScenografia - Jerzy RudzkiChoreografia - Joanna SemeńczukUkłady stepowane – Jacek WesterRuch sceniczny - Bernard SzycPrzygotowanie wokalne - Renia GosławskaKlasyk musicalu, przebój największych scen musicalowych świata, najsłynniejszy musical genialnego kompozytora Cola Portera.Historia dzieje się na scenie i na zapleczu teatru muzycznego w Baltimore, który wystawia „Poskromienie złośnicy” Szekspira. Właściciel Fred Graham angażuje do roli Kasi swoją byłą żonę, Lilli Vanessi, siebie samego zaś obsadza w roli Petrukia. Fred interesuje się Lois Lane, szekspirowską Bianką. Wysyła jej kwiaty, ale dziwnym zbiegiem okoliczności dostaje je Lilli. Gdy spostrzega pomyłkę, jest wściekła i okazuje to Fredowi na scenie podczas spektaklu… Akcja nabiera tempa, a po chwili nie wiadomo już, co jest teatrem, a co życiem… Miłość, zazdrość, walka płci, zabawne sytuacje, porywająca muzyka oraz przeboje „Wunderbar”, „W tobie tak zatracam się”, „Tom, Dick czy Harry”, „Ucz się Szekspira” czy „Pocałuj mnie, Kasiu”.
Sarah RuhlPOSPRZĄTANEThe Clean HousePrzekład Małgorzata SemilObsadaLane - Dorota KolakMathilde - Anna KociarzVirginia - Wanda NeumannAna - Maria MielnikowCharles - Krzysztof GordonReżyseria Giovanny CastellanosScenografia Aneta SuskiewiczOpracowanie muzyczne Miguel Angelo Avonza i Giovanny CastellanosRuch scenicznyMonika Grzelak, Małgorzata Knopp, Jarosław Chojnacki, Przemysław Wereszczyńskiautor zdjęć: Tomasz KamińskiPrapremiera 17 grudnia 2006Główna bohaterka Posprzątane, Laine, to lekarka cierpiąca na obsesyjną wręcz potrzebę porządku. Zmusza swoich najbliższych do funkcjonowania według ściśle określonych zasad. W konsekwencji obraca się to przeciwko niej. Mąż porzuca ją dla innej kobiety, pokojówka odmawia wykonywania obowiązków, a siostra nagminnie ją oszukuje. Sytuacja wymyka się spod kontroli. Nie oznacza to jednak, że spektakl zamienia się w smutny małżeński melodramat. Wręcz przeciwnie. Posprzątane bowiem to sztuka nie tyle o depresji, ale o wychodzeniu z niej, o radości i tańcu, drobnych przyjemnościach, prawdziwej miłości i nieodpartym pożądaniu. Sarah Ruhl szuka antidotum dla bałaganu i chaosu równoważnych, jej zdaniem, ze śmiercią. I znajduje go - w tańcu, harmonii i afirmacji życia.Reżyser spektaklu, Kolumbijczyk Giovanny Castellanos, podkreśla, że obecny w spektaklu taniec to element niezbędny, by wprowadzić do przedstawienia południowo-amerykańską atmosferę. - To jeden z najważniejszych elementów kompozycji - mówi reżyser. - Taniec i muzyka budują bowiem metaforykę spektaklu. Obecność tanga dodatkowo wynika z faktu, że Matylda, pokojówka głównej bohaterki, pochodzi z Brazylii. Ale to nie jest główny powód. Chciałem pokazać, jak mieszkańcy krajów latynoamerykańskich radzą sobie z nieszczęściem. Przeżywają je bowiem inaczej niż Europejczycy. My tańczymy, kiedy wy w tym samym czasie pogrążacie się w smutku. Nie znaczy to, że odczuwamy mniej. Ale taniec jest dla nas pewnego rodzaju katharsis i właśnie to chciałbym pokazać w sztuce.Giovanny Castellanos