Farsa z Walworth to historia rodziny irlandzkich emigrantów z Cork mieszkających w robotniczej dzielnicy Londynu. Miasto jawi im się jako miejsce zguby, katastrofy, zaś rodzinne irlandzkie miasteczko jako utracony Eden.Dinny, ojciec dwóch dorosłych synów, zmusza ich do odgrywania scen odtwarzających tajemnicze okoliczności, które przyczyniły się do jego rozstania z żoną i wyjazdu z Irlandii. Mężczyzna wciąż powraca do dialogów i scen, które zdarzyły się przed laty w ojczystym kraju.Odgrywane wydarzenia w niebywale zabawny, a jednocześnie nie pozbawiony metafizycznej nuty sposób układają się w precyzyjnie skomponowany dramat, pełen socjologicznych obserwacji i celnych spostrzeżeń na temat ludzkiej natury.Reżyseria Adam OrzechowskiScenografia Magdalena GajewskaPrzekład Małgorzata SemilWystępująPiotr ChysGrzegorz FalkowskiKrzysztof MatuszewskiKarolina Piechota[foto1][foto2]
"Przygody Koziołka Matołka" to przedstawienie skierowane do najmłodszych widzów. Przeniesiono je na scenę kameralną, której przestrzeń pozwala na bliższy kontakt aktorów z publicznością… Przedstawienie to ma szansę zrobić wśród najmłodszych widzów furorę - szybka akcja, wesołe piosenki i ciągłe zmiany dekoracji nie pozwalają na nudę. Twórcy tego spektaklu, czyli reżyser i scenarzysta - Zbigniew Sikora, aktorzy - Karolina Merda, Tomasz Podsiadły i Tomasz Gregor, oraz muzycy - Krzysztof Krawiec i Piotr Schiller, robią „dosłownie wszystko”, by spektakl był barwnym, pełnym uroku, kolorowym przedstawieniem. Jaskrawe kolory kostiumów, żywa muzyka, gonitwy, zamieszanie i ciągłe zmiany pomysłowej scenografii, ani na chwilę nie pozwalają na spadek uwagi. Podróż Koziołka wymagała wielu miejsc akcji: Ameryka, Afryka, Chiny, więzienie, dwór królewski , ale od czego jest w końcu wyobraźnia?Libretto: Kornel MakuszyńskiMuzyka: Tomasz KrezymonScenariusz i reżyseria: Zbigniew SikoraRuch sceniczny: Bernard SzycScenografia: Renata GodlewskaKierownictwo muzyczne: Tomasz KrezymonObsada:Tomasz Podsiadły – Koziołek MatołekKarolina Merda, Tomasz Gregor i Zbigniew Sikora - w 36 różnych epizodach
Spalenie matki Pawła Sali to rzecz o konsekwencjach płynących z zaniechania, z odmowy wzięcia odpowiedzialności za własne życie oraz o lęku przed podejmowaniem istotnych decyzji. Główny bohater, Karol, męski stripteaser towarzysząc chorej na raka matce wkracza w świat rzeczywistości realnej. Choroba budzi w nim nieznane albo spychane dotąd uczucia i refleksje.Cierpienie, którego doświadcza, dotyka również innych bohaterów sztuki. Jego partnera, Piotra, pracownika dużej korporacji, który dla awansu postanawia ożenić się z koleżanką z pracy. Przygodnych kochanków, w ramionach których Karol próbuje zagłuszyć swoje emocje oraz Laurę, trzydziestokilkuletnią businesswoman, która małżeństwem z gejem usiłuje przełamać swoją wypełniona pracą oraz wizytami w męskim klubie go-go samotność.Styl życia młodych, ambitnych, dbających o wygląd i nieźle zarabiających bohaterów, poddany zostaje demistyfikacji. Autor nie poprzestaje jednak na krytycznym opisie rzeczywistości. Zadane przez Karola pytanie „kto rozrzuci nasze prochy?” kieruje obecną w "Spaleniu matki" refleksję poza socjologiczny opis. Jak podkreśla reżyser Michał Kotański, "Spalenie matki" to przede wszystkim sztuka o ludziach unikających podejmowania ważnych wyborów w życiu. Wyborów świadomych, które świadczą o odpowiedzialności, a tym samym podjęciu życiowych wyzwań. Zarówno na płaszczyźnie prywatnej jak i społecznej „jesteśmy nigdzie”- podkreśla Kotański. Jako ludzie i jako Polacy nie wiemy, kim jesteśmy. W związku z tym mamy niewiele do zaoferowania.W przypadku Karola, homoseksualisty, odpowiedź na pytanie „kim jestem?” wydaje się jeszcze trudniejsza. Wydaje mu się, że stać go na radykalne decyzje, jednak cierpienie i bezradność, których doświadcza, obnaża pozorność jego wyborów.Paweł Sala "Spalenie matki"Reżyseria: Michał KotańskiScenografia: Paweł WalickiWystępują:Piotr JankowskiTomira KowalikMichał KowalskiMarzena Nieczuja-UrbańskaFlorian StaniewskiPrapremiera 10 lutego 2007
Obezwładniająca siła i dreszcz emocji. Bezwzględny, niszczycielski nałóg, który nie pozwala odejść od stołu…gry.Ruletka, poker, pieniądze, namiętność! „Gracz”, to w teorii gier - uczestnik gry, to człowiek, który opanowany żądzą wygranej nie wie, kiedy przestać; ktoś, kto zawsze zaryzykuje ostatnie pieniądze i dobre imię, bo… musi.To także nowy spektakl na podstawie prozy Fiodora Dostojewskiego, który doskonale portretował ludzkie słabości i namiętności, a „Gracza” napisał, aby spłacić własne długi karciane. Tytułowy bohater zawieszony w próżni między niebezpieczną miłością do bezwzględnej kobiety a nieustającą obsesją gry, naiwnie wierzy, że „jutro wszystko się skończy”… Czy na pewno?Adaptacja i reżyseria: Andrzej BubieńWystępuje: Filip Frątczak
Lalkowe widowisko bożonarodzeniowe, oparte na motywach ludowych i kolędachpremiera - 10 grudnia 2006tekst - Bogumiła Szachowskareżyseria - Konrad Szachowskiscenografia - Ireneusz Salwaoprac.muzyczne - Jerzy Stachurskipartie organowe w nagraniu kolę wykonał Roman Perucki.Spektakl adresowany zarówno do dzieci jak i dorosłych, nawiązuje do tradycji średniowiecznych jasełek, ukazujących w prostej, symbolicznej formie biblijną historie narodzin Jezusa.
Nie ma dla kobiety większego nieszczęścia niż zostać żoną nudnego mężczyzny, a do tego mało utalentowanego pisarza. Takie wnioski można wysnuć oglądając spektakl Pierre Chesnot „Koleżanki” w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Główna bohaterka Ewelina (Dorota Kolak) to pełna temperamentu kobieta, która najwyraźniej nudzi się u boku swojego męża Filipa (Jarosław Tyrański), bowiem wszelką posiadaną przez siebie energię zużywa na ingerowanie w życie swoich bliższych i dalszych koleżanek. Jej potrzeba udzielania dobrych rad pewnego wieczoru obraca się jednak przeciwko niej. Zaproszona przez nią koleżanka, zamiast cierpieć z powodu złamanego serca, zainteresuje się bowiem jej mężem. Fakt ten wywróci dotychczasowe relacje bohaterów do góry nogami, doprowadzając do serii niefortunnych, choć jednocześnie komicznych wydarzeń.Jakie są „Koleżanki”? Zabawne. Niewiarygodne zawirowania akcji. Dowcipne dialogi i absurdalny humor sytuacyjny. Czegóż tu nie ma? Romanse, przemytnicy, sycylijska mafia i tajemniczy Rosjanin. Sercowe dramaty z kryminalna intrygą w tle. Murowane dwie godziny dobrej zabawy.Grażyna Antoniewicz, Dziennik BałtyckiPierre ChesnotPremiera: 28 maja 2005, Scena Kameralna w SopocieReżyseria: Grzegorz ChrapkiewiczAsystent reżysera: Jerzy GorzkoScenografia i kostiumy: Hanna SzymczakAsystent scenografa: Ahata KwiatogronOpracowanie muzyczne: Robert LeszczyńskiKierownik produkcji: Magda RaczekWystępują: Jerzy GorzkoMarek Kaliszuk/ Piotr JankowskiMarta KalmusPaulina KinaszewskaDorota KolakMaria MielnikowJarosław TyrańskiCzas: 120 minut (jedna przerwa)[foto1]
Piątek, 30.11.2007 i Sobota, 01.12.2007 PREMIERA!!!godzina: 19.00- "Visitores" Julia Mach, Filip SzatarskiChoreografia, reżyseria i wykonanie:Filip Szatarski i Julia MachMuzyka na żywo: Rafał DętkośVideo: Kamila ChomiczDwie istoty pojawiają się, "lądują" w miejscu , które nie należy do nich, które jest im obce. Próbują zrozumieć rzeczy na rozumienie których nie ma miejsca. Eksperymentują, kopiują, ponawiają próby wierząc, że w ten sposób doświadczą szczęścia w obcym miejscu. Taką wizytę składa się tylko raz.Poniedziałek, 03.12.2007 i Środa, 05.12. 2007godzina: 9.00 i 11.00 MIKOŁAJKI Z OFF DE BICZ„ Braciszek i siostrzyczka” wg braci Grimm - Stacja SzamocinBaśń opowiada historię chłopca zamienionego przez czarownicę w jelonka i jego siostry, w której zakochuje się bogaty król. Do realizacji baśni wykorzystane zostały formy klocków i zabawek oraz kukieł. Dzieci poznają różnorodne sposoby animacji.Wtorek, 04.12.2007 i Czwartek, 06.12.2007godzina: 9.00 i 11.00 MIKOŁAJKI Z OFF DE BICZ- „ Pan Huczek” wg opowiadań Hannu Makaeli - Stacja SzamocinBajka opowiada o samotnym Panu Huczku, który nie może odnaleźć się we współczesnym świecie, poznaje zwyczaje ludzi, zjawiska przyrody, przeznaczenie przedmiotów. Jednak odkąd zaprzyjaźnia się z chłopcem imieniem Mikko, jego życie odmienia się i nabiera sensu.Piątek, 07.12.2007 i Sobota, 08.12.2007godzina 19.00.„TAK” Teatr Okazjonalny PREMIERA!!!Choreografia i wykonanie: Joanna Czajkowska,muzyka: Rafał Kowal,kostium: Justyna Wiejak, Joanna CzajkowskaSpektakl to monolog taneczny inspirowany instalacją Yoko Ono z 1966 roku pod tytułem „Ceiling Painting" oraz filmem „Nell” w reżyserii M. Apted’a. To intymna, wyciszona próba powiedzenia sobie i światu „tak”.- „BIO – OBIEKT. INTRO” Teatr Okazjonalny PREMIERA!!!Choreografia, wykonanie, scenografia i kostium: Jacek Krawczyk, muzyka: Rafał Kowal, tangoImpulsem do rozpoczęcia pracy nad spektaklem był