Teatr Zielony Wiatrak Co pan na to, panie Freud?Marek Brand"Co pan na to panie Freud?" to dramat, który mimo upływu czasu ciągle jest aktualny. Porusza on problematykę poszukiwania, innej lepszej rzeczywistości, próba organizowania sobie własnego świata, według własnych wyobrażeń, próby porozumienia sie z innym człowiekiem, chęć posiadania i dominacji.Napisany w 1989 r. dramat "Co pan na to, panie Freud?" jest jednym z najczęściej wystawianych dramatów w Teatrze Zielony Wiatrak. Obecnie w Teatrze Zielony Wiatrak, trwają próby do czwartej wersji tej sztuki. Dramat zrealizowany został m.in. w Teatrze Parabuch z Warszawy, Teatrze Produkcyjnym z Łomży, Teatrze Miejskim w Jaworze.Tekst i reżyseria: Marek BrandWystąpują:Jacek Labijak - M1 BohaterMarek Brand - M2 też BohaterMaciej Szemiel - M3 chyba Bohater
W tym niecodziennym spektaklu zagrają dzieci i młodzież z całej Polski. Urzekająca muzyka, efekty specjalne i przede wszystkim poruszająca historia sprawią, że wiele osób, które zawitają do Teatru Miejskiego, spojrzy inaczej na problemy współczesnego pokolenia.Bohaterowie wczują się w role, bardzo dobrze znane każdemu z nas. A może okaże się, że oglądając spektakl ujrzymy w nich samych siebie? To opowieść o przyjaźni, zaufaniu i zapadające w pamięci utwory muzyczne oraz efekty specjalne, które sprawią, że każdy, kto zawita w progi naszego miasteczka, nie wyjdzie stąd zawiedziony. Być może inaczej spojrzymy na problemy młodego pokolenia. Musical "Okruchy życia" nawiązuje do wielu założeń pedagogiki stawianych przez Janusza Korczaka. Marzenia są w każdym z nas, trzeba po prostu dążyć do ich spełnienia.Musical opowiada o losach nastolatków pewnego małego miasteczka rządzonego przez tamtejszy uliczny gang. Jego szefem jest przerażający i niebezpieczny człowiek zwany Żyleta. Strach przed jego osobą sprawia, że wszyscy są mu posłuszni. Do gangu należą dzieci, dla których jest on zarówno ucieczką od codziennych problemów czy biedy, jak i sposobem na zabicie nudy. Obojętność świata sprawia, że wszyscy bez sprzeciwów tolerują panującą sytuację. Jednak monotonność ta zmieni się, gdy do szkoły, prowadzonej przez surowego dyrektora zawita nowy nauczyciel Tomek. Chłopak wypowie wojnę rządzącym tam zasadom, stosując własne metody pracy z dziećmi. Stanie tym samym na drodze nieobliczalnemu szefowi gangu, czerpiącemu spore zyski z małoletnich złodziejaszków, którym wydaje się, że mają wszystko, lecz ich wolność i dusza już od dawna jest w posiadaniu apodyktycznego szefa.Na szczęście szybko okazuje się, że nowy nauczyciel potrafi zmienić w nich to błędne postrzeganie świata. Zaczynają odkrywać w sobie nowe zainteresowania oraz ową duszę - duszę, w której Tomek odnajduje niedostrzegane przez nikogo dobro. Wspólnie wyruszą zgłębić tajemnicę, którą kryje historia ich małego
PC Drama: Trup Trzy kobiety i jeden nieboszczyk... I to mężczyzna... Żeński Teatr Złe Siostry zaprasza na próbę czytaną "Trupa" Barbary Świąder! Rozmowę z reżyser i aktorkami podczas wieczoru poprowadzi prof. dr hab. Wojciech Owczarski. "Trup" Autor: Barbara Świąder Reżyseria: Barbara Świąder ...komentarz naukowy: prof. dr hab. Wojciech Owczarski Tekst przeczyta Teatr Złe Siostry w składzie: Adela - Wiesława Dolina-Niżyńska, Irmina - Sławomira Dąbrowska-Kopecka, Pola - Joanna Świąder "Trup" to debiut dramaturgiczny Barbary Świąder. Akcja sztuki rozgrywa się w ciągu dwóch dni poprzedzających pogrzeb tytułowego truposza. Trzy kobiety i jeden nieboszczyk... I to mężczyzna. On nie mówi już ani słowa, one wręcz przeciwnie - gadają bez przerwy. Jedna mało, druga więcej, a trzecia najwięcej. Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że te trzy niewiasty są siostrami. Kochają się i nienawidzą. Nie mogą bez siebie żyć, ale też nie mogą na siebie patrzeć. Śmierć, miłość, nienawiść, drobne złośliwości, krzątanie się przy garach, zrzędzenie, mydło i ogórki kiszone - czegóż tu nie ma! "Trup" pokazuje życie ludzkie w pełni - od narodzin aż po zgon i z powrotem. Pogrzeb staje się pretekstem do swoistego sabatu rodzinnego i rozrachunku z życiem. Trzy kobiety wyciągają z zakurzonych zakamarków rodzinne traumy, ale i śmiesznostki - kłócą się o drobiazgi i próbują przemilczeć to, co najważniejsze. Jest i straszno, i śmieszno. Samo życie!