My Fair Lady na podstawie "Pigmaliona" Bernarda Showa Przekład: Antonii Marianowicz, Janusz Minkiewicz Muzyka: Frederick Loewe, libretto: Alan Jay Lerner Przed Operą Królewską w Londynie. Zimny marcowy wieczór... Arystokrata w pogoni za taksówką zderza się z uliczną kwiaciarką, która potrącona upuszcza bukiecik fiołków. Straszliwa gwara kwiaciarki, Elizy Doolittle, budzi zainteresowanie ekscentrycznego językoznawcy i fonetyka profesora Higginsa. Higgins proponuje przyjacielowi zakład: w ciągu pół roku gotów jest zrobić z Elizy prawdziwą damę z Mayfair, w której nikt nie rozpozna dzisiejszej kwiaciarki i jej okropnego języka. Zakład zostaje przyjęty... Libretto musicalu oparte jest na komedii "Pigmalion", którą Bernard Shaw napisał w 1912 roku. Tytuł ten odwołuje się go greckiego mitu o cypryjskim królu-rzeźbiarzu Pigmalionie, który stworzył tak piękny posąg kobiecy, iż się w nim zakochał. Bogini Afrodyta zamieniła rzeźbę w żywą kobietę. Motyw Pigmaliona i stworzonej przez niego Galatei pojawiał się często w poezji, muzyce, malarstwie. Głównym wątkiem "Pigmaliona" jest uczucie, jakie połączy profesora fonetyki, prawdziwego dżentelmena - profesora Higginsa, z krzykliwą londyńską kwiaciarką - Elizą, z której (na mocy zakładu) profesor uczyni damę z najlepszego towarzystwa. Reżyseria: Maciej Korwin Kierownictwo muzyczne: Dariusz Różankiewicz Scenografia i kostiumy: Jerzy Rudzki Choreografia: Joanna Semeńczuk Ruch sceniczny: Bernard Szyc Przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska Reżyseria światła: Piotr Kuchta Reżyseria dźwięku: Mariusz Fortuniak Obsada: Prof. Henry Higgins - Marek Richter, Tomasz Więcek Pułkownik Pickering - Andrzej Śledź, Jacek Wester Pani Pierce - Anna Andrzejewska Eliza Doolittle - Aleksandra Meller, Karolina Trębacz, Renia Gosławska Pani Higgins - Ewa Gierlińska Pani Einsford-Hill - Dorota Kowalewska Freddy Einsford-Hill - Tomasz Bacajewski, Jerzy Michalski Alfred Doolittle - Bernard Szyc Jamie, Harry - Łukasz Dziedzic, Krzysztof
Nie-Boska komediaZygmunt KrasińskiWspaniała, poetycka "Nie-Boska komedia" jest jednym z najważniejszych polskich tekstów dramatycznych. Nazywa się też ją jednak "skrzywionym arcydziełem". Jej główny temat - walka o konserwatywne, szlacheckie wartości, próba obrony starego porządku - wydaje się dziś zupełnie anachroniczny, albo nawet w ogóle nieaktualny. Jak dzisiaj czytać zawarte w niej wątki antysemickie? Dlatego Teatr Wybrzeże prezentuje nową, radykalną, wzbogaconą o inne teksty Krasińskiego adaptację "Nie-Boska Komedia". Sprawdźmy jak reżyser z niemieckim paszportem czyta dziś polską klasykę!Adam Nalepa o sztuce: "Hrabia Napoleon Stanisław Adam Ludwig Zygmunt Krasiński napisał swoją NIE-BOSKĄ KOMEDIĘ w roku 1833, dwa lata po wybuchu Powstania Listopadowego, w którym sam nie brał udziału. Przed aktywnym dołączeniem się do walk powstrzymywał go z jednej strony autorytet ojca, pro-carskiego generała, z drugiej wizja Powstania Listopadowego jako krwawej rewolucji społecznej, która miałaby za cel wymordowanie arystokracji. Z tej perspektywy NIE-BOSKĄ KOMEDIĘ można odczytać jako próbę auto-rehabilitacji autora post factum i zbiór (silnie przerysowanych) argumentów, usprawiedliwiających własną pasywną i przez to poniekąd anty-polską postawę, którą mu zarzucono. Hrabia Henryk, jako alter ego Krasińskiego - poeta i szlachcic - walczy w NIE-BOSKIEJ KOMEDII o zachowanie 'prastarych tradycji' i 'naturalnego porządku świata' w obliczu zrywu pospólstwa - u wieszcza ekstremalnie brutalnych, bezmyślnych mas, które pod hasłami 'równość' i 'jedność' ukrywają jedynie destruktywne popędy i pragnienie obalenia wszystkich moralnych wartości. Czyli: Hrabia Henryk - świetlisty bohater, którego sztandarem jest 'Honor', 'Bóg' i 'Ojczyzna' i jego przeciwnik Pankracy, przywódca rewolucjonistów i 'nowych elit' jako czarny charakter. To oczywiście bardzo wielkie uproszczenie wypowiedzi dramatu, bo mamy tu i miotanie się naszego romantycznego protagonisty, i zdradę małżeńską (prawie) i
Krzysztof Pieczyński Lekcja angielskiego Na zewnątrz jest wojna. Ona jest Żydówką, a on Polakiem. On jest człowiekiem rozumu i zasad, ona instynktu i mądrości ciała. Wyznają sobie miłość. Stają się silni i dojrzali. Połączyli się w jedno ciało i jedną duszę. Pokonali śmierć. W tej opowieści samotność decyduje o wyborach bohaterów, zmusza ich do izolacji i stworzenia świata w obrębie czterech ścian, który byłby namiastką prawdziwego życia. Opowiadają więc sobie o najpiękniejszych chwilach życia, o odkryciach, których dokonali, o zapachach, wspomnieniach, o fascynacji iluzoryczną i magiczną energią duszy. Czekają na to, co musi się stać. Krzysztof Pieczyński o spektaklu: "Interesuje mnie teatr, który obywa się bez mediów. Nie ma więc w moim spektaklu kina, projekcji, telewizji, wideo, muzyki na żywo i mikrofonów. Tego nie ma, a to, co chcę, żeby było to sprawy między ludźmi, ich emocjonalna prawda. To jest dla mnie najważniejsze. Filozofia i wizja świata ustępują przed prawdą emocji. Chcę teatru, w którym słowo czaruje widza, w którym słowo nie jest podpierane obrazem z projektora, jest samoistne. W LEKCJI ANGIELSKIEGO przywracam słowu jego pierwotne znaczenie i siłę, tak jak to było za czasów, kiedy ludzie siadali przy ognisku domowym i opowiadali historie. Wtedy nie było nic prócz słowa. Słowo kreowało obrazy i przenosiło słuchaczy w inny wymiar." Scenariusz i reżyseria: Krzysztof Pieczyński Scenografia: Katarzyna Filimoniuk Światło: Waldemar Schmidt Muzyka: Marcin Mirowski Obsada: Piotr Łukawski (On) oraz debiutująca na naszej scenie Katarzyna Dałek (Ona) Krzysztof Pieczyński (ur. 1957) - aktor filmowy i teatralny, reżyser, pisarz, poeta. W 1980 roku ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Zagrał m. in. w DOMU w reżyserii Jana Łomnickiego, IDOLU w reżyserii Feliksa Falka, JEZIORZE BODEŃSKIM w reżyserii Janusza Zaorskiego, KRZYKU w reżyserii Barbary Sass, PIANIŚCIE w reżyserii Romana Polańskiego, NIGHTWATCHING w reżyserii Petera
Maria Fajak-SłomińskaAfrykańska przygodaJacuś we śnie przenosi się na Czarny Ląd. Spotyka tam żyrafę, małpy, słonia, z którymi przeżywa wspaniałe przygody. Chłopczyk, choć nie umie mówić, doskonale daje sobie radę - dzięki odwadze i radosnemu usposobieniu. Małe dzieci z zaciekawieniem oglądają jego przygody, ponieważ Jacuś używa dobrze im znanych sygnałów słownych: bam, hopa, opla, patataj?Zaprojektowana na kształt pokoju dziecinnego przestrzeń teatralna umożliwia najmłodszym swobodny odbiór przedstawienia. Maluszki nie siedzą w tradycyjnych fotelach, lecz na rozsypanych na miękkiej wykładzinie poduszkach. Łagodna kolorystyka scenografii oraz urokliwa muzyka oparta na rytmach afrykańskich z elementami dziecięcej kołysanki dopełniają ten pełen ciepła i spokoju spektakl dla milusińskich.Reżyseria: Maria Fajak-Słomińska i Janusz SłomińskiMuzyka: Paweł DudzikScenografia: Jolanta BrejdakObsada:Joanna TomasikJolanta DarewiczJakub Zalewski (gościnnie) / Andrzej Żak
Charles LudlamTajemnicza Irma VepPrzekład: Małgorzata SemilPrapremiera:25 lipca na Letniej Scenie Teatru Wybrzeże w Pruszczu GdańskimMandacrest, siedziba angielskiego rodu Hillcrestów. Służba szykuje kolację, lady i lord prowadzą dystyngowaną rozmowę. Mroczne sekrety, tajemnice przeszłości, miłość, zbrodnia, śmierć, wilki, wilkołaki, cuda starożytnego Egiptu i tylko dwóch aktorów. Pełna absurdalnego humoru i niespodziewanych zwrotów akcji komedia Charlesa Ludlama powstała w latach 80. i natychmiast stała się prawdziwym przebojem teatrów off-broadwayowskich. Nic dziwnego: to znakomicie napisana, dowcipna, ostra satyra żywiąca się teatralnymi i filmowymi gatunkami. Rozpisana na zaledwie dwóch aktorów, którzy w niedługim czasie wcielić się muszą w serię postaci, żongluje niezliczonymi motywami zaczerpniętymi z teatru, filmu i pop-kultury. [foto1]Także i w polskiej prapremierze tej zwariowanej komedii zdarzyć się może wszystko. Naprawdę wszystko. Powstają dwa spektakle, w dwu różnych obsadach. Choć oparte na tym samym tekście, będą to z pewnością dwie różne "Tajemnicze Irmy Vep"... Adam Orzechowski o "Tajemniczej Irmie Vep": - Bawimy się konwencją, techniką aktorską, teatrem. Ale grając tym wszystkim dotykamy spraw wykraczających poza scenę. Pytamy o potrzebę kreacji, o siłę wzorców kulturowych, konieczność przyjmowania ról w życiu. Pytamy o granice tożsamości w ogóle. Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaOpracowanie muzyczne: Rafał Kowalczyk Występują: Łukasz Konopka i Marek Tynda (prapremiera: 25 lipca) oraz Piotr Łukawski i Maciej Konopiński (prapremiera: 22 sierpnia) ---Charles Ludlam (1943 - 1987) - amerykański reżyser dramaturg i aktor. Absolwent Uniwersytetu Hofstra oraz założyciel Ridiculous Theatrical Company w Nowym Jorku. "Tajemnicza Irma Vep" to jego najpopularniejsza sztuka teatralna. W 1991 roku Irma Vep była najczęściej wystawianą sztuką w Stanach Zjednoczonych.
AntygonaSofoklesPrzekład: Stanisław HebanowskiTytuł, którego rekomendować nie trzeba i reżyser, którego nazwisko gwarantuje teatr autorski, nasycony muzyką, niezwykle plastyczny i w swojej formie porywający.Ta antyczna tragedia, w której siostra staje przed dylematem, czy pochować ciało zmarłego brata, mimo iż zabrania tego prawo, od wieków uczy nas odróżniania praw boskich od ludzkich i utwierdza w przekonaniu, że konflikt tragiczny, to sprawdzian dla naszej moralności, bez względu na to, w jakich czasach żyjemy.Reżyser: Leszek MądzikKostiumy: Zofia de InesChoreografia: Zbigniew SzymczykMuzyka: Marek KuczyńskiAsystent reżysera: Andrzej RedoszObsada:Antygona - Agata MoszumańskaIsmena - Marta KadłubKreon - Dariusz SzymaniakHajmon - Maciej WiznerStrażnik - Mariusz ŻarneckiPosłaniec - Grzegorz WolfTyrezjasz - Andrzej RedoszEurydyka - Beata Buczek-ŻarneckaKoryfeusz - Piotr MichalskiChór - Małgorzata TalarczykChór - Dorota LulkaChór - Elżbieta MrozińskaChór - Monika BabickaChór - Rafał KowalChór - Leon KrzyckiChór - Bogdan SmagackiChór - Szymon Sędrowski
W tym roku postanowiliśmy w ramach Sceny Teatralnej realizować co najmniej raz na dwa miesiące przedsięwzięcie performatywnego czytania sztuk dramatycznych. na początek zaprezentujemy Państwu sztukę znanego duńskiego dramaturga i scenarzysty (m.in. "Przełamując fale" Larsa von Triera).