Premiera przełożona! Z powodu kontuzji odtwórcy głównej roli premiera spektaklu została przełożona. Widzowie, którzy zarezerwowali bądź zakupili bilety na spektakl proszeni są o kontakt z kasami teatru. Tak powiedział Michael J. Jolanta Janiczak "Tak powiedział Michael J." jest spektaklem inspirowanym życiem i twórczością Michaela Jacksona. Twórcy chcąc uniknąć powielania medialnych klisz, czy półprawd podchodzą do postaci Jacksona w zupełnie odrębny sposób proponując rodzaj baśni, czy przypowieści o Michaelu Jacksonie, która nie pretenduje do miana prawdziwej, bądź fałszywej. Patrzą na Jacksona w kategoriach mitycznego boga, człowieka, zwierzęcia, który spotyka lisa, Piotrusia Pana, Ojca-Sędziego. Tworzą parafrazując podtytuł przypowieści filozoficznej "Tako rzecze Zaratustra", to spektakl dla wszystkich i dla nikogo. Jolanta Janiczak o spektaklu: "Każda wypowiedź o czyimś życiu jest trochę zmyślaniem, pisanie o Jacksonie jest zmyślaniem zwłaszcza. Jego medialne funkcjonowanie, do którego mamy dostęp też było wykreowane, a po jego śmierci kreowane jest dalej. Pewne wątki-domysły (bo trudno powiedzieć fakty) z jego biografii posłużyły do dotknięcia między innymi problemu relacji miłosnej dorosłego i dziecka, potrzeby silnego ojca, tęsknoty za wielkim projektem, który nada życiu cel i kierunek. Interesujące są zwłaszcza konsekwencje poddania się projektowi niemożliwemu, mitycznemu, lunatycznemu. Michael kojarzy mi się z Zaratustrą, jest bardziej kaleką wersją samozwańczego nauczyciela, błazna, mistrza. Jest trochę mesjaszem, trochę tricksterem, królem, kozłem ofiarnym, terrorystą." Reżyseria, opracowanie muzyczne: Wiktor Rubin Scenografia: Mirek Kaczmarek Asystent reżysera: Dorota Androsz Inspicjent i sufler: Jerzy Gutarowski Obsada: Dorota Androsz Wanda Skorny Piotr Biedroń Łukasz Konopka Dawid Ogrodnik Marek Tynda
Zapraszamy Państwa na jesienny aneks V edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki! W jego ramach zaprezentujemy aż dwa prapremierowe spektakle. 11 października na Dużej Scenie gdańską prapremierę DANUTY W. z Krystyną Jandą w roli Danuty Wałęsowej, a dzień później, 12 października na Scenie Kameralnej polską prapremierę spektaklu TAK POWIEDZIAŁ MICHAEL J. inspirowanego życiem i twórczością Michaela Jacksona.
Seks dla opornych Michele Riml Przekład: Hanna Szczerkowska Przedstawienie powstaje w koprodukcji z warszawskim Teatrem Polonia. Prapremiera - 20 stycznia na Scenie Kameralnej w Sopocie oraz 12 lutego w Teatrze Polonia. Karol i Barbara, uzbrojeni w egzemplarz "Seksu dla opornych", meldują się w modnym hotelu z misją niemal rewitalizacji swojego związku. Przeżyte lata odcisnęły na nich swoje piętno, dołożyła się do tego trójka dzieci, stres i codzienna rutyna. Czy jeszcze sprostają wszystkim szalonym i swawolnym pomysłom, jakie podsuwa im autorka wyrafinowanego poradnika, mającego uratować ich więź? Czy Karol jest rzeczywiście gotowy na widok swojej pięćdziesięcioletniej żony, matki ich dzieci, ubranej w seksowne lateksowe wdzianko? Krystyna Janda o "Seksie dla opornych": "To gorzki ale zabawny tekst. Małżeństwo z niemal trzydziestoletnim stażem, architekt i jego żona, całe życie zajmująca się domem i dziećmi, przeciętni inteligenci, którzy nigdy nie pozwolili sobie na żadne szaleństwo, wiodący dotąd raczej banalne, pracowite ale spokojne życie, zapragnęli jakoś ożywić swój związek, obudzić dawne emocje. Postanawiają więc uciec z domu i spędzić weekend w najmodniejszym hotelu. Co prawda zabierają ze sobą praktyczny poradnik SEKS DLA OPORNYCH, ale nim do niego sięgną, by osiągnąć pożądaną gotowość, muszą dokonać głębokiego obrachunku. Będzie burzliwie i dramatycznie, wzajemne pretensje i urazy zaprowadzą ich niemal do ostatecznego zerwania, poradnikowe recepty dostarczą zdecydowanie groteskowych przeżyć, narażając na zawstydzenie raczej niż powrót wielkich namiętności. Ale też to doświadczenie pozwoli im docenić wartość codziennej, może szarej ale nieodzownej bliskości i przywiązania, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Ich własnej miłości po prostu. A to może się okazać ważniejsze niż podniecający może, ale krótkotrwały błysk ekscytacji." Reżyseria: Krystyna Janda Dekoracje: Maciej Putowski Występują: Dorota Kolak (Barbara), Mirosław Baka (Karol).
Skrzynk@Pandory Billy van Zandt i Jane Milmore. Przekład: Emilia Miłkowska Czy jedno nieopatrzne kliknięcie może spowodować lawinę wypadków, które doprowadzą do nieodwracalnych zmian w życiu nie jednej, ale pięciu osób? Oczywiście! Trzy kobiety i dwaj mężczyźni w serii błyskotliwych dialogów prowadzonych on-line wprowadzą nas w historie swoich erotycznych przygód i podbojów, chwilowych miłosnych wzlotów i częstszych upadków. SKRZYNK@PANDORY, chociaż w całości oparta na e-mailach, dowodzi, że, wbrew pozorom, prawdziwe życie nie przeniosło się do sieci... I jeśli nawet nie skłoni nas do życia w prawdzie, to może przynajmniej uczyni uważniejszymi w obsłudze własnej skrzynki, gdy już zalęgnie się w niej Pandora. Adam Orzechowski o spektaklu: "Bawimy się tu ułomnościami, wadami i potknięciami bohaterów. Najczęściej bowiem zainicjowane przez nich na komputerowej klawiaturze działania w rzeczywistym efekcie stają się klęską. Ale nie chcemy tym przedstawieniem nikogo i niczego piętnować. Przeciwnie - SKRZYNK@PANDORY pragnie być przede wszystkim dobrą zabawą, rozrywką na bardzo dobrym poziomie." Billy Van Zandt i Jane Milmore, okrzyknięci przez media "mistrzami współczesnej farsy" i jej odnowicielami (zerwali z tradycyjnym wielodrzwiowo-kanapowym entourage'em fars klasycznych), to duet autorów, których sztuki atakują czołowe pozycje w rankingu najczęściej wystawianych. Są laureatami szeregu prestiżowych nagród filmowych i telewizyjnych. Oboje często podejmują się zadań aktorskich w stworzonych według własnych tekstów spektaklach; grali m.in. w premierowym wystawieniu spektaklu SKRZYNK@PANDORY na deskach Triad Theater w Nowym Jorku. Reżyseria: Adam Orzechowski Scenografia: Magdalena Gajewska Obsada: Joanna Kreft-Baka, Anna Kociarz, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz oraz Jarosław Tyrański. Polska prapremiera: 7 lipca 2012 roku na Scenie Letniej Pokaz przedpremierowy: 6 lipca na Scenie Kameralnej ----- Adam Orzechowski (ur. 1957) - reżyser. Absolwent Wydziału
39 stopni wg powieści Johna Buchana i filmu Alfreda Hitchcocka Przekład: Elżbieta Woźniak Teatralna wersja kryminału Hitchcocka. Czterech aktorów gra 84 role. Akcja spektaklu rozgrywa się w latach 30. Richard Henney podczas spektaklu w jednym z tutejszych teatrów poznaje Anabellę, ukrywającą się przed ścigającymi ją agentami służb specjalnych. Richard zabiera dziewczynę do swojego mieszkania, nie zdając sobie sprawy, że są śledzeni. Odtąd wydarzenia rozwijają się w zawrotnym tempie. Jeszcze tej samej nocy Anabelle zostaje zamordowana. Henney postanawia sam rozwikłać zagadkę morderstwa, tym bardziej, że tylko w ten sposób może oczyścić się z ciążących na nim podejrzeń... Czy jeden człowiek może uratować Imperium Brytyjskie? A może i cały świat? I czym jest sekretne 39 stopni...? Zawrotne tempo, zaskakujące zwroty akcji i... tajemnica. Przyjdź i przekonaj się ile ról jest w stanie zagrać jeden aktor. 39 STOPNI to pastisz szpiegowskiego filmu Alfreda Hitchcocka z 1935 r. z domieszką romansu i szalonego humoru rodem z Monty Pythona. Reżyseria: Jarosław Staniej i Jan Jerzy Połoński Scenografia i kostiumy: Dorota Zalewska Opracowanie muzyczne: Michał Kowalczyk Realizacja świateł: Mirosław Bulczak Realizacja dźwięku: Przemysław Mrówka Asystent reżysera: Tomasz Czarnecki Asystent scenografa: Renata Godlewska Spektakl prowadzi: Małgorzata Kałpowicz Produkcja: Mirosław Niebodajew, Monika Bieszke, Krystyna Jaworowska Występują: Anna-Maria Urbanowska, Tomasz Czarnecki, Marek Richter, Bernard Szyc W porozumieniu z Edwardem Snapem dla Fiery Angel Limited Johna Buchana oraz Alfreda Hitchcocka 39 STOPNI w adaptacji Patricka Barlowa. Na podstawie oryginalnej wersji Simona Corble'a oraz Nobby'ego Dimona.
W programie: polskie i zagraniczne arie operetkowe, neapolitanki i pieśni polskie. Wystąpią: Barbara Stefaniuk-Nowicka i Jerzy Nowicki. Wstęp wolny.
Centrum Kultury w Gdyni oraz Scena Studencka RomancaJacek ChmielnikOd 1986 r. była wystawiana 18 razy w Polsce i 3 razy za granicą, stając się tym samym jedną z najpopularniejszych polskich sztuk współczesnych. Jacek Chmielnik zmarły tragicznie w 2007 roku, znany przede wszystkim jako aktor m.in. z takich filmów, jak "Vabank" i "Kingsajz", napisał sztukę na kanwie historii miłosnego trójkąta, który pochłonął młodego szlachcica Lorenzo, piękną Biankę i Euzebia. "Romanca" to szalona komedia z nieoczekiwanymi zwrotami akcji i ukrytą intrygą w tle. Zacieranie granic miedzy różnymi rodzajami fikcji a rzeczywistością jest chyba największym atutem tego dzieła. Autor z wdziękiem, żonglując teatralną konwencją, jednością miejsca, czasu i przestrzeni, grając cytatami z klasyki literatury, przekracza gatunki, łącząc realność z kreacją. Działając w ten sposób, dotyka spraw wykraczających daleko poza teatralne deski, pyta o żywotność wzorców kulturowych, potrzebę owej kreacji i przyjmowania ról w codziennym życiu. O treści samej sztuki nie należy pisać nic więcej, aby nie zepsuć widzom zabawy, jaką jest samodzielne poznawanie faktów, "rozgryzanie" intryg, oraz uzmysławianie sobie, że teatr jest otwarty na wszelkie rozwiązania. Dzięki temu publiczność - czego realizatorzy i wykonawcy naszego spektaklu serdecznie życzą - jeszcze bardziej otworzy się na teatr.Prapremiera "Romancy" miała miejsce w 1986 r. w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie. Została nagrodzona Nagrodą Specjalną Jury na XXV Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych we Wrocławiu.Reżyseria: Dariusz MajchrzakScenografia: Małgorzata KacprzakMuzyka: Patryk SzwichtenbergInspicjent/Sufler: Dorota SadowskaObsada:Maciej KonopińskiDariusz MajchrzakAnna NowackaTomasz PiątkowskiAgnieszka SkawińskaMichał Zacharek
Foczka AkrobatkaLibretto: Waldemar KotasMuzyka: Jacek MełnickiAtrakcyjnie zainscenizowana opowieść o foce egoistce, która prowadzi próżniaczy żywot, nie trudzi się pracą i uwielbia drwić z innych. Ale kiedy postanowi zostać artystką cyrkową, przekona się, że tylko ciężka praca i żmudne ćwiczenia pozwolą jej osiągnąć sukces...Jak to miło foką byćZe wszystkiego w koło drwićNic nie robić, jeść i spaćI na nerwach wszystkim gracTak przedstawia się nam Foczka na początku przedstawienia. Później jednakpostanawia dostać się do cyrku by tam wystąpić na arenie. Nie jest to jednakproste bo:Jeśli chcesz na sukces liczyćI potrafisz trudom sprostaćMusisz bracie ciężko ćwiczyćWtedy możesz mistrzem zostać...Zobaczcie jak foczka realizuje swoje marzenia.Reżyseria: Zbigniew SikoraScenografia: Renata GodlewskaWystępują: Dorota Białkowska, Robert Kampa, Tomasz Podsiadły, Zbigniew SikoraOrkiestra cyrkowa: Tadeusz Wiśniewski i Krzysztof Krawiec (m.in. gitara, tuba, klarnet, saksofon, instrumenty perkusyjne)Trojmiasto.pl komentuje Jest przynajmniej kilka powodów dla których warto zobaczyć "Foczkę Akrobatkę" w reżyserii Zbigniewa Sikory. To ciekawy, niebanalny, dobrze zagrany spektakl. Dla dzieci "na żywo" gra orkiestra cyrkowa, która umiejętnie została wkomponowana w całe przedstawienie. Tytułowa Foczka Akrobatka Doroty Białkowskiej ma w sobie wystarczająco dużo uroku, aby od razu pozyskać przychylność dzieci. Występ aktorów Teatru Muzycznego celowo prowadzony jest w kierunku klaunady, przeprowadzonej konsekwentnie, bez zgrzytów choreograficznych. Dzięki przygotowaniu taneczno-wokalnemu najmłodsi mają okazję posłuchać piosenek i zobaczyć taniec na poziomie czołowych polskich teatrów dla dzieci. Same dzieci zostają zaangażowane w akcję widowiska, więc dla niektórych z nich będzie to ponadto niezapomniane przeżycie występu na scenie. Atmosferę zabawy podsycają aktorzy drugiego planu - Robert Kampa, Tomasz Podsiadły i Zbigniew Sikora. Pomimo niewielkich możliwości technicznych Malarni
Piotruś PanJ.M. BarrieTłumaczenie - Macieja SłomczyńskiegoAdaptacja: Arkadiusz Klucznik - na podstawie J.M. Barrie w tłumaczeniu Macieja SłomczyńskiegoKolorowy spektakl przeznaczony dla widzów w wieku od lat 4 do 104.Ilu dorosłych marzyło, by choć przez chwile znów poczuć się dzieckiem? Ile dzieci chciało, choć przez minutę stać się dorosłymi? Kto choć raz w życiu nie zapragnął latać? Czy jest choć jedna osoba, która nie marzyła, by na statku pirackim przemierzać morza i oceany? Gdzie jest Nibylandia? Czy w prawo i aż do rana to właściwy adres? Czy być Piotrusiem Panem to znaczy nie umieć kochać? Czy kochać za mocno? Czy wróżki istnieją? Czy tylko wtedy , gdy się w nie wierzy? Czy tykanie budzika może obudzić krokodyla? Gdzie leży granica naszej wyobraźni? Czy...?Ale...?Dlaczego...? znasz więcej pytań? Potrzebujesz lepszych odpowiedzi?Zatem musimy się spotkać w Teatrze Miniatura na naszym "kolorowo-muzyczno-fantastycznym" spektaklu "Piotruś Pan" w adaptacji Arkadiusza Klucznika, z piosenkami Dariusza Czajkowskiego (teksty) i Michała Kowalczyka (muzyka). Tylko u nas Nibylandia jest stanem radości... latanie - stanem ducha, a Piotruś Pan - każdym z nas.W prawo, a potem szybko aż do rana,Nasza kraina rozmarzona, rozbujana,Czeka na wszystkie smutne szare twarze,Smutek nasza kraina z twarzy zmaże(D. Czajkowski)Umowna scenografia zmusza nas do uruchomienia wyobraźni. Piosenki Michała Kowalczyka są melodyjne i efektowne, i co najważniejsze - wpadają w ucho już po pierwszym wysłuchaniu. Reżyserią spektaklu zajęli się wspólnie: Jerzy Jan Połoński - aktor, reżyser, muzyk i artysta kabaretowy oraz Jarosław Staniek - bardzo dobrze znany trójmiejskiej publiczności tancerz, choreograf oraz reżyser takich spektakli, jak : "Opentaniec", "Hair", "Footlose", "12 ławek".Reżyseria: Jerzy Jan Połoński i Jarosław StaniekScenografia: Jerzy Jan PołońskiChoreografia: Jarosław StaniekKostiumy: Anna ChadajMuzyka: Michał KowalczykTeksty piosenek: Dariusz CzajkowskiProjekcje video : Dawid
DKF Pomysłodalnia zaprasza wszystkich chętnych do zagrania w filmie "Schody gdyńskie".