Co się przyśniło Gregorowi, że zaspał? wg Przemiany F. Kafki w reż. Ewy Ignaczak27 lutego Teatr Gdynia Główna będzie świętował pierwszy rok obecności na kulturalnej mapie Trójmiasta. Z tej okazji chcielibyśmy serdecznie zaprosić wszystkich Widzów - tych obecnych i tych przyszłych - do świętowania naszego wspólnego sukcesu!Rok temu, w lutym Teatr Gdynia Główna zainaugurował swoją działalność premierą spektaklu "Wielkie ciasto" wg opowiadania J.R.R. Tolkiena w reżyserii Piotra Srebrowskiego. Rok działalności uczczony zostanie nową premierą wg opowiadania "Przemiana" Franza Kafki w reżyserii Ewy Ignaczak. "Co się przyśniło Gregorowi, że zaspał?" wprowadza widza w pełen absurdu świat snu, w którym wszystko staje się możliwe i prawdopodobne. Przestrzeń, która organizuje działanie postaci, staje się interpretacją i strategią, tkanką emocjonalną spektaklu. Niespodziewana i nagła przemiana tytułowego Gregora w robaka, burzy utarty schemat życia rodziny Samsów, wywracając je do góry nogami i odsłaniając jego pęknięcia. Scenariusz i reżyseria: Ewa IgnaczakObsada: Łukasz Dobrowolski, Karolina Gaffke, Jacek Panek, Małgorzata Polakowska
Charlotte von Mahlsdorf urodzona jako Lothar Berfelde w 1928 roku, w wieku nastoletnim odkryła, że jest kobietą w ciele mężczyzny. I wtedy też zabiła swojego ojca - hitlerowskiego oficera. Charlotte von Mahlsdorf jako transwestyta przeżyła dwa największe reżimy XX wieku: nazizm i komunizm - po wojnie założyła Gründerzeit Museum (Muzeum Rzeczy Codziennych), gromadząc przedmioty także z domów wypędzonych.
Dnia 28 lutego o godz.18:00 w Lisewskim Dworze odbędzie się kabaret CZWARTA FALA.
BiesyFiodor Dostojewskiw adaptacji Alberta CamusaAdaptacja sceniczna arcydzieła światowej literatury, w której krwisty kryminał zmieszany jest z politycznym dyskursem i szokującą erotyką. Oto wielkie namiętności, tajemnicze zbrodnie i odwieczna walka między dobrem i złem. Fascynujące kobiety i demoniczni mężczyźni jako bohaterowie aktualnej i uniwersalnej opowieści o mechanizmach szaleństwa i skutkach manipulacji. Przed Wami metafizyczna podróż, która odsłoni najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Warto je poznać, by zmierzyć się z własnymi biesami...Opracowanie tekstu i reżyseria: Krzysztof BabickiScenografia: Marek BraunKostiumy: Sławomir SmolorzMuzyka: Marek KuczyńskiŚwiatło: Marek PerkowskiAsystent reżysera: Rafał KowalObsada:KOBIETA W CZERNI - Olga Barbara DługońskaTICHON - Andrzej RedoszSTIEPAN TROFIMOWICZ - Jerzy Kiszkis (gościnnie)BARBARA PIETROWNA - Dorota LulkaSZIGALEW - Piotr MichalskiLIPUTIN - Mariusz ŻarneckiSZATOW - Rafał KowalGAGANOW - Bogdan SmagackiWIRGIŃSKI - Leon KrzyckiSTAWROGIN - Szymon SędrowskiPRASKOWIA - Małgorzata TalarczykDASZA - Marta KadłubLIZA - Aleksandra Przybył (gościnnie)KIRIŁOW - Dariusz SzymaniakMARIA TIMOFIEJEWNA - Monika BabickaLEBIADKIN - Grzegorz WolfPIOTR WIERCHOWIEŃSKI - Maciej WiznerFIEDKA - Bogdan SmagackiMARIA SZATOW - Agata Moszumańska[wideo id=10017 width=555 height=312 align=center scalable=1]
Każdy przyniósł, co miał najlepszegona podstawie książki Mieczysława AbramowiczaPrapremiera: 15 marca 2014 Sala Prób Teatru MiniaturaPrapremiera teatralnej adaptacji znakomitej książki "Każdy przyniósł, co miał najlepszego" Mieczysława Abramowicza - pisarza, historyka, badacza dziejów teatru żydowskiego, autora wielu prac naukowych i publicystycznych dotyczących historii Gdańska. Książka zdobyła wiele entuzjastycznych recenzji, była nominowana do nagród literackich Nike, Angelus i Gdynia w 2006 roku."Wielkość tej książki polega właśnie na jej unikalnej paradokumentalnej formie, która wypełnia puste miejsce pomiędzy literaturą faktu a beletrystyką. Abramowicz połączył warsztat historyka XX wieku z pasją gdańskiego patrioty i talentem pisarskim. Powstała pasjonująca opowieść o Wolnym Mieście obejmująca czas od lat 70. XIX wieku po Marzec 1968, której bohaterami są gdańscy Żydzi. (...) Punktem wyjścia bywa pocztówka z widokiem Gdańska, fragment Tory, który przeleżał pół wieku ukryty w gdańskiej willi, czy sztuka purimowa wystawiona w gdańskim getcie. Z tych ułomków Abramowicz odbudowuje zapomniany świat Żydów z Wolnego Miasta. Przypomina archeologa, z tym że zamiast narzędzi używa narracji." - pisał publicysta "Gazety Wyborczej" Roman Pawłowski.Adaptacja teatralna Marka Branda, reżysera spektaklu, skupia się na 6 opowiadaniach ze zbioru Abramowicza, zabierając widzów w podróż w czasie przez lata 1924-1945 w wielokulturowym Gdańsku, mieście, w którym sąsiadowali Niemcy, Polacy, Rosjanie i Żydzi. Opowieść nie biegnie chronologicznie, a jej kolejne odsłony wywoływane są przez grupę aktorów gdańskiego teatru żydowskiego, którym przewodzi reżyser i aktor Rudolf Zasławski. Tak jak w życiu, nic tu nie jest jednoznaczne ani proste. Piękny las w Stutthofie może być miejscem zarówno miłości dwojga kochanków, jak i zbrodni nie do opisania. Książka Abramowicza i przedstawienie Marka Branda pokazują, jak pozornie błaha codzienność gdańszczan staje się historią. Jak życie zmienia
Piotruś Pan J.M. BarrieTłumaczenie - Macieja SłomczyńskiegoAdaptacja: Arkadiusz Klucznik - na podstawie J.M. Barrie w tłumaczeniu Macieja SłomczyńskiegoKolorowy spektakl przeznaczony dla widzów w wieku od lat 4 do 104.Ilu dorosłych marzyło, by choć przez chwile znów poczuć się dzieckiem? Ile dzieci chciało, choć przez minutę stać się dorosłymi? Kto choć raz w życiu nie zapragnął latać? Czy jest choć jedna osoba, która nie marzyła, by na statku pirackim przemierzać morza i oceany? Gdzie jest Nibylandia? Czy w prawo i aż do rana to właściwy adres? Czy być Piotrusiem Panem to znaczy nie umieć kochać? Czy kochać za mocno? Czy wróżki istnieją? Czy tylko wtedy , gdy się w nie wierzy? Czy tykanie budzika może obudzić krokodyla? Gdzie leży granica naszej wyobraźni? Czy...?Ale...?Dlaczego...? znasz więcej pytań? Potrzebujesz lepszych odpowiedzi?Zatem musimy się spotkać w Teatrze Miniatura na naszym "kolorowo-muzyczno-fantastycznym" spektaklu "Piotruś Pan" w adaptacji Arkadiusza Klucznika, z piosenkami Dariusza Czajkowskiego (teksty) i Michała Kowalczyka (muzyka). Tylko u nas Nibylandia jest stanem radości... latanie - stanem ducha, a Piotruś Pan - każdym z nas.W prawo, a potem szybko aż do rana,Nasza kraina rozmarzona, rozbujana,Czeka na wszystkie smutne szare twarze,Smutek nasza kraina z twarzy zmaże(D. Czajkowski)Umowna scenografia zmusza nas do uruchomienia wyobraźni. Piosenki Michała Kowalczyka są melodyjne i efektowne, i co najważniejsze - wpadają w ucho już po pierwszym wysłuchaniu. Reżyserią spektaklu zajęli się wspólnie: Jerzy Jan Połoński - aktor, reżyser, muzyk i artysta kabaretowy oraz Jarosław Staniek - bardzo dobrze znany trójmiejskiej publiczności tancerz, choreograf oraz reżyser takich spektakli, jak : "Opentaniec", "Hair", "Footlose", "12 ławek".Reżyseria: Jerzy Jan Połoński i Jarosław StaniekScenografia: Jerzy Jan PołońskiChoreografia: Jarosław StaniekKostiumy: Anna ChadajMuzyka: Michał KowalczykTeksty piosenek: Dariusz CzajkowskiProjekcje video : Dawid
PiaskownicaMichał WalczakW piaskownicy siedzi On. Bawi się samochodem oraz figurkami ludzika i Batmana. W przypominającej tani sensacyjny film zabawie co i rusz padają strzały z super nowoczesnej broni. Batman z zemsty atakuje ludzika, a ten zwija się z bólu i krzyczy "help!". Chłopak sam perfekcyjnie nakręca absurdalną spiralę przemocy. W tym czasie zjawia się Ona i w przeciwległym kącie piaskownicy zaczyna bawić się lalką. On, nie przerywając swoich porachunków, pyta dziewczynę o imię i zaraz oskarża ją, że popsuła mu zabawę w kluczowym momencie. Zaczyna się infantylna, dziecięca przepychanka. On jest tu górą, bo twierdzi, że to jego piaskownica."Piaskownica" to dramat o spotkaniu dwojga ludzi, którzy się znakomicie rozumieją, a nie do końca są w stanie porozumieć. Nie jest to historia o przedszkolakach, choć dzieje się w piaskownicy.Chciałem zdemaskować, zdjąć patetyczność z tematu związków uczuciowych między ludźmi. Dorośli też są, doświadczając miłości, nie tylko dramatyczni, ale i śmieszni, bezradni, bliscy w reakcjach dzieciom z piaskownicy - Michał Walczak.Reżyseria: Grzegorz ChrapkiewiczScenografia: Wojciech StefaniakKostiumy: Joanna MałeckaAsystent reżysera: Michał CyranObsada:Mateusz Deskiewicz/Marek KaliszukRenia GosławskaJeremiasz GzylJustyna JeleńMichał PasternakJulia Zacharek
Avenue Qna podstawie oryginalnego pomysłu Roberta Lopeza i Jeffa MarxaSpektakl dla widzów od 15 roku życia.Muzyka i teksty piosenek: Robert Lopez i Jeff MarxLibretto: Jeff WhittyLubisz "South Park", "Family Guy" lub "The Muppet Show", a Twoje dzieciństwo zniszczyła "Ulica Sezamkowa"? W takim razie AVENUE Q jest specjalnie dla Ciebie!Musical niepoprawny politycznie, ostry, groteskowy i wykorzystujący terapeutyczną siłę przerysowanego humoru w wykonaniu aktorów i lalek, które sztywno trzymają się jednej zasady: "wszystko, co chcielibyście móc mówić na co dzień, ale wam nie wypada".Główny bohater uczy się trudnej sztuki wchodzenia w dorosłość w nietypowej dzielnicy. W poszukiwaniu życiowego celu pomagają mu nietuzinkowi bohaterowie, m.in. gej, który ukrywa swoją seksualność, mało rozgarnięty potwór - pasjonat internetowej pornografii; komik, którego żarty nikogo nie bawią i dobrze wychowana przedszkolanka, która marzy o założeniu własnej szkoły.Spektakl zderza ze sobą dziecięce wyobrażenia o wspaniałej przyszłości z twardą rzeczywistością, która nie zna słowa "kompromis". Wkraczanie w dorosłość to lekcja, która dotyczy każdego z nas. Przyjdź i zobacz jak z tym trudnym okresem radzą sobie nasi bohaterowie "przeciętni inaczej".Zdobywca nagród Tony, w tym za najlepszy musical 2004 roku. Amerykański spektakl doczekał się wielu realizacji na całym świecie, w tym m.in. na londyńskim West Endzie.Reżyserka Magdalena Miklasz o spektaklu: Wydaje mi się, że lalki (szczególnie muppety) lepiej niż sam człowiek potrafią obnażyć człowieka. Pokazują jak bardzo bywamy słabi i śmieszni w tych słabościach i jak bardzo jesteśmy do siebie podobni w przeżywaniu różnych emocji, reakcjach, w odruchach (...) AVENUE Q opowiada o młodych ludziach, którzy są zmuszeni zderzyć swoje dziecięce marzenia o przyszłości z twardą rzeczywistością życia. To temat bliski tym wszystkim, którzy właśnie skończyli lub są kilka lat po ukończeniu studiów - Magdalena MiklaszPo raz pierwszy w Polsce, tylko na
CiągMichał Buszewicz Picie jest naszym sportem narodowym. Piwo to nie alkohol. Nieważne ile alkoholu wypijesz, jeśli się wyśpisz możesz wsiąść za kierownicę. Jeden dla kurażu zawsze pomoże. Lepiej jest pić raz w tygodniu ale do nieprzytomności niż mniej, ale codziennie. Lampka wina dziennie jest dobra na serce. Jedno piwo dziennie jest dobre na nerki. Kieliszek wódki z pieprzem jest dobry na żołądek. Ze mną się nie napijesz? Alkoholik to ktoś kto wcale nie panuje nad swoim życiem, a rodzina lepiej, żeby ukrywała problem, bo nie ma się czym chwalić. Stereotypowy obraz osoby uzależnionej od alkoholu pełen jest sprzeczności. Stereotypy mnożą się i jednocześnie wykluczają. Nasza wiedza, jeśli brałaby się z doświadczenia nie mogłaby być ujawniona, bo przecież alkoholizm to choroba wstydliwa. Spektakl CIĄG jest próbą zmierzenia się ze stereotypowym obrazem choroby alkoholowej i jej szerszych niż się wydaje konsekwencji. I próbą porozmawiania o tym, o czym nie wypada.Reżyseria: Ewelina MarciniakScenografia: Katarzyna BorkowskaObsada:Małgorzata BrajnerAgata BykowskaKatarzyna DałekKatarzyna FiguraPiotr BiedrońKrzysztof MatuszewskiMichał Jaros
Nikołaj GogolMartwe duszeMARTWE DUSZE, to pierwsza część zamierzonej przez Gogola, nigdy nieukończonej trylogii, zamierzonej na kształt BOSKIEJ KOMEDII Dantego. Podróż Cziczikowa w poszukiwaniu martwych dusz przez bliską dantejskiej piekielną, prowincjonalną Rosję Janusz Wiśniewski wpisuje w ramy swojego autorskiego, odrębnego i niepowtarzalnego teatru. Teatru bardzo wyrazistego plastycznie łączącego przerażające obrazy z przeszłości z naszą współczesnością.Janusz Wiśniewski o spektaklu: "Nie słuchamy tradycji, która MARTWE DUSZE Gogola czyta jak komedię obyczajową, jak poczet rosyjskich przywar i typów, Królów Głupoty, Obłudy, Chciwości itd. Tak, ale to ledwie pretekst. Lepiej usłyszeć co mówi Gogol: "Pisałem rosyjską BOSKĄ KOMEDIĘ". MARTWE DUSZE są pierwszą jej częścią - "piekłem". To jest wstrząsająca perspektywa. I to jest klucz, który z lękiem podejmujemy. Gogol piszący z perspektywy Dekalogu jest pisarzem uniwersalnym, mimo, że ledwie rozpoczął dzieło i przedwcześnie umierając zostawił nam tylko parę nut wielkiego tematu. Te nuty zagramy na swój sposób; temat, jak zwykle - traktujemy jak jazzman traktuje temat muzyczny - z całkowitą pieczołowitością, jednakże na swoich instrumentach i z wariacjami, do których pobudza nas i upoważnia gorący stosunek do wielkiego zapisu Gogola."Układ tekstu, reżyseria, scenografia: Janusz WiśniewskiMuzyka: Jerzy SatanowskiRuch sceniczny: Emil WesołowskiAsystent reżysera: Magdalena SzczygielskaAsystencja dramaturgiczna: Anna WachowiakW spektaklu występują: Robert Ninkiewicz - Cziczikow, Florian Staniewski - Pluszkin, Andrzej Nowiński - Ojciec (żyje?), Maciej Szemiel - Maniłow (nie żyje?), Jacek Labijak - Nauczyciel, Mirosław Krawczyk/Michał Jaros - Generał, Piotr Łukawski - Amant z Armii, Maciej Konopiński - Kawaler Romantyczny, Cezary Rybiński - Kopiejkin, Jerzy Gorzko - Up, Zbigniew Olszewski - Op, Jarosław Tyrański - Druch Co Wesoło Umarł, Adam Kazimierz-Trela - Zakochany Żyd z Odessy, Michał Kowalski - Żołnierz Co Kona,
Skrzynk@PandoryBilly van Zandt i Jane Milmore.Przekład: Emilia Miłkowska Czy jedno nieopatrzne kliknięcie może spowodować lawinę wypadków, które doprowadzą do nieodwracalnych zmian w życiu nie jednej, ale pięciu osób? Oczywiście! Trzy kobiety i dwaj mężczyźni w serii błyskotliwych dialogów prowadzonych on-line wprowadzą nas w historie swoich erotycznych przygód i podbojów, chwilowych miłosnych wzlotów i częstszych upadków. SKRZYNK@PANDORY, chociaż w całości oparta na e-mailach, dowodzi, że, wbrew pozorom, prawdziwe życie nie przeniosło się do sieci... I jeśli nawet nie skłoni nas do życia w prawdzie, to może przynajmniej uczyni uważniejszymi w obsłudze własnej skrzynki, gdy już zalęgnie się w niej Pandora.Adam Orzechowski o spektaklu: "Bawimy się tu ułomnościami, wadami i potknięciami bohaterów. Najczęściej bowiem zainicjowane przez nich na komputerowej klawiaturze działania w rzeczywistym efekcie stają się klęską. Ale nie chcemy tym przedstawieniem nikogo i niczego piętnować. Przeciwnie - SKRZYNK@PANDORY pragnie być przede wszystkim dobrą zabawą, rozrywką na bardzo dobrym poziomie."Billy Van Zandt i Jane Milmore, okrzyknięci przez media "mistrzami współczesnej farsy" i jej odnowicielami (zerwali z tradycyjnym wielodrzwiowo-kanapowym entourage'em fars klasycznych), to duet autorów, których sztuki atakują czołowe pozycje w rankingu najczęściej wystawianych. Są laureatami szeregu prestiżowych nagród filmowych i telewizyjnych. Oboje często podejmują się zadań aktorskich w stworzonych według własnych tekstów spektaklach; grali m.in. w premierowym wystawieniu spektaklu SKRZYNK@PANDORY na deskach Triad Theater w Nowym Jorku. Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaObsada: Joanna Kreft-Baka, Anna Kociarz, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz oraz Jarosław Tyrański. Polska prapremiera: 7 lipca 2012 roku na Scenie LetniejPokaz przedpremierowy: 6 lipca na Scenie Kameralnej-----Adam Orzechowski (ur. 1957) - reżyser. Absolwent Wydziału Reżyserii PWST