Baba ChanelNikołaj Kolada Przekład: Agnieszka Lubomira PiotrowskaPrzed chwilą w Domu Kultury Stowarzyszenia Głuchoniemych triumfalnie zakończył się jubileuszowy koncert zespołu pieśni Olśnienie. Teraz, na zapleczu, przy stole zastawionym buraczkami w sosie winegret, marynowanymi ale niekoniecznie jadalnymi grzybkami, nieznanego pochodzenia alkoholem pięć solistek przystępuje do fetowania i wspominania dziesięcioletniego, jak sądzą, pasma sukcesów. I snucia planów na kolejne dekady. Nic to, że dawno już przekroczyły wiek emerytalny. Radosny nastrój mąci uwielbiany dotąd szef zespołu i akompaniator. Pragnie wprowadzić do Olśnienia, w główne światła tytułową Babę Chanel, świeżo upieczoną emerytkę, dotychczasowe solistki przesuwając pod horyzont, "daleko, kędy koczują mgły". One jednak nie zamierzają się poddać bez walki! BABA CHANEL to tragikomedia o niewyczerpanym pragnieniu życia, walce o godność dla starości, o niezależnym od wieku głodzie szczęścia.Wiele lat temu Nikołaj Kolada nakręcił bardzo popularny i wielokrotnie emitowany program telewizyjny o zespole Inspiracja, składającym się wyłącznie ze starszych kobiet. Gdy po latach zainteresował się jego losami, okazało się, że starsze panie od dawna nie żyją a członkami zespołu są wyłącznie ludzie młodzi. Sprzeczne uczucia wywołane tym zdarzeniem były dla Kolady bezpośrednią inspiracją do napisania BABY CHANEL. Podkreśla jednak zdecydowanie, że nie pisał jej, by obudzić współczucie dla starości, ale jedynie przypomnieć, że każdy z nas w każdym wieku pragnie szczęścia, i każdy chce jak najdłużej żyć pięknym i aktywnym życiem. Adam Orzechowski o BABIE CHANEL: Koladzie udało się podpatrzeć drapieżną mentalność ludzi starszych. Jednak ta drapieżność nie wywołuje w nas złych emocji, przeciwnie, wywołuje w nas współczucie i śmiech. Okolicznościowe, jubileuszowe spotkanie staje się dla bohaterów sztuki czasem podsumowania i rozliczenia, słodko-gorzką "Ostatnią Wieczerzą".Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena
NapisGérald SibleyrasPrzekład: Barbara GrzegorzewskaZabawna komedia z gorzkim przesłaniem.Do paryskiej kamienicy wprowadza się młode małżeństwo Lebrun. Po kilku dniach w windzie pojawia się wulgarny napis uderzający w nowego lokatora. Oburzony Lebrun próbuje znaleźć autora obraźliwych słów. Prawie natychmiast burzy to idealny porządek dotychczasowej sąsiedzkiej egzystencji, a rzekoma integracja okazuje się tylko grą pozorów. Zza masek politycznej poprawności, tolerancyjnych i kulturalnych Paryżan wyłaniają się oblicza pustych, bezmyślnych i mściwych ignorantów.Reżyseria: Grzegorz ChrapkiewiczScenografia: Wojciech StefaniakKostiumy: Joanna MałeckaAsystent reżysera: Michał ZacharekObsada:Ewa GierlińskaAndrzej ŚledźMagdalena SmukRafał OstrowskiMonika Janeczek-ToporowskaBartosz Wesołowski
Impro AtakIMPRO to zdobywająca sceny całego świata szalona zabawa teatralna, w której to nie dramaturg czy reżyser, ale "publiczność rządzi", czyli decyduje o przebiegu całego przedstawienia. Każdy wieczór jest dlatego jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Zadaniem aktorów staje się zagranie postaci, jakie widzowie wymyślą i scen, o jakie poproszą. Prowadzi to często do komicznych, groteskowych, absurdalnych sytuacji. Ale aktor musi się w tym odnaleźć. Ad hoc, błyskotliwie, inteligentnie, dowcipnie. Podglądanie aktora i procesu tworzenia to jedna z dodatkowych przyjemności towarzyszących uczestnictwu w widowiskach teatru improwizowanego.Autor koncepcji i reżyseria: Jacek StafanikWystępują: Kamila Salwerowicz, Jolanta Jackowska, Wojtek Oleksiewicz, Michał Bieliński - aktorzy Teatru Nowego w Łodzi, Marcin Szymański czyli Zorak - mistrz polski w beat box, Aleksandra Agaciak, znana jako Lilu - wokalistka i raperka, Janek Jakubowski aktor Teatru Małego w Lodzi, Piotr Gawron- Jedlikowski nowy D'artagnan w musicalu Teatru Capitol z Wrocławia oraz muzyk Sławomir Bartkiewicz.
Bajkowisko to kraina baśni, wyobraźni, wybornej zabawy i niekończącego się dobrego humoru. W programie spektakle i warsztaty teatralne, zabawy edukacyjne, konkursy z nagrodami i wielka parada finałowa!
Kaszana zdalnie sterowana. Piosenki Piotra BukartykaTwórczość Piotra Bukartyka nie jest łatwa do zdefiniowania. Jest opisywany jako: autor, kompozytor, konferansjer, aktor( miał i taki epizod), ale przede wszystkim pieśniarz poruszający się na pograniczu wielu gatunków muzycznych, mieszający rocka, bluesa, regge, folk z kabaretem i piosenką literacką. Napisał przeszło 400 piosenek, niektóre z nich zostały okrzyknięte hitami np. "Kobiety jak te kwiaty", "Niestety trzeba mieć ambicję", "Sznurek", "W życiu liczy się porządek" czy "Małgocha".Wystartował w 1980 roku zaczynając od poezji śpiewanej. W 1982 i 1983 zajął pierwsze miejsce w Olsztyńskich Spotkaniach Zamkowych. Potem przyszły kolejne nagrody, m.in. na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie (1984 i 1985), na Ogólnopolskich Spotkaniach Twórców i Wykonawców Piosenki Autorskiej. Na początku lat 90 dwukrotnie wystąpił na festiwalu w Opolu a w 1991 roku wygrał Kabareton. W latach 1991-1997 współpracował z kabaretem Pod Egidą.W 1997 Piotr Bukartyk nagrał pierwszy album "Szampańskie wersety" wydany przez Sony Music Polska. Muzyka na płycie znacznie odbiegała od twórczości, z którą Bukartyk był do tej pory kojarzony - krążek zawierał 11 piosenek, będących parodiami znanych nurtów muzycznych. Album przyniósł artyście nominację do Fryderyka w kategorii dance i techno.Artysta początkowo występował w typowo bardowskim anturażu: gitara akustyczna i śpiew, ale w 1998 roku rozpoczął współpracę z zespołem Sekcja. Jej efektem był album zatytułowany "Z głowy". Stylistycznie oscylował on wokół dosyć tradycyjnie pojmowanego rocka, ale teksty pozostały utrzymane w konwencji pół-poważnej, co można już zaobserwować po samych tytułach kompozycji, jak "Wino proste musi być" czy "Kaszana".Kolejną płytę "Ideały" Bukartyk nagrał w roku 2003 roku (premiera nastąpiła 31 stycznia 2004), a w radiowej Trójce promował ją utwór "Małgocha". W listopadzie 2007 premierę miał album "Live czyli 25 l wody w ustach", który jest zapisem koncertu w
Wesołe kumoszki z WindsoruWilliam SzekspirPrzekład: Stanisław BarańczakZdrada. Zazdrość. Komedia omyłek. Dwie żwawe i bystre mieszczki walczą z lubieżnym i przebiegłym sir Johnem Falstaffem, szykując nań okrutną zemstę. Będziemy świadkami krwawego pojedynku francuskiego doktora Caiusa z przewielebnym walijskim plebanem Evansem, zabiegających o rękę pięknej panny. Oczywiście zwycięży miłość, a rozwiązłość i chytrość zostaną ukarane.Paweł Aigner o spektaklu: "Chciałbym aby przedstawienie było brawurowe i dynamiczne. Energia będzie współczesna, a kostiumy i cała oprawa nawiąże do teatru elżbietańskiego oraz do przestrzeni Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. W WESOŁYCH KUMOSZKACH Z WINDSORU połączymy na oczach widzów stary i nowoczesny teatr."Premiera spektaklu będzie jednocześnie inauguracją sceny elżbietańskiej w Teatrze Szekspirowskim. Widzowie będą mogli przenieść się do czasów Szekspira i do dawnego gdańskiego teatru - Szkoły Fechtunku, który był bliźniaczo podobny do londyńskiego teatru Fortune. Doświadczą charakterystycznych dla sceny elżbietańskiej bliskich relacji pomiędzy sceną a widownią, a spektakle, przy dobrej pogodzie, będą grane przy otwartym dachu w świetle dziennym. Podobnie jak w innych teatrach elżbietańskich, również i w Teatrze Szekspirowskim miejsca na dziedzińcu pod sceną będą stojące - i jednocześnie najtańsze, a miejsca siedzące zlokalizowane będą na trzech kondygnacjach drewnianych galerii, otaczających scenę.Reżyseria: Paweł AignerDekoracje: Magdalena GajewskaKostiumy: Zofia De InesRuch sceniczny: Karolina GarbacikMuzyka: Piotr KlimekInspicjent: Jerzy KosiłaW spektaklu występują: Dorota Androsz (Abraham Mizerek, krewniak Spłycia), Justyna Bartoszewicz / Anna Kaszuba (Anna Page, córka Page'ów), Magdalena Boć / Anna Kociarz (Pani Małgorzata Page), Monika Chomicka-Szymaniak / Katarzyna Figura (Pani Chybcik, ochmistrzyni w domu Caiusa), Sylwia Góra-Werber / Małgorzata Oracz (Pani Alicja Ford), Piotr Biedroń / Piotr Witkowski (Doktor Caius,
Zapraszamy na kolejną edycję Mololo - mini-spektakli plenerowych (ok. 15 min.) łączących poezję, muzykę, taniec i fontannę na Skwerze Kuracyjnym. W tym roku pokazy będą oparte na tekstach sopockiego poety Krzysztofa Kuczkowskiego pod wspólnym tytułem "Anioły nad Sopotem". Do tego występy taneczne w choreografii Macieja Florka, specjalnie skomponowana muzyka, trębacze i saksofoniści na balkonie rotundy Domu Zdrojowego oraz zabytkowa fontanna w charakterze scenografii.