A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta,Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza...I anioł i demon, i upiór i cud,I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.Początek i koniec - kobieta - to ja.
Przedwiośniena podstawie powieści Stefana ŻeromskiegoRewolucja? Wojna? Zmiana? Coś. "Istotne wydarzenie o charakterze wstrząsowym". Dojrzewa, budzi się do życia - straszy. Czy historia musi się powtarzać - i jako tragedia, i jako farsa? Czy znowu doszliśmy do takiego momentu naszej historii, w którym rozczarowanie, niezadowolenie, o b u r z e n i e wyleją się na ulice i uformują rewolucyjny pochód? Jak daleko tym razem ten pochód się posunie i kto, z jakimi hasłami stanie na jego czele? I przeciw komu? Można oczywiście udawać, że nic takiego się nie dzieję i że "jakoś to będzie". Ale to nieprawda, co mówią w serialach, że "winter is comming". Zima już była. Przeżyliśmy ją, przespaliśmy. Teraz nadchodzi wiosna. Ale zanim nadejdzie, zanim to "Coś" ostatecznie zakwitnie i dojrzeje mamy jeszcze ten krótki moment, w którym można jeszcze coś zrobić, "Coś" przyciąć, o coś zadbać. Mamy przedwiośnie.Natalia Korczakowska o spektaklu: "Szacuje się, że dziś osiemdziesiąt pięć osób jest w posiadaniu bogactw większych niż połowa ludzkiej populacji. Jest to sytuacja absolutnie chora. W ciągu ostatnich czterech lat w Hiszpanii, USA, Londynie, Grecji, Tajlandii etc. ludzie masowo wychodzili na ulice, żeby wyrazić swój sprzeciw wobec tej sytuacji. Ale nie w Polsce. Dla nas kapitalizm i demokracja to nadal rzeczy święte, niepodlegające dyskusji. "Zabrakło nam Żeromskiego" który potrafił(by) patrzeć krytycznie na świeżo odzyskaną niepodległość. Wolność, mimo, że krucha zobowiązuje do odpowiedzialności obywatelskiej. Adaptacja PRZEDWIOŚNIA na scenę jest dziś apelem o taką odpowiedzialność, przede wszystkim o odzyskanie idei równości, którą poświęciliśmy. A tego, wg Żeromskiego, robić nie wolno. Idzie za tym widmo rewolucji. Hiszpański ruch "Oburzonych", nowojorski "Occupy Wall Street" etc. były zjawiskiem przełomowym, porównywalnym do rewolucji 68 roku. W związku z nim sztuka będzie przewartościowywać swoje cele i środki."Adaptacja i reżyseria: Natalia KorczakowskaDramaturg: Wojtek
Spektakl "Fun / Light / Body Master" Izadory WeissFUNpremiera 9 listopada 2014Muzyka: Niccolo Paganini, Jordi Savall, Antonio VivaldiChoreografia: Izadora WeissScenografia: Hanna SzymczakŚwiatła: Piotr MiszkiewiczAsystenci choreografa: Elżbieta Czajkowska-Kłos, Ireneusz StencelObsada:Jacopo GrabarBartosz KondrackiJulia Sanz FernandezTura Gómez CollSayaka Haruna.-----LIGHTpremiera 9 listopada 2014Muzyka: Philip GlassChoreografia: Izadora WeissScenografia: Hanna SzymczakŚwiatła: Piotr MiszkiewiczAsystenci choreografa: Elżbieta Czajkowska-Kłos, Ireneusz StencelObsada:Służąca - Paulina WojtkowskaPani - Beata GizaDziewczyna - Julia Sanz Fernandez / Naya Monzon AlvarezBiesy - Tura Gómez Coll, Sayaka HarunaPan - Filip MichalakZły - Oleksandr KhudimovZdrajca - Oscar Pérez RomeroChłopak - Beniamin CitkowskiGwałtownicy - Jacopo Grabar, Joao Paulo de Castro Franca, Bartosz Kondracki, Joel Mesa Gutierrez.-----BODY MASTERpremiera: 8 listopada 2014Libretto i choreografia: Izadora WeissScenografia: Hanna SzymczakObsada:Filip MichalakBeata GizaBeniamin CitkowskiNaya Monzon AlvarezJacopo GrabarJulia Sanz FernandezOleksandr KhudimovJoao Paulo de Castro FrancaBartosz KondrackiPaulina WojtkowskaTura Gómez CollOscar Pérez RomeroNikita VasylenkoAgnieszka WojciechowskaElżbieta Czajkowska-KłosJoel Mesa GutierrezAlicia Navas OteroSayaka HarunaRadosław PalutkiewiczTytuł choreografii "Body Master" Izadory Weiss ma charakter ironiczny. Jak każda ironia, również ta ma gorzki smak. Opowieść o Mistrzu, który w swojej hermetycznej rzeczywistości próbuje wykreować własny świat przy pomocy tancerzy, przywodzi na myśl wielkiego reformatora teatru Gordona Craiga. Jego również uwiodła idea doskonałego Aktora - Nadmarionety zdolnego do precyzyjnego przekazania zaprogramowanych emocji. Przed i po Craigu było wielu wybitnych twórców uwikłanych w tragiczną sprzeczność pomiędzy pragnieniem demiurgicznej władzy nad poddanym mu artystą, a dążeniem do wydobycia z niego przejmującej ludzkiej prawdy. Prędzej,
Martin WidmarkTajemnica kinaTłumaczenie: Barbara Gawryluk Teatr Miniatura rozpoczął realizację serialu teatralnego dla dzieci 15 kwietnia 2012 roku światową prapremierą teatralnej adaptacji "Tajemnicy diamentów", pierwszej z bestsellerowej serii książek detektywistycznych dla dzieci szwedzkiego autora Martina Widmarka. Seria "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai" opowiada o dwójce przyjaciół z klasy, Mai i Lassem, którzy zakładają agencję detektywistyczną i pomagają rozwiązywać zagadki w fikcyjnym miasteczku Valleby. Ty razem przygotowana jest prapremiera kolejnej książki z bestsellerowej serii Szweda Martina Widmarka - "Tajemnica kina" będzie drugim odcinkiem serialu teatralnego, zainaugurowanego Tajemnicą diamentów. Lasse i Maja wraz z widzami mają nową zagadkę do rozwiązania - ktoś kradnie psy mieszkańców miasteczka Valleby i żąda za nie ogromnych okupów. Wśród poszkodowanych jest też sławna aktorka Iva Ross, która przyjechała do kina Rio na pokaz najnowszego westernu "Gwiżdżący Kowboj". Zagrała w nim wraz ze swoim psem Karlem Filipem. Właściciele psów są zrozpaczeni, a policja bezradna. Przestępca jest niezwykle sprytny. Jedyny ślad, jaki zostawia, to list z żądaniem okupu. Komisarz policji zmuszony jest prosić o pomoc Maję i Lassego.W kolejnej odsłonie teatralnego serialu widzowie nie tylko zobaczą rejestrowaną kamerą akcję na makiecie Valleby projektu Dariusza Panasa, ale wreszcie zajrzą do jednego z budynków. Na potrzeby tego spektaklu została misternie przygotowana makieta wnętrza kina Rio. W kinie będzie wyświetlany film animowany autorstwa reżysera spektaklu Ireneusza Maciejewskiego i scenografa Dariusza Panasa, a na ścianach zawieszone są plakaty i zdjęcia, które regularnie będą zmieniane - jak w prawdziwym kinie. Pojawią się postaci znane z poprzedniej części, ale poznamy również innych mieszkańców miasteczka Valleby. Twórcy spektaklu twierdzą, że niektórzy mieszkańcy podobni są do gwiazd kina.Seria "Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai" jest