Widowisko Rhythm of the Dance, które od lat elektryzuje widownię całego świata, zawita do naszego kraju! Najsłynniejszych tancerzy stepowych zobaczy publiczność w dziewięciu miastach, w tym także w Polsat Plus Arenie Gdynia. 19 lutego 2027 roku artyści zaprezentują energię, precyzję i tradycyjne układy taneczne do irlandzkiej muzyki granej na żywo.
Zapraszamy na kolejną odsłonę Hollywood in Dance - bilety już w sprzedaży. Jeśli kochasz kino, muzykę na żywo i taniec, tym razem nie musisz wybierać. Wystarczy wybrać miejsce!
Trzy skrajnie różne związki trafiają na wspólną sesję, by poskładać swoje uczucia. Zamiast spokojnej rozmowy, czeka na nich prawdziwy rollercoaster wyznań, pretensji i zaskakujących sojuszy. Tam, gdzie miało być bezpiecznie, eksplodują emocje, a z pozoru zwyczajne problemy wywołają lawinę śmiechu! Bilety na spektakl Terapia dla par już w sprzedaży.
Czy da się objechać cały świat w 80 dni? Flegmatyczny, niezwykle punktualny angielski dżentelmen Phileas Fogg twierdzi, że tak i gotów jest postawić na to fortunę! Wraz ze swoim oddanym, choć nieco zagubionym służącym Passepartout wyrusza w pełną przygód podróż, prowadzącą przez egzotyczne kraje, niebezpieczne sytuacje i zupełnie nieprzewidywalne spotkania.
Jedna z najpopularniejszych na świecie komedii autorstwa cenionego i szanowanego Robina Hawdona. "Ślub doskonały" to błyskotliwa historia o dylemacie miłosnym i odwiecznej walce serca z rozumem. Niesamowicie wartka akcja, błyskotliwe dialogi i doskonały humor sprawiają, że "Ślub doskonały" cieszy się nieustającą popularnością. Widzimy się na spektaklu!
"KOŁO SPRAWY BOŻEJ" Konrad HetelKOŁO SPRAWY BOŻEJ opowiada o jednej nocy, podczas której spotykają się członkowie sekty towiańczyków - mesjanistycznego ruchu religijnego, który założony został w latach czterdziestych XIX wieku przez tajemniczego przybysza z Litwy, Andrzeja Towiańskiego. Charyzmatyczny przywódca i jego przebiegła żona zdołali uwieść i przekonać do swojej Sprawy zmęczonych polistopadową emigracją polskich wygnańców, a wśród nich także największych poetów epoki: Słowackiego, Goszczyńskiego, Mickiewicza - oraz jego chorą psychicznie żonę, Celinę. Teraz wszyscy oni zbierają się na paryskim stryszku, by w oparach haszyszu odprawić dziady i napisać list do cara, a przy okazji pokłócić się o stosunek Polaków do Rosji, świata i siebie samych. Romantyczne dylematy architektów naszej wyobraźni po prawie dwustu latach wracają echem i zmuszają nas do zajęcia stanowiska.Radek Stępień o spektaklu: "Choć stowarzyszenie się z Kołem Sprawy Bożej było dosłownym i metaforycznym finałem bogatego w myśli i zdarzenia życia Adama Mickiewicza, to do dziś wiele osób, na czele z naszymi polonistami, ma problem z zaakceptowaniem faktu przynależności Pierwszego Wieszcza do religijnej sekty. Gdy zaś dochodzi do tego kwestia zaangażowania w ową sektę Drugiego Wieszcza, Słowackiego, i trzeba powiedzieć coś na ten temat (bo milczenie staje się już podejrzane) poloniści szkicują w głowach swych uczniów postać Andrzeja Towiańskiego, charakteryzując ją na wielkiego mistrza, niedocenionego w Europie mistyka, który kierował swoich uczniów ku głębszemu zrozumieniu tajemnic Ewangelii (A. Górski), bądź, wręcz odwrotnie, robiąc z niego wampira energetycznego, wysysacza talentu pisarzy, polskiego Rasputina, który naszych świętych narodowych twórców zmanipulował, uwiódł i ukrzywdził. Jak było naprawdę, nie dowiemy się nigdy. Ale dziś, kiedy uleganie wpływom podejrzanych jednostek, wypalenie życiowe i zawodowe, emigracja i beznadzieja są dla Polaków, jak w czasach Mickiewicza i Towiańskiego,
"KOŁO SPRAWY BOŻEJ" Konrad HetelKOŁO SPRAWY BOŻEJ opowiada o jednej nocy, podczas której spotykają się członkowie sekty towiańczyków - mesjanistycznego ruchu religijnego, który założony został w latach czterdziestych XIX wieku przez tajemniczego przybysza z Litwy, Andrzeja Towiańskiego. Charyzmatyczny przywódca i jego przebiegła żona zdołali uwieść i przekonać do swojej Sprawy zmęczonych polistopadową emigracją polskich wygnańców, a wśród nich także największych poetów epoki: Słowackiego, Goszczyńskiego, Mickiewicza - oraz jego chorą psychicznie żonę, Celinę. Teraz wszyscy oni zbierają się na paryskim stryszku, by w oparach haszyszu odprawić dziady i napisać list do cara, a przy okazji pokłócić się o stosunek Polaków do Rosji, świata i siebie samych. Romantyczne dylematy architektów naszej wyobraźni po prawie dwustu latach wracają echem i zmuszają nas do zajęcia stanowiska.Radek Stępień o spektaklu: "Choć stowarzyszenie się z Kołem Sprawy Bożej było dosłownym i metaforycznym finałem bogatego w myśli i zdarzenia życia Adama Mickiewicza, to do dziś wiele osób, na czele z naszymi polonistami, ma problem z zaakceptowaniem faktu przynależności Pierwszego Wieszcza do religijnej sekty. Gdy zaś dochodzi do tego kwestia zaangażowania w ową sektę Drugiego Wieszcza, Słowackiego, i trzeba powiedzieć coś na ten temat (bo milczenie staje się już podejrzane) poloniści szkicują w głowach swych uczniów postać Andrzeja Towiańskiego, charakteryzując ją na wielkiego mistrza, niedocenionego w Europie mistyka, który kierował swoich uczniów ku głębszemu zrozumieniu tajemnic Ewangelii (A. Górski), bądź, wręcz odwrotnie, robiąc z niego wampira energetycznego, wysysacza talentu pisarzy, polskiego Rasputina, który naszych świętych narodowych twórców zmanipulował, uwiódł i ukrzywdził. Jak było naprawdę, nie dowiemy się nigdy. Ale dziś, kiedy uleganie wpływom podejrzanych jednostek, wypalenie życiowe i zawodowe, emigracja i beznadzieja są dla Polaków, jak w czasach Mickiewicza i Towiańskiego,