07.11.2025 (Polska),
22.09.2025 (Świat)
07.11.2025 (Polska),
22.09.2025 (Świat)
Pojawiający się w "Domu dobrym" utwór "Będziesz moją panią" Marka Grechuty początkowo brzmi jak obietnica...
Kiedy Gośka poznaje w internecie Grześka, jest przekonana, że to w końcu Ten Jedyny. Grzesiek wariuje na jej punkcie, obsypuje kwiatami, oświadcza się w Wenecji. To musi być miłość, prawda? Ale na tym perfekcyjnym obrazku szybko zaczynają pojawiać się rysy. Wkrótce ich wspólny dom staje się dla Gośki najniebezpieczniejszym z miejsc. To film o granicach miłości, którego nie da się zapomnieć.
Agata Turkot, Tomasz Schuchardt, Agata Kulesza, Maria Sobocińska, Łukasz Gawroński, Arkadiusz Jakubik, Magdalena Smalara, Nadia Samagalska, Julia Kijowska
2025-09-24 07:43
Absolutnie potrzebny film dotykający każdej komórki ciała i umysłu.
Kreacje aktorskie poziom światowy. Pani Agata i Pan Tomasz pokazali grę , gdzie nie ma nic do dodania ani do ujęcia. Wszystko w punkt. Szczególne uznanie dla montażu.
2025-11-16 08:43
2025-09-25 18:26
Tytuł przekombinowany, powinien być:
Dom Zły 2
2025-09-26 11:12
Film o relacji toksycznej i jej wpływie na kolejne pokolenia. Jest to również film o niskiej samoocenie, wstydzie, bezradności wobec zła , które jest wszędzie. Kolejne sceny filmu ogląda się z wielkim przejęciem a ujęcia naturalistyczne w tym pomagają. Obrazy na długo zostaną we widzach. Mocne kino.
2025-11-02 21:21
2025-11-08 21:48
Film świetny, ale boli okrutnie...
2025-11-10 14:43
Ja mam mieszane uczucia. Dobrze, że znowu jest ważny temat, o ktorym warto rozmawiać! Jednak ta szarpana narracja trochę męczy i nie pozwala wejść głębiej w emocje bohaterów, czego mi osobiście zabrakło (bardziej poruszyły mnie wcześniejsze filmy Smarzowskiego). Dziwna jest też postać małej Zosi, która do końca nazywa brutalnego ojca kochanym tatusiem i prosi mamę, aby wróciły do tego przemocowego domu (dzieci przecież odczuwają, jak coś złego się dzieje). Na plus oceniam to jakby podwójne zakończenie.
2025-11-17 10:59
2025-11-19 23:33
Dzieci niekiedy odczuwają i pojmują, co się stało, gdy mijają lata. Z tym bywa różnie, często do pewnego wieku akceptują aż za wiele, a to, że dzieje się zło, że były manipulowanie, mogą zrozumieć, gdy osiągną pewien stopień rozwoju. Z tym naprawdę bywa bardzo różnie.
2025-11-22 22:29
Jestem Zosią. Nie oceniaj. Nigdy nie byłeś/aś w takim domu.
2025-11-26 10:54
Chyba właśnie chodzi o to, żeby głębiej wejść w swoje emocje, a nie emocje bohaterów.
2025-11-10 18:09
Po obejrzeniu filmu czułam się jakby walec drogowy mnie rozjechał.Zakończenie ciekawe- dwie możliwości wyboru życiowej drogi. Każdy student psychologii powinien obejrzeć ten film.dla mnie to szkic osoby psychopatycznej,nie chodzi tylko o przemoc w postaci bicia,chodzi o te drobne kroki prowadzące do przejęcia pełnej władzy i zniewolenia drugiej osoby. Mocne kino,siedzi w głowie długo.
2025-11-12 14:58
Za dużo przemocy , po godzinie oglądania staje to się już przytłaczające i nudne .
2025-11-19 23:36
2025-11-25 21:56
Za dużo aż tak brutalnych treści.
Wiem, że film miał pokazać problem przemocy, ale w pewnym momencie po prostu męczy ...
2025-11-12 19:55
Koniecznie nie jesteś samotną wyspą
2025-11-13 23:52
to mocny, przejmujący dramat Wojciecha Smarzowskiego, który w charakterystyczny dla reżysera sposób obnaża mroczne mechanizmy przemocy domowej. Film pokazuje, jak pozornie idealny związek może stać się pułapką, a dobry dom miejscem strachu i manipulacji. Surowy styl, realistyczne aktorstwo i narastające napięcie sprawiają, że seans jest emocjonalnie wymagający, ale bardzo ważny. To kino, które boli, ale zostaje w głowie na długo. To trzeba zobaczyć. Polecam serdevznie
2025-11-17 10:55
2025-12-31 14:34
No to nie pójdę na ten film do kina, bo po co ma mnie boleć na własne życzenie. Do kina idę aby się zrelaksować, może nawet obejrzeć jak innych boli. Znam, a właściwie znałem, bo już nie żyją, ludzi z patologicznych rodzin, dwa samobójstwa, jedna osoba na skutek chorób wywołanych alkoholizmem. I co ciekawe, jedna z tych osób po okresie ucieczki wracała do dręczącego ją, pasożytującego partnera aż w końcu zakończyła swój żywot zostawiając dziecko. Nie zrozumiem i nie zamierzam. Trzeba być w takiej sytuacji żeby oceniać i doradzać. Psycholodzy niestety nie są i jedyne co potrafią to doradzić ucieczkę, odizolowanie się.
2025-11-16 10:54
Ok. Film porusza ważną kwestię przemocy domowej w najbrutalniejszym wydaniu.
Jednak idąc do kina i nie czytając innych opini niemal w punk trafiłem w konwencję filmu. Dlatego jak w tytule taki trochę już oklepany typowy film Smarzowskiego. Jest ok, ale.... d... nie urywa. Przrysowane brutalne piekło domowe wplecione w polskie konwenanse.
2025-11-19 14:04
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.