Bibka w Hewelke. Swobodna kolacja degustacyjna z prestiżem Michelin?

Mateusz Groen
8 marca 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (11)
Bib(ki) w Hewelke

W restauracji Hewelke odbyła się kolejna Bib(ka) - druga kolacja degustacyjna z cyklu, która połączyła biesiadny klimat z wyrafinowaniem wyróżnienia Bib Gourmand Michelin. Sześć dań, przygotowanych przez zespoły nagrodzone tym tytułem, przyciągnęło smakoszy na blisko trzygodzinną kulinarną podróż. Tatar z pstrąga, dorsz, dzik, a na finał beza. Czy warto pojawić się na kolejnej edycji w kwietniu?



Wydarzenia kulinarne IMPREZY I WYDARZENIA



Degustacja w formie "bibki"?



Czy była(e)ś kiedyś na kolacji degustacyjnej?

7 marca odbyła się druga z trzech zaplanowanych kolacji degustacyjnych w ramach wyjątkowego, nowego cyklu imprez kulinarnych, który przyciągnął miłośników kolacji degustacyjnych.

Organizatorzy zapowiedzieli spotkania aż trzykrotnie - pierwsza kolacja miała miejsce 7 lutego, kolejna właśnie za nami, a finał przewidziano na 4 kwietnia. Jednak już nieoficjalnie Marcin Popielarz oznajmił, że jeżeli frekwencja dopisze, to może format zostanie trochę dłużej.

Jednak co to za "Bibki"? Wydarzenie, nazwane żartobliwie "Bibką", nawiązuje do biesiadowania, ale nie tylko, ponieważ też do prestiżowego wyróżnienia Bib Gourmand z Przewodnika Michelin. W świecie gastronomii nie ma bardziej prestiżowego wyróżnienia niż obecność w Przewodniku Michelin.

Te gastrotrendy powinny przeminąć Te gastrotrendy powinny przeminąć
To kulinarny Święty Graal, o którym marzą kucharze z każdego zakątka globu. Gwiazdka Michelin stała się symbolem mistrzostwa, a jej zdobycie to cel wyznaczający ścieżki kariery najlepszych szefów kuchni.

  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke

Bib Gourmand, czyli najlepsze zespoły w jednej kuchni



Dlatego w restauracji Hewelke, obok ekipy z tego miejsca, zaproszone zostały zespoły mogące poszczycić się tym tytułem. Na każdym wydarzeniu po dwa zespoły z najlepszych miejsc uhonorowanych wspólnie tworzyły menu. W piątkowy wieczór byli to przedstawiciele Kontakt wino&bistro z Mokotowa (2024 r. posiadający wyróżnienie Bib Gourmand) i Luneta & Lorneta Bistro Club z Ciekocinka, z 25-letnim szefem kuchni Markiem Sukienniczakiem na czele.

Katalog.trojmiasto.pl – Tu dobrze zjesz


Sześć dań, każde oparte na trzech głównych składnikach, udowodniło, że prostota może być sztuką, jeżeli zadba się o jakość podawanych półproduktów. Dania nie były podawane w formie degustacyjnej, czyli na tzw. "kęsa", lecz w nieco pomniejszonej, ale wciąż sporej wersji jak na kolację degustacyjną.

Kolacja degustacyjna trwała blisko trzy godziny i konsekwentnie budowała swoją narrację - od lekkich przystawek po intensywne dania główne i zbalansowany deser. W kwietniu zaplanowano kolejną odsłonę, do której zaproszone zostały restauracje: 1911 oraz Folga. Czy warto? Zdecydowanie. Do wyboru są dwie opcje: sama selekcja dań lub wariant wzbogacony o pairing win, który dopełnia kompozycje smakowe i nadaje im dodatkowy wymiar.

Płynne wejście od tatara z pstrąga



Bib(ki) w Hewelke
W piątek rozpoczęliśmy od tatara z pstrąga od Hewelke - delikatna ryba w towarzystwie kwaśnej rzodkiewki i chrupiącego chipsa stworzyła starter, który był niczym obietnica dobrego wieczoru. Następnie Kontakt Wino z Mokotowa zaserwował ravioli z grzybami i crème fraîche, gdzie wyrazisty musztardowiec i słony ser pecorino złożyły się na prawdziwą symfonię smaków - coś niesamowitego, co na długo pozostanie w pamięci.

Trzecie danie serwowane było od Luneta Lorneta Bistro Club. Była to prawdziwa uczta dla oczu - mozaika trzech kremów z cukinii, kukurydzy i papryki, nalewanych jednocześnie, co tworzyło na talerzu małe dzieła sztuki. Najmocniejsza miała być część paprykowa i fakt - była najkwaśniejsza, kukurydza najbardziej tradycyjna, a cukinia delikatna. Podczas wieczoru zachęcane było zdegustowanie najpierw każdego osobno, a potem, by połączyć smaki, co jednocześnie było znakomitą zabawą.

  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke
  • Bib(ki) w Hewelke

Katalog.trojmiasto.pl – Bary


Nadmorsko-leśne dania główne



Kolejno dorsz skrei od Kontakt wino & bistro zachwycił subtelnością. Aksamitny topinambur, mule i nuty cytrusów doskonale podkreślały słodycz i wręcz idealną strukturę ryby. Całość była lekka, świeża, ale z charakterem.

Następnie na scenie pojawiła się łopatka dzika z pasternakiem od Hewelke - ugrillowana na drewnie, esencjonalna, osadzona w głębokich, ziemistych tonach. To był moment, w którym smak lasu stał się namacalny - dziki, dymny, lekko słodki, ale jednocześnie zadziwiająco elegancki. A na finał - oczywiście deser od Luneta & Lorneta. Palona beza na bazie ciasta migdałowego z wanilią i marakują okazała się lekkim, ale wyrazistym zakończeniem wieczoru.

Katalog.trojmiasto.pl – Restauracje za miastem

Zdjęcia Bibka w Hewelke. Swobodna kolacja degustacyjna z prestiżem Michelin?

Wydarzenia

Bib(ki) w Hewelke

230 zł
degustacja

Miejsca

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (11)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze