Jemy na mieście: w Cozzi pysznie jak u mamy
Friarielli Parma, czyli liście brokułu owinięte szynką parmeńską, podane z ciabattą i oliwą.
Jemy na mieście to nowy cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy naszej wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy restaurację Cozzi Ristorante w Gdyni. W poprzednim odcinku byliśmy w Unicorn w Sopocie, a za dwa tygodnie w środę ocenimy restaurację Corrèze w Gdańsku - byliśmy już tam.
Cozzi Ristorante mieści się w centrum Gdyni przy ulicy Władysława IV 49
Wnętrze restauracji jest przestronne, eleganckie i kameralne, ale nie tak jak we włoskich knajpkach, gdzie stoliki często stoją jeden przy drugim. W kolorystyce dominują beże, szarości z lawendowymi i różowymi akcentami. Przy ścianach ustawiono wygodne kanapy. Bar nie rzuca się w oczy. Jest intymnie, można spokojnie poplotkować i nikt nas nie usłyszy.
W menu głównym widnieje kilkanaście dań z makaronem, tyleż samo pizz z klasycznym połączeniem smaków, po coraz bardziej wymyślne kombinacje dodatków. Są też mięsa, ryby, a w piątki do menu dochodzą mule i krewetki. Każdy znajdzie coś dla siebie, także wegetarianie.
Zanim podano nam lunch, otrzymaliśmy tzw. czekadełko: kawałki puchatej focaccii i do tego intensywną w smaku oliwę. Pozwoliło nam to zaspokoić pierwszy głód.
Tzw. czekadełko: kawałki puchatej focaccii i intensywna w smaku oliwa.
- bruschetta con spinaci - gorące pieczywo ze szpinakiem i mozzarellą,
- trofie chilli con carne - makaron trofie (liguryjski makaron w kształcie krótkiego, zwiniętego sznurka) z siekaną wieprzowiną, fasolą i chilli.
Bruschetta ze szpinakiem i mozzarellą nieco mdła, ale pieczywo... Boskie! Z zewnątrz chrupiące i pulchne w środku. Gdyby dodać nieco czosnku do szpinaku, byłabym zachwycona.
Bruschetta con spinaci - gorące pieczywo ze szpinakiem i mozzarellą.
Trofie chilli con carne - makaron trofie (liguryjski makaron w kształcie krótkiego zwiniętego sznurka) z siekaną wieprzowiną, fasolą i chilli.
Friarielli Parma, czyli liście brokułu owinięte szynką parmeńską, podane z ciabattą i oliwą.
- ravioli con gamberi e salvia - domowe pierożki ravioli faszerowane krewetkami black tiger, szyjkami rakowymi, bekonem, marchewką i ricottą w delikatnym sosie maślano-cytrynowym (36 zł);
- conchiglioni ripieni/al forno - muszle nadziewane szynką speck, ricottą i szpinakiem w sosie śmietanowym, zapiekane pod mozzarellą (28 zł).
Proszę państwa, ravioli con gamberi e salvia okazało się dla mnie kulinarnym objawieniem. Rewelacyjne danie. Kwaskowy sos cytrynowy z nutką szałwii i delikatnie słodkie nadzienie pierożków - to czysta rozpusta dla kubków smakowych. To jest danie, dla którego będę tu wracać.
Ravioli con gamberi e salvia - domowe pierożki ravioli faszerowane krewetkami black tiger, szyjkami rakowymi, bekonem, marchewką i ricottą w delikatnym sosie maślano-cytrynowym.
Conchiglioni ripieni/al forno - muszle nadziewane szynką speck, ricottą i szpinakiem w sosie śmietanowym, zapiekane pod mozzarellą.
Tradycyjne włoskie tiramisu.
Obsługa również na wysokim poziomie: panie kelnerki przemiłe, uśmiechnięte i służące radą przy wyborze dań. Być może cała tajemnica tkwi w kuchni prowadzanej z pasją i doświadczeniem. Menu komponował rodowity Włoch, a jego przepisy opierały się na rodzinnych recepturach przekazywanych z "dziada pradziada", których nie znajdziemy w książkach czy internecie.