200. koncert w historii Actus Humanus i folkowy, irlandzki finał
Finałowy koncert - odbywający się w Niedzielę Wielkanocną w Dworze Artusa - był dla wielu słuchaczy zaskoczeniem: program wieczoru zdominowała bowiem... muzyka irlandzka w wykonaniu znanych z poprzednich edycji Actus Humanus Les Musiciens de Saint-Julien pod dyr. François Lazarevitcha.
Dwusetny koncert w historii festiwalu, jubileuszowe czekoladki, współczesna premiera i folkowy, irlandzki finał to jedne z licznych niespodzianek, jakie przygotowali dla melomanów organizatorzy festiwalu Actus Humanus, którego wielkanocna edycja zakończyła się w niedzielny wieczór.
Koncerty muzyki poważnej w Trójmieście - kalendarz imprez IMPREZY I WYDARZENIA
- Jedno z najważniejszych wydarzeń muzyki dawnej
- 200. koncert Actus Humanus i dziewczyny od Bibera
- Dzieło nr 200 w katalogu Bacha i kolejna współczesna premiera
- Przebojowy, irlandzki finał
- Elektryzujący François Lazarevitch
Jedno z najważniejszych wydarzeń muzyki dawnej
Miniona edycja, która zakończyła się w wielkanocny wieczór, zgodnie z festiwalową tradycją zaoferowała melomanom mistrzowskie wykonania znanych arcydzieł, jak i nieoczywiste odkrycia repertuarowe.
WIĘCEJ NA TEN TEMAT Nowe lokale
Dla uczestników 200., jubileuszowego koncertu Actus Humanus, przygotowano słodki upominek.
200. koncert Actus Humanus i dziewczyny od Bibera
Pierwszy koncert tegorocznej edycji, który odbył się w środę, 16 kwietnia w Ratuszu Głównego Miasta, był zarazem dwusetnym wydarzeniem w historii całego festiwalu. Z tej okazji każdy ze słuchaczy otrzymał w prezencie okolicznościowe czekoladki.
Wystąpił Cohere Ensemble - pięcioosobowy zespół młodych artystek z Katowic, specjalizujący się w historycznym wykonawstwie muzyki baroku. Założony w 2019 roku z inicjatywy skrzypaczki Marty Korbel, wiolonczelistki Moniki Hartmann i klawesynistki Natalii Olczak, od 2022 roku gra w stałym składzie z flecistką Martą Gawlas. Ich misją - jak wspomniał prowadzący koncert Jacek Hawryluk - jest wykonanie wszystkich kompozycji Heinricha Ignaza Franza von Bibera, co przyniosło im sympatyczne miano "dziewczyn od Bibera".
Podczas 200. koncertu w historii Actus Humanus, inaugurującego tegoroczną, wielkanocną edycję, wystąpił Cohere Ensemble - pięcioosobowy zespół młodych artystek z Katowic, specjalizujący się w historycznym wykonawstwie muzyki baroku.
Dzieło nr 200 w katalogu Bacha i kolejna współczesna premiera
W programie znalazła się m.in. aria Jana Sebastiana Bacha - Bekennen will ich seinen Namen BWV 200, co stanowiło muzyczne nawiązanie do jubileuszowej liczby koncertów. Do zespołu dołączył znakomity kontratenor Jan Jakub Monowid, którego interpretacja wzruszyła publiczność swoją intymnością i subtelną ekspresją.
Uzupełnieniem tego symbolicznego momentu była światowa premiera Sonaty AH200 autorstwa Krzysztofa Knittla, napisanej specjalnie z okazji jubileuszu. Utwór, stylistycznie inspirowany barokiem, a zarazem wyraźnie współczesny, został wykonany z pasją i świeżością, którą Cohere Ensemble potrafi łączyć z historyczną świadomością.
Tu warto dodać, że nie była to pierwsza współczesna premiera na festiwalu - jakby nie patrzeć - muzyki dawnej. Podczas poprzedniej, bożonarodzeniowej edycji Actus Humanus, również premierowo i w obecności zasiadającego na sali kompozytora, zabrzmiał utwór Pawła Szymańskiego "Lamento d'Orfeo", nawiązujący do "Orfeusza i Eurydyki" Glucka.
Katalog.trojmiasto.pl – Oni zabiorą cię w podróż nie tylko do Irlandii
Szczególne uznanie zdobył tenor Robert Getchell, który zachwycił piękną barwą głosu, a także mistrzowską dykcją i wrażliwością w ariach wykonywanych w języku irlandzkim - niełatwym, ale dzięki jego interpretacjom - niezwykle plastycznym i śpiewnym.
Przebojowy, irlandzki finał
Finałowy koncert - odbywający się w Niedzielę Wielkanocną w Dworze Artusa - był dla wielu słuchaczy zaskoczeniem: program wieczoru zdominowała bowiem... muzyka irlandzka w wykonaniu znanych z poprzednich edycji Actus Humanus Les Musiciens de Saint-Julien pod dyr. François Lazarevitcha. Pod znamiennym tytułem "The High Road to Kilkenny" odbyła się prawdziwa podróż przez celtyckie pejzaże dźwiękowe - barwne, rytmiczne, żywiołowe, ale i liryczne.
W programie znalazły się tradycyjne melodie oraz kompozycje takich autorów jak Turlough O'Carolan, James Oswald, Thomas Connellan, czy David Murphy, przeplatane utworami anonimowymi przekazywanymi przez pokolenia irlandzkich muzyków. Wśród nich błyszczały m.in. Colonel Irwin, The Drummer, The Banks of Barrow, Money Musk, czy tytułowa The High Road to Kilkenny.
Szczególne uznanie zdobył tenor Robert Getchell, który zachwycił piękną barwą głosu, a także mistrzowską dykcją i wrażliwością w ariach wykonywanych w języku irlandzkim - niełatwym, ale dzięki jego interpretacjom - niezwykle plastycznym i śpiewnym.
Niekwestionowaną gwiazdą koncertu wieńczącego tegoroczną, wielkanocną odsłonę Actus Humanus, był François Lazarevitch.
Elektryzujący François Lazarevitch
Tradycyjnie serca publiczności skradli Les Musiciens de Saint-Julien, pod wodzą charyzmatycznego François Lazarevitcha. Artysta - poruszający się z równą swobodą między fletami a dudami - z właściwą sobie energią poprowadził zespół przez zawiłe rytmy i melancholijne melodie. Jego ekspresyjna gra, pełna niuansów i niespodziewanych akcentów, niosła za sobą ducha dawnych, celtyckich wieczorów przy kominku - bliskich ludzkim emocjom i wspólnotowemu przeżywaniu muzyki.
Publiczność reagowała entuzjastycznie - owacje na stojąco były naturalnym zwieńczeniem tego wieczoru. Muzycy odwzajemnili wdzięczność słuchaczy, oferując urokliwe bisy, które jeszcze długo rozbrzmiewały w myślach słuchaczy opuszczających koncertową salę.
Tegoroczna edycja Actus Humanus Resurrectio po raz kolejny pokazała, że muzyka dawna wciąż potrafi być żywa, świeża i zaskakująca - nie tylko dla miłośników historii, lecz dla wszystkich wrażliwych na piękno dźwięku.
