Zamiast opłat zakaz wjazdu do "stref czystego transportu". Ale kto je ustanowi?
W 2025 r. na polskich drogach ma być ponad 1 mln aut elektrycznych. Obecnie jest ich ok. 1,6 tys.
Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych została właśnie podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę. W toku prac, na wniosek posła z partii Kukiz'15, usunięto zapis o opłacie za wjazd do Stref Czystego Transportu. W efekcie będą mogły pojawić się obszary miasta, do których wjazd autem spalinowym będzie całkowicie zakazany.
Ustawa szerokim echem odbiła się przede wszystkim na Śląsku i w Małopolsce, czyli terenach zmagających się od lat z nadmiernie zanieczyszczonym powietrzem. I to właśnie z tamtej części Polski pochodzi poseł partii Kukiz'15, który wieścił, że wprowadzenie przewidzianych w ustawie Stref Czystego Transportu (czyli obszarów, gdzie bez opłat wjadą tylko auta o alternatywnym napędzie) doprowadzi do przeistoczenia się centrów miast w obszar dostępny wyłącznie dla nielicznych.
Krzysztof Sitarski, poseł Kukiz'15
Zakaz wjazdu zamiast opłat dla aut spalinowych
Po wygłoszeniu opinii z sejmowej mównicy, Sitarski wnioskował o wykreślenie z ustawy wszystkich zapisów odnoszących się do opłat za wjazd do Strefy Czystego Transportu.
Jego poprawka została pozytywnie rozpatrzona przez członków komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, do tego stopnia, że... w nowej wersji ustawy wprawdzie nadal podtrzymano opcję ustanowienia Stref Czystego Transportu, ale bez możliwości wjazdu do nich jakichkolwiek "tradycyjnych" samochodów spalinowych (z wyłączeniem służb miejskich, pojazdów uprzywilejowanych itp.).
Karol Spieglanin, prezes FRAG
Strefa bez ograniczeń dostępna dla jej mieszkańców
Granice Stref Czystego Transportu będą mogły być wyznaczone przez lokalne rady gmin i niekoniecznie muszą pokrywać się z centrami miast, choć powinny to być obszary zwartej zabudowy z koncentracją budynków użyteczności publicznej.
Gminy mogą też całkowicie odstąpić od ustanowienia takich stref - dotychczas niechętne im były władze Gdańska, Sopotu i Gdyni, które skłaniają się raczej ku wprowadzeniu wyższych stawek za parkowanie oraz opłatom za postój weekendy (o co przede wszystkim zabiega Sopot).
Czytaj też: Za parkowanie zapłacimy więcej niż za bilet?
W pierwotnej wersji ustawy, jak i tej podpisanej ostatecznie przez prezydenta Andrzeja Dudę (Senat nie zgłosił do niej żadnych poprawek), Strefy Czystego Transportu nie obowiązują kierowców, którzy taką strefę zamieszkują - niezależnie od wieku samochodu, jak i źródła napędu.
Nieuprawniony wjazd do wyznaczonej Strefy Czystego Transportu będzie wiązał się z ryzykiem otrzymania mandatu w wysokości do 500 zł.
Poza zmianą postulowaną przez posła Kukiz'15, w ustawie zaszły jedynie kosmetyczne poprawki redakcyjne oraz rozszerzono plan lokalizacji ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów o możliwość ujęcia w nim stacji tankowania wodorem (to także wniosek Sitarskiego).
Już w najbliższych latach w Polsce powstać ma cała sieć punktów ładowania aut elektrycznych.
Ogólnopolska sieć punktów ładowania aut na prąd
Przypomnijmy, że zgodnie z parafowaną przez prezydenta ustawą już w 2020 r. powinno być zainstalowanych w całej Polsce 6 tys. punktów ładowania pojazdów energią elektryczną o normalnej mocy, 400 punktów ładowania o dużej mocy oraz 70 punktów tankowania CNG.
W dokumencie uzależniono minimalną liczbę punktów ładowania prądem od wielkości miasta. I tak w Gdańsku musi powstać ich co najmniej 210, zaś w Gdyni minimum 100. Dla miast mniejszych niż 100 tys. mieszkańców, czyli np. Sopotu, nie określono minimalnej liczby punktów ładowania.
Ponadto w dokumencie przewidziano możliwość poruszania się "elektrykiem" po pasach autobusowych (do 2026 r.), przy czym zarządcy dróg będą mogli uzależnić wjazd na buspas od liczby pasażerów w samochodzie. Właściciele takich aut będą też bezterminowo zwolnieni z opłat w Strefach Płatnego Parkowania.
Ustawa przewiduje również zwiększenie udziału samochodów elektrycznych we flotach aut służbowych urzędów centralnych oraz samorządowych, a także zwolnienie ich z akcyzy i wyższy odpis amortyzacyjny dla firm.
Punkty ładowania aut na prąd w Trójmieście
