08:09

05.06

Czytelnik

Dwa dni temu w autobusie jadącym z...

Dwa dni temu w autobusie jadącym z Dworca Głównego PKP na Południe zwróciłam grzecznie uwagę chłopakowi, który z impetem, popychając mnie usiadł na wprost mnie, na zakazanym miejscu. Jak wiecie są one mocno oznakowane. Efekt był taki, że "pan" wyzywał mnie i wygadywał jakieś potworności, dopóki nie wstałam ze swojego miejsca i nie przeszłam w inne miejsce w autobusie. Bardzo się wystraszyłam, kwestiá chwili było to że zrobiłby coß nieprzewidywalnego. Ewidentnie była to osoba bardzo niezrównoważona. Okropne było to, że był pełny autobus i nikt, kompletnie nikt ani na te okropne wyzwiska ani na łamanie przepisów NIKT nie zareagował! Próbowałam dzwonić do straży miejskiej i na policję, ale wiadomo w takim stresie szukanie samych numerów w komórce trwa wieczność. Pan wraz ze swą partnerką wysiedli na Oruni na Trakcie i byli niezwykle zadowoleni ze swojego zachowania. Czy w takim społeczeństwie żyjemy? Czy naprawdę tacy ludzie mogą robić co chcą i ziać agresją? Jak ma się czuć (pomijam siebie) osoba, która zwróci uwagę na coś oczywistego. Czy w tym mieście naprawdę ciągle ludzie ufają, że nic się nie dzieje kiedy trzeba okazać przyzwoitość? Dlaczego komunikacja i przystanki nie są monitorowane przez wyraź miejską? Żyjemy w mieście gdzie bez samochodu ( ci za paradoks w półmilionowym mieście) jesteśmy skazani na bardzo kiepską i ślimazarną komunikację miejską. W takiej sytuacji powinniśmy zadbać przynajmniej o minimum bezpieczeństwa wymagane nie dla czyjejś fanaberii, tylko bezpieczeństwa. I jak w mieście, które wyciera sobie twarz słowem solidarność, nikt nie reaguje na chamstwo i agresję?
Wielokrotnie to zauważyłam. Co się z Wami dzieje Gdańszczanie? A może tak było zawsze? Hmm

Opinie (31) 9 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.