18:16

17.07

Czytelnik

Kajakarze na kanale Raduni w Gdańsku

Stanisław
Nietypowe miejsce, ale na pewno ciekawe. Turyści prawdopodobnie wpłynęli od strony Motławy ale przy Wielkim Młynie zorientowali się, że dalej nie popłyną. W każdym razie gratulacje za wiosłowanie pod prąd.

Opinie (15)

  • Zobaczył kajakarza (2)

    to niesamowite

    • 77 13

    • W takim miejscu to jednak coś wyjątkowego ;) Kanał to ślepa uliczka ;) (1)

      • 28 9

      • Ale

        Kanał

        • 3 1

  • Trasa do zrobienia ale z przenoskami przy Wielkim Młynie, Hucisku i węźle AK... (1)

    Trasa zrobiona na dmuchanym kajaku w 1993 roku...

    • 41 0

    • Hucisko

      to akurat długi most, nie da się?

      • 0 0

  • (3)

    Przenoska przez Stare Miasto i już są w Motławie. Trochę zaradności życiowej by się przydało.

    • 8 0

    • albo z kajakiem do autobusu (1)

      • 10 0

      • kierowcy się czepiają

        • 5 0

    • Bez sensu. Oni przecież przypłynęli z Motławy xD

      Więc zamiast nosić kajak, po prostu nim wrócą po wodzie...

      • 2 0

  • Wspomnienie

    W drugiej połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku młodzież z I LO trenowała na tym odcinku przed wyjazdami na obozy kajakowe na Brdzie. Kajaki wodowano na kanale, przed jego ujściem do Motławy. To były bardzo skuteczne treningi manewrowania w wąskim kanale.

    • 12 2

  • Takie akcje na wakacjach są najlepsze :)

    • 14 0

  • dobrze, że nie wynurzyli się w galerii Forum

    • 52 1

  • fajna sprawa

    A ja z moim ojcem i wujkiem w latach 80 tych drewnianym kajakiem pływałem z Nowin do Pruszcza Gdańskiego.

    • 7 0

  • Eee tam, ja to zrobiłem już 10 lat temu...

    • 2 0

  • Podobno chcieli doplynąc na zakupy do galeri forum ,ale pobładzili :)

    • 5 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.