Wycie alarmu na Witominie

Od 4 godzin nieustannie wyje alarm na witominie-radiostacji, czy ktoś wie o co chodzi?

Opinie (2)

  • Tak, alarm wyje na Witominie

    O to chodzi

    • 3 0

  • Podejdź i spytaj

    • 0 0

niedziela

19 września 2021

Opinie (15)

  • (1)

    droga fajka bedzie :D

    • 51 0

    • Stać mnie

      A ty sobie myśl że to coś drogiego

      • 3 7

  • (3)

    dobry aparat, ostrość niesamowita, jakbym tam był, jaki to model? Nokia Rumia?

    • 62 5

    • Motorola z900

      • 0 0

    • Samsung Wejherowo

      • 12 1

    • Alcatel Twojej Starej Edyszyn

      • 6 2

Opinie (10) 1 zablokowana

  • Grubo się dzieje. (1)

    • 12 6

    • A weź daj jakiś cynk co się dzieje

      • 5 5

  • palą głupa

    • 8 5

Taka akcja martekingowa na cmentarzu

Tako akcja marketingowa na cmentarzu łostowickim. Czekam tylko na ulotki z pobliskiej pizzeri.

Opinie (29) 2 zablokowane

  • (6)

    Nie bij piany

    • 69 34

    • (3)

      To wstaw sobie skrzynkę na ulotki w nagrobku to nie będę.

      • 16 10

      • (2)

        Mhm, a za naprawę uszkodzeń zrobionych przez tych, którzy te ulotki wciskają, zapłacisz wszystkim z własnej kieszeni? Dobrze, że ktoś uprzedza, gdzie teraz grasują. Zamiast go piętnować, piętnuje Janusza biznesu, którego pracownicy dewastują groby, by klienta zyskać! Przykre, ale prawdziwe :(

        • 3 3

        • Hmmm (1)

          pozostawienie wizytówki nazywasz dewastacją?

          • 5 1

          • @ Hmm, wizytówka i zniszczone mienie = dewastacja i ślad... .

            Nie, to co robią razem z pozostawieniem wizytówki. Nie życzę Ci tak nieprzyjemnego widoku jak uszkodzone lampki, z podeptaniem dekli włącznie, poniszczone kwiaty/ wieńce, wyrwany wazon, po którym tylko ślad od betonu zostaje, ułupana główna płyta, tak, że nie przykleisz kawałka (tak, do granitu się da, o ile kawałek zostanie!) i inne tego typu atrakcje. I wybacz, ale jeśli niszczony jest grób, który jest odwiedzany, a pomnik wygląda na w miarę "świeży" (zadbany marmur/ granit wiekami może leżeć), to nie da się tu mówić o tym, że stare było to tak się robi, by ktoś go odświeżył. Nikt nie ma prawa niszczyć cudzej własności. Teraz rozumiesz o jaką dewastację chodzi? I odpowiem z góry - zwierzęta tego nie robią! Nie w taki sposób. Zwierzyna może zjeść świeże kwiatki, ale nie wali kamieniami w szklane znicze (bałwany potrafią zostawić je w środku), nie tnie nożykiem/ nożyczkami sztucznych kwiatów (w porze deszczowej jesień/zima lub gdy się jest rzadziej, taka forma dekoracji jest najlepsza), nie wyrywa wazonu (mocno osadzony, by go oderwać trzeba mieć odpowiedni sprzęt), ne ułamuje kawałka głównej płyty zabierając kawałek, by nie dało się jej naprawić. To robią ludzie. I dziwnym trafem zawsze wtedy znajduje się albo pod jednym jedynym ostałym zniczem wizytówkę, albo w pakiecie w miejscu, w którym znajduje się np. kamień w zbitym zniczu. Podobnie przy wazonie - albo w jego miejscu albo obok właśnie ta wizytówka. Mało? A co powiesz na uciekającego kret.yna, który nie zdążył zdewastować grobu, bo się go pogoniło. Komu to niby zgłosić?! Do biura cmentarza? Pozdro., wiedzą, a nic nie zrobią, bo nie zdążą złapać - większość cmentarzy ma "ukryte" wyjścia, czyli miejsca, gdzie kamery nie łapią - ochrona będzie z jednej strony, dewastujący pójdzie na drugą i zniknie. Bez problemu nawet nocą taki wandal wlezie. Zwrócenie uwagi do firmy? Będą głupa palić, przeproszą, nagadają bzdur, że zweryfikują i... oleją ciepłym moczem :) Teraz rozumiesz w czym problem?

            • 0 0

    • ten komentarz (1)

      i polubienia to jest kwintensecja gdańszczan, gorszy sort ludzi.

      • 0 4

      • Cóż. Kto nie musiał za coś z własnej kieszeni płacić i nie robi czegoś tylko na pokaz, nie rozumie jak to jest, gdy ktoś mu mienie niszczy. Młode pokolenia często nie są uczone szanowania danej rzeczy, a Janusze biznesu posuwając się do wszystkiego, by klienta zdobyć, zapominają, że karma wraca - ludzie się zorientują i zamiast u nich kupować/ zamawiać usługi, będą omijać firmę i jej odradzać. Nawet jeśli właściciel jest uczciwy, powinien weryfikować pracowników/ osoby, którym zleca dane zadanie, bo niektórzy dla szmalu/profitu zrobią wiele, nie patrząc, że pracodawcy szkodzą. Gorszym sortem są ci, którzy niszczą cudzą własność. Wstydzić powinni się ci, którzy to widzą i zamiast reagować i potępiać, nabijają się z pokrzywdzonego. Zatracając empatię i zdrowy rozsądek przestajemy być ludźmi.

        • 0 0

  • Grucha

    Tak, bij co innego

    • 26 8

  • wszystkie opinie (29)