Mikołaje na Rowerach 2013
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Na tegorocznej imprezie pt. Mikołaje na Rowerach spotkało się ponad 700 cyklistów - nie bez powodu mówi się o naszej metropolii jako o Rowerowej Stolicy Polski.
Wszystko wskazuje na to, że bieżący rok ostatecznie przesądził, że tytuł Rowerowej Stolicy Polski należy się naszej metropolii. Po sukcesie czerwcowego Wielkiego Przejazdu Rowerowego , w którym wzięło udział 10 tys. rowerzystów, przyszła pora na stawienie czoła bezśnieżnej, ale jednak zimowej imprezie - "Mikołaje na Rowerach 2013".
Plac przed ERGO Areną zapełniał się bardzo powoli. Niektórzy utyskiwali na dżdżysty poranek i zmienne prognozy pogody. Nie zawiedli jednak stali partnerzy imprezy. Dzięki przychylności Prezydenta Sopotu i obecnego na miejscu oficera rowerowego Rafała Ejsmonta - przybyli mogli rozgrzać się herbatą w oczekiwaniu na start, a podarowane przez gdańskiego oficera rowerowego Remigiusza Kitlińskiego mapy rowerowe Gdańska rozeszły się błyskawicznie.
Kilka minut po dwunastej peleton wyruszył w asyście sopockiej policji jadąc całą szerokością al. Niepodległości - wciąż jeszcze objętej zakazem ruchu rowerów, zniesionym na czas manifestacji. Kierowcy jadący z przeciwka przyjaźnie machali i trąbili w stronę kolorowego tłumu jednośladów. Na całej trasie dołączały nowe osoby. W czasie jazdy spotykały się rowerowe VIP-y: dr Piotr Kuropatwiński - wiceprezydent Europejskiej Federacji Cyklistów, Zygmunt Zmuda Trzebiatowski - rowerowy pełnomocnik prezydenta Gdyni, Mirosław Arczak - oficer rowerowy z Olsztyna, Anna Socha - zwyciężczyni gdyńskiego konkursu Rowerem do Pracy oraz Krzysztof Kochanowicz - szef Grupy Rowerowej 3miasto, a jednocześnie aktywny redaktor działu Rowery.Trojmiasto.pl. Bardzo sympatycznym akcentem była też obecność wejherowskich sióstr zakonnych - nie wszyscy wiedzą, że zakonnice wróciły do domu na kołach.
Przy granicy z Gdynią pożegnaliśmy zabezpieczenie sopockiej policji i całą szerokością Alei Zwycięstwa popedałowaliśmy w stronę centrum Gdyni. W tym momencie dotarły do nas pierwsze orientacyjne wyniki zliczania uczestników z odcinka Sopockiego. Wolontariusze liczący zawodowo przelatujące ptaki zameldowali o 750 uczestnikach. Dokładne dane poznamy już wkrótce, po "ręcznym" przeliczeniu materiałów wideo.
Przed wjazdem na Świętojańską wolontariusze sprawnie upchnęli peleton na jednym pasie ruchu i główna ulica Gdyni wypełniła się Mikołajami na Rowerach. Zatłoczone skrzyżowanie z Armii Krajowej okazało się bardzo poważnym wyzwaniem dla policji, ale udało się zachować sprawne tempo zaludniania Placu Grunwaldzkiego. Gorąca grochówka od władz Gdyni już czekała. Przyszedł też czas na nagrody. 2-letni Franek pokonując z bratem trasę przejazdu w przyczepce rowerowej zapewnił państwu Zrzelskim zwycięstwo w konkursie na najmłodszego uczestnika przejazdu. Dumni rodzice wybiorą się niebawem ze Stena Line Polska w rejs do Karlskrony, aby przekonać się, że miasta naprawdę przyjazne rowerom są bardzo niedaleko. Pozostali uczestnicy konkurencji odjechali z nowymi kompletami oświetlenia rowerowego.
Kilka godzin po zakończeniu imprezy było już jasne. Ciężka praca wolontariuszy, partnerów, patronów i wszystkich sympatyków rowerowej Gdyni nie poszła na marne. Znowu zorganizowaliśmy wspólnie największy zimowy przejazd rowerowy w Polsce. Doceniamy starania władz miast i nie przestajemy życzliwie monitorować zachodzących zmian, aby ich jakość była możliwie najwyższa, czego sobie i czytającym te słowa życzę w nadchodzącym roku.
GALERIA ZDJĘĆ , autor: Tomasz Kmieć & Daria Dziembowska [GR3miasto]
Zobacz także materiał archiwalny z "Mikołajów na Rowerach 2012"
Zajrzyj na stronę Mikołaje na Rowerach na Facebooku
Autor relacji: Łukasz Bosowski [Stowarzyszenie Rowerowa Gdynia]
Organizator główny:
- Stowarzyszenie Rowerowa Gdynia
Partnerzy:
- Grupa Rowerowa 3miasto
- Wejherowskie Towarzystwo Cyklistów
