Co się nosi w tym roku na Open'erze?
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Open'er 2023 to nie tylko muzyka, jedzenie i imprezy, ale też moda. Wiele osób przychodzi tu w przemyślanych stylizacjach, które specjalnie na tę okazję kompletują. Jakie trendy teraz rządzą Open'erem? Co jest modne, a co odeszło do lamusa i czeka na lepszy czas?
Na te festiwale warto się wybrać IMPREZY I WYDARZENIA
- Festiwalowa moda na Open'er 2023 - co się teraz nosi?
- Surferski luz, monokolor i nawiązania do stylu "old money"
- Moda na lata 2000 i bojówki
- Denim od stóp do głów powrócił i kowbojki
- Siatki i transparentne ubrania
- Metaliczne elementy i połyskujące cekiny
Festiwalowa moda na Open'er 2023 - co się teraz nosi?
Obserwujemy m.in. wielki powrót mody lat 2000., inspirowanej kultowymi już stylizacjami Christiny Aguilery, Britney Spears, The Pussycat Dolls czy Madonny. Do łask ponownie wróciły kowbojki i kapelusze.
Nie brakuje w tej odsłonie festiwalu powrotu do klasycznych trendów, takich jak jasny denim, ażurowe sukienki, frędzle, ale też coraz odważniejszych stylizacji z wykorzystaniem tkanin półprzezroczystych i tzw. siateczki.
Za to niemal zniknęły niegdyś wszechobecne huntery (kalosze), które openerowiczki nosiły nawet wtedy, gdy nie padało. Odchodzi w zapomnienie styl boho i związane z nimi wianki. Mniej w tym roku jest również "bokserskich" warkoczyków, które w ostatnich latach można było w Kosakowie często obserwować.
Co jednak jest modne teraz?
Surferski luz, monokolor i nawiązania do stylu "old money"
W tym roku wiele osób, głównie mężczyzn, postawiło na nieco bardziej swobodny styl. Luźne spodnie (zarówno krótkie, jak i długie), większe koszulki, długie skarpety i burza włosów na głowie. Panie również często stawiają na wygodę i ubranie, które ma być dopasowane do pogody. Nadal modne są dresy i oversizowe dresy.
Sporo w tym roku stylu "old money", który oglądaliśmy m.in. serialu "Biały lotos". Czym się charakteryzuje? Jest to minimalizm w eleganckiej formie. Nie ma w nim jaskrawości, a przeważają ubrania i dodatki, które są wybierane z dbałością o jakość. Ważne, by nie było dużych logotypów marek. U mężczyzn dominują koszulki polo, jasne, lniane koszule, jasne spodnie, a wśród kobiet czarne marynarki do jeansów. U obu płci widać modę na perły i złote naszyjniki.
Katalog.trojmiasto.pl – Kluby, dyskoteki
Moda na lata 2000 i bojówki
Moda na lata 2000. powróciła, z czego cieszą się milenialsi. Stylizacje openerowiczów bazują na luźnych bojówkach i biodrówkach, spod których często wystaje bielizna. Do tego krótkie topy, koszulki, gorseciki, szerokie paski i masywne buty.
Denim od stóp do głów powrócił i kowbojki
Inspiracja latami 2000 to również wielki powrót jeansu. Pewnie niektórzy nadal pamiętają słynne zdjęcie Britney Spears i Justina Timberlake'a z 2001 r, na którym oydwoje mają na sobie jeans od stóp do głów. Takie stylizacje powróciły.
"Total jeans" to najprostszy patent na tegoroczną festiwalową stylizację. Co jednak ważne: zwężane spodnie można powoli chować do szafy, bo powróciła moda na obszerniejsze kroje, jak np. spodnie w typie mom's jeans, baggy, high waist oraz dzwony.
5 rzeczy, które warto mieć na (każdym) festiwalu
Siatki i transparentne ubrania
Na transparentne i półtransparentne elementy w tym roku zdecydowało się wiele osób. Najczęściej spotykane w tym roku są półprzezroczyste topy z długimi rękawami, które odkrywają biustonosze. Wiele osób eksperymentuje również ze spódnicami, a także sukienkami z elementami kwiatów 3D z prześwitującymi elementami.
Rok temu królowała koronka, w tym roku zastąpiła ją siatka z niewielkimi oczkami. Znaleźć ją możemy u mężczyzn w postaci podkoszulek, a także u kobiet w postaci narzutek, koszulek i topów.
Metaliczne elementy i połyskujące cekiny
Powoli znika moda na neony, zastąpił je jednak błysk. Każdy z metalicznych elementów stylizacji jest w tym roku mile widziany. Często zestawiany jest ze zwykłymi jeansami i topami. Metaliczne ozdoby mogą mieć postać łańcuchów, harnessów czy też innych wstawek biżuteryjnych.
W tym roku dominują wszelkie odcienie srebra połączonego z bielą. Roziskrzone srebrne cekiny oraz połyskujące materiały to strzał w dziesiątkę. Ten trend oczywiście widać również w makijażach, w których ponownie zagościły kryształki i elementy błysku na twarzach. Popularne stały się m.in. cekinowe piegi, rzadziej imprezowicze przyklejają sobie na twarz "diamenciki", choć wciąż można je dostrzec.
Katalog.trojmiasto.pl – Modowe perełki za grosze
Patryk Gochniewski:
Uprzedzając pytania: tak, chrabąszcze znów postanowiły zaprzyjaźnić się z festiwalowiczami, dając im bezpardonowe buziaczki raz po raz. I tak, znów teren festiwalu nie był tak oblegany jak w poprzednich latach. Nawet Machine Gun Kelly rzucił ze sceny, że to wygląda komicznie na tak dużym terenie, i zasugerował publiczności, aby ta się nieco... utuczyła, wtedy będzie sprawiała wrażenie większej. Ale to nie jest przypadek - w tym roku nawet pole namiotowe wygląda jak miasto duchów.
Niemniej drugi dzień Open'era był przede wszystkim dużo ciekawszy muzycznie. Wywołany do tablicy Machine Gun Kelly dał świetny koncert w pełnym słońcu, pokazując, że jest bardzo sprawnym artystą, który odnajduje się zarówno w rapie, jak i kalifornijskim pop-punku. Wyraźnie jednak dał wszystkim do zrozumienia, że nie takiego przyjęcia się tu spodziewał i liczył na większy tłum pod sceną. Chyba też nie miał tego dnia dobrego humoru.
Chrabąszcze na Open'erze: niegroźne utrapienie
Poza tym Touche Amore - undergroundowi hardcore'owcy, którzy grają prostą i do bólu szczerą muzykę, ale niosąc przy tym wiele ważnych społecznych manifestów. Nasz lokalny Szczyl, który pokazuje, że toruje sobie drogę do coraz większych aren - swoim luzem, bezpośredniością i fantastycznym wyczuciem tego, jak mają wyglądać koncerty. Energia i klasa w jednym. Nothing But Thieves jak zawsze absolutnie bezbłędni, oddani publiczności i tak naładowani energią, że wystarczyłoby jej, aby oświetlić te najciemniejsze przestrzenie festiwalowego terenu.
Headlinerka SZA? Fantastyczna wokalnie i przez wielu wyczekiwana, o czym świadczył spory ruch na bramkach chwilę przed jej występem. Artystka łączy w swojej muzyce wyrafinowany pop z r'n'b rodem wyjętym z lat 90. Ładny, dobrze zagrany i dopracowany koncert. Wciąż jednak nie jestem pewien, czy to już headlinerska liga.
