Polska - Wenezuela 80:69. Koszykarze wygrali na inaugurację mistrzostw świata

Damian Konwent
30 sierpnia 2019 (artykuł sprzed 7 lat)
Opinie (12)
aktualizacja: godz. 11:46 (31 sierpnia 2019)

AMW Arka Gdynia

Mike Taylor (z prawej) postawił na Adama Hrycaniuka (z lewej) od pierwszych minut w meczu z Wenezuelą. Koszykarz Asseco Arki Gdynia zdobył 10 punktów i zanotował 10 zbiórek.

Polscy koszykarze pokonali Wenezuelę 80:69 (22:24, 22:12, 16:15, 20:18) na inaugurację mistrzostw świata. Pierwsze punkty dla biało-czerwonych zdobył Adam Hrycaniuk, który i później grał doskonale. Środkowy reprezentacji po powrocie do klubu zastanie drużynę po nową nazwą - Asseco Arka Gdynia. W pierwszym przedsezonowym sparingu podopieczni Przemysława Frasunkiewicza przegrali w Cząstkowie z Astorią Bydgoszcz 83:93 (24:26, 15:19, 25:26, 19:22).



Aktualizacja, sobota, godz. 11:45

Polska - Wenezuela 80:69 (22:24, 22:12, 16:15, 20:18)

POLSKA:
Ponitka 15, Waczyński 13 (2x3), Cel 12 (2x3), Hrycaniuk 10 (10 zb.), Slaughter 7 (1x3) oraz Sokołowski 16 (2x3, 9 zb.), Gruszecki 3 (1x3), Koszarek 2, Kulig 2, Balcerowski 0

WENEZUELA: Colmenares 14 9 (1x3, 7 zb.), Lewis 12 (2x3), Guillent 5 (1x3, 8 as.), Ruiz 5 (10 zb.), J. Vargas 2 oraz Chourio 15 (3x3), Carrera 5, G. Vargas 5, Zamora 5 (1x3), Perez 1, Bethelmy 0, Graterol 0


Zapoznaj się z dokładnymi statystykami meczu Polska - Wenezuela



Polscy koszykarze rozpoczęli grę na mistrzostwach świata w Chinach. Na najbardziej prestiżowej imprezie reprezentacyjnej pojawili się pierwszy raz od 52 lat. Biało-czerwoni w sobotnie przedpołudnie polskiego czasu mierzyli się z Wenezuelą.

W wyjściowym składzie biało-czerwonych znalazł się Adam Hrycaniuk. Zawodnik Asseco Arki Gdynia otworzył wynik spotkania, a w kolejnej akcji zaliczył asystę przy trafieniu Mateusza Ponitki. W sumie zdobył 10 "oczek" przy 50 proc. skuteczności, a także zebrał 10 piłek i zaliczył 3 asysty. Na parkiecie spędził niespełna 22 minuty.

- Rywale czekali na moment, w którym nas "zniszczą" swoim atletyzmem. Postawiliśmy się i odpowiedzieliśmy tym samym. Walka była więc kluczowa. Istotna była też dobra gra w ataku, potrafiliśmy rozbić ich obronę na pick'n'rollach, a Mateusz Ponitka bardzo fajnie ścinał. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu - podkreślał po spotkaniu Hrycaniuk.
Mimo, że Polacy lepiej weszli w grę, to rywale po kilku minutach przejęli inicjatywę. Wykorzystali wszystkie pięć trafień z dystansu i wyszli na nieznaczne prowadzenie. To utrzymywali przez większość czasu i dzięki temu na drugą partię mogli wyjść z lepszym bilansem.

Marcel Ponitka odchodzi z Arki Gdynia. Sprawdź, gdzie zagra koszykarz



Pierwsza "trójka" dla biało-czerwonych wpadła na konto A.J. Slaughtera, ale to rzut Michała Sokołowskiego dał prowadzenie podopiecznym Mike'a Taylora na początku drugiej partii. Korzystny rezultat utrzymał się do końca spotkania.

Reprezentanci Polski byli lepsi niemalże pod każdym względem. W całym meczu ich skuteczność wyniosła 50 proc. z 38 rzutów. Także ich celność z dystansu wyniosła więcej, bo 31 proc., przy 29 Wenezuelczyków. Rywale słabsi byli również pod tablicami, bowiem zebrali 39 piłek, gdy Polacy zakończyli mecz z 42 na koncie. Warto dodać, że podopieczni Mike'a Taylora zanotowali jedynie 3 straty, natomiast koszykarze z Ameryki Południowej stracili 8 piłek.

Kolejnymi, mundialowymi rywalami Polaków będą Chiny (2 września, godz. 14) oraz Wybrzeże Kości Słoniowej (4 września, godz. 10). Dwie najlepsze ekipy każdej grupy awansują do kolejnej fazy grupowej. Pozostałe drużyny będą rywalizować o miejsca 17-32.

Przeczytaj relację z ostatniego meczu polskich koszykarzy przed MŚ



GRUPA A
kolejno mecze, zwycięstwa, porażki, bilans, punkty
1. POLSKA                    1  1  0  80:69  2
2. Wenezuela 1 0 1 69:80 1
3. Chiny 0 0 0 0:0 0
4. Wybrzeże Kości Słoniowej 0 0 0 0:0 0


1. kolejka
POLSKA - Wenezuela 80:69 (22:24, 22:12, 16:15, 20:18)
Wybrzeże Kości Słoniowej - Chiny, sobota, godz. 14

2. kolejka
Wenezuela - Wybrzeże Kości Słoniowej, poniedziałek, godz. 10
Chiny - POLSKA, poniedziałek, godz. 14

3. kolejka
Wybrzeże Kości Słoniowej - POLSKA, środa, godz. 10
Chiny - Wenezuela, środa, godz. 14





ASSECO ARKA: Greene, Bostic, Kamiński, Hammonds, Upson oraz Szubarga, Wołoszyn, Malczyk, Wyka, Emelogu


Sprawdź ceny biletów i karnetów na mecze Asseco Arki Gdynia w sezonie 2019/20



- W tym sezonie funkcjonujemy pod nazwą Assseco Arka Gdynia - mówi nam Robert Wierzbicki, kierownik klubu.
Asseco wraca do szyldu po rocznej przerwie. W poprzednim sezonie klub grał jako Arka Gdynia.

Koszykarze od 16 sierpnia przebywali na obozie w Cząstkowie, gdzie przygotowywali się do nowego sezonu. Na samo zakończenie zespół sprawdził formę na tle beniaminka - Astorii Bydgoszcz. Pierwszy sprawdzian zakończył się porażką podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza 83:93.

W wyjściowym składzie pojawili się nowi zawodnicy: Phil Greene, Leyton Hammonds oraz DeVonte Upson. Natomiast Benjamin Emelogu i Marcin Malczyk zaczęli spotkanie na ławce rezerwowych.

- Koszykarzom nie brakowało zaangażowania, natomiast poziom zrozumienia i odczytywania pewnych zachowań na parkiecie nie był już tak wysoki. Nie mniej jednak nie ma sensu oceniać poszczególnych zawodników, ponieważ mamy za sobą bardzo ciężki obóz. Spodziewałem się, że skuteczność może być słaba, a nogi będą "ciężkie". Wynik nie miał znaczenia, wiemy co mamy do poprawy i zdajemy sobie sprawę z faktu, że jeszcze wiele rozwiązań jest do przećwiczenia. Mamy dobry materiał do analizy i z optymizmem patrzymy w przyszłość - mówi nam Przemysław Frasunkiewicz, trener Asseco Arki Gdynia.

Sprawdź terminarz EBL. Zobacz kiedy przypadają koszykarskie derby Trójmiasta



Na obóz z zespołem nie pojechał Deividas Dulkys. Litwin trenował ostatnimi czasy w Mediolanie. Szkoleniowiec potwierdził, że zabraknie go w kolejnym sezonie.

- Zamknęliśmy skład, przynajmniej jeśli chodzi o obcokrajowców - dodaje.
Mecze towarzyskie Asseco Arki Gdynia przed startem sezonu 2019/20:
30 sierpnia- sparing Astoria Bydgoszcz 83:93 (24:26, 15:19, 25:26, 19:22)
7-8 września - turniej Kasztelan Basketball Cup (Włocławek)
13 września - sparing Trefl Sopot (Gdynia)
14 września - sparing Polski Cukier Toruń (Gdynia)
19 września - sparing VEF Ryga (Toruń)
21-22 września - II Memoriał Adama Wójcika (Wrocław)

RUCHY TRANSFEROWE ASSECO ARKI GDYNIA PRZED SEZONEM 2019/20:

Przyszli: Marcin Malczyk (pozycja: rzucający obrońca/niski skrzydłowy, poprzedni klub: Politechnika Gdańsk), Benjamin Emelogu (paszport: USA, rzucający obrońca, wolny zawodnik), Leyton Hammonds (USA, niski/wysoki skrzydłowy, Egis Kormend, Węgry), Phil Greene (USA, rozgrywający/niski skrzydłowy, Trefl Sopot), Adam Hrycaniuk (środkowy, Stelmet Enea Zielona Góra), DeVonte Upson (USA, pozycja środkowy/silny skrzydłowy, TBV Start Lublin)

Przedłużyli kontrakty: Josh Bostic (USA, niski skrzydłowy), Krzysztof Szubarga (rozgrywający), Przemysław Frasunkiewicz (trener), Dariusz Wyka (środkowy)

Odeszli: Deividas Dulkys (niski skrzydłowy, koniec kontraktu), Mikołaj Witliński (silny skrzydłowy/środkowy, do Melilla Baloncesto, Hiszpania), Jakub Garbacz (rzucający obrońca, do Agred BMSlam Stal Ostrów Wlkp.), Filip Dylewicz (silny skrzydłowy), Robert Upshaw (środkowy), Adam Łapeta (środkowy) - koniec kontraktów, Marcus Ginyard (USA, niski skrzydłowy, do Limoges CSP, Francja)

Aktualna kadra koszykarzy Asseco Arki Gdynia

Kluby sportowe

Zobacz także

Tabela

Koszykówka - Orlen Basket Liga
Drużyny M Z P Bilans Pkt
1 AMW Arka Gdynia 1 1 0 95:70 2
2 Dziki Warszawa 1 1 0 102:63 2
3 King Szczecin 1 1 0 104:85 2
4 MKS Dąbrowa Górnicza 1 1 0 89:78 2
5 Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz 1 1 0 105:95 2
6 Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 1 1 0 84:79 2
7 Legia Warszawa 1 1 0 79:76 2
8 Energa Czarni Słupsk 1 0 1 76:79 1
9 PGE Start Lublin 1 0 1 79:84 1
10 Zastal Zielona Góra 1 0 1 95:105 1
11 Euvic GTK Gliwice 1 0 1 78:89 1
12 Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 1 0 1 85:104 1
13 Śląsk Wrocław 1 0 1 70:95 1
14 Energa Trefl Sopot 1 0 1 63:102 1
15 Anwil Włocławek 0 0 0 0:0 0
16 Górnik Zamek Książ Wałbrzych 0 0 0 0:0 0

Wyniki 1 kolejki

  • ENERGA TREFL SOPOT - Dziki Warszawa 63:102 (20:25, 19:26, 8:26, 16:25)
  • AMW ARKA GDYNIA - Śląsk Wrocław 95:70 (26:17, 27:19, 24:14, 18:20)
  • Energa Czarni Słupsk – Legia Warszawa 76:79 (19:23, 12:18, 22:17, 23:21)
  • Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń – King Szczecin 85:104 (24:23, 23:28, 22:27, 16:26)
  • Enea Łaciate Astoria Bydgoszcz – Zastal Zielona Góra 105:95 (29:21, 30:22, 27:35, 19:17)
  • PGE Start Lublin – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 79:84 (13:20, 26:8, 17:24, 16:20, d. 7:12)
  • Euvic GTK Gliwice – MKS Dąbrowa Górnicza 78:89 (24:24, 18:19, 17:22, 19:24)
  • poniedziałek, 5 października
  • Anwil Włocławek – Górnik Zamek Książ Wałbrzych

Opinie (12)

1 zablokowana
  • No to jeżeli skład jest zamknięty to oficjalnie można powiedzieć że czeka nas nudny sezon

    W Eurocupie 0-10 a w lidze pewnie miejsca 3-6 w najlepszym wypadku.Kadrowo do Anwilu i Cukru żadnego podejścia nie mamy.Wartościowych Polaków na rynku nie ma tak więc zespół już się nie wzmocni-może ewentualnie uzupełni rotację jakimś przeciętnym Polakiem.

    • 7 8

  • (3)

    Bardzo ciężki obóz? Ale to i tak lekki wstyd wtopić z beniaminkiem

    • 8 5

    • Anwil też z nimi przegrał (1)

      • 2 4

      • 2-ma a nie 10-ma

        • 2 0

    • Szkoda Deividasa-robił kawał dobrej roboty...Dziekujemy!

      • 9 1

  • Asseco było na hali w dopingu kibiców cały czas...ci ktorzy chodzili dopingowali Asseco Gdynia!!

    Wiec dobrze ze jest tez w oficjalnej nazwie.

    • 14 2

  • Nie gral Wołek ani Wykson. Zawodnicy wprost po obozie przygotowawczym. Widać było zmęczenie. W sezonie będzie dobrze .

    • 10 3

  • Asseco

    Bydgoszcz rozprawia się z anwilem A teraz z asseco!!!!!

    • 3 6

  • Chodziłem bo to Arka w nazwie była,tak że (1)

    Oby było jeszcze lepiej

    • 4 7

    • Jeśli xhodziłeś tylko dlatego, że w nazwie była Arka to współczuje

      • 2 0

  • Do autora (1)

    Proszę się zdecydować :
    Artykuł o MŚ
    Czy o dziwnym powrocie do nazwy wielikiej drużyny ? Głównego i zasadniczego wyrazu Asseco.
    Takie masło maślane.
    Kilka dni temu pisaliście już o tym.dodruk tak mało istotnej rzeczy do historycznej wygranej jest nieporozumieniem.

    • 5 2

    • dałeś się nabrać na "historyczność" tego turnieju - amerykanie i inni z nba z całego świata masowo go olali. ostatnio u nas wszystko jest podniosłe i historyczne co myślących zaczyna już męczyć

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.