Macie tu dresy i koszulki
Lechia Rugby
- Jak zwykle nie będzie deklaracji. Jednak nie będę ukrywał, że ten okres przygotowawczy był najgorszy od wielu lat. Nie wiem, na których zawodników mogę liczyć. Wielu z nich zachowuje się jak cichociemni. Jednak nie sądzę, aby była to jakaś zmowa. Nadal wierzę w chłopaków, znam ich wartość i jestem optymistą, co do wyników Lechii. Na pewno opuści nas Darek Marciniak, który w niedzielę wylatuje do USA. Nie widzę w drużynie Andrzeja Potarowicza. Już na inaugurację posiłkować się będę kolejnymi zawodnikami z roczników 1982-84. Z kolei naszych studentów Pawła Lipkowskiego, Grzegorza Sienkiewicza bądź Rafała Sajura, namawiać będę, aby postarali się połączyć grę ze szkoleniem młodzieży - mówi trener Zieliński.
Zawodnicy nie są skorzy do wynurzeń, ale lista nieobecnych daje do myślenia. Podczas inauguracji zabraknie m.in: Rafała Kochańskiego, Marka Płonki, Stefana Kałużnego, Jacka Grebasza, Janusza Urbanowicza, Pawła Sienkiewicza... Oficjalnie każdy z nich ma obiektywne wytłumaczenie. Większość jest kontuzjowana, pierwszy z tej listy został zawieszony na dwa mecze za kartki z poprzedniego sezonu, a ostatni wybiera się na urlop do Egiptu.
- Jestem już w takim wieku, że nie muszę być po żadnej stronie. Gdyby trzeba było się określić, to czuję się zawodnikiem i poparłbym kolegów z boiska. W tym roku kalendarzowym na pewno skończę karierę sportową. Po cichu liczę na oficjalne pożegnanie, może przed meczem z Ogniewem bądź Arką - deklaruje Kałużny.
- Myślałem o zakończeniu kariery, ale jeszcze czuję się na siłach pograć w rundzie jesiennej. Potem będzie definitywny koniec. Muszę poddać się operacji kręgosłupa - mówi Marek Płonka, który w minionym sezonie pełnił obowiązki kapitana zespołu i drugiego trenera. Na temat propozycji gry w... Juvenii Kraków 41-latek na razie nie chce się wypowiadać.
Janusz Urbanowicz nie ma oporów przed ujawnieniem zakusów na jego osobę konkurentów gdańszczan. Co więcej, trener Zieliński wydał mu już kartę zawodniczą. Zgodnie z przepisami zawodnik, który skończył 32 lata zmienia barwy klubowe bez ekwiwalentu pieniężnego, a Janusz przekroczył ten limit cztery lata temu.
- Zgłosiły się trzy kluby. Pod względem finansowym najbardziej atrakcyjną propozycję złożyła mi Juvenia. Co więcej, do Krakowa miałbym dojeżdżać tylko na mecze. Ze względów sportowych najkorzystniejsza wydaje się oferta Arki Gdynia. Jednak najbliżej mi nadal do Lechii, choć z Gdańska nie mam żadnej propozycji, o pieniądzach już nie wspominając. Z tym klubem wiąże mnie tylko sentyment - przyznaje reprezentacyjny filar i od lat czołowy snajper ekstraklasy.
Andrzej Kammer obiecuje, że do zawodników przyjedzie na trening jeszcze przed inauguracyjnym meczem. Później żadnego spotkania nie planuje.
- Jeśli zawodnicy mówią o poniedziałku, to może będą spotykać się we własnym gronie. Sądzę, że ferment zrodził się z tego, że jeden zawodnik przyszedł i powiedział, że w innym klubie dają mu tysiąc złoty miesięcznie i po 200 "papierów" za mecz. My w kwestiach finansowych nie zamierzamy rzucać słów na wiatr. Jeśli znajdziemy pieniądze, to będą wypłacane w formie nagród. Dzisiaj mogę powiedzieć drużynie tylko jedno: macie tutaj dresy i nowe koszulki. Komu gra na tych warunkach nie podoba się, to życzymy powodzenia gdzie indziej. Nic na siłę. My postawimy na młodzież - zdecydowanie mówi prezes RC Lechia.
TERMINARZ RUNDY JESIENNEJ LECHII ROBOD GDAŃSK:
24.08 Folc AZs Warszawa (dom-12.00), 31.08 AZS AWF Gdańsk (wyjazd), 7.09 Posnania (d-16.30), 14/15.08 Orkan Sochaczew (w), 29.09 Juvenia Kraków (d-12.00), 26/27.10 Budowlani Lublin (w), 2.11 Budowlani Łódź (d-14.00), 9/10.11 Ogniwo Sopot (w), 17.11 Arka Gdynia (d-12.00).

