Strach przed wygraną
Piłkarki ręczne Dableksu AZS AWFiS sprawiały wrażenie jakby bały się wygrać z mistrzyniami Polski. Wspaniały pościg gdańszczanek w drugiej połowie załamał się, gdy przyszło im grać w liczebnej przewadze. Dlatego drużyna SPR Asseco BS Lublin zwyciężyła w akademickiej hali 27:26 (16:13).
.DABLEX: Sadowska, Mikszto - Knoroz 3, Sawicka, Serwa 4, Koniuszaniec 6, Kulwińska 4, Szwed 2, Wojtas 5, Taczyńska 2.
Kibice oceniają
SPR Gdynia
-
Grzegorz Gościński (Trener)3.33 (9 ocen) -
3.33 (9 ocen) -
3.17 (6 ocen)
AZS Łączpol AWFiS Gdańsk
Gdańszczanki rozpoczęły bez respektu dla mistrzyń. Dwa rzuty Jewgieniji Knoroz, jeden z karnego, drugi po ataku pozycyjnym dały miejscowym prowadzenie 2:0. Niestety, animuszu starczyło tylko na siedem minut. Wówczas akcja Aliny Wojtas dała akademiczkom przewagę 3:2.
Cztery następne piłki wpadły do bramki Dableksu, a mogły być jeszcze gorzej, gdyby Sabina Włodek przymierzyła lepiej z karnego, a nie nie rzuciła nad bramką. Nowy impuls w poczynania miejscowych wniosła zmiana bramkarki, wprowadzenie do obrony nastoletniej Marty Taczyńskiej oraz przerwa na żądanie Jerzego Cieplińskiego.
Od 5:7 kolejno trafiły Patrycja Kulwińska, Wojtas i wspomniała Tarczyńska. Szkoda, że tak ciężko wywalczonego korzystnego wyniku akademiczki nie uszanowały. Zbyt szybki i niedokładne akcje zamiast przynieść bramki przyczyniły się do strat. Jeszcze przy 12:12 niecelnie rzucała Serwa. Później tej zawodniczce nie udało się zamienić na bramkę karnego, a i Karolina Szwed nie miała dnia do rzutów z drugiej linii. Zgoła odmiennie niż Dorota Malczewska. W dużej mierze umiejętnościom technicznym i snajperskim rozgrywającej SPR zawdzięczał trzybramkowe prowadzenie na przerwę. Malczewska miała już wówczas na koncie sześć trafień!
Tabela po 5 kolejkach
| Drużyny | M | Z | R | P | Bilans | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | SPR Asseco BS Lublin | 5 | 5 | 0 | 0 | 178-121 | 10 |
| 2 | Piotrcovia Piotrków | 5 | 4 | 1 | 0 | 141-105 | 9 |
| 3 | Interferie Zagłębie Lubin | 5 | 4 | 0 | 1 | 160-119 | 8 |
| 4 | Zgoda Ruda Śląska | 5 | 4 | 0 | 1 | 149-132 | 8 |
| 5 | Łączpol Gdynia | 5 | 3 | 0 | 2 | 154-118 | 6 |
| 6 | Start Elbląg | 5 | 3 | 0 | 2 | 166-157 | 6 |
| 7 | AZS Politechnika Koszalin | 5 | 3 | 0 | 2 | 112-128 | 6 |
| 8 | Dablex AZS AWFiS Gdańsk | 5 | 2 | 1 | 2 | 144-118 | 5 |
| 9 | Ruch Chorzów | 5 | 0 | 1 | 4 | 99-125 | 1 |
| 10 | Słupia Słupsk | 5 | 0 | 1 | 4 | 110-175 | 1 |
| 11 | Carlos-Astol | 5 | 0 | 0 | 5 | 129-164 | 0 |
| 12 | AZS AWF Warszawa | 5 | 0 | 0 | 5 | 111-191 | 0 |
Receptę na popularna "Rybę" znalazły dopiero lubelskie rutyniarki. SPR pierwszą bramkę po przerwie zdobył siedem minut po jej rozpoczęciu. Miejscową obronę rozmontowały Sabina Włodek i Izabela Puchacz. W 42. minucie zrobiło się 21:18 dla przyjezdnych.
Gdańszczanki zerwały się jeszcze do walki w dużej mierze dzięki Koniuszaniec. Skrzydłowa po przerwie rzuciła wszystkie swoje bramki, w tym na 25:25 na dziesięć minut przed końcem. Wówczas gospodynie przez blisko cztery minuty mogły grać w przewadze, przez prawie 20 sekund nawet z przewagą dwóch zawodniczek. Niestety, kolejno obok bramki rzucały Szwed, Wojtas i Knoroz. Na 40 sekund przed końcem Magdalena Chemicz obroniła rzut Wojtas i lublinianki utrzymały korzystny wynik już do końca. Zwycięska bramka była autorstwa Kristiny Repelewskiej.
------------------
Również jedną bramką przegrały gdyńskie piłkarki. Łączpol uległ w Koszalinie Politechnice 24:25 (15:11). Po dobrej pierwszej połowie podopieczne Grzegorza Gościńskiego zagrały w pierwszych dziesięciu minutach po przerwie. Wówczas na osiem bramek rywalem odpowiedziały tylko dwiema. W ostatniej minucie mogły jeszcze dogonić remis, ale zabrakło dokładności w dwóch wyprowadzanych atakach.
Politechnika: Łącz, Morawiec - Skipor 7, Zaniewska 5, Jarzyna 3, Dworaczyk 3, Leśkiewicz 3, Szafulska 2, Kobyłecka 1, Chmiel 1, Szostkowska, Cieśla.
ŁĄCZPOL: Szywierska, Jurkowska - Aleksandrowicz 7, Andrzejewska 4, Stachowska 4, Szejerka 3, Sulżycka 3, Wasak 1, Musiał 1, Szott 1.
Pozostałe wyniki 5. kolejki: Ruch Chorzów - Piotrcovia 21:27 (10:15), Słupia - Zgoda Ruda Śląska 20:27 (11:11), AZS AWF Warszawa - Interferie Zagłębie Lubin 17:40 (9:21), Carlos-Astol Jelenia Góra - Start Elbląg 33:34 (18:18).