TLB Futsal 2004
8 kwietnia 2004 (artykuł sprzed 22 lat)
Sporo emocji dostarczyły mecze szóstej kolejki rozgrywek Futsal 2004 w Trójmiejskiej Lidze Biznesu. Miano niepokonnaych zachowały Port Lotniczy i Tiger Pub. Pierwsze punkty zdobyła Atena. Opiekę medialną nad rozgrywkami sprawuje "Głos Wybrzeża".
Jako pierwsi wyszli na parkiet gracze Portu Lotniczego i Głosu Wybrzeża. Dziennikarze docierali na mecz stopniowo. Wykorzystali to gracze lidera, którzy w pierwszych minutach zdobyli cztery bramki. Do przerwy rywale mieli trzy bramki przewagi. Po zmianie stron dołożyli jeszcze trzy. Trzeba jednak przyznać, że drużyna Głosu pomogła przeciwnikowi nie wykorzystując kilku znakomitych okazji. - Rywale grali od nas szybciej - ocenił Marek Formela. - Graliśmy może ładnie, ale wolno. Zdecydowaliśmy się na otwartą grę, co nie skończyło się dobrze. Wynik mógł być korzystniejszy, ale naszych napastników w decydującym momencie zawodziła skuteczność - dodał kapitan Głosu.
Po nas zmierzyły się ekipy Tiger Pubu i Radia Gdańsk. Tiger przybył na mecz tylko w piątkę. Radiowcy wykorzystali krótką ławkę rywala i po jedenastu minutach prowadzili 3:0. Rozważna i spokojna gra Tigera pozwoliła mu na doprowadzenie do wyrównania. Podobny przebieg miała druga połowa. Radiowcy ponownie wyszli na prowadzenie strzelając rywalom dwie bramki. Rywale nie poddali się i między 29 a 38 minutą zdobyli trzy gole. Na dwadzieścia sekund przed końcem meczu dobili przeciwnika zdobywając siódmą bramkę z karnego. Radiowcom udało się jeszcze uzyskać trafienie kontaktowe, ale na doprowadzenie do wyrównania zabrakło czasu. W ostatnim meczu szóstej kolejki zagrały dwie ekipy, które nie zdobyły jeszcze punktu - Atena i Dr. Oetker. Również to spotkanie było bardzo zacięte. Obu ekipom bardzo zależało na pierwszych punktach w rozgrywkach. Atena pierwsza zdobyła bramkę, ale jeszcze przed przerwą rywale doprowadzili do wyrównania. Po zmianie stron Dr. Oetker objął prowadzenie po trafieniu Patryka Kubana. Bohaterem meczu został Cezary Jachimek. Gracz Ateny najpierw na czetry minuty przed końcem wyrównał, a potem, gdy do końcowej syreny zostało dziewięć sekund, wymanewrował obronę, bramkarza rywali i strzelił zwycięską bramkę.
Port Lotniczy - Głos Wybrzeża 9:3 (6:3), Cirkowski 2, Letniowski 2, Broner 2, Skonieczny, Rybak, Kloskowski - Zarębski, Finster, Cirkowski (sam.); Tiger Pub - Radio Gdańsk 7:6 (3:3), Michalczewski 4, Zagórski, Sulinowski, Czajko - Wasilewski 2, Walewski 2, P. Wolski, R. Wolski; Atena - Dr. Oetker 3:2 (1:1), Jachimek 2, Karpiński - Kuban 2.
1. Port Lotniczy 5 13 51-15
2. Tiger Pub 5 13 38-19
3. Głos Wybrzeża 6 10 35-28
4. Radio Gdańsk 5 7 23-28
5. Grupa Lotos 5 6 19-28
6. Atena 5 3 13-27
7. Dr. Oetker 5 0 13-47
Jako pierwsi wyszli na parkiet gracze Portu Lotniczego i Głosu Wybrzeża. Dziennikarze docierali na mecz stopniowo. Wykorzystali to gracze lidera, którzy w pierwszych minutach zdobyli cztery bramki. Do przerwy rywale mieli trzy bramki przewagi. Po zmianie stron dołożyli jeszcze trzy. Trzeba jednak przyznać, że drużyna Głosu pomogła przeciwnikowi nie wykorzystując kilku znakomitych okazji. - Rywale grali od nas szybciej - ocenił Marek Formela. - Graliśmy może ładnie, ale wolno. Zdecydowaliśmy się na otwartą grę, co nie skończyło się dobrze. Wynik mógł być korzystniejszy, ale naszych napastników w decydującym momencie zawodziła skuteczność - dodał kapitan Głosu.
Po nas zmierzyły się ekipy Tiger Pubu i Radia Gdańsk. Tiger przybył na mecz tylko w piątkę. Radiowcy wykorzystali krótką ławkę rywala i po jedenastu minutach prowadzili 3:0. Rozważna i spokojna gra Tigera pozwoliła mu na doprowadzenie do wyrównania. Podobny przebieg miała druga połowa. Radiowcy ponownie wyszli na prowadzenie strzelając rywalom dwie bramki. Rywale nie poddali się i między 29 a 38 minutą zdobyli trzy gole. Na dwadzieścia sekund przed końcem meczu dobili przeciwnika zdobywając siódmą bramkę z karnego. Radiowcom udało się jeszcze uzyskać trafienie kontaktowe, ale na doprowadzenie do wyrównania zabrakło czasu. W ostatnim meczu szóstej kolejki zagrały dwie ekipy, które nie zdobyły jeszcze punktu - Atena i Dr. Oetker. Również to spotkanie było bardzo zacięte. Obu ekipom bardzo zależało na pierwszych punktach w rozgrywkach. Atena pierwsza zdobyła bramkę, ale jeszcze przed przerwą rywale doprowadzili do wyrównania. Po zmianie stron Dr. Oetker objął prowadzenie po trafieniu Patryka Kubana. Bohaterem meczu został Cezary Jachimek. Gracz Ateny najpierw na czetry minuty przed końcem wyrównał, a potem, gdy do końcowej syreny zostało dziewięć sekund, wymanewrował obronę, bramkarza rywali i strzelił zwycięską bramkę.
Port Lotniczy - Głos Wybrzeża 9:3 (6:3), Cirkowski 2, Letniowski 2, Broner 2, Skonieczny, Rybak, Kloskowski - Zarębski, Finster, Cirkowski (sam.); Tiger Pub - Radio Gdańsk 7:6 (3:3), Michalczewski 4, Zagórski, Sulinowski, Czajko - Wasilewski 2, Walewski 2, P. Wolski, R. Wolski; Atena - Dr. Oetker 3:2 (1:1), Jachimek 2, Karpiński - Kuban 2.
1. Port Lotniczy 5 13 51-15
2. Tiger Pub 5 13 38-19
3. Głos Wybrzeża 6 10 35-28
4. Radio Gdańsk 5 7 23-28
5. Grupa Lotos 5 6 19-28
6. Atena 5 3 13-27
7. Dr. Oetker 5 0 13-47

