Trójmiejski finał coraz bliżej
Piłkarze Bałtyku awansowali do półfinału Pucharu Polski.
W deszczu i zimnie rozgrywano ćwierćfinałowe mecze Pucharu Polski na szczeblu województwa pomorskiego. Ich zwycięzcy zarobili po 1500 złotych. Trójmiejscy piłkarze wykorzystali atut boiska. Bałtyk Gdynia pokonał Murkam Przodkowo 4:2 (1:1), a Lechia II Gdańsk dopiero po dogrywce zwyciężyła Olimpię Sztum 3:2 (1:1, 2:2)
.Kibice oceniają
Bramki:
Peta 15, Kudyba 52, Szudrowicz 64, Nadolny 90 - Wlazło 12, Barzowski 60.
BAŁTYK: Grubba - Kozerkiewicz, Wróbel, Martyniuk, Litwinko (46 Nadolny) - Peta (66 Andrychowski), Pięta, Przybyszewski, Styn - Kudyba, Szudrowicz.
W IV lidze Murkam nie stracił gola od blisko 400 minut, ale biało-niebiescy receptę na defensywę gości znaleźli już po kwadransie. Jednak gol Aleksandra Pety pozwolił jedynie wyrównać wynik na 1:1. Zespół z Przodkowa dzielnie walczył przez godzinę, gdyż wówczas jeszcze remisował 2:2.
Napór Bałtyku znalazł potwierdzenie w gola dopiero wówczas, gdy pogoda była już bardzo zła, a dla ułatwienia gry piłkarzom na bocznej murawie GOSiR włączono sztuczne oświetlenie. Najpierw Robert Szudrowicz popisał się intuicją strzelecką, dobijając do siatki piłkę, którą chwilę wcześniej Dariusz Kudyba posłał w słupek. Natomiast w doliczonym czasie gry na listę strzelców wpisał się rekonwalescent, Łukasz Nadolny.
Bramki:
Grzywacz 36, Płókarz 77, Szałęga 104 - Pliszka 27, 57.
LECHIA II: Madej - Krysiński, Radovanović, Barski, Wiech - Szałęga, Pajor, Kalkowski, Grzywacz - Trafarski, Bobrowski oraz Kądziela, Włodkowski, Kowalkowski, Płókarz.
Niesamowity Wojciech Pliszka sprawił, że w Gdańsku piłkarze musieli grać w strugach deszczu aż przez 120 minut. Pomocnik Olimpii Sztum dwukrotnie wyprowadzał swoją drużynę na prowadzenie, w tym w drugiej połowie trafił, gdy jego drużyna grała już w dziesięciu na jedenastu po czerwonej kartce z 44. minuty.
Biało-zieloni doprowadzali do wyrównania po golach Przemysława Grzywacza oraz rezerwowego Michała Płókarza. Ten ostatni zaczyna specjalizować się w pucharowych rozgrywkach, gdyż w poprzedniej rundzie, też wychodząc z ławki wpisał się na listę strzelców.
Losy awansy do półfinały rozstrzygnął pod koniec pierwszej połowy dogrywki Marcin Szałęga. Goście nie zdobyli się na skuteczną odpowiedź, gdyż kończyli w dziewiątkę. Nie mogli już zmienić kontuzjowanego zawodnika, bowiem wcześniej wykorzystali limit zmian.
Pozostałe wyniki ćwierćfinałów: Gryf Wejherowo - Zatoka Puck 0:1, Bytovia II Bytów - Kaszubia Kościerzyna 2:1.
Mecze półfinałowe zaplanowane są na 27 maja. Tego dnia Lechia II zagra na wyjeździe z Bytovią II. Natomiast spotkanie Bałtyku z Zatoką zapewne odbędzie się 3 czerwca, gdyż w pucharowym terminie zaplanowane są zaległe mecze w III lidze.