Złe miłego początki
Ponadto 20 minut potrzebowały piłkarki ręczne Vistalu Łączpolu, aby wejść w mecz w Chorzowie. Ruch miał nawet cztery bramki przewagi, ale w końcu gdynianki zdołały opanować sytuacje, by po przerwie już dominować na parkiecie. Ostatecznie podopieczne Jerzego Cieplińskiego wygrały 33:27 (20:16) i nad goniącym ich SPR Lublin mają aż pięć punktów przewagi. Na kolejne spotkanie wiceliderki PGNiG Superligi zapraszają już w najbliższy wtorek do hali przy ul. Górskiego.
.VISTAL ŁĄCZPOL: Sadowska, Mikszto - Sulżycka 7, Głowińska 5, Jędrzejczyk 2, Kobzar 1, Szwed 4, Mateescu, Dinis Vartic 2, Duran 4, Koniuszaniec 3, Kulwińska 5.
Kibice oceniają
Pierwsza wyprawa na Śląsk w tym sezonie zakończyła się dla Vistalu Łączpolu stratą punktu, gdyż tylko zremisował ze Zgodą 25:25. Drużyny z Rudy Śląskiej już nie ma w ekstraklasie, ale Anna Pawlik czy Małgorzata Krzemińska, które przeniosły się do Ruchu miały ochotę jeszcze raz pokrzyżować szyki gdyniankom.
Pawlik dwiema bramkami otworzyła rejestr bramkowy, a w 4. minucie chorzowianki prowadziły już 4:1. - W Chorzowie zawsze grało się trudny. Tym było tym ciężej, gdyż rywalki się wzmocniły, a my zaczęliśmy ten mecz źle zwłaszcza w obronie - tłumaczy Adrian Struzik, drugi szkoleniowiec naszej drużyny.
Gospodynie dominowały na parkiecie aż do 20 minuty. Wówczas osiągnęły najwyższą, czterobramkową przewagę (13:9). Jeszcze na pięć minut przed przerwą wynik był korzystny dla Ruchu (15:14).
- Wówczas dało się zauważyć kłopoty kondycyjne rywalek. My wreszcie zagraliśmy tak jak zakładaliśmy w obronie, a dzięki dobrej defensywie mogliśmy wyprowadzać kontry. Ostatni okres przed przerwą wygraliśmy 6:1 - relacjonuje trener Struzik.
Po dwa trafienia zaliczyły Monika Głowińska i Patrycja Kulwińska, a po jednej bramce dołożyły Katarzyna Duran i Karolina Sulżycka. Tym samym już na przerwę Vistal Łączpol zszedł z prowadzeniem 20:16.
Po zmianie stron Ruch próbował wrócić do gry o korzystny wynik. Znów na otwarcie połowy były dwa trafienia miejscowych, a i w 37. minucie Pawlik zmniejszyła straty do 21:23. Całe szczęście, że trzy kolejne udane akcje należały do gdynianek, które znów mogły zagrać z kontry.
W ostatni kwadrans drużyny weszły przy prowadzeniu Vistalu Łączpolu 26:21, co pozwoliło naszej drużynie na kontrolowanie przebiegu sytuacji na parkiecie aż do zwycięskiego końca.
- Wygraliśmy, gdyż przewyższaliśmy rywalki przede wszystkim przygotowaniem fizycznym - ocenia trener Struzik. Dobra kondycja będzie w cenie także w najbliższych dniach, bo kolejna ligowa seria spotkań odbędzie się w połowie tygodnia.
Na niedzielę gdynianki mają zaplanowaną odnowę biologiczną, a za całe przygotowanie do meczu z KSS Kielce musi wystarczyć jeden, poniedziałkowy trening. We wtorek o godzinie 18.00 we własnej hali wiceliderki ekstraklasy zagrają o kolejne zwycięstwo. Wynik pojedynku z kielczankami można już obstawiać w naszym typerze.
Tabela po 14 kolejkach
| Drużyny | M | Z | R | P | Bilans | Pkt. | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | KGHM Metraco Zagłębie Lubin | 14 | 13 | 1 | 0 | 433:348 | 27 |
| 2 | Vistal Łączpol Gdynia | 14 | 11 | 2 | 1 | 442:322 | 24 |
| 3 | SPR Lublin | 14 | 9 | 1 | 4 | 430:381 | 19 |
| 4 | Piotrcovia Piotrków Trybunalski | 14 | 8 | 2 | 4 | 400:344 | 18 |
| 5 | Start Elbląg | 14 | 8 | 2 | 4 | 417:368 | 18 |
| 6 | AZS Politechnika Koszalińska | 14 | 7 | 1 | 6 | 362:354 | 15 |
| 7 | Ruch Chorzów | 14 | 6 | 1 | 7 | 376:390 | 13 |
| 8 | KSS Kielce | 14 | 5 | 2 | 7 | 367:394 | 12 |
| 9 | AZS AWF Sportconcept Wrocław | 14 | 4 | 1 | 9 | 313:355 | 9 |
| 10 | Zgoda Ruda Śląska | 14 | 2 | 3 | 9 | 319:363 | 7 |
| 11 | KPR Jelenia Góra | 14 | 3 | 0 | 11 | 395:473 | 6 |
| 12 | MKS Latocha Sambor Tczew | 14 | 0 | 0 | 14 | 320:482 | 0 |
Pozostałe wyniki 14. kolejki:
SPR Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 24:26 (11:14), KPR Jelenia Góra - Start Elbląg 28:29 (12:19), AZS AWF Sportconcept Wrocław - Piotrcovia 23:21 (16:11), AZS Politechnika Koszalińska - Zgoda Ruda Śląska 10:0 walkower, Latocha Sambor Tczew - KSS Kielce 24:32 (9:16).