Fakty i opinie

200 tys. zł dla hospicjum po śmierci Anny Przybylskiej

Śmierć Anny Przybylskiej poruszyła nie tylko mieszkańców Gdyni.
Śmierć Anny Przybylskiej poruszyła nie tylko mieszkańców Gdyni. fot. Piotr/czytelnik Trojmiasto.pl

Śmierć znanych osób zawsze porusza rzesze ludzi. Podobnie było w chwili, gdy odeszła Anna Przybylska. Tym razem refleksja przerodziła się jednak także w odruch serca. Dzięki ofiarności darczyńców do Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni trafiło ponad 200 tys. zł.



Wspierasz cele charytatywne?

tak, regularnie 28%
tylko przy okazji dużych akcji lub tragedii 26%
raczej nie, bardzo okazjonalnie 34%
nie, nigdy 12%
zakończona Łącznie głosów: 953
Ostatnie tygodnie przed śmiercią Anna Przybylska spędziła w gdyńskim hospicjum. To miejsce, w którym zapewniona jest nie tylko opieka paliatywna, ale też pozwalające odejść z godnością.

Boryka się jednak z permanentnym brakiem środków na działalność, które w głównej mierze pochodzą od darczyńców. Szybko się kończą, bo potrzeby są ogromne. Zajmowanie się śmiertelnie chorymi ludźmi i zapewnienie im odpowiedniej opieki wymaga sporo nakładów - choćby na leki przeciwbólowe, bandaże czy pieluchy.

Po śmierci aktorki Anny Przybylskiej, jej rodzina zaapelowała do wszystkich, którzy chcieliby złożyć kwiaty na grobie, o wydanie przeznaczonej na nie kwoty na dotację dla hospicjum. Pieniądze można było wrzucać do puszek wolontariuszy, którzy stali w dniu pogrzebu przed cmentarzem. Takie prośby nie zawsze spotykają się ze zrozumieniem, ale tym razem było inaczej.

- W imieniu własnym oraz całej rodziny mojej nieodżałowanej córki, Anny Przybylskiej, a także w imieniu księdza Grzegorza Milocha, pragnę wyjątkowo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy, zgodnie z życzeniem rodziny zmarłej, zamiast uświetnić ostatnią drogę Ani dywanem kwiatów, okazali gest i przekazali choć symboliczną złotówkę na rzecz gdyńskiego stacjonarnego domu hospicyjnego dla dzieci "Bursztynowa Przystań" - napisała matka aktorki Krystyna Przybylska.

"Symbolicznych" złotówek nazbierało się całkiem sporo. Przez pierwsze trzy tygodnie po pogrzebie na konto fundacji wpłynęło ponad 200 tys. zł. Pieniądze nadal wpływają.

- Okazało się, że śmierć mojego ukochanego dziecka - bez względu na rozmiar tragedii, jaką była ona dla mnie - stała się impulsem koniecznym do uwolnienia ogromnych pokładów szczodrobliwości i dobroci drzemiących w ludzkich sercach. Jestem dumna, że siłą sprawczą tego sukcesu jest duch mojej córki - dodaje Krystyna Przybylska.

Jak bezpośrednio pomóc Hospicjum św. Wawrzyńca:

1. Można przekazać 1 proc. podatku dochodowego na rzecz stowarzyszenia. KRS: 0000044542.
2. Można też wpłacić pieniądze na konto Hospicjum im. św. Wawrzyńca, PEKAO S.A. II O/GDYNIA. Nr konta: 75 1240 3510 1111 0000 4318 2794.

Opinie (120) 7 zablokowanych

  • Kiedy będzie film o niej? (5)

    • 41 123

    • jak nakręcisz swoją komórką

      • 38 7

    • nie na miejscu pytanie lecz popieram, nie zawsze trzeba o wszystkich kręcić film

      .

      • 34 4

    • na to czeka cała Polska !

      żart...

      • 18 12

    • (1)

      w sobote o 7, zaczynamy robic pierwsze zdjecia. jesli chcesz byc statystka, zapraszamy na kamienna gore. liczba stytystow ograniczona. czekaja cieple posilki i herbata. jako, ze film bedzie dokuemntem, nie sa przewidzane honoraria. zapraszamy.

      • 25 14

      • Majka zapewne chce być gwiazdą i grać goowną rolę ;)

        prawda majeczko?

        • 5 2

  • Miło (3)

    że po śmierci jeszcze mogła coś zrobić dobrego.

    • 176 13

    • (2)

      a co zrobiła? wywiad dla Vivy za ile?

      • 5 29

      • (1)

        Do siódmego pokolenia jesteś zerem

        • 8 4

        • Ale ze kto? Pamiętaj co życzysz innym,zawsze wraca do ciebie, taka sprawdzona metoda. Wiec te 7 pokolenie u ciebie zbyt wesołe nie będzie

          • 2 1

  • Szkoda, że władze Gdyni wolały dekorować miasto wbrew woli rodziny zamiast przeznaczyć to na hospicjum. (26)

    • 296 82

    • nie łżyj (11)

      to był gest miasta - przy akceptacji rodziny.

      • 49 52

      • (2)

        gest????? szczurek chcial sie wylansowac

        • 73 38

        • (1)

          co ty w kółko z tym lansowaniem co drugi post? odbiło ci? trochę szacunku!

          • 24 23

          • To był oczywisty lans urzędniczy i to za nieswoje pieniądze.

            Brakuje mi tu zdjęć jakie Szczurek sobie zrobił przed hospicjum, kiedy się okazało ile pieniędzy dostało hospicjum od podatników. Wtedy Szczurek "wspaniałomyślnie" przekazał działkę, obfotografowując się przy tym, oczywiście. Sorry, przekazał coś, co po pierwsze do niego nie należało, po drugie zrobiłby to chyba każdy na jego miejscu, więc słaby wyczyn, jak na prezydenta miasta.

            • 8 0

      • (5)

        Zgadza się, to było ustalone z rodziną i uważam, że bardzo pięknie ze strony miasta. Róże były wypożyczone.
        I podarujcie sobie te prostackie komentarze i zamiast tego wpłaćcie kilka zł na hospicjum.

        • 42 14

        • jak można WYPOŻYCZYĆ żywe kwiaty??? (4)

          a po paru dniach co- oddasz w stanie nienaruszonym?? bzdety jakieś

          • 36 12

          • a widzisz jakiś ty ograniczony? (1)

            Można wypożyczyć nawet kwiaty jak byś nie wiedział

            • 21 7

            • Pieniądze, na to wszystko też były wypożyczone, potem oddane ?

              Kto za to zapłacił ? Szczurek z własnej kieszeni ? Jeżeli nie, to kogo o zgodę zapytał ? Czy o to chodzi, aby urzędnicy byli autokratami ?

              • 5 2

          • (1)

            Róże były oddane po kilku godzinach

            • 8 3

            • Po ilu godzinach były oddane pieniądze

              do kasy miasta, za te "pożyczone" róże ?

              • 2 2

      • Jakiej akceptacji rodziny? (1)

        A kto Ci powiedział, że była akceptacja??? Internauta w komentarzu? Przecież matka Ani wyraźnie napisała "pragnę wyjątkowo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy, zgodnie z życzeniem rodziny zmarłej, zamiast uświetnić ostatnią drogę Ani dywanem kwiatów, okazali gest i przekazali choć symboliczną złotówkę..." Ten DYWAN KWIATÓW jest aż nadto wymowny.

        • 3 4

        • Ty tak poważnie, czy tylko udajesz?

          Jeżeli poważnie, to lecz się na nogi, bo na głowę już za późno....

          • 5 3

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • nieprawda (3)

      aby dokonac darowizxny konieczna jest decyzja Rady Miasta i zapisanie tego w budzecie. Ni mniej ni wiecej wymagasz by radni gdyńsc w momencie uchwalania budzetu byli na tyle przewidujący ze zapisali w planie wydatków na pazdziernik kwote .... tytułem smierci aktorki. Innymi słowy ze radni przewidzeli smierc osobvy. Widzisz więc że wymagasz bzdury a z tego wniosek ze jestes trollem magistrackim z nowych ogrodów na garnuszku ohydnego Budynia który nawet na cudzej smierci zbija kapitał polityczny

      • 21 15

      • darowiznę można wpłacić z własnych zarobionych pieniędzy, a nie koniecznie z państwowych. Róże nie zostały kupione z panstwowych, poza tym były przygotowane w uzgodnieuniu z rodzina

        • 9 3

      • (1)

        a co ma do tego Adamowicz? czy ty aby nie przesadzasz z klejem?

        • 11 4

        • adamowiczowe trolle dokonuja hejterskich wpisów

          im gorzej o naszych nieprzyjaciołach tym lepiej dla nas. Taka bolszewicka filozofia

          • 5 4

    • żmija...

      • 2 2

    • To może poczytaj najpierw

      Jak to hospicjum powstało, kto je wspiera zamiast trolować bez mózgu.

      • 18 7

    • (4)

      ciekawe czyja zaprzyjazniona kwiaciania zarobiła :) bo nie wieze ze jakis urzednik pojechał na giełde kwiatową i kupił za 30 % wartosci tego co w kwiaciarni :)

      • 20 15

      • to zacznij wieRZyc

        • 10 3

      • lepiej się zajmij nieuczciwością pisiorów i korwinowców od plakatów, a później pisz takie bzdury

        • 9 7

      • moja.

        • 5 2

      • ciekawe czy kiedykolwiek widziałeś słownik ortograficzny.

        • 4 1

    • To nie odbyło się wbrew woli rodziny, nie wypisuj głupot.

      • 15 4

    • Szkoda, że ludziki plusują nie zastanawiając się nad meritum sprawy,

      nawet nie próbując dowiedzieć się dlaczego było jak było. Tak samo z częścią osób wchodzących na stronę fb o Ani - także komentują, wypisują lamenty o "dawaniu spokoju" itp (nie wspominam tu o typowych trollach, którzy zawsze i wszędzie jedynie obrażają - ci lądują na śmietniku). Gdyby wolą zmarłej i jej rodziny było zamknięcie strony - zostałaby zamknięta. Tak jak i nie byłoby kwiatów i banerów podczas pogrzebu. Ludzie zacznijcie myśleć i sprawdzać - to nie boli!

      I Gdynianie pamiętajcie o swoich współobywatelach, którzy odeszli, uhonorujcie ich! W końcu osób takich jak Ania nie mamy w Gdyni zbyt wielu....

      • 17 7

  • Dla wielu postronnych ludzi "hospicjum" to po prostu kolejna instytucja. (7)

    Punkt widzenia zmienia się dopiero kiedy zaczynasz tam chodzić, gdy leży w nim ktoś z Twoich bliskich.
    Dopiero wtedy można dostrzec jaki ogrom pracy, ofiarności i emocji płynie od personelu Hospicjum do przebywających w nim pacjentów i ich bliskich.
    Ta pomoc jest wielka i niesamowita.

    • 199 1

    • (4)

      Dlatego właśnie PO wspólnie z Unią Europejską zabrała się za niszczenie hospicjów. W końcu dobro trzeba zniszczyć doszczętnie - taka dewiza postępowego środowiska.

      • 4 26

      • co ty za bzdury wymyślasz trollu zgniły do szpiku kosci???? (3)

        • 18 5

        • (1)

          pewnie Pisuar z Dziamborowcem - oni nawet nigdy nie kwestowali na hospicjum 1 listopada.

          • 12 3

          • leming wstudu oszczedź!!

            • 1 5

        • jak widac lemingi mogą nienawiscia swoje bzdury wypisywac ale gdy sie napisze prawde to medek zaraz posty usuwa!

          • 1 3

    • Dla większości ludzi hospicjum to miejsce które ich "nie dotyczy".

      • 4 0

    • a ja się nie dziwię. taką znieczulicę mamy dzięki PAŃSTWU SOCJALNEMU

      dziwne? no własnie nie.

      skoro z mojej pensji co miesiac na ZUS i NFZ zabierają mi kilkaset złotych to chyba nie jest dziwne że uważam że bandyci z wiejskiej powinni sami opłacać szpitale i świadczyć pomoc potrzebującym.

      nie stać mnie już na pomoc. gdyby mi te pieniądze zostawić to sam mógłbym je zagospodarować. kupić ubezpieczenie, dać na hospicjum lub zrobić cokolwiek innego co uważam JA za stosowne.

      dzięki państwu socjalnemu nasze SUMIENIE przejmują urzędnicy którzy zabierają nam NASZE cieżko ZAROBIONE pieniądze i wydają je wg uzania.

      • 3 1

  • Niesamowici są Polacy tak mogą pomagać innym ale.. (1)

    ..ale dopiero jak ktoś walnie w kalendarz - i się to nagłośni!!!!! A wcześniej to nikt nie słyszał o tym hospicjum i o innych zapomnieli.

    • 69 12

    • Nie masz racji. Ja np. oddaję im 1% i co kilka miesięcy wpłacam na konto. Może to niewiele, ale zawsze coś.

      • 11 1

  • Nieważne ile! Ważne że!

    • 69 1

  • Brawo Kochani Gdynianie (2)

    Pokazaliście KLASĘ samą w sobie.

    Gratulacje i tak trzymać !!!

    • 80 6

    • (1)

      Pewnie większość wpłacili gdynianie, ale na pewno ofiarni byli także ludzie z innej części kraju i zza granicy.

      • 15 0

      • i to Cie boli? juz musisz miec z tym problem?

        • 2 1

  • Brawo !!! (2)

    Ania jest najlepsza !!!!

    :)

    • 43 13

    • (1)

      była...jak już

      • 10 1

      • Duchem jest wśród nas :)

        • 4 2

  • Polacy pomagają podczas "zrywów", na co dzień sobie wilkiem. (3)

    • 95 4

    • (1)

      To się odróżnij od reszty. Świeć przykładem.

      • 12 4

      • nie swiecę, ale bez rozgłosu pomagam od 19 lat

        z moja przyjaciółką B. b.biednej wielodzietnej rodzinie, w sposób czynny ,
        nie dając zniszczonych ciuchów,
        ale organizując prace dla taty (dorywcze w okolicy, w której mieszka),
        organizując pieniądze na zakup podręczników,
        opłacamy obiady w szkole dzieciom z tej rodziny

        zarzucisz, ze teraz rozgłos- nie znasz mnie , wiec rozgłosu nie ma

        • 4 1

    • chyba zle na to patrzysz

      ja widze ze kazdy walczy o swoje a nie sobie wilkiem, a kiedy trzeba, to sie jednocza. Skad tyle goryczy w stosunku do rodaków...?

      • 1 0

  • Wszystko jest OK. Ania była fajną dziewczyną i matką. (3)

    Tylko nie piszcie, że była wspaniałą aktorką bo żaden dobry reżyser jej nie chciał.

    • 40 51

    • jakos nigdy nikt nie opisal jaka ona szkole aktorska skonczyla ? (2)

      jaki miala zawod ?. To dziwne ze nigdy nie bylo wiadomo.

      • 9 18

      • a do czego ci to jest w tej chwili potrzebne?

        • 23 7

      • Ania nie skończyła szkoły aktorskiej.

        Była tzw. naturszczykiem. Pisano o tym nieraz.

        • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.