Fakty i opinie

Agresywne ptaki: problem nie do rozwiązania?

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: straż pożarna uratowała koty z płonącego mieszkania

Mewa reaguje agresją na człowieka na balkonie

- Ktoś się zdziwi, że ptak może być agresywny i że może utrudniać życie w bloku. Zapewniam, że broniąca małych mewa może być zagrożeniem nie tylko dla domowych zwierząt i dzieci, ale także dla dorosłych - uważa nasz czytelnik, który od dwóch lat prosi o pomoc w nierównej walce z mewami, które zakładają gniazda na jego budynku.



Oto jego historia:

Czy była(e)ś kiedyś w sytuacji, gdy obawiałeś się zwierząt w mieście?

tak, ale raczej dotyczyło to czyjegoś psa, a nie dzikiego zwierzęcia 30%
tak, to było spotkanie z dzikiem 31%
tak, miała(e)m podejrzenie, że to zwierzę może mieć wściekliznę 8%
nie, nigdy nie byłem w takiej sytuacji 31%
zakończona Łącznie głosów: 2159
Od blisko dwóch lat mieszkam na osiedlu przy ul. gen. Marii Wittekówny zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. To nowe osiedle, przyjazne dla mieszkańców, z wieloma sklepami i punktami gastronomicznymi w pobliżu.

Jednak okres pomiędzy czerwcem a sierpniem to koszmar, szczególnie dla lokatorów najwyżej położonych mieszkań. Ze względu na swoją budowę, bloki przyjazne są również mewom srebrzystym, które co rok wysiadują swoje jaja na dachach naszych bloków.

Problem robi się wtedy, kiedy z jaj wyklują się młode. Właśnie w tym czasie bezpieczne wyjście na balkon graniczy z cudem. Mewy są bardzo agresywne, atakują ludzi, a co najgorsze - małe dzieci i zwierzęta. Mój mały maltańczyk niejednokrotnie już został zaatakowany przez te ptaki, a wypuszczenie dziecka na balkon to jak wpuszczenie go do klatki z lwem.

Nie od dziś wiemy, że nasze nadmorskie mewy są bardzo agresywne, rozrywają na strzępy zwierzęta większe od nich i nie mają skrupułów przed atakowaniem ludzi. Mimo tego, że populacja mew ciągle rośnie i są one wylęgarnią chorób i stwarzają niebezpieczeństwo, to wciąż znajdują się one pod ochroną.

I tu rodzi się problem.

Mimo setek telefonów do administracji osiedla Dominium, Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, straży miejskiej - nikt od dwóch lat nie potrafi nam pomóc. Każda z tych jednostek powołuje się na całkiem inne przepisy, często sprzeczne ze sobą.

W tym roku sytuacja jest gorsza niż w latach poprzednich. Ptaki pozwalają sobie na dużo więcej i problemem jest nawet otwarcie balkonu, a przy ponad 30-stopniowych upałach jest to nie do wytrzymania. Pomijam już to, jak ogromny brud zostawiają ptaki na naszych balkonach.

Co roku dostajemy zapewnienie o usunięciu gniazd w okresie jesiennym, jednak dotąd nikt tego nie zrobił. Nawet jeśli by tak się stało, to usunięcie gniazd nie rozwiąże problemu, bo dachy bloków nie są w żaden sposób zabezpieczone przed budowaniem kolejnych. Brakuje odstraszaczy w okresie budowania gniazd, wysmarowania bloku specjalnymi preparatami na odstraszanie itp. Metod jest wiele, a u nas użyto jedynie kolców przeciw gołębiom, które dla mew nie stanowią problemu i już dawno w większości zostały przez nie zniszczone.

W tym roku po raz kolejny administracja i straż miejska zapewniły nas, że pozbędą się gniazd, ale dopiero w listopadzie. Jesteśmy całkowicie przeciwni jakiemukolwiek aktowi agresji wobec zwierząt chronionych i niechronionych, jednak tu chodzi o nasze bezpieczeństwo, które jest poważnie zagrożone.

Jastrząb zaatakował psa przy PGE Arenie. Materiał archiwalny


Pisaliśmy wniosek o odstrzelenie agresywnej mewy, który kazała wypełnić pani z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, jednak administracja bloku oraz straż miejska stwierdziły, że nie mogę nic zrobić w okresie lęgowym. Ostatecznie nasz wniosek nie został nawet przesłany do RDOŚ. Tak piłeczka odbija się już od dłuższego czasu i nie zapowiada się, by to się zmieniło, a my boimy się wyjść na balkon czy otworzyć na oścież okna przez blisko trzy miesiące w roku.

Opinie (500) ponad 50 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (12)

    Hmmm. Najpierw były ptaki potem miasta... W Australii, USA, Indiach i na 3/4 globu są tysiace zwierząt, które zabijają i ludzie potrafią z nimi współistnieć a w Polsce lament z powodu mewy :)

    • 309 120

    • Sprawa jest dość prosta

      Najpierw g było więc ta g gadka jest bez znaczenia, bo g warta.

      • 7 19

    • To nie mewa to rosyjski dron mewopodobny

      • 26 3

    • Rok temu miałem taki sam problem (2)

      Jedynym rozwiązaniem jest podanie ich do sądu.

      • 10 8

      • (1)

        Mew? Jak ustalisz właściwość sądu?

        • 0 0

        • a kużwa ich właściwym miejscem zamieszkania ;)))

          • 1 1

    • Mewa srebrzysta to gatunek obcy (1)

      Pojawiła się pierwszy raz w Ustce w 1968 Żyje 36 lat z czego 32 lata to okres gniazdowania. Duza jest śmiertelność piskląt.

      • 3 0

      • Polacy na Pomorzu to też gatunek Obcy

        kulturowo i religijnie ... i jest to FAKT bezsporny!

        • 2 3

    • Duuu

      A na końcu został jełop piszący powyższą opinię.

      • 3 0

    • tez tak kiedys myslałam, ale w tym roku mewy opanowaly moje osiedle (2)

      dentrum gdanska, zyc nie daja! krzyczą, dra sie w dzien czy w nocy, nie idzie spac, lataja jak szalone i są naprawde agresywne! nigdy wczesniej bym sie nie spodziewala! a w tym roku jest to koszmar! a zostawiajac auto na noc pod blokiem rano maz jednego dnia mial istne bombardowaie na masce, ok 30 strzałów, co ciekawe auto obok bylo czyste a wyzej nie ma ani linii ani slupa, jak one to zrobily to nie wiem ale bombardowania takiego w zyciu nie widzialam szkoda ze tu zdjecia nie moge wstawic bo byscie sie posmiali

      • 3 5

      • Ojej, ludzie, co za glupoty tu piszecie. (1)

        Mieszkam na osiedlu gdzie jest mnóstwo mew i jest wszystko dobrze.
        Nie wyrządziły nawet 1% procenta szkód, ile wyrządzają ludzie.
        Ktoś się uwziął na wasz samochód....pewnie sąsiad i kierował mewy nad wasz, by jego był czysty.

        • 3 0

        • to ze ty nie masz problemu

          nie oznacza ze ktos inny nie ma problemu. kocham wszystkie zwierzeta, nie skrzywdzilabym muchy, ale to co robia mewy u mnie na osiedlu przechodzi ludzkie pojecie! pierwszy raz w zyciu sie z czyms takim spotykam! nie da sie spac! (tak mieszkam w centrym gdzie sa imprezy, koncerty, turysci itp wiec jestem przyzwyczajona do halasu) ale to co robia mewy w tym roku to jakis koszmar u mnie wokol bloku, nie wie ten kto tego nie przezyl, sama bym kedys nie uwierzyla jak moga zycie usr4c doslownie te mewy.

          nie mierz wszystkich swoja miara.
          problem jest tylko nie kazdy go ma, ze nie ma go u ciebie nie znaczy ze inny gdzies indziej nie maja problemu.

          • 1 2

    • To się wyprowadź do Austrii,USA,Indie ..na pare lat

      • 2 3

  • Oczywiście, że nie do rozwiązania (5)

    Jak większość takich spraw. Szczekające psy, głośni sąsiedzi. Nie da się nic zrobić

    • 216 19

    • Przepisy nie nadążają, a służby mają to gdzieś, bo nie ma przepisów

      • 18 4

    • sasiedzi palący papierosy na balkonach (1)

      mam takich 3 - z każdej strony (z dwóch boków i z dołu), utrafić z otwarciem okna czy balkonu, gdy któryś nie pali to cud

      • 27 2

      • a ty się chwalisz tu, czy żalisz?

        mam podobną starą gderliwą babę za sąsiadkę ... przeszkadzało jej moje palenie o 3 okna dalej !!! ... ale jak rodzinka na miesiąc się zwaliła ... to babiszcze pozwalało im jarać tabunami na swoim własnym balkonie i kipować na trawnik !!! ........ to jej wtedy jakoś nie przeszkadzało?

        • 5 5

    • Trzeba wezwać ministra ochrony środowiska z PiSowskiej bolszewii

      On będzie wiedział co zrobić.... Przecież mewy to ptaki łowne - wystarczy że kiwnie palcem a polscy myśliwi zaczną swoja robotę od razu... Już widzę te masowe polowania na blokowiskach....

      • 7 2

    • ja bym kupił wiatrówkę

      i przy okazji miał dobrą zabawę.

      • 0 0

  • Ujadające psy na balkonach to większy problem. (19)

    Gołębie załatwiające swoje potrzeby i czasem robiące gniazda pod samymi oknami mieszkańców bloku, też nie są najfajniejsze. W tej walce będę kibicował mewom.

    • 251 61

    • Ale bzdury (18)

      Gołębie nigdy nie robią gniazd w pobliżu ludzkich siedzib. Widziałeś kiedyś małego gołębia?

      • 10 46

      • (1)

        u mnie na balkonie bylo gniazdo i widzialem

        • 42 3

        • To było gniazdo trawy i widziałeś różne rzeczy

          • 2 21

      • przepraszam, ale albo mam szczęście albo to nieprawda (6)

        mam gniazdo gołębi na drzewie przy domu, zaglądają z parapetu co robimy, są ekstra

        • 28 3

        • (1)

          Może to szczury a nie gołębie

          • 7 14

          • to to samo

            tyle że te drugie latają

            • 16 1

        • to masz fajnie:-)) bo to albo (3)

          synogarlice tureckie albo grzywacze. Zwykłe "zafajdańce" nie gnieżdżą się na drzewach, na nasze nieszczęście

          • 10 1

          • tak, rzeczywiście to synogarlice tureckie (2)

            sprawdziłam ,masz rację; dziękuję!

            • 9 0

            • (1)

              tzw sierpówki

              ciekawe ptaszyska. wiecie że mają po pięć miotów rocznie? mnożą się nawet w zimie, jak mają co jeść :-) to tylko dwoje piskląt za każdym razem, ale za to cały rok, bez przerw. jak my :-)

              • 6 0

              • Kobiety rodzą ciagle bliźniaki ?

                • 0 0

      • xD

        Może w piwnicy nie robią, wyjdź czasem na zewnątrz.

        • 10 2

      • (2)

        I tu się mylisz. Co roku na balkonie mam gniazdo, w którym wykluwaja się gołębie i co najfajniejsze nie przeszkadza im to że wpadam do nich z kawką haha

        • 15 7

        • (1)

          Karaluchy też hodujesz? Bo gołębie to takie same szkodniki

          • 16 18

          • Karaluchy są OK

            • 9 10

      • Na moim balkonie w starej donicy pod krzeselkiem zrobily sobie golebie gniazdo... (1)

        Trzy tygodnie nie bylo nikogo w domu I to im wystarczylo zeby tam zamieszkac. Jak zafajdany byl balkon to chyba nie musze mowic - ale co? mialam wywalic golebice z malenkimi brzydactwami :) ? Nie wywalilam - wyhodowalam, wykarmilam I jak lataly juz to siatke na balkon sobie zafundowlam I mam spokoj.

        • 45 6

        • do mnie też próbowały się wprowadzić

          ale byłam czujna i je przeganiałam. A taka gołębica wpakowała mi się do skrzynki, gdzie posiałam zioła i nie chciała odlecieć. Patrzyła mi prosto w oczy wrogo, jakby chciała mnie przegonić. Nie dałam się. Potem powiesiłam płytki cd to przestały przylatywać na mój balkon.

          • 6 3

      • robią robią, uparcie na balkonach

        • 12 0

      • Walczyłam kiedyś z gołębiami, które się uparły, że zrobią sobie gniazdo na balkonie mieszkania, które wynajmowałam; uparte były strasznie, ale w końcu się udało.

        • 9 3

      • "Gołębie nigdy nie robią gniazd w pobliżu ludzkich siedzib"??
        No tak, bo jak robią gniazda na balkonach to robią je W ludzkich siedzibach.
        Sąsiad u góry często jest nieobecny, wyobraź sobie masę ptasiego guana spadającą na Twój balkon oraz darcie się pisklaka, który czeka na jedzenie, a w ramach rozrywki biega po balkonie o długości sporo ponad 5m.
        Nie wierzysz? Zapraszam do sprzątania - oczywiście w ramach wolontariatu.
        A obrzeżki gołębie? No risk, no fun.
        Może przestaniesz pisać te bzdury.

        • 9 1

  • (10)

    Ptaki to ważny elemęt krajobrazu i fauny moi drodzy i kochani.A że ludzie zajmują ich miejsce,cóż...A mewy,lubię jak gruchają,oczywiście nie u mnie na balkonie bo mam tam 2 jastrzębie i 10 nietoperzów które pilnują mi obejścia.

    • 124 81

    • Tak jest na "Srebrzysku" ?

      Podoba mi się nowe wymyślone przez ciebie słowo "elemęt". Brawo Sven.

      • 14 2

    • Elemęt (2)

      Elemęt elemęt

      • 10 1

      • Jestę polakię

        • 0 1

      • Piaty elemet

        • 0 0

    • masz coś z ptactwa, ten sam rozmiar kapelusza.

      • 8 2

    • mewa ci grucha???

      i 10 nietoperzow ?? a moze 10 -ciu nietoperzow ??
      obejscia ci pilnuja?? no i mamy jasnosc jaki z ciebie mieszczuch ... a tak sie udzielasz na miejskim forum... znawca problemow miejskich , posiadacz 10 nietoperzow i gruchajacych mew... niezly z ciebie elemet....

      • 8 1

    • I nietoperzów

      jak mrówków

      • 2 0

    • opinia

      Popracuj nad ortografią

      • 0 0

    • Sven - jesteś dobry! (1)

      Zawsze mam bekę z tych, co ci odpowiadają. Spinaja się jak gumki od weka. Wszyscy są tak poważni, jakby była mgła, to można byłoby kij w poprzek zawiesić i by tak wisiał ... Ludzie - trochę luzu. Koleś ma fajne komenty, głupawe, bo głupawe, ale nie ordynarne i uwłaczające komukolwiek, więc czytajcie i się uśmiechajcie w tym waszym szarym nudnym życiu. Inaczej na zawał zejdziecie!

      • 4 3

      • Sven to taki lokalny Jasiu Śmietana...

        Osobnik, który kilkanaście lat temu umieszczał podobne wpisy pod wieloma artykułami zamieszczanymi na pewnym ogólnokrajowym portalu na "o".

        • 0 0

  • Drogi mieszkańcu (14)

    Jeśli boisz się o dziecko czy zwierzaka na balkonie, to załóż na balkon siatkę ochronną.
    one właśnie po to są.
    A od dzikich zwierząt się proszę odstosunkuj. Mewy, jak sam raczyłeś zauważyć, są pod ochroną. I niech tak zostanie.

    • 322 133

    • Specjalnie dla ciebie wyjdę tam i wykopie te gniazda z dachu

      • 22 29

    • A pozniej przyjda ekoterrorysci i beda krzyczec ze biedna mewa utknęła... (1)

      ...a właściciele mieszkania będą np na 2-tyg wakacjach. Kilka lat wstecz był taki przypadek na morenie - gołąb utknął w siatce.

      • 17 13

      • bo siatka nie była zamocowana całkowicie

        fruwała jak firana.

        • 7 8

    • Daruś?

      • 2 4

    • Mewy są pod ochroną tylko w Polsce. (6)

      We Francji są masowo odstrzeliwane właśnie przez to, że roznoszą choroby i są "śmieciarzami"

      • 38 23

      • Aha bo ludzie nie są śmieciarzami i nie roznosza chorób. A poza tym to co z tego jak jest we Francji?

        • 28 16

      • Nie prawda

        Nie prawda. W Wielkiej Brytanii również są pod ochroną. Więc Twój komentarz nie ma już sensu.

        • 18 8

      • No nie do końca tylko w Polsce. W Norwegii też są pod ochroną.

        • 14 6

      • Jedź

        Na wysypisko. Tam mewy wyglądają jak łabędzie.

        • 14 1

      • może zauważ po kim te śmieci bo na pewno nie po mewach! (1)

        • 17 6

        • Ale to mewy rozrzucają je po osiedlach, a nie człowiek :)

          • 9 11

    • Inaczej byś śpiewał

      Gdybys sam nie mógł wyjść na balkon. Fajnie się komentuje jeśli problem ciebie nie dotyczy.

      • 29 21

    • (1)

      Problem jest taki, że założenie siatki wymaga ingerencji w elewację budynku, a administrator się na to nie zgadza ..

      • 9 7

      • Wiele osób montuje takie siatki jako zabezpieczenie dla kotów. Jest to proste i nie inegerenujące rozwiązanie.

        • 12 3

  • Co roku dostajemy zapewnienie o usunięciu gniazd w okresie jesiennym, jednak dotąd nikt tego nie zrobił ....

    Widocznie nie macie tego na piśmie.
    Na gębę nikt nic dziś nie załatwi.

    • 82 7

  • rąbnij się w łeb!!!!

    • 57 68

  • Większym problemem są agresywne maltańczyki (4)

    I inne małe ujadające kundle które rzucają się na każdego przechodnia. Mam wrażenie, że im pies mniejszy tym głupszy.

    • 341 35

    • Dokładnie tak. Bo nikt nad nim nie panuje i go nie wychowuje

      Bo taki słodziaczek. A pies dostaje pitolca

      • 51 4

    • mój owczarek niemiecki jest innego zdania

      on nie ma problemu z maltańczykami :-) agresją zawsze odpowiada na agresję ;-)

      • 21 4

    • A Ty jesteś duży czy mały ?

      A u ludzi jak jest z głupotą?
      Duży głupszy czy mały?

      • 4 12

    • Mali ludzie tez niestety czesto są agresywni...

      • 0 0

  • na filmie z jastrzębiem skandaliczne zachowanie kobiety! (25)

    kopać jastrzębia w obronie tej mutacji genetycznej na smyczy? makabra

    • 357 91

    • (3)

      Tez mnie poraziło to nagranie. Żal patrzeć na skopanego jastrzębia . Myślę, że kobieta była w szoku .

      • 56 14

      • albo zupełnie nie szanuje natury :(

        • 43 12

      • nie sądzę

        doszliśmy do miejsca, w którym "chłop żywemu nie przepuści" w realu, nie w piosence; żywemu - drzewu, mewie, psu i kotu, dziecku sąsiada no i samemu sąsiadowi z sąsiadką oczywiście. Temu samemu co wyciął drzewo, skopał kota lub jastrzębia, przejechał jeża i potrącił psa, uderzył dziecko. Najważniejsze, że to nie było jego... I tak to się nakręca. Sami sobie (generalnie) to robimy. I stale za mało tych, którzy potrafią posadzić drzewo, przygarnąć psa i rozwiązać, bez lamentowania o koszmarze, problem ptaków, które też mają dzieci i które przecież też chcą żyć, tak, jak po ptasiemu potrafią.

        • 30 4

      • Widać że to tępa dzida , powinna być ukarana za tego biednego jastrzębia ,typowe zachowanie dla tego gatunku , po prostu polował.

        • 34 11

    • (1)

      Czyli jakby to był piękny, rasowy pies z rodowodem to nie żal skopać ptaka?

      • 24 12

      • nie

        absolutnie nie! nie mogę zrozumieć jak ktoś mógł kopać pięknego dzikiego ptaka

        • 57 18

    • (2)

      Człowiek ma prawo bronić się przed agresją dzikiego zwierzęcia, a na filmie widać też bezpośrednio przy kotłowaninie dzieci. Jest film, jest linia obrony, nie ma sprawy karnej.

      • 27 31

      • naturą drapieżnika jest polować (1)

        ludzi nie atakował

        • 39 15

        • Zaatakował zwierzę należące do człowieka to je bronił. Stada owiec na ten przykład nie będziesz bronił przed wilkami? Różne przykłady ale zasada ta sama.

          • 6 3

    • Mnie aż podniosło! (6)

      Piękny dziki ptak i babsko, które kopie go już po fakcie, gdy ten piesi mop byl wolny, a do tego noga stoi mu na skrzydle. Mam nadzieję, że czuny administrator z tego portalu zgłosi te babsko gdzie należy

      • 77 20

      • Nie moge na to patrzec...

        • 24 8

      • To film sprzed kilku lat... (4)

        Ten dziki ptak odstrasza gołębie ze stadionu w Letnicy. I taki dziki jak słonie w cyrku.
        Kobieta raczej w szoku, nie codziennie można zobaczyć jak dziki ptak porywa twojego szczura na spacerku

        • 58 2

        • Ewidentna wina opiekuna ptaka. (3)

          Przed wypuszczeniem ptaka powinien się upewnić czy drapieżnik nie zagrozi nikomu w okolicy. Pies był na smyczy i właściciele mieli pełne prawo do obrony.

          • 25 17

          • Dokładnie, to nie żaden dziki ptak tylko hodowlany eksterminator.

            • 12 2

          • Pies? Niebylabym taaka pewna (1)

            • 8 3

            • Też nie dałbym sobie głowy uciąć, że to coś to pies.
              Ale składa zeznanie, że działał w obronie koniecznej zdrowia i życia dziecka i sprawa automatycznie jest umarzana.

              • 0 2

    • Na tej smyczy to chyba nie jest pies tylko jakiś robak albo chomik?

      • 36 8

    • (2)

      Ale Jastrzębie są pod ochroną babka za to beknie.

      • 23 8

      • tam w pobliżu był sokolnik

        a to żaden dziki ptak nie był

        • 9 2

      • Oby

        • 3 2

    • To był gołomp

      o wyglądzie jaszczembia ale za to dzielny jak orł

      • 21 2

    • co za głupie babsko (1)

      Jeszcze mu skrzydło przydeptało głupiutkie i puściutkie babsko. Nie mogła po prostu odgonić? ptak sam już na pewno chciał uciec gdy zobaczył, że nie zje sobie tego szczura. Przemyślałem swoją opinię, nie hejtuje, ale zachowanie tej baby jest naganne.

      • 43 13

      • Boli pupka bo ktoś ma yorka?

        • 2 9

    • poziom filmu taki jak poziom tego portalu i czytelników: żenująco niski.

      • 4 0

    • Zadeptalbym go tak żeby już nie polatał ....

      • 1 6

  • (13)

    Mewy to spory problem również w Gdańsku na osiedlach zamieszkiwanych przez starsze osoby, które dokarmiaja te ptaki rzucając resztki jedzenia z okna. Prośby spółdzielni niestety nie skutkuja...

    • 173 18

    • (3)

      Niestety ale większość starszych ludzi to bezmyślne tępaki. Przykro to mówić, ale wiek nie oznacza dużej inteligencji

      • 36 16

      • ile dokladnie procent? czy przeprowadzales te badania na wlasnej rodzinie? (2)

        • 13 15

        • 51% czyli większość

          • 3 9

        • Nie ma znaczenia procent. Jedna osoba dokarmiajaca dzikie zwierzęta (co jest zakazane) może narobić problemów.

          • 23 7

    • NIe marnujemy jedzenia. Apele do malo inteligentych ciezko docieraja.

      • 12 2

    • Czyli problemem nie są tu mewy tylko te starsze osoby które rzucają jedzenie.

      • 9 6

    • W Gdańsku na Chełmie

      ludzie wcale nie starsi bo młodzi pokazują małym swoim dzieciom jak mewa łapie chlebek rzucany z balkonu, jak bije się o niego z drugą lub pada w śnieg bo chlebcio właśnie nie został przechwycony. U mnie na oknach zostawiają "packi" trudne do zmycia:( Jedni się cieszą inni mniej:( Nie wspomnę o szkodliwości karmienia tym chlebkiem i o karmieniu w ogóle.

      • 14 3

    • Zachowanie kobiety z jastrzębiem skandaliczne. Pewnie krzyczy do Janusza żeby szybciej przybiegł z kamerką i sfilmował jak biedny jej piesio został poturbowany a Janusz: nogą go!Jestem ciekawa zakończenia incydentu

      • 6 2

    • ja kiedyś rzuciłam chlebek gołębiowi (2)

      chlebek spadł na jezdnię, gołąb za nim i samochód go przejechał....

      • 9 1

      • i tak trzymaj!

        • 5 3

      • Golebie to latajace szczury. Roznosza choroby, brudza i rozmnazaja sie w strasznym tempie. Gdy zeruja nie dostrzegaja zagrozenia. Nie raz widzialem jak samochody przejezdzaly golebie, ktore zbieraly zarcie z jezdni.

        • 6 3

    • Ludzie, ludzie, ludzie. A gdzie zwierzęta? Gdzie tu na tym filmiku jest jakakolwiek agresja ze strony ptaka. Już wam się we łbach poprzewracało. Najlepiej wyciąć lasy pod nowe domy, wytruć lub powystrzelać zwierzęta bo przeszkadzają. jak wam się nie podoba współistnienie z przyrodą, to po co psa trzymacie. Pewnie też cierpi. Dążycie egoiści do samotności. Tak, samotności!!!! Co to za życie bez współżycia z przyrodą? Ludzie są gorsi od zwierząt. One dbają o swoje i potomstwo bezpieczeństwo i życie, a my, niby ludzie inteligentni (?) tylko o wygodę swoich zapierdziałych tyłków. Kto komu odbiera przestrzeń życiową? Nowe osiedle? gdzie wybudowane? Tam gdzie pewnie mewy od lat miały gniazda. I kto jest intruzem? Odpowiedź jest prosta. Ale nie dla osoby piszącej skargę i pozbawionej jakiejkolwiek etyki i szacunku dla zwierząt. Jak przeszkadza to proszę się wyprowadzić a zwierzeta zostawić w spokoju. Tam też jest ich dom!!!

      • 11 5

    • Spółdzielnia nie ma prawa zakazywać karmienia które jest zgodne z prawem. Obowiązuje nas prawo polskie a nie osiedlowe.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.