Baltic Arena: co z tą datą?
Stadion w Letnicy rośnie jak na drożdżach i zgodnie z inwestorskim harmonogramem...
Euro 2012 w Gdańsku działa trochę jak trójkąt bermudzki: nie wiadomo kiedy, i nie wiadomo jak, niektóre związane z nim pomysły lub wydarzenia po prostu znikają.
...ale nie ze wszystkimi wcześniejszymi zapowiedziami polityków. O stadionie, który musi być gotowy w grudniu 2010 roku, pisał nawet Paweł Adamowicz.
Potem, mniej więcej jesienią 2008 r., niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z materiałów promocyjnych zaczęła znikać nazwa "Baltic Arena", której wszyscy, także miejscy oficjele, używali od 2006 r. Tłumaczono to tak: na nazwie stadionu można zarobić spore miliony (podobno), a żaden sponsor nie będzie chciał zapłacić za nazwę, której nikt nie będzie używać.
Teraz zaś zniknęła data oddania stadionu.
W poniedziałek informowaliśmy (za Polską Dziennikiem Bałtyckim) o ostatnim wielkim przetargu związanym z budową stadionu piłkarskiego w Gdańsku. Jego zwycięzca dostarczy na stadion całą elektronikę: monitory, telebimy, sieci telekomunikacyjne. Termin realizacji zamówienia: początek 2011 r. Przypomnieliśmy, że tym samym przesunięciu ulega data oddania stadionu, którą "od zawsze" podawano jako grudzień 2010 r.
We wtorkowym wydaniu Gazety Wyborczej informację o przetargu i wspomnianym przez nas przesunięciu terminu oddania stadionu okraszono dementi rzecznika budującej stadion spółki BIEG 2012: - Stanowczo dementuję te informacje - denerwuje się Michał Kruszyński, rzecznik BIEG 2012. - Od początku zakładaliśmy, że stadion będzie gotowy na przełomie 2010 i 2011 roku, choć zaznaczaliśmy, że zostanie to uściślone po przedstawieniu dokładnego harmonogramu przez generalnego wykonawcę.
Wystarczy jednak sprawdzić archiwa internetowe i to nie tylko trojmiasto.pl, ale też innych mediów: Dziennika Bałtyckiego i Gazety Wyborczej, by przekonać się, że zawsze jako termin, gdy stadion ma być gotowy wymieniano grudzień 2010 roku.
Można też nie mieć zaufania do dziennikarzy, którzy "zawsze coś pokręcą" i u samego źródła (czyli na internetowej stronie Gdańska) sprawdzić, co o oddaniu stadionu mówił prezydent Gdańska Paweł Adamowicz: "W tym wypadku kwestia czasu jest nadrzędna - nie mamy wyjścia, musimy skończyć tę budowę w grudniu 2010 roku."
Spółka Bieg 2012 działa od jesieni 2007 roku, więc jej rzecznik nie musi wiedzieć o wszystkim, co mówiono bądź pisano wcześniej.
Michał Kruszyński
Stadion będzie ukończony łącznie z elektroniką, także telebimami. Nie wiem skąd informacje że ma być inaczej. Jedynie murawa będzie położona pod koniec marca 2011. Od początku inwestycji pierwszy kwartał 2011 roku jest przez nas uwzględniany jako czas na odbiory i rozruch obiektu - jeśli w tym czasie położymy jakiś dodatkowy kabel, czy przełożymy komputer z jednej sali do drugiej, to jest to nic innego jak właśnie rozruch.
Nie ma żadnych zmian w harmonogramie. Nigdy nie było mowy o tym że stadion ma być "oddany" do użytku w grudniu 2010 (nawet przytoczony prezydent Paweł Adamowicz mówił o ukończeniu budowy, a nie oddaniu do użytku).
