Fakty i opinie

Bawoli przekręt w ZOO

Najmniejsze bawoły na świecie wyspecjalizowały się w wyłudzaniu jedzenia od zwiedzających ZOO.


Dzięki niewielkim rozmiarom i "proszącym" oczom wyłudzają cukierki, chipsy i słone paluszki. Bawoły anoa wykorzystują niewiedzę zwiedzających gdańskie ZOO, którzy są przekonani, że dokarmiają młode zwierzęta. Tymczasem są to dorosłe osobniki najmniejszego na świecie gatunku bawołów.



Czy kiedykolwiek dokarmiałe(a)ś zwierzęta w ZOO?

tak, wielokrotnie 5%
tak, zdarzyło mi się kilka razy 16%
nie, ale zamierzam spróbować 1%
nie, bo może to szkodzić zwierzętom 33%
nie, bo respektuję zakazy dokarmiania zwierząt w ZOO 45%
zakończona Łącznie głosów: 866
- Dostają zielonkę, buraczki, marchew i jabłka, a mimo to są łakome na paluszki i cukierki, które dają im zwiedzających - przyznaje Beata Czechowska, pracownik działu kopytnego w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Gdańsku.

Anoa, które w naturze żyją na indonezyjskiej wyspie Celebes i podjadają rośliny na polach uprawnych tamtejszych rolników, w gdańskim ZOO szybko nauczyły się jak wyłudzać dodatkowe jedzenie od zwiedzających. Na początku pracowały nad swoimi charakterami. Choć anoa są niewielkie, mają bojowe nastawienie i często stają do walki z rolnikami. Bywają agresywne, podobnie jak duże bawoły żyjące w Afryce i Azji.

- Anoa mają duże możliwości, jeśli chodzi o agresję. Potrafią zrobić pożytek ze swoich rogów. W naszym ogrodzie są jednak dość wyciszone - ocenia Andrzej Gutowski, asystent działu hodowlanego ZOO.

Najważniejszą rolą w procederze wyłudzania pokarmu odgrywają jednak niewielkie rozmiary bawołów. - Samce osiągają maksymalnie do metra w kłębie i ważą do 200 kilogramów. Anoa jest więc miniaturką bawoła, a że zwiedzający nie zawsze czytają tabliczki informacyjne, pytają: gdzie są dorosłe bawoły? - tłumaczy Gutowski i dodaje, że przy wyłudzaniu pokarmu nieocenione są też bawole oczy: - Już młode rodzi się z dużymi, pięknymi oczami, które "proszą" o dodatkowy pokarm. Takie oczy są w stanie zauroczyć praktycznie każdego.

- Są takie miłe. Aż chce się troszeczkę je podkarmić - przyznaje Hanna, turystka z Warszawy zaskoczona informacją, że na wybiegu znajdują się dorosłe osobniki.

Dokarmianie miniaturowych bawołów może być jednak niebezpieczne dla zwierząt. Szkodzą im zwłaszcza chipsy i frytki, po których spożyciu anoa chorują. Tyle że w przypadku bawołów często sprawdza się pewne ludzkie powiedzenie: oczy chcą, a żołądek nie może.

Opinie (58) 2 zablokowane

  • interesujacy artykuł, czizes (3)

    Urzekła mnie ta historia

    • 45 43

    • Kolejna afera

      Kolejna afera prawie jak Amber Gold, gratulacja dla dziennikarskiego śledztwa. Od razu czuję się bezpiecznie wiedząc, że wszędzie szukacie oszustów:)

      • 11 14

    • A co, miałeś nadzieję, że będzie można ponarzekać na dyrekcję ZOO z "POlitycznego nadania"? ;)

      • 12 1

    • Nie chcesz to nie czytaj. Tylko marudzisz.

      Ja akurat lubię takie historyjki.

      • 5 1

  • (5)

    'Dzięki niewielkim rozmiarom i "proszącym" oczom wyłudzają...' - to tak jak owsiaki od "róbta co chceta" bo jak wszyscy wybrani mędrcy muszą mieć na loty helikopterem i w ogóle coś jeść, z czegoś żyć muszą.

    • 25 38

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

      • "Młoda, wykształcona, z dużego miasta"

        blondynka

        • 4 3

    • Hmmmm... (2)

      Lepszy w wyłudzaniu jest biznesmen z Torunia, niejaki papcio Smardzyk vel ojciec Maybach. W imię zasady Alleluja i do tyłu grabi biednych emerytów, którzy później narzekają że nie mają co do gara włożyć, ale to przecież wina Tuska i Owsiaka !

      • 10 3

      • a w Ameryce Murzynów biją

        • 3 0

      • hmmm plotka się rozniosła... plotka - nikt nie widział tego "pana" w maybachu...

        • 0 0

  • Czy te oczy mogą kłamać... (1)

    chyba... tak

    • 44 2

    • oczy chcą a du..a pełna

      • 3 0

  • Obecnie prowadzę czynności operacyjne, które mają związek w ogrodem zoologicznym, jak widać półświatek jest tam bardziej rozwinięty niż myślałem. Muszę przyznać, że trudno wniknąć w tamtejsze kręgi, próbowałem wielu sposobów: podstawionej ponętnej mandrylicy, obietnicy dostarczenia brazylijskich fistaszków, czy pomocy w ucieczce z niewoli... nic nie złamało, naszego głównego celu... milczy, widać nie może za wiele powiedzieć...

    • 35 0

  • zupełnie jak nasz obecny rząd (2)

    • 41 5

    • Oraz wszystkie rządy przed nim i po nim. (1)

      • 6 3

      • Przed to oprócz Olszewskiego, po to gorszego z pewnością nie będzie

        • 0 0

  • komisję czas powołać

    ona wyjaśni czy te małe sa duże czy małe

    • 37 3

  • Hm... najciekawsze jest coś innego (2)

    Jeśli te zwierzęta chętnie jedzą czipsy i frytki, mimo iż nie jest to ich naturalny pokarm i zwierzęta głodne nie chodzą (w zoo dostają jeść), to znaczy, że te produkty są zdrowe. W każdym razie nie są one szkodliwe, co próbują wmawiać "eksperci" od zdrowego żywienia.

    • 8 40

    • durnowate podejście w stylu: "daję moim dzieciom colę do picia bo ją lubią" (1)

      • 14 1

      • co chcesz od coli ?

        Przecież to dobry i zdrowy napój

        • 4 6

  • a jak tam gibbony

    skaczą czy fruwają... za kratami

    • 14 2

  • (1)

    Jest takie stare przysłowie Czejenów: Wpuść bawoła do namiotu, to zostanie Ci tylko żona.
    To bardzo przebiegłe i łakome zwierzęta.

    • 20 2

    • Parafrazując:

      Wybierz Donalda na premiera... a niewiele ci zostanie!

      To bardzo przebiegłe i łakome bydle!

      • 7 3

  • A Tusk potrafi wyłudzać nawet wilczymi oczami. (4)

    .

    • 48 13

    • w czasie wyłudzania mu łagodnieją

      za sprawą specjalnych szkoleń na grube mln $$$

      • 2 2

    • Pablo, dzisiaj pierwszy, byłeś już po zasiłek? (2)

      • 5 3

      • Pierwszy, ale sobota:( Idę w poniedziałek.

        • 6 1

      • Nie czekaj na mnie, idź sam.

        • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.