Fakty i opinie

Chciał się udusić. Został uratowany w ostatniej chwili

Kiedy wiemy, że ktoś próbuje targnąć się na swoje życie, dzwońmy na policję - już wiele razy w ten sposób udało się kogoś uratować.
Kiedy wiemy, że ktoś próbuje targnąć się na swoje życie, dzwońmy na policję - już wiele razy w ten sposób udało się kogoś uratować. fot. policja

W ostatniej chwili policjantom udało się odnaleźć i uratować 38-letniego mieszkańca Gdańska, który próbował targnąć się na swoje życie. Mężczyzna miał już na szyi mocno zaciągniętą opaskę zaciskową i był bliski uduszenia. Teraz przebywa pod opieką lekarzy.



Znasz osoby borykające się z depresją?

sam(a) jestem taką osobą 38%
tak, znam takie osoby 46%
nie, nie znam nikogo takiego 16%
zakończona Łącznie głosów: 1287
We wtorek po godz. 13 dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że 38-latek z Gdańska chce odebrać sobie życie. Zgłoszenie uzupełniła informacja o lokalizacji samochodu, w którym mężczyzna ma się znajdować.

- Pod podany adres został skierowany najbliższy patrol. Policyjni wywiadowcy szybko dojechali na miejsce. Tam zauważyli toyotę, a w niej siedzącego nieruchomo mężczyznę. Funkcjonariusze podbiegli do auta i zauważyli, że mężczyzna siedzący na fotelu kierowcy ma zaciśniętą na szyi plastikową opaskę zaciskową. Miał mocno zaczerwienioną twarz i nie mógł oddychać - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Drzwi auta były zamknięte od wewnątrz, policjanci nie mogli się więc dostać do mężczyzny, ten jednak, widząc mundurowych, sam je odblokował ostatkiem sił.

- Funkcjonariusze natychmiast wyciągnęli mężczyznę z samochodu i przy pomocy noża rozcięli zaciśniętą na jego szyi opaskę. Opaska był tak mocno zaciągnięta, że bardzo utrudniała wprowadzenie pod nią ostrza noża - dodaje Chrzanowski.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Niedoszły samobójca powiedział z kolei policjantom, że w momencie, gdy zacisnął opaskę, zaczął mieć wątpliwości dotyczące swojej wcześniejszej decyzji o odebraniu sobie życia, nie był jednak w stanie samemu zdjąć opaski, nie miał także narzędzia, którym mógłby ją przeciąć.

Mężczyzna znajduje się pod opieką lekarzy.

Opinie (84)

  • Każdy problem da się rozwiązać

    Nie warto więc takich decyzji podejmować

    • 83 43

  • Całe szczęście że znajdował się w samochodzie a nie np. pod.

    • 41 3

  • Opieka.

    Jak nie trafi pod opiekę specjalisty (czas oczekiwania pewnie ze 2lata) to powtórzy to co się nie udało teraz. Szkoda że niektórzy sami sobie odbierają życie... A tak wiele osób, które chciały by i mają dla kogo żyć przegrywają walkę z różnymi chorobami

    • 61 12

  • Kiedys w biedrze byly

    takie rescue knives. Kupilem sobie i woze w schowku.
    Mam nadzieje, ze nigdy nie bedzie mi potrzebny, ale jakby co to mam.
    A policjant ma na wyposazeniu noz?

    • 37 4

  • Kurde nawet gdyby sie zawalil caly swiat, to bym poszedl w p***u i bym zaczal inaczej, nie rozumiem samobojcow.

    • 19 85

  • Żeby odebrać sobie życie

    To trzeba być odważnym i jednoczesnie slabym czlowiekiem

    • 78 18

  • Do człowieka w ciężkiej depresji nie dotrzesz racjonalnymi argumentami.

    Chemia jego ciała nie pozwala mu trzeźwo myśleć.

    • 58 0

  • Depresja jak każda inna choroba. Kataru też nie zwalczysz tylko pozytywnym myśleniem.

    Poczytaj o niej.

    • 38 2

  • Depresja to też choroba, taka sama jak inne, i też jak widać można z nią przegrać. Nie wiem dlaczego to relatywizujesz.

    • 15 0

  • Powinni ich wyposażyć w jakiegoś rodzaju zagięte nożyczki do tego typu sytuacji, jak wyżej napisano nóż spowalnial akcje a kazda sekunda ważna..

    • 9 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.