Fakty i opinie

stat

Co zmajstrowali Ruda i Bajzel?

Kapibarza rodzinka w gdańskim zoo: Bajzel, Ruda i dwa bezimienne dotąd maleństwa.
Kapibarza rodzinka w gdańskim zoo: Bajzel, Ruda i dwa bezimienne dotąd maleństwa. fot. Sabina Kaszak

Ruda i Bajzel, kapibary z gdańskiego Zoo, doczekały się podwójnego potomstwa. Choć maleństwa urodziły się 13 stycznia, wciąż nie wiadomo, jakiej są płci.



Kiedy ostatnio odwiedziła(e)ś zoo?

w tym roku 6%
w ubiegłym roku 41%
parę lat temu 41%
w dzieciństwie 9%
nigdy nie była(e)m w zoo w Oliwie 3%
zakończona Łącznie głosów: 889
Rodzina kapibar, czyli gryzoni pochodzących z Ameryki Południowej, powiększyła się po raz pierwszy od pięciu lat. Zdaniem dyrektora zoo, pomogła w tym letnia ulewa, która przeszła w lipcu nad Trójmiastem.

- Tej pamiętnej nocy wielka woda podtopiła płot i kapibary powędrowały, a właściwie popłynęły w świat. Przez chwilę poczuły się jak w środowisku naturalnym - żartuje Michał Targowski, dyrektor oliwskiego zoo.
Duże i wyjątkowo inteligentne gryzonie

Kapibara to największy współcześnie żyjący gryzoń świata. Może ważyć nawet 66 kg. Przedstawiciele tego gatunku to świetni pływacy, potrafią przebywać pod wodą do pięciu minut. Odznaczają się też ponadprzeciętną inteligencją. Udokumentowano historie, w których stworzenia te po oswojeniu pełniły rolę przewodników osób niewidomych.

Z Argentyny do Polski

Pierwsze kapibary pojawiły się w oliwskim zoo w 1962 r. Pochodziły z Rosario w Argentynie. Kolejne osobniki przyjechały w roku 1990 i od tej pory na dobre zadomowiły się w Gdańsku.

Powiększenie stada świętowano tu czterokrotnie, w latach: 1998, 1999, 2004 i 2011. Podczas ostatnich urodzin na świat przyszła samica Ruda, mama tegorocznych maleństw. Jej partner i równolatek - o wiele mówiącym imieniu Bajzel - przyjechał z opolskiego zoo.

Żarłoczne i strachliwe

Małe kapibary są pod opieką Mateusza ŁugowskiegoKuby Werdenowskiego.

- Maluchy od razu po narodzinach były pokryte sierścią i miały otwarte oczy, jak na ten gatunek przystało - opowiada Ługowski. - Młode w pierwszych dniach życia są wielkości świnki morskiej. Z wiekiem jednak stają się coraz bardziej ciekawskie i towarzyskie. Na matczynym mleku rosną jak na drożdżach. Potrafią ssać mleko nawet do 16. tygodnia życia - dodaje.
W diecie dorosłych osobników zaś znajdują się: buraki, jabłka, selery, suszone gałązki wierzby, dębu czy klonu. Ich przysmakiem jest też lucerna melasowana, choć w zimowe dni nie pogardzą swojskim sianem.

Ponieważ kapibary są z natury ostrożne i nieufne, opiekunowie robią wszystko, by ich nie denerwować. Śmieją się, że starają się ubierać tak samo, by zwierzęta brały ich za jedną osobę.

fot. Sabina Kaszak
Jak nazwać małe kapibary?

13 lutego zoo ogłasza konkurs na propozycje imion dla nowo narodzonych sympatycznych gryzoni. Nie jest jeszcze znana płeć zwierzątek, dlatego "rodzice chrzestni" mogą podawać warianty z obu płci dla dwójki maluchów. Ogłoszenie wyników planowane jest w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny. Szczegóły pojawią się na profilu zoo na FB.

Zobacz też wyścig tapirów, kapibar i hipopotamów. Materiał archiwalny

Opinie (88) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.