Fakty i opinie

Diler zatrzymany na parkingu centrum handlowego

21-latkowi grozi do 12 lat więzienia


21-letni gdański diler narkotykowy został zatrzymany przez policję, gdy wracał z dziewczyną z zakupów w Galerii Bałtyckiej zobacz na mapie Gdańska. Policjanci przygotowali zasadzkę na parkingu i zatrzymali mężczyznę, gdy wsiadał do swojego audi S8. W mieszkaniu miał 0,6 kg marihuany.



Uważasz, że karalne powinno być samo posiadanie narkotyków, a nie tylko handel nimi?

tak, to jedyny sposób, aby dobrać się do skóry większości dilerów 38%
nie, to sposób na podratowanie policyjnych statystyk, prawdziwi dilerzy i tak rzadko wpadają 62%
zakończona Łącznie głosów: 2216
Policjanci przyglądali się "karierze" 21-latka już od jakiegoś czasu. Udało im się - co jest dość rzadkie - zebrać dowody na to, że nie tylko może on posiadać narkotyki, ale i handlować nimi. Postanowiono, że mężczyzna zostanie zatrzymany.

Policjanci przygotowali zasadzkę. Kiedy w zeszłą środę po południu udał się na zakupy do Galerii Bałtyckiej, jedna grupa policjantów zaczaiła się na parkingu przy jego samochodzie, druga zaś pojechała do jego mieszkania na Ujeścisku.

Wraz z 21-latkiem zatrzymano także jego 21-letnią dziewczynę, która odpowie za pomoc przy przestępczym procederze chłopaka. Kiedy zaś policjanci chcieli wejść do mieszkania dilera, to w drzwiach spotkali innego 21-latka, który w pośpiechu próbował wynieść z lokalu sportową torbę. Znajdowały się w niej narkotyki.

- Łącznie w mieszkaniu zabezpieczono 0,6 kg marihuany. Znaleziono także broń krótką, która obecnie jest badana przez biegłych. Zabezpieczono także kilka notesów, których zawartość może świadczyć o tym, że 21-latek handlował narkotykami - mówi Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
21-latek usłyszał już zarzuty dotyczące posiadania narkotyków i handlu nimi, grozi mu nawet do 12 lat więzienia. W piątek sąd aresztował go tymczasowo na trzy miesiące. Jego dziewczyna i kolega również usłyszeli zarzuty, ale mniejszego kalibru.

Opinie (351) 5 zablokowanych

  • Nie wiem, ze oni się nie boją... (35)

    Zarabiają u góry a płotki za grosze idą siedzieć...
    Pewnie cieszą się, ze są gangsterami...ale cena jest wysoka.

    • 277 14

    • Łatwy szmal wyłącza łatwo mózg. Zwłaszcza mózg taki ledwo co pełnoletni. (3)

      Zaryzykuje parę razy, zainkasuje niezłe pieniądze i już po nim - mózg idzie w odstawkę, myśli że Pana Boga za nogi złapał.
      Ale i starsi jak poczują nosem kasę to tracą rozum, zobaczcie jak Budyń się połasił i zaczął kombinować. A przecież zarabiając tylko legalnie też mu się dobrze powodziło.

      • 82 2

      • w sumie (2)

        też racja

        • 21 1

        • (1)

          "21-letni gdański diler narkotykowy" - może od razu narkotykowy BARON? ;)))
          buahahahhaa

          "znaleźli"
          buahahahhaa2

          "0,6 kg marihuany"
          buahahahhaa3

          • 30 17

          • ej tylko nie Baron

            Bo to napewno nie
            baron

            • 10 0

    • (20)

      Płotka w wieku 21 lat jeżdzi już audi a 8,a 55 letni robotnik co uczciwie zaper...a przygarbiony,brudny zajeżdżony robotą jedzie skm albo tramwajem.Taki mamy klimat że uczciwą pracą tylko garba ,choroby i szybszej śmierci się dorobisz

      • 153 6

      • (3)

        Tak wszędzie jest. A czemu robol co całe życie na własne życzenie zmarnował ma jeździć a8? Gdyby poza tym każdy miał 8mke to by była ona na równi z skm

        • 10 62

        • Zmarnował? (2)

          to on jest Solą tej ziemi...

          • 62 8

          • to bądź solą i pieprzem tej ziemi i nie narzekaj, nawet do szkoły dziecka nie wysyłaj tylko na budowę od razu

            • 9 22

          • taa solą w oku...
            na 16letnie audi s8 w gzie to stać każdego...

            • 2 2

      • (11)

        Wbrew populistycznym narzekaniom, młody człowiek może się ustawić uczciwą, ciężką pracą.

        I chyba w żadnym kraju robotnik nie jeździ A8...

        • 32 11

        • Przede wszystkim nie można prowadzić auta po pijaku

          • 42 0

        • W Norwegii... każdy spawacz (7)

          Ale ten, który nie pije:-

          • 39 2

          • (4)

            S8 jełopy nie A8 - a to w cenie robi różnicę - zależy jeszce który rok tej audicy

            • 22 7

            • No raczej nie starsze niż 3 lata :)

              • 7 1

            • (2)

              Z eSami w PL to jest jak z eMkami.

              • 16 0

              • wiem cos o tym. ukradli mi dwa dni temu znaczek 'S' (1)

                z grilla mojej laleczki :) takze pewnie już jezdzi po trojmiescie eSa tylko na grillu.

                • 10 1

              • "mojej laleczki"

                pewnie na święta prezent dostaje, i pod kołdra w mrozie trzymasz. To tylko samochód, co d*pę wozi; przedmiot jak toster i odkurzacz które również jakąś funkcję w gospodarstwie domowym spełniają...

                • 2 0

          • spawacz

            akurat nie jest prostym robotnikiem bez kwalifikacji, jakieś tam umiejętności ma i trudno go zastąpić- więc jest specjalistą w swojej dziedzinie. nawet jeśli skończył krótki kurs- ale wtedy praca go raczej szybko weryfikuje- jak partaczy wylatuje.

            • 23 0

          • hahaha akurat w Norwegi to auta są horrendalnie drogie w porównaniu do zarobków...

            • 2 0

        • W żadnym na wschód od Polandii. Pozdrawiam

          • 9 0

        • s8, nie myl pakietu s ze zwykłą 8 ;)

          • 1 0

      • nigdzie na świecie

        robotnik nie jeździ nowym a8, przyczyna jest prosta- jego praca nie wymaga wysokich kwalifikacji i łatwo go zastąpić, więc nawet w krajach , gdzie zarobki są kilkukrotnie wyższe niż u nas nie będzie go stać na wydanie ponad pół miliona na s8 (bo o tej wersji mowa)
        także biadolenie o uczciwej pracy bez sensu, bo nigdy nie będzie ona tyle warta, to już nie czasy komunizmu, ze nieważne co umiesz, im ciężej fizycznie popracujesz, tym więcej zarobisz (niechlubny wyjątek to nadal górnicy).

        zresztą jak płotka, to to raczej i tak używka była:)

        • 14 3

      • przecież to pewnie samochód rodziców....

        • 4 4

      • Hjaha

        Widzisz co piszesz ? Kazdy jest wlasnym kowalem ciulu

        • 0 3

      • Jakie audi? Przecież widać ze jadą kiją

        • 2 2

    • (7)

      Sprawdź najpierw ile kosztuje S8, a potem oceń czy to płotka...

      • 7 8

      • jak diluje (3)

        to płotka, grube ryby towaru na oczy nie widzą zapewne. a nigdzie nie napisano, czy to s8 z salonu, czy używka 1-3 letnia (która nadal kosztuje kosmiczne pieniądze, ale już będące w zasięgu większości ludzi zarabiających powyżej średniej). a mogło być po prostu kradzione z przebitymi numerami.
        zawsze istnieje też możliwość, ze 's' było tylko dla szpanu przyklejone...

        • 19 0

        • (1)

          a ta S8 byla w starej budzie z lat ~2000

          • 2 0

          • koło 20tys PLN w gazie...
            szał normalnie :D

            • 1 0

        • To dawaj mi takiego goscia co przebije ci teraz numery zeby nie przyczaili

          • 1 0

      • Co z tego ile kosztuje jak kolo chodzi w samych kalesonach?

        • 16 0

      • plotka (1)

        grubasy maja wiecej rozumu i jezdza starymi passeratti albo fordami. tisze jediesz dalsze budiesz.

        • 9 1

        • tisze budiesz dalsze jediesz

          jak się chcesz wykazać to nie wymyślaj

          • 3 0

    • S8 i 21 lat?

      • 2 0

    • ach ta dzisiejsza młodzież...

      • 2 0

  • Tymczasem półki sklepowe uginają się od wódki, piwa, papierosów i chipsów. (17)

    • 439 37

    • a kiedyś uginały się tylko od octu

      • 35 11

    • Alkohol to straszny narkotyk. (4)

      Zobaczcie ile osób powoduje wypadki na drogach przez alkohol.
      Zobaczcie ile osób stosuje przemoc, czy to w domu, czy na ulicy przez alkohol.
      Zobaczcie ile osób zniszczył alkohol.

      Dlaczego on jeszcze jest legalny.

      • 92 9

      • (2)

        Zgadzam się, że alkohol to nic dobrego, ale proponuję zainteresować się literaturą na temat lat 20. ubiegłego wieku w USA (okres prohibicji) i zastanowić się, czy delegalizacja zmieni cokolwiek poza tym, że wzrośnie przestępczość.

        • 25 5

        • Wole napić się piwka i pogadać ze znajomymi niż siedzieć i czytać literaturę .... Żal mi takich ludzi ...
          To moje zdanie

          • 4 25

        • właśnie z jointami jest tak samo. Kto zarabia?

          • 7 0

      • cóż za pytanie.... bo Państwo zarabia na alco i fajach kupe siana i jest na 500+

        Proste :) z tym, że leczenia pozniej chorych po tych używkach jest jeszcze droższe... niestety

        • 3 1

    • alkohol zakazać?

      a jak wtedy ludźmi rządzić?

      • 28 3

    • i jeszcze od herbaty, kawy i słodyczy!

      wszystko uzależnia!

      • 11 3

    • tu nie ma znaczenia uzywka ale to czy Polska ma z tego haracz !

      • 7 0

    • W Polsce jest ustawa o chwaście... (5)

      Konopia zawiera składniki, które zmniejszają ból oraz działają przeciwzapalnie,
      a badania potwierdzają, że konopia jest bardziej skuteczna niż aspiryna.
      W medycynie i religii używana była od tysiącleci, aż nagle została zakazana
      i uznana za narkotyk przez wszechwiedzących niewolników Babilonu.
      Słuchajcie, trzymajmy się tradycji legalizacja teraz, legalizacja tu.

      Rzeczpospolita Polska w zakazy ubrana
      Nikogo nie zabiła, a jednak zakazana
      Dla rasta sakramentem jest marihuana,
      Sadzić, palić, zalegalizować!

      • 24 7

      • Ty (4)

        imbecylu, szkoda slow

        • 4 34

        • (3)

          Jakieś argumenty zamiast epitetów?

          • 25 3

          • Ja podam ci jeden zasadniczy argument, choć nie jestem autorką posta wyżej. (2)

            Jest on taki, że 99 proc. klientów ośrodków dla narkomanów to ci, którzy zaczynali od marihuany.

            • 2 20

            • Na pewno od marihuany? A nie od alkoholu i papierosów?

              • 19 1

            • 100 % alkoholików zaczynało od picia wody ...

              • 19 0

    • A ja nie pije, nie pale, nie robie nikomu co mi nie mile ale pale codziennie wieczorem w swoim mieszkaniu i za to moga mnie zamknac na xx lat... paranoja...

      • 21 0

    • Tymczasem, wypite dwa piwa i prowadzenie pojazdu

      to przestępstwo ale wypalenie pół grama uchodzi na sucho

      • 3 5

  • No to grubo... (12)

    Taka akcja i tylko tyle znaleźli?
    Brawo policja!
    Jak uderzać to z grubej rury.
    Tyle to można używać jako środek leczniczy.

    • 211 46

    • tyle znaleziono (7)

      pomyślmy, ile musiał sprzedać, żeby kupić S8 za pińcyt tysięcy? hmmm...

      • 11 4

      • (4)

        Ale nie wiemy jakie s8 miał, może stara 20 letnia buda?

        • 10 2

        • Dokładnie. (3)

          • 5 2

          • Co nie zmienia faktu że S8 tanie nie jest w zakupie oraz i utrzymaniu. (2)

            • 3 1

            • Oraz i utrzymaniu... (1)

              • 7 1

              • oraz i też zarazem jednocześnie w utrzymaniu

                • 4 0

      • Propaganda sukcesu.

        Powiedzmy, że nie był policyjnym informatorem i tylko dlatego został aresztowany. Reszta która współpracuje jest praktycznie bezkarna. Ręka rękę myje. Płotka, gruba ryba nie ma znaczenia.

        • 7 0

      • poprawili

        juz poprawili w tresci na 0,6 kilograma

        • 1 0

    • znaleźli broń.... to mało? naćpany g*wniarz rozprowadzający wśród innych g*wniarzy

      ścierwo i do tego broń, no świetnie, a wy łeeeeee, bo tylko pół kilo marihuany znaleźli

      • 2 6

    • 600 gram jak srodek leczniczy ??? (1)

      600 gram to nie tak malo kolego chyba co ?

      • 2 2

      • ale i nie tak dużo

        • 1 0

    • Co to ma być?

      Dajcie spokój z tym ziołem!
      Na świecie jest już to prawie wszędzie legalne i jest tego tyle, że mało kto się tym już tak naprawdę przejmuje!
      Więcej z tego pożytku niż szkody a dopalcze ciągle dostępne bez problemu.

      • 6 0

  • cudow nie ma - wlasnie to mysle widzac troglodytow w furach za kilkaset tys (37)

    albo bandzior albo zlodziej albo synus bogacza

    • 247 24

    • zazdrość straszna rzecz (36)

      a może palancie pomyślisz o młodych wykształconych i dobrych prawnikach, lekarzach

      • 11 115

      • Czyli twierdzisz, że pasuje do ciebie określenie "troglodyta"? (3)

        • 39 2

        • najwyraźniej tak, pewnie zastrasza pacjentów i oni płacą ile każe!

          Ach, stomatologiem być, stomatologiem troglodytą...

          • 21 2

        • każdy zabiegowiec (1)

          wygląda jak troglodyta. taki urok zawodu:)

          • 6 0

          • w końcu to stomatoł

            • 2 0

      • (14)

        statystycznie jednak częściej takimi autami jeżdżą ludzie z półświatka niż dobrzy prawnicy i lekarze.
        Bo w wieku 20-kilku lat prawnik i lekarz jeszcze studiuje, a takie auto będzie miał ewentualnie za 10 lat.

        • 68 1

        • za 10 lat może zacząć powoli zbierać (13)

          lekarz w wieku 30 lat to jeszcze jest przed spacjalizacją - i o wydaniu 500 tys na S8 może pomarzyć...
          nie wiem jak prawnik - nie wypowiadam się ;)

          • 50 1

          • (1)

            Chyba że Dugi Hałzer :)

            • 21 1

            • adwokat bez pleców może jedynie na PS3 pojeździć nowym S8, lekarz grubo po 40 stce chyba że znów pojawi się papa który załatwi wejścia tu i tam

              • 38 0

          • prawnik (1)

            przed trzydziestka to zwykle płaci, by móc pracować, później sobie odbija:)
            lekarz koło 30 jest w trakcie specjalizacji, ale może już spokojnie dorobić popołudniami- oczywiście nie na tyle, by kupić s8, ale na fajny samochód w leasing na 5 lat już starczy. kwestia posiadania mieszkania/rodziny i priorytetów.

            • 10 0

            • Chyba że są słabi, to zarobią mniej od spawacza w stoczni.

              • 2 2

          • (8)

            A ty to z choinki się urwałeś czy cię właśnie co odhibernowali po 20 latach? Zbierać to sobie możesz grzyby, takie samochody bierze się w leasing od razu jak zaczyna się dobrze zarabiać i zamiast 500k spłaca się utratę wartości czyli jakieś 250k. Trzeba być idiotą, żeby mrozić 500k na samochód. A dla lekarzy to leasingi są jeszcze na preferencyjnych warunkach.

            • 8 6

            • może nie znam się tak dobrze na finansach (7)

              bo to nie moja działka. ale ciekawe rzeczy piszesz.
              według mojej wiedzy spłaca się w leasingu całość, zwykle z małą górką, pomniejszone o to, co się odlicza od podatku. wolne zawody nie są zwykle vatowcami, więc innych korzyści nie ma. owszem, w momencie sprzedaży samochodu po zakończeniu leasingu będziemy do przodu w stosunku do kupna za gotówkę (max 19% przy podatku liniowym i 0 oprocentowaniu leasingu- co w zasadzie jest niemożliwe), nie płacimy wszystkiego od razu, ale aż tak różowo nie jest. no i bez dużej wpłaty własnej oprocentowanie leasingu może przekroczyć zysk z odliczeń podatkowych, więc kasę trzeba i tak zamrozić. tak na oko min. z 200k, by się opłacało przy cenie 500k...a 'preferencyjne' warunki dla grup zawodowych to zwykle wabik, zwłaszcza we wszelkich sprawach finansowych. co innego rabat u producenta- tam czasem działa, gdy diler niechętny do negocjacji, ale to kwestia indywidualnej umiejętności targowania się- niektórzy (np. ja) po prostu nie umieją tego robić.

              • 18 0

              • co ty bredzisz? obudź się! (4)

                przecież leasing właśnie polega na tym, że spłacasz tylko utratę wartości a nie cały samochód i po zakończeniu umowy ci go zabierają.

                • 2 13

              • aaa, (2)

                czyli piszesz o tej wersji leasingu, która jest biznesową wersją wynajmu? :)
                zwykle w 3 lata spłacasz 50-60 % wartości samochodu i zostajesz z niczym?
                trzeba mieć kupę kasy i pewność utrzymania poziomu zarobków przez wiele lat (co z wyjątkiem naprawdę bogatych ludzi jest niemożliwe- wypadki, ciężkie choroby itd.)
                to dopiero jest topienie pieniędzy. a 10% na wstępie zwykle i tak trzeba dać...do tego na zakończenie samochód zwykle i tak jest warty dużo więcej niż pozostało do spłacenia.

                • 5 1

              • (1)

                Ale jeździsz 2x droższym samochodem niż byś wziął na kredyt. Wychodzi na to samo, jakbyś go kupił i potem sprzedał, tylko w leasingu tą kasę ze sprzedaży masz w kieszeni już na starcie. A posiadać samochodu nie muszę, tylko nim jeździć.

                • 1 5

              • jak masz masę kasy

                i jesteś pewien, że będziesz ja nadal miał, gdy leasing się skończy to spoko.
                ale przepłacasz względem zwykłego leasingu z pełną spłatą. tak o kilkanaście procent- akurat przerabiałem to ostatnio, porównałem oferty na ten sam samochód:)
                zresztą to jest praktycznie to samo co w miarę nowy produkt o nazwie 'wynajem długoterminowy'- opłacalność skrajnie niska.
                nie wiem, skąd Ci się wziął pomysł, że możesz sobie pozwolić na samochód 2x droższy. chodzi Ci o to, ze masz niską wpłatę własną i stosunkowo niskie raty? tak, ale przez ten czas spłacasz nie 50% jak piszesz ale min. 60-70% wartości samochodu- im droższy, tym więcej. zostawiasz bankowi samochód, za który zapłaciłeś 2/3 ceny,a jest on warty 1/2 ceny. ale każdemu według potrzeb, może Twój księgowy ma jakieś uzasadnienie podatkowe dla tego (bo nic innego nie widzę)
                i nie wiem, co Cię tak z tym kredytem wzięło, ja piszę tylko o leasingu.

                • 3 0

              • Czyli jestes zwyklym dziadem

                Ktorego nie stac na auto by je kupic tylko wynajmuje.... zenada troche. Taki doktór czy prawnyk na pokaz w lizingowej bryce.ha ha biedaki

                • 0 5

              • odpowiem krótko (1)

                wynajem długoterminowy

                • 3 0

              • popieram, a jak nie jest potrzebna fura to z wypozyczalni, naprawde duzo bardziej sie oplaca niz kupowanie, nawet takiej prywatnej osobie jak ja

                • 1 0

      • Lekarze i prawnicy to dopiero wykształceni złodzieje.

        • 19 9

      • Taa 21 lat i lekarz, prawnik... (7)

        Studia medyczne trwają 6 lat + specjalizacja. Lekarzem się zostaje mając minimum 32 lata. Poza tym mam w rodzinie lekarza specjalistę i on nie jeździ wypasioną furą.Ma 10letnie auto

        • 22 1

        • (1)

          Do tego po specjalizacji może nadal pierdzieć w stołek w szpitalu za 5k, a tyle to można zarobić mając spożywczak.

          • 4 0

          • za 5k to chyba razem z dyżurami

            jak ma małe dzieci to 3 - 3,5k na rękę

            • 2 0

        • to dopytaj się o szczegóły (4)

          bo mylisz pojęcia. lekarzem (to odpowiednik magistra w medycynie) zostaje się po studiach, czyli ok. 25 roku życia. potem 1 rok stażu i można pracować bez ograniczeń. nie trzeba być specjalistą, kwestia co umiesz i kto Cię zatrudni. większość specjalizacji trwa 5 lat, ale niektóre 4, więc można zostać specjalistą (lekarzem już się wtedy dawno jest) w wieku 30 lat (lub wcześniej, jeśli sie poszło wcześniej do szkoły). w międzyczasie można zarabiać dodatkowo popołudniami- mniej niż specjalista, ale nadal niemało. wszystko kwestia ile chce się pracować i na co wydawać te pieniądze- niektórym wystarczy ten sam samochód od 10 lat, kwestia indywidualna.

          • 3 1

          • (1)

            jak ktoś zamierza pierdzieć w stołek w szpitalu to specjalizacja się nie opłaca, bo różnica w pensji to jakiś tysiąc złotych netto.

            • 3 1

            • wśród tej grupy

              jest największy odsetek przekonanych o tym, że specjalizacja to 'nobilitacja'.
              a opłacalność specjalizacji-to już inna sprawa- zależy od miejsca, w niektórych szpitalach rezydent nadal ma wyższą pensję niż specjalista.

              • 0 1

          • "kwestia co umiesz i kto Cię zatrudni" (1)

            ha ha w ogóle nie wiesz co gadasz. pewnie student? medycyna jest bardzo sztywno uregulowana i jak nie masz dyplomu specjalisty to możesz se "pracować bez ograniaczeń", ale na zmywaku. bez specjalizacji możesz też robić karierę w firmie farmaceutycznej będąc akwizytorem leków, ale nie zostaniesz dopuszczony do pracy nawet w przychodni gdzie się leczy katarki, bo trzeba być po rodzinnej albo po internie.

            • 2 0

            • pewnie nie student:) może np. specjalista.

              i wiem, co gadam. jeszcze raz napiszę: kwestia co umiesz i kto Cię zatrudni. kwestia jak bardzo się starasz i jakie masz umiejętności dodatkowe. jeśli nie wiesz o czym piszę...to chyba nie jesteś z branży w ogóle albo jesteś trasznie oderwany od realiów:) ale podpowiem Ci, co można robić: nochy, poz, hospicja, dyżury, usg, programy zdrowotne, ba, do zwykłej pracy w szpitalach niektórych Cię chętnie zatrudnią, tylko niekoniecznie w trójmieście. 90% pracujących w ten sposób dodatkowo jest przecież przed specjalizacją. owszem, po specjalizacji łatwiej i większe pieniądze, ale nie jest to bezwzględny warunek. bo więszość specjalistów już w nochach i pozach pracować nie chce.

              • 0 0

      • tak, w wieku 21 lat. na pewno. jak zostales stomatologiem z tak pusta glowa (1)

        to nie wiem. chyba rodzinny biznes. co do aut, siedze w branzy samochodowej I wejsc w posiadanie takiego cacka, jesli od konca szkoly masz leb na karku I nie szastasz kasa to da rade. im drozsza fura w salonie tym szybciej traci na wartosci I po kilku latach znajduje sie w kregu cenowym dostepnym dla wiekszej rzeszy. czasami nawet nie zdaza skonczyc produkcji jednego modelu, a juz pierwsze jego roczniki sa smieszne tanie. no ale to problem dla tych, co biora z salonu. rozumiem, ze kupujesz sobie wygode I pewnosc bo jest gwarancja. dobre dla kogos kto nie zna realiow branzy.

        • 6 0

        • Podaj mi te "śmiesznie tanie" przykłady, bo mimo że wyszło nowe BMW 7, to stare wciąż zaczyna się od 100 000 zł.

          • 4 0

      • 5 lat po studiach-krótko (4)

        widzę trzy możliwości:
        1) jesteś niesamowicie obrotny, zaryzykowałeś, wziąłeś kredyt na sprzęt, otworzyłeś gabinet i masz pacjentów- gratuluję
        2) jesteś na kontraktach- musisz się zaharowywać, by w 5 lat tyle zarobić- współczuję
        3) najbardziej prawdopodobne- dostałeś dobrze wyposażony gabinet np. po rodzicach stomatologach lub po prostu bogaci rodzice Ci ten gabinet ufundowali.

        Do tego dochodzi jeszcze kwestia mieszkania- bo mając s klasę w klitce raczej nie mieszkasz i posiadania rodziny, co za tym idzie pewnych priorytetów w wyborze samochodu:)
        wiem jakie są zarobki w stomatologii (i powinny takie być), ale wiem też, że własny gabinet to duży próg cenowy wejścia, a staż pracy krótki jak na samodzielne odbicie tego wszystkiego. dwa lata więcej i uwierzyłbym bez zastrzeżeń:)
        to oczywiście żaden zarzut ani tym bardziej zazdrość, sam na zarobki nie narzekam:) i uważam, że w tego typu branżach powinny takie zarobki być.

        • 5 0

        • (3)

          Żaden próg cenowy wejścia, bo jeżeli tylko dostaniesz pozwolenie na otwarcie gabinetu od izby lekarskiej, to każdy bank pożyczy ci kasę z pocałowaniem ręki, bo jest to w 100% pewny interes, który się spłaci bez problemu.

          • 0 0

          • wszystko zależy, jakie masz koszty poza spłatą sprzętu (2)

            bo jeśli żadne- spoko. ale jeśli mieszkanie, rodzina sensowny poziom życia, to merca klasy s w 5 lat jakoś nadal nie widzę. ale to zapewne kwestia priorytetów.
            no i nie jest to też takie proste, skoro większość młodych pracuje u innych na kontraktach.

            • 1 0

            • Ten Merc nie musi być nowy. (1)

              Może być wypożyczalnia, leasing także na używany.

              • 2 0

              • mówimy o furach

                za kilkaset tysięcy, nie o 'wydmuszkach' na pokaz. wypowiedź sugeruje, że mowa o samochodzie nowym. używka 2,3 letnia- to nadal 200-300k, więc sporo, ale starsza już bez problemu

                • 0 0

      • młody - dobry prawnik lekarz dentysta? za dużo bajek oglądasz

        • 1 0

  • Weźcie się w końcu za coś normalnego do roboty (19)

    Łał, normalnie szok i duma, że złapaliscie goscia z 0.6 sztuki, brawo wy! A może tak w końcu by się wziąć za pedofilii i innych zwyroli?

    • 136 122

    • (3)

      0.6 kg to 600 sztuk ;)

      • 33 0

      • 0.6 to 0,6

        a czy kg czy g to juz niuans

        Widać ktoś na wagary za czesto chodził...

        • 22 2

      • X (1)

        600 x 50 zł = ponad 30 tys zł

        • 2 1

        • 50?

          a nie 30?

          • 1 0

    • (1)

      0,6kg to nie 0,6 sztuki :) tylko 600 sztuk :)

      • 5 0

      • Wciaz malo

        • 7 2

    • Łał, normalnie szok i duma, że złapaliscie goscia z 0.6 sztuki, brawo wy! A może tak w końcu by się wziąć za pedofilii i innych (4)

      Jak zawsze nie podobają się "chorej" części społeczeństwa działania Policji. Klasyczny argument, który owi troglodyci wygłaszają: "może tak w końcu by się wziąć za pedofilii i innych zwyroli?". Jaki jest odsetek pedofilów w społeczeństwie, a jaki osób handlujących środkami odurzającymi? Człowieku zanim wyrazisz opinie zastanów się trzy razy.

      • 6 13

      • Problem dilerki sprawna i (3)

        • 0 0

        • Problem dilerki sprawna policja może rozwiązać w miesiąc. (2)

          Tylko komu się chce?

          • 3 0

          • (1)

            Może, ale tego nie zrobi, bo wsadzając wszystkich bandytów do więzienia, nie mieliby co robić przez długie lata, a więc poszliby na bezrobotne.

            • 0 3

            • Tu chodzi o kasę o nic więcej.

              • 2 0

    • Rodzinę mają ci zamknąć?

      • 2 0

    • idiota liczyc nie potrafi hahahah

      i dobrze rowy tez ktos kopac musi

      • 0 0

    • za dużo reklam i tv oglądasz, weź się za ksiązki - brawo ty

      • 0 1

    • 0,6 kg a nie sztuki ;)

      • 1 0

    • 0,6kg

      Idioto

      • 0 0

    • AA

      łał, dilerson , czytanie ze zrozumieniem i beka ze swojej żenady naprawdę szacun:D słaby z ciebie diler jak mylisz 0,6 kg z g :)

      • 0 1

    • 0,6 kg to dla Ciebie jest sztuka? Ziomek, nie wszyscy handluja kontenerami

      • 0 0

    • 0,6 kilograma gamoniu

      • 0 0

  • takich karier jest mnóstwo... (3)

    • 85 1

    • narkotyki pija codziennie

      co ta wodka robi z ludzi?

      • 2 0

    • No tak, tylko czy policja może ot tak wejść do mieszkania ? pomijam sprawę nakazu. (1)

      koleś był na zakupach, a policja pojechała wejść do mieszkania, Jeśli by tam nie było tego kolejnego kolesia to jak by mieli wejść, na wytrych czy wywarzając drzwi ?

      • 1 0

      • Policja może wejść w trzech przypadkach: żądanie komendanta, prokuratora lub niecierpiące zwłoki.

        Z tym, że nakaz może przyjść pocztą w późniejszym terminie. Zawsze obywatel może się sądzić w Sądzie cywilnym. Praktyka jednak pokazuje, że bardzo ciężko jest udowodnić obywatelowi, że Policja nie weszła w związku z poważnym uzasadnieniem. Funkcjonariusz ewentualnie może powiedzieć że z anonimowego źródła informacyjnego miał informację, że dzieje się coś złego, oczywiście "źródło" okaże się nieuchwytne :)

        Kwestia komu uwierzy niezawisły Sąd powołując się swobodę w ocenie dowodów podczas ewentualnej konfrontacji. w 99% przyklepie wersje niebieskich ,a już decyzje w pierwszej instancji w 99% i tak nie idą pod prąd bo wychodzą z założenia "jak naprawdę wierzy w swoje to i tak się odwoła, a jak nie to problem z głowy".

        • 0 0

  • News tygodnia (4)

    Zlapaliscie tylko plotkę a gdzie grube ryby???

    • 133 7

    • Gdyby wytłuczono wszystki płotki (2)

      a nowe widziały za handel widmo szubienicy to i wieloryby i rekiny by zdechły.

      • 12 4

      • (1)

        taaa jasne psiarnia by ich wyręczyła przecież te granatowe parchy same zajmują się lewizną po tzw służbie

        • 9 3

        • Czy komendanci wiedzą, że chłopcy stoją na bramkach, a może pójść dalej, BSW, Województwa, Ministerstwo?

          • 0 0

    • dac mu wedke a nie rybe

      to zarobi sam na siebie.

      • 1 0

  • Audi s8 w wieku 21 lat- niezle (29)

    Ja mam 10 letniego focusa a lat 38...hm.
    Chyba ze.mna cos nie tak.:(

    • 350 10

    • Mam 20 lat (12)

      Bentley Continental GT rok 2014
      Nie mierz wszystkich swoją miarką.

      • 13 125

      • jo pewnie tatus pomogl (7)

        • 78 2

        • ...pewnie że pomógł.

          skleić bentleya z airfixa 1:24 to dla niektórych faktycznie może być nie lada problem.

          • 147 0

        • (5)

          Typowo polskie, trzeba się jakoś wytłumaczyć co, że nie stać na to co inni mają, ech ta zawiść

          • 6 39

          • w tym wieku (4)

            nie ma szans samemu mieć pieniądze na bentleya.
            można je mieć w całości od rodziny lub jako kapitał, który został dobrze zainwestowany- ale nadal musiał być to kapitał potężny.
            innego legalnego sposobu nie ma. 800k/24miesiące = ponad 33k miesiecznych zarobków tylko na ten samochód, jeśli pracował od 18 roku życia. bez kosztów utrzymania.
            kwalifikacji żadnych mieć nie może, przynajmniej nie takich, które dałyby takie zarobki- za krótko.
            najpewniej bajki trolla.

            • 24 4

            • da się, choć pewnie mu by się nie chciało (3)

              wyrabiasz sobie kilka kar kredytowych, ściągasz kontener jakiegoś badziewia z chin, bierzesz zumi czy panoramę firm, obdzwaniasz całymi dniami bez przerwy setki firm będących potencjalnymi klientami i w efekcie skali zarobisz dużą kasę.

              • 4 8

              • Same koszta magazynowania i transportu przerosły bo twoje pojęcie, pomijam odprawę celną o ewentualnym zatrzymaniu przez Urząd do wyjaśnienia nie wspominam.

                Rozumiem ze byłeś w Chinach i masz pewność że zaufany Azjata wyśle ci to co chcesz ...

                A te obdzwanianie pozostawię bez komentarza

                • 13 0

              • Kary kredytowe... (1)

                to i bez wyrabiania można mieć.

                • 0 0

              • Zazdrościsz....to też sobie wyrób, banki mają wiele ofert w tym temacie.

                • 0 1

      • I co, zarobiłes na niego przy pracach sezonowych? czy tata bogaty?

        • 36 1

      • Napisz kolego czym się zajmujesz, że w weiku 20 lat stać Ciebie na takie auto. (1)

        • 8 0

        • Mała firma import-export z branży "trendy i piękno", tzn. broń, narkotyki, kobiety, leki.

          • 26 1

      • Hehhe

        Ty masz ....tico po dziadku jełopie

        • 1 0

    • Wszystko jest z Tobą dobrze. Musisz jeszcze trochę uzbroić się w cierpliwość.

      Mój pracodawca mówi na przykład, że zarobki nie mają górnego limitu i tylko ode mnie zależy ile chce zarabiać.

      On daje mi narzędzia i opłaca za mnie ogromne świadczenia.

      Także ten no, wszystko zależy od Ciebie

      • 33 5

    • (6)

      Możesz jeszcze wiele rzeczy w życiu zmienić, zostań przedsiębiorcą i walcz o swój dochód, a nie gotujesz parówki na etacie i liczysz że ktoś ci da więcej niż 2-3 tys netto na rękę....

      Myśl praktycznie bądź napalony na sukces

      • 13 10

      • (5)

        Jakby dawali 2 -3 tys jak piszesz to byłby luksus w kraju,poptrz realnie ile ludzi zarabia 1200-1600 zł

        • 23 5

        • W trójmieście prawie nikt, skoro w biedronce kasjer zarabia 1800

          • 19 5

        • Na prawdę 2-3 tys netto wywróciłoby twoje życie do góry nogami ?! Ludzie którzy zarabiają 1200-1600 zł to już na prawdę ludzie z aspiracjami na poziomie butelki gazowanej

          • 9 24

        • problem mentalności

          nie ma "dają", jest "zapracujesz"

          • 3 0

        • Kolego przestań farmazonić! (1)

          Dawałem ogłoszenia w branży powiedzmy budowlanej zarobki netto około 2700-4000. I wiesz co? Na 20 ludzi 10 olało rozmowę o pracy - dosłownie olało! Część nie raczyła nawet zadzwonić,że nie przyjdą! A ci którzy przyszli....Jeden pan zażyczył sobie 500 dniówki, inny 7500 na rękę. Kosmos.

          • 3 2

          • Jasne

            Podczas generalnego remontu kamienicy w której mam lokal popytałem o zarobki. Tych od izolacji fundamentów, od ocieplenia, od wymiany dachu oraz drobnych od kafelek, płyt gipsowych itd. Sporo ludzi i ekip. 4000 zł nawet jak zarobisz to i tak na jakąś śmieszna umowę i to za 200 godzin bo 20 zł per godzina to maks w tej branzy i to wyłacznie dla fachowca. Ponad połowa nie ma umowy o prace albo jest na własnej działalności. Ogólnie żenada

            • 8 0

    • Nie ma co podniecać sie (1)

      Audi z 1998 roku nie jest aż tak drogie...

      • 47 1

      • No i wszystkie mają niski przebieg

        • 2 0

    • Ten s8 to pewnie spawany z trzech szrot z XX wieku.

      Ale sam możesz mieć tegoroczny model. Zacznij już dziś odkładać kasę. W wieku 67 lat uzbierasz wystarczająco dużo, a ceny s8 z 2016 spadną odpowiednio nisko, że na emeryturkę akurat sobie sprawisz s8.

      • 8 1

    • ten S8 musi mieć dawcę ze starszego A8, bo 21 letnie S8 pojawią się dopiero w przyszłym roku (1)

      • 6 4

      • ty wez zacznij wyraznie czytac

        21 lat ma koles a nie samochod.. omg, autor komentarza napisal ze w wieku 21 lat (koles) ma samochod marki audi model s8...

        jakie 21 letnie s8??? omg

        • 10 5

    • Marihuana (1)

      Marihuana to nie narkotyk

      • 9 7

      • jak dla ciebie to narkotykiem może być twoja własna ręka

        • 2 4

    • Za Twoje podatki nie takimi S8 się rozbija inna mafia

      i to od lat. W dodatku sam na nich głosujesz, albo na tych innych. Tylko, że pod tym względem oni są tacy sami i wciąż mają coraz większe dziury w uchwalanym budżecie.

      • 3 0

  • Tylko walka z narko mafią taka jak na Filipinach może przynieść jakieś efekty. (5)

    Osoby te powinny być postawione przed plutonem egzekucyjnym w najbliższy weekend gdzieś w miejscu publicznym.

    • 83 45

    • Ale za co ? (3)

      Za skręta, który jest legalny w połowie krajów europy ?

      • 23 7

      • za zmarnowane życie wielu rodzin, kretynie

        • 8 22

      • Polska nie dorosła do skrętów. (1)

        Januszowi po skręcie prostują się sznurowadła w sandałach a mózg ulatuje wraz z ostatnim smokiem.

        • 13 3

        • chyba zwariowales pajacykui L:)

          • 1 2

    • Ja wole walki jakie urządzają między sobą kartele meksykańskie:-)

      Terroryści z is to przy nich pikusie:-)

      • 5 0

  • A co z dilerami samochodów??? (2)

    Samochód może działać podobnie do nakrotyka.

    • 65 20

    • tobie

      radunia to juz na glowe bije...

      • 6 4

    • Bardzo wiele firm ma swoich dilerów

      przypadek? nie sądzę...

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.