• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Droższe bilety na komunikację w systemie Fala

Maciej Korolczuk
5 stycznia 2023, godz. 15:35 
Opinie (1301)
Najnowszy artykuł na ten temat Radni Gdyni zgodzili się na podwyżki cen biletów
Uruchomienie systemu Fala i wzrost cen biletów zapowiedział w czwartek wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski. Uruchomienie systemu Fala i wzrost cen biletów zapowiedział w czwartek wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski.

Uruchomienie systemu Fala dla pasażerów komunikacji miejskiej w Trójmieście będzie oznaczać podwyżki cen biletów - zapowiedziały w czwartek na konferencji prasowej władze województwa i gmin zrzeszonych w systemie. Podwyżki siegną od kilku do kilkudziesięciu złotych, a ich skala zależeć będzie od tego, czy pasażerowie będą odbijać kartę na wejściu i wyjściu z pojazdów oraz od przejeżdżanej odległości według zasady: im dłużej jadę, tym więcej płacę. Zmiany mają wejść w życie od 1 kwietnia.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację: Android iPhone


Podwyżka cen biletów w związku z uruchomieniem Fali:

Podwyżka jest zaskakująca, bo ani na etapie prac nad systemem, ani w ostatnich tygodniach o podniesieniu cen biletów nie było mowy. Zwłaszcza że ostatnia podwyżka miała miejsce zaledwie kilka miesięcy temu.

System Fala ma angażować pasażerów. Jeśli za każdym razem zechcą odbijać kartę lub aplikację w czytniku przy wsiadaniu i wysiadaniu z pojazdu, to zapłacą mniej.

Cena miesięcznego biletu pasażera w Gdańsku wyniesie 117 zł, gdy "zaangażuje się w system" i będzie odbijać kartę lub 130 zł, gdy będzie chciał jeździć na dotychczasowych zasadach - bez odbijania. Pasażer w Gdyni zapłaci odpowiednio 103 lub 114 zł, a w Sopocie - 81 lub 90 zł.

Tak będą wkrótce wyglądać ceny biletów okresowych w Trójmieście. Tak będą wkrótce wyglądać ceny biletów okresowych w Trójmieście.
Zmieni się też sytuacja pasażerów korzystających z biletów jednorazowych. Tu będzie miała zastosowanie zasada: im dalej jedziesz, tym więcej płacisz. Bilet normalny w cenie 4,80 zł będzie uprawniał do przejazdu od 1 do 5 przystanków. 5,40 zł zapłacimy za podróż obejmującą 6-10 przystanków, a 6 zł, gdy wybierzemy się w dłuższą trasę (11 i więcej przystanków).

Nowością mają być bilety hybrydowe, przewidziane dla osób, które po pandemii pracują częściej z domu i do biura jeżdżą w kratkę. Doładowanie biletu 20 przejazdami 75-minutowymi będzie kosztować 96 zł (48 zł - ulgowy), a 40 przejazdami - 180 zł (90 zł ulgowy). Pasażer na ich wykorzystanie będzie miał 90 dni.

Po kilku latach wracają też bilety "przystankowe". Im dalej będziemy jecha, tym więcej zapłacimy. Po kilku latach wracają też bilety "przystankowe". Im dalej będziemy jecha, tym więcej zapłacimy.
Od 1 kwietnia wzrosną też ceny biletów SKM. Podwyżka wyniesie 15 proc., a dla osób, które będą kupować bilety przez system Fala, przewidziano 10-proc. rabat.

Rozruch systemu zaplanowano na początek kwietnia. W pełnym wymiarze Fala ma ruszyć od początku lipca. Do tego czasu mają już obowiązywać nowe, wyższe ceny biletów.

Nowością mają być bilety hybrydowe dla osób, które pracują w biurze i w domu. Nowością mają być bilety hybrydowe dla osób, które pracują w biurze i w domu.
Przedstawiciele gmin zrzeszonych w systemie decyzję o podwyżkach tłumaczą wysoką inflacją, wyższymi cenami energii i paliwa, a także wzrostem płac.

- W skali roku za energię nasza gmina zapłaci o prawie 77 proc. więcej. O prawie połowę wzrosły też ceny paliw, musieliśmy też podnieść płace w spółce przewozowej. Trzeba też uwzględnić wysoką, ponad 17-proc. inflację - wylicza Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska.
Powodem wzrostu cen biletów jest wysoka inflacja oraz wzrost kosztów energii, paliwa i kosztów pracy. Powodem wzrostu cen biletów jest wysoka inflacja oraz wzrost kosztów energii, paliwa i kosztów pracy.

Skiba do Borawskiego: czy na grudniowej sesji pan kłamał?



Zanim o planowanych podwyżkach poinformowano na oficjalnej konferencji prasowej, tuż przed nią z dziennikarzami spotkali się radni opozycji. Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba z klubu PiS przypomnieli m.in. o słowach prezydenta Borawskiego z grudniowej sesji rady miasta, gdy ten pytany o podwyżki zapewnił, że władze miasta ich nie przewidują.

- Chcemy, aby gdańska władza rozpoczęła oszczędności od siebie, a nie od mieszkańców - podkreśla Andrzej Skiba. - Słowa zapewniające o braku podwyżek padły zaledwie kilkanaście dni temu - 18 grudnia. Dziś mówimy temu: sprawdzam. Czy na sesji pan prezydent Borawski wprowadzał mieszkańców w błąd? Czy pan kłamał? Przecież takich decyzji nie podejmuje się przy wigilijnym stole czy w noc sylwestrową.
Wcześniej decyzje o podwyżkach punktowali radni opozycji: Przemysław Majewski, Andrzej Skiba oraz Barbara Imianowska. Wcześniej decyzje o podwyżkach punktowali radni opozycji: Przemysław Majewski, Andrzej Skiba oraz Barbara Imianowska.
Borawski do zarzutów Skiby odniósł się już na konferencji, tłumacząc, że decyzje o kształcie nowych taryf i wysokości podwyżek zapadły w ostatnich dniach.

Radni PiS wskazali też na możliwe rozwiązanie problemu. Zdaniem przedstawicieli opozycji milionowe oszczędności i uniknięcie kolejnej podwyżki cen biletów przyniosłaby np. rezygnacja z wydatków na reklamę i PR miasta czy poprawienie działań przy przeprowadzaniu zamówień publicznych.

- Wszystko wskazuje na to, że system Fala spowoduje falę podwyżek dla mieszkańców - dodaje Przemysław Majewski.


System biletowy Fala na Pomorzu

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (1301)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.