Droższe bilety na komunikację w systemie Fala

Maciej Korolczuk
5 stycznia 2023 (artykuł sprzed 3 lat)
Opinie (1303)
Uruchomienie systemu Fala i wzrost cen biletów zapowiedział w czwartek wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski.

Uruchomienie systemu Fala dla pasażerów komunikacji miejskiej w Trójmieście będzie oznaczać podwyżki cen biletów - zapowiedziały w czwartek na konferencji prasowej władze województwa i gmin zrzeszonych w systemie. Podwyżki siegną od kilku do kilkudziesięciu złotych, a ich skala zależeć będzie od tego, czy pasażerowie będą odbijać kartę na wejściu i wyjściu z pojazdów oraz od przejeżdżanej odległości według zasady: im dłużej jadę, tym więcej płacę. Zmiany mają wejść w życie od 1 kwietnia.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację: Android iPhone


Podwyżka cen biletów w związku z uruchomieniem Fali:

Podwyżka jest zaskakująca, bo ani na etapie prac nad systemem, ani w ostatnich tygodniach o podniesieniu cen biletów nie było mowy. Zwłaszcza że ostatnia podwyżka miała miejsce zaledwie kilka miesięcy temu.

System Fala ma angażować pasażerów. Jeśli za każdym razem zechcą odbijać kartę lub aplikację w czytniku przy wsiadaniu i wysiadaniu z pojazdu, to zapłacą mniej.

Cena miesięcznego biletu pasażera w Gdańsku wyniesie 117 zł, gdy "zaangażuje się w system" i będzie odbijać kartę lub 130 zł, gdy będzie chciał jeździć na dotychczasowych zasadach - bez odbijania. Pasażer w Gdyni zapłaci odpowiednio 103 lub 114 zł, a w Sopocie - 81 lub 90 zł.

Tak będą wkrótce wyglądać ceny biletów okresowych w Trójmieście.
Zmieni się też sytuacja pasażerów korzystających z biletów jednorazowych. Tu będzie miała zastosowanie zasada: im dalej jedziesz, tym więcej płacisz. Bilet normalny w cenie 4,80 zł będzie uprawniał do przejazdu od 1 do 5 przystanków. 5,40 zł zapłacimy za podróż obejmującą 6-10 przystanków, a 6 zł, gdy wybierzemy się w dłuższą trasę (11 i więcej przystanków).

Nowością mają być bilety hybrydowe, przewidziane dla osób, które po pandemii pracują częściej z domu i do biura jeżdżą w kratkę. Doładowanie biletu 20 przejazdami 75-minutowymi będzie kosztować 96 zł (48 zł - ulgowy), a 40 przejazdami - 180 zł (90 zł ulgowy). Pasażer na ich wykorzystanie będzie miał 90 dni.

Po kilku latach wracają też bilety "przystankowe". Im dalej będziemy jecha, tym więcej zapłacimy.
Od 1 kwietnia wzrosną też ceny biletów SKM. Podwyżka wyniesie 15 proc., a dla osób, które będą kupować bilety przez system Fala, przewidziano 10-proc. rabat.

Rozruch systemu zaplanowano na początek kwietnia. W pełnym wymiarze Fala ma ruszyć od początku lipca. Do tego czasu mają już obowiązywać nowe, wyższe ceny biletów.

Nowością mają być bilety hybrydowe dla osób, które pracują w biurze i w domu.
Przedstawiciele gmin zrzeszonych w systemie decyzję o podwyżkach tłumaczą wysoką inflacją, wyższymi cenami energii i paliwa, a także wzrostem płac.

- W skali roku za energię nasza gmina zapłaci o prawie 77 proc. więcej. O prawie połowę wzrosły też ceny paliw, musieliśmy też podnieść płace w spółce przewozowej. Trzeba też uwzględnić wysoką, ponad 17-proc. inflację - wylicza Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska.
Powodem wzrostu cen biletów jest wysoka inflacja oraz wzrost kosztów energii, paliwa i kosztów pracy.

Skiba do Borawskiego: czy na grudniowej sesji pan kłamał?



Zanim o planowanych podwyżkach poinformowano na oficjalnej konferencji prasowej, tuż przed nią z dziennikarzami spotkali się radni opozycji. Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba z klubu PiS przypomnieli m.in. o słowach prezydenta Borawskiego z grudniowej sesji rady miasta, gdy ten pytany o podwyżki zapewnił, że władze miasta ich nie przewidują.

- Chcemy, aby gdańska władza rozpoczęła oszczędności od siebie, a nie od mieszkańców - podkreśla Andrzej Skiba. - Słowa zapewniające o braku podwyżek padły zaledwie kilkanaście dni temu - 18 grudnia. Dziś mówimy temu: sprawdzam. Czy na sesji pan prezydent Borawski wprowadzał mieszkańców w błąd? Czy pan kłamał? Przecież takich decyzji nie podejmuje się przy wigilijnym stole czy w noc sylwestrową.
Wcześniej decyzje o podwyżkach punktowali radni opozycji: Przemysław Majewski, Andrzej Skiba oraz Barbara Imianowska.
Borawski do zarzutów Skiby odniósł się już na konferencji, tłumacząc, że decyzje o kształcie nowych taryf i wysokości podwyżek zapadły w ostatnich dniach.

Radni PiS wskazali też na możliwe rozwiązanie problemu. Zdaniem przedstawicieli opozycji milionowe oszczędności i uniknięcie kolejnej podwyżki cen biletów przyniosłaby np. rezygnacja z wydatków na reklamę i PR miasta czy poprawienie działań przy przeprowadzaniu zamówień publicznych.

- Wszystko wskazuje na to, że system Fala spowoduje falę podwyżek dla mieszkańców - dodaje Przemysław Majewski.


  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

System biletowy Fala na Pomorzu

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (1303)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane