Fakty i opinie

stat

Dzik wyłowiony w porcie w Gdyni płynął aż z Helu?



Prawie pięć godzin trwało wyciąganie żywego dzika z kanału w gdyńskim porcie. Zwierzę udało się uratować, trafiło do odłowni, prawdopodobnie zostanie wypuszczone do lasu.



Często widujesz dziki?

tak, w mojej dzielnicy to norma 38%
sporadycznie 48%
nie, praktycznie nigdy 14%
zakończona Łącznie głosów: 1832
Zwierze w wodzie zauważyli w czwartek rano pracownicy portu zobacz na mapie Gdyni. Od razu powiadomili Straż Miejską. - Szybko zareagowaliśmy. Osoby pływające na holowniku złapały dzika w sieć i przyczepiły go do kei. Był wycieńczony, jakby przepłynął bardzo dużą odległość - mówi Danuta Wołk-Karaczewska, rzeczniczka Straży Miejskiej w Gdyni.

Co ciekawe, tydzień temu w tym samym miejscu wyłowiono inne zwierzę, niestety już martwe. Martwego dzika wyrzuciło też morze w czwartek na plażę w Brzeźnie.

- Dziki pływają doskonale. Lubią się przemieszczać drogą wodną, znane są relacje mówiące o tym, że pływają między Trójmiastem a Helem. Marynarze widują je w wodzie nawet w odległości kilku kilometrów od brzegu - opowiada Witold Ciechanowicz, rzecznik Nadleśnictwa Gdańsk.

Zwierzę wyłowione w gdyńskim porcie jest młode, to "roczniak". Przewieziono go do odłowni, gdzie już po kilku godzinach odzyskał rezon.

Opinie (237) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.