GDDKiA wynajmie 40 mieszkań dla wysiedlonych
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Gdański oddział GDDKiA ogłosił nietypowy przetarg - na najem do 40 lokali mieszkalnych. Sprawdzamy, kto w nich zamieszka i kto za ich udostępnienie zapłaci.
To efekt decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej, wydanej przez wojewodę pomorskiego. Na jej podstawie tereny znajdujące się w ciągu nowej drogi przechodzą za odszkodowaniem na rzecz Skarbu Państwa. Wspomniane odszkodowanie wypłacane jest na podstawie wyceny nieruchomości sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego. Większość właścicieli nieruchomości zgadza się na szacunkowe kwoty i decyduje się przekazać w zarząd swoje dotychczasowe nieruchomości gdańskiemu oddziałowi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Niemal pewne jest, że nie wszyscy w porę zapewnią sobie nowe lokum. Dlatego urzędnicy uznali, że nie chcą zatrzymywać z ich powodu inwestycji drogowej na Żuławach i w tym celu ogłosili zamówienie na pośrednictwo w zawarciu umów najmu lokali zamiennych oraz organizację i nadzór użytkowania lokali.
- W wynajętych mieszkaniach będziemy kwaterowali osoby zamieszkujące w przejmowanych lokalach i budynkach mieszkalnych, które nie będą dysponowały miejscem do zamieszkania w dniu faktycznego objęcia nieruchomości przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad - wyjaśnia Robert Marszałek, dyrektor gdańskiego oddziału GDDKiA.
Do nietypowego przetargu mogą stanąć ci pośrednicy, którzy mają trzyletnie doświadczenie i mogą się pochwalić przynajmniej 20 transakcjami związanymi z realizacją umowy najmu. Swoje oferty mogą składać jeszcze przez dwa dni. Co ważne, zamawiający wymaga, aby zamówienie zostało zrealizowane do końca grudnia 2016 r.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapłaci częściowo za pobyt mieszkańców w nowych lokalach.
- Zapewnimy lokale zamienne do 180 dnia od ostatecznej decyzji ZRID i do tego dnia pokryjemy koszty najmu. Koszty opłat za media będą zobowiązani pokrywać mieszkańcy - mówi Robert Marszałek. Jeśli mieszkańcy chcą pozostać tam dłużej, będą musieli porozumieć się z właścicielem wynajętego mieszkania.
Ciężko jednak będzie zapewnić mieszkańcom lokale w rejonie ich dotychczasowego miejsca zamieszkania. Dlaczego? Rynek mieszkań do wynajmu na Żuławach jest słabo rozbudowany i pewnie pośrednik, który wygra przetarg, będzie często proponował mieszkańcom przeprowadzkę do Gdańska czy Elbląga.
Mieszkańcy zostali już poinformowani o planach GDDKiA.
- Do wszystkich właścicieli przesłano wezwanie do wydania nieruchomości, z tym że termin wydania nieruchomości mieszkalnych jest z właścicielami uzgadniany indywidualnie. Obecnie ustalane są terminy do 31 sierpnia br. - mówi Marszałek.
Przebieg drogi S7 na Żuławach.
Przypomnimy, że inwestycję drogową na Żuławach podzielono na dwa zadania: 20-kilometrowy odcinek od końca Południowej Obwodnicy Gdańska do Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie zostanie wykorzystany fragment obecnej drogi krajowej nr 7 wraz z węzłem oraz 19 kilometrów nowej trasy z Nowego Dworu do Kazimierzowa, który włączy się w istniejącą Obwodnicę Elbląga.
Na realizację pierwszego zadania chętnych jest 11 firm i konsorcjów. Natomiast o drugie zadanie może rywalizować wstępnie 12 podmiotów.
W ramach inwestycji wykonawca będzie musiał zbudować dwa nowe mosty nad Wisłą w Kiezmarku. Istniejący obiekt przejdzie lifting - zostanie dostosowany do ruchu lokalnego - mieszkańców, rolników, rowerzystów i pieszych. To nie wszystko, jeśli chodzi o planowane obiekty inżynierskie. Mają też powstać mosty nad Nogatem i kanałem Linawy.
Przedsięwzięcie zakłada ponadto powstanie pięciu węzłów drogowych - "Cedry Małe", "Dworek" (oba wraz z zapleczem dla drogowców, czyli samochodami technicznymi np. do odśnieżania drogi), "Nowy Dwór Gdański", "Ryki", a także "Elbląg Zachód". Zniknie istniejący węzeł drogowy "Kiezmark".
"Mała Holandia" i "Mirówko" - tak będą nazywać się miejsca obsługi podróżnych przy ekspresówce. Mają się tam pojawić stacje paliw i hotele. Jednak o tym, jakie konkretnie obiekty tam staną, przekonamy się dopiero w trakcie budowy "siódemki".
Co ważne, gdański oddział GDDKiA chce zakończyć prace w 2018 r. Wtedy podróż z Trójmiasta do Elbląga zajmie 25 minut, a nie - jak do tej pory - 40.
