Fakty i opinie

stat

Gdynia: zburzą przedszkole i zbudują mieszkania?

Przedszkole nr 50 jeszcze działa, ale jego dalsze losy zależą już tylko od właścicieli gruntu.
Przedszkole nr 50 jeszcze działa, ale jego dalsze losy zależą już tylko od właścicieli gruntu. fot. Łukasz Unterscuetz/Trojmiasto.pl

Przedszkole w centrum Gdyni zobacz na mapie Gdyni może zostać zburzone, by w jego miejsce można było zbudować mieszkania z usługami na parterze - proponuje Rada Miasta Gdyni. To dalszy ciąg zmian po przegranym przez gminę procesie ze spadkobiercami właścicieli tej nieruchomości.



Czy w takim miejscu powinny powstawać kolejne mieszkania?

nie, centrum miasta to nie miejsce na kolejne bloki

33%

skoro ludzie chcą mieszkać pomiędzy torami i ulicą - to czemu nie

29%

właściciel ma święte prawo zbudować tam co chce, a urzędnicy nie powinni im nic narzucać

38%
Gdynia przystąpiła do zmiany planu zagospodarowania dla części Śródmieścia Gdyni. W miejscu obecnie działającego przedszkola nr 50 przy ul. Władysława IV 52 zobacz na mapie Gdyni, będzie można postawić mieszkania. Przedszkole można więc będzie zburzyć i zlikwidować w majestacie prawa. Czy tak się stanie i kiedy, zależy od właścicieli gruntu. Wcześniej można jednak spodziewać się protestów osób korzystających z przedszkola.

Czytaj więcej: Gdynia przegrała sprawę w sądzie o kolejną nieruchomość.

- Od lat miasto nie robi większych inwestycji, bo wciąż nie wiadomo, co dalej będzie z tą nieruchomością. Ale nie przeżywamy tego tak bardzo jak kiedyś, choć oczywiście się przejmujemy - mówiła nam w lutym dyrektor przedszkola Magdalena Szczukiewicz.
W tym miejscu radni Gdyni chcą pozwolić na budowę mieszkań.
W tym miejscu radni Gdyni chcą pozwolić na budowę mieszkań. graf. Trojmiasto.pl
Co będzie mogło powstać w miejsce przedszkola? Głównie zabudowa mieszkaniowa z usługami na parterach. Miasto nie chce już bowiem ponosić dalszych kosztów sporu z właścicielami gruntu, ani też inwestować w istniejącą placówkę.

- Przedszkole wymaga sporych nakładów. Poza tym, prowadząc je tam nadal, musielibyśmy wypłacić wysokie odszkodowania właścicielom nieruchomości. Stąd postulat, by pozwolić tam na nowe możliwości zabudowy, spełniające oczekiwania właścicieli gruntu - mówi Andrzej Bień, radny Samorządności Wojciecha Szczurka.
Burzliwe losy gruntu pod przedszkolem

W 1951 roku teren został odebrany właścicielom, bo władze wymyśliły, że zbudują tam przedszkole dla pracowników Polskich Linii Oceanicznych. Działa ono do dziś, obecnie jest publiczne.

Po trwającym wiele lat procesie grunt został jednak ostatecznie zwrócony spadkobiercom właścicieli. 18 września 2006 r. wydana została natomiast zgoda dla inwestycji polegającej na rozbiórce budynku przedszkola i budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami nieuciążliwymi, garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną. Nie została jednak zrealizowana, bo miasto cały czas sądziło się ze spadkobiercami właścicieli.

Pięć lat później zmieniono też plan zagospodarowania przestrzennego. Utrzymano w nim przeznaczenie terenu pod usługi oświaty i wychowania. Teraz jednak czeka nas kolejna zmiana, którą urzędnicy tłumaczą tak:

"Po szczegółowej analizie dotyczącej konieczności utrzymania funkcjonującego obecnie przedszkola wynika, że ze względu na stan prawny gruntu, na którym jest zlokalizowane oraz bardzo zły stan techniczny przedszkola nie jest zasadna dalsza rezerwa przedmiotowego terenu na cele wskazane w obowiązującym planie miejscowym. Zasadna jest zmiana przeznaczenia terenu umożliwiająca realizację zabudowy o funkcji wynikającej z wydanej decyzji o warunkach zabudowy i parametrach dostosowanych do realnych możliwości zagospodarowania terenu." - czytamy w uchwale Rady Miasta (pisownia oryginalna).

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (170)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.