Fakty i opinie

stat

Krótka manifestacja przeciwko imigrantom w Gdańsku

Sobotnia manifestacja przeciw imigrantom w Gdańsku pod pomnikiem Jana III Sobieskiego.

Zaledwie ok. 100 osób wzięło udział w manifestacji przeciwko imigrantom w Polsce, zorganizowanej przez Kongres Nowej Prawicy. Wiec pod pomnikiem Jana III Sobieskiego na Targu Węglowym zobacz na mapie Gdańska nie spowodował dużych problemów komunikacyjnych w centrum Gdańska. Protestujący rozeszli się po niespełna pół godzinie.



Czy podobne prostesty mogą wpłynąć na decyzję władz?

nie, politycy wsłuchują się w wolę ludzi tylko przed wyborami 50%
różnie bywa, ale raczej warto próbować 24%
wszystko zależy od tego w jakiej sprawie 11%
na pewno, w końcu każda władza ugina się pod protestami 15%
zakończona Łącznie głosów: 956
Manifestacja pod hasłem "Nie! dla imigrantów" pierwotnie miała odbyć się w Wielką Sobotę, ale została przełożona ze względu na niezbyt fortunny termin. Tym razem KNP nie udało się zgromadzić zbyt wielu sympatyków, bo spora ich część wybrała się do Warszawy, gdzie w sobotę o godz. 20:30 mecz z Legią Warszawa zaczynają piłkarze Lechii Gdańsk.

"Polska nie chce szariatu"

Ostatecznie na wiecu zebrało się ok. 100 osób. Uczestnicy skandowali hasła: "Płacze Belgia, płacze Francja, tak się kończy tolerancja", "Gdańsk nie chce imigrantów" i "Polska nie chce szariatu".

Policja zakładała, że uczestników może być nawet 800, więc pod uwagę brane było zamknięcie Huciska zobacz na mapie Gdańska, ale ostatecznie okazało się, że nie było to konieczne. Wyznaczono za to objazdy dla tramwajów. Wszystkie linie kursowały przez ul. 3 Maja omijając przystanki Dworzec Główny, Brama Wyżynna i Hucisko.

Po niespełna pół godzinie demonstrujący zaczęli się rozchodzić.

O co chodzi demonstrantom

Demonstranci chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec planowanego przyjęcia imigrantów i uchodźców do Polski. Chcieli też zapewnienia Polakom odpowiedniej ochrony w związku z potencjalnymi zagrożeniami terrorystycznymi.

- Europa jest zalewana falą imigrantów i uchodźców z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Niesie to z sobą realne zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli. Nie możemy zgadzać się na narzucanie przez Unię Europejską kwot dotyczących przyjmowania uchodźców i imigrantów. Jako obywatele rzekomo suwerennego państwa domagamy się od rządzących jednoznacznego zakazu przyjmowania ludności z terenów Bliskiego Wschodu i Afryki - podkreśla prezes oddziału gdańskiego KNP Przemysław Majewski.

Artur Dziambor, wiceprezes KNP, tłumaczy dlaczego zorganizowany został protest.

Opinie (524) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.