Dwa samochody i wartościowe obrazy, w tym autorstwa Kossaka, o łącznej wartości ponad 300 tys. zł, padły łupem rabusiów, którzy napadli na dom 84-letniego mieszkańca Sopotu. Starszy pan został siłą obezwładniony, skrępowany i zakneblowany. Bandyci zostali zatrzymani kilkanaście godzin później.
sporadycznie, ale zachowuję wtedy ostrożność
19%
nie, obce osoby przyjmuję przed drzwiami
77%
Zgłoszenie o napadzie dotarło do policjantów po godz. 22 w piątek. Jak ustalili, do 84-letniego sopocianina przyszła młoda kobieta twierdząc, że ma dla niego ciśnieniomierz. Kiedy starszy mężczyzna wpuścił ją na teren posesji, wbiegło za nią trzech zamaskowanych mężczyzn. Skrępowali właściciela domu, a usta zakleili mu taśmą.
-
Napastnicy z posesji zabrali dwa samochody marki toyota, kilka cennych obrazów, biżuterię, telefon komórkowy i inne przedmioty o wartości przekraczającej 300 tys. zł. Następnie odjechali - mówi sierż.sztab.
Marta Augustyn z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Policjantom z Sopotu, działającym wspólnie z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, udało się bardzo szybko ustalić potencjalnych sprawców napadu. Jeszcze w sobotę, na terenie Gdyni, udało się zatrzymać trzy z czterech zamieszanych w przestępstwo osób. Odzyskano także skradzione przedmioty, w tym dwa samochody (Toyota Land Cruiser oraz Toyota Auris) jak również wszystkie obrazy (w tym obraz Kossaka) i biżuterię.
Następnego dnia policjanci zatrzymali czwartego sprawcę napadu: 26-letniego mieszkańca Gdyni. W jego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli kilogram marihuany, 25 gramów kokainy i 3 gramy grzybów halucynogennych. Policjanci zabezpieczyli też 22 tys. zł na poczet przyszłych kar i grzywien.
Cała czwórka sprawców napadu (wszyscy w wieku od 20 do 27 lat) usłyszała już zarzuty, a Prokuratura Rejonowa w Sopocie, na wniosek policji, wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci aresztu tymczasowego na trzy najbliższe miesiące. Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.